• Stan prawny na: 2026-06-02
Zajęcie wynagrodzenia z umowy-zlecenia nie znika tylko dlatego, że zleceniobiorca nie podpisał papierowej umowy. Jeżeli praca jest wykonywana, wierzytelność może istnieć i może zostać zajęta przez komornika.
Zleceniodawca powinien odpowiedzieć komornikowi, nie wypłacać dłużnikowi zajętej kwoty i ustalić, czy do świadczenia można zastosować ochronę podobną do wynagrodzenia za pracę. Przy przejściu na etat obowiązują już limity potrąceń z Kodeksu pracy.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Brak podpisu pod pisemną umową-zleceniem nie oznacza automatycznie, że umowy nie ma. Jeżeli zleceniobiorca wykonuje uzgodnione czynności, a zleceniodawca je przyjmuje i ma wypłacić wynagrodzenie, umowa może być zawarta ustnie albo w sposób dorozumiany.
W przypadku umowy o świadczenie usług, do której na podstawie art. 750 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, przepisy nie przewidują co do zasady formy pisemnej pod rygorem nieważności. Pisemna umowa ma jednak duże znaczenie dowodowe: ułatwia wykazanie okresu współpracy, wysokości wynagrodzenia, terminów płatności i charakteru świadczenia.
Dlatego zleceniobiorczyni nie może skutecznie zakładać, że brak odesłanej umowy pozwoli odzyskać pieniądze przekazane komornikowi. Jeżeli wierzytelność o wynagrodzenie faktycznie powstała, może być przedmiotem zajęcia.
Zobacz również: brak wypłaty wynagrodzenia z umowy-zlecenia
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Po doręczeniu zajęcia zleceniodawca staje się dłużnikiem zajętej wierzytelności. W praktyce oznacza to, że powinien odpowiedzieć komornikowi w terminie wskazanym w piśmie, podać, czy wierzytelność istnieje, jaka jest jej wysokość, kiedy ma być płatna i czy inne osoby roszczą sobie do niej prawa.
Najważniejsza zasada jest prosta: po otrzymaniu zajęcia nie należy wypłacać dłużnikowi tej części wynagrodzenia, która została zajęta. Jeżeli zleceniodawca mimo zajęcia wypłaci pieniądze zleceniobiorcy, może narazić się na konsekwencje finansowe, w tym obowiązek zapłaty kwoty, która powinna trafić do komornika.
Nie trzeba czekać na kolejne pismo komornika tylko dlatego, że zleceniodawca już udzielił odpowiedzi. Jeżeli termin płatności wynagrodzenia nadchodzi, trzeba działać zgodnie z zajęciem. Inaczej jest tylko wtedy, gdy istnieje realna wątpliwość, jaka część świadczenia podlega ochronie. Wtedy należy pilnie zwrócić się do komornika o stanowisko, a do czasu wyjaśnienia nie wypłacać spornych środków dłużnikowi.
Wynagrodzenie z umowy-zlecenia nie jest wynagrodzeniem za pracę, dlatego historycznie było traktowane surowiej niż pensja z etatu. Obecnie art. 833 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego pozwala stosować odpowiednio ochronę z Kodeksu pracy do świadczeń powtarzających się, których celem jest zapewnienie utrzymania albo które stanowią jedyne źródło dochodu dłużnika będącego osobą fizyczną.
Ochrona nie działa jednak automatycznie w każdej sprawie. Trzeba ustalić, czy wynagrodzenie jest wypłacane regularnie, czy ma charakter utrzymaniowy, czy dłużnik jest osobą fizyczną oraz czy rzeczywiście nie ma innych źródeł dochodu. Warto uzyskać od zleceniobiorcy pisemne oświadczenie i przekazać je komornikowi wraz z informacją o częstotliwości wypłat.
Jeżeli komornik zaakceptuje zastosowanie art. 833 § 2 K.p.c. albo z okoliczności sprawy jasno wynika, że ochrona powinna być stosowana, potrącenia oblicza się odpowiednio według zasad dotyczących wynagrodzenia za pracę. Przy długach alimentacyjnych ochrona jest mniejsza niż przy długach niealimentacyjnych.
Po zawarciu umowy o pracę zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy o potrąceniach z wynagrodzenia. Podstawą jest art. 833 § 1 K.p.c., który odsyła do zasad egzekucji z wynagrodzenia za pracę, oraz art. 87 i art. 871 Kodeksu pracy.
Potrąceń dokonuje się od wynagrodzenia po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne, zaliczki na podatek dochodowy oraz wpłat do PPK finansowanych przez pracownika, jeżeli pracownik nie zrezygnował z PPK. Następnie stosuje się limity potrąceń i kwotę wolną, o ile przepisy ją przewidują.
Nie należy wpisywać w artykule jednej stałej kwoty wolnej, ponieważ minimalne wynagrodzenie zmienia się. Zawsze trzeba obliczać ją według przepisów obowiązujących w miesiącu wypłaty oraz według indywidualnych parametrów pracownika.
Egzekucja z wierzytelności z umowy-zlecenia i egzekucja z wynagrodzenia za pracę to odrębne sposoby egzekucji. Jeżeli osoba kończy współpracę na zleceniu i zaczyna pracę na etacie, zleceniodawca powinien poinformować komornika o zmianie podstawy wypłaty oraz poprosić o jednoznaczne wskazanie dalszego sposobu realizacji zajęcia, jeżeli pismo komornika tego nie rozstrzyga.
Jeżeli komornik doręczy zajęcie wynagrodzenia za pracę, pracodawca powinien stosować przepisy Kodeksu pracy. Nie wolno potrącać dowolnej kwoty tylko dlatego, że wcześniej zajęto wierzytelność ze zlecenia. Równie ryzykowne jest jednak całkowite zignorowanie komornika po zmianie umowy. Najbezpieczniej niezwłocznie zawiadomić go o nowym stosunku pracy i stosować się do doręczonego zajęcia.
W sprawach zajęcia wynagrodzenia najwięcej problemów powodują działania podejmowane "na wyczucie". Zleceniodawca nie powinien samodzielnie odsyłać dłużnika do komornika, wypłacać całego wynagrodzenia dłużnikowi ani zakładać, że brak podpisanej umowy blokuje egzekucję.
Nieprawidłowe jest również wstrzymywanie całej wypłaty bez wyjaśnienia, jeżeli część wynagrodzenia powinna być wolna od zajęcia. W razie wątpliwości trzeba szybko zebrać dokumenty, odpowiedzieć komornikowi i ustalić, jaka część świadczenia ma zostać przekazana organowi egzekucyjnemu, a jaka może trafić do dłużnika.
Poniższe przykłady pokazują, jak te zasady mogą wyglądać w praktyce przy zleceniu, ochronie świadczeń utrzymaniowych i zmianie podstawy zatrudnienia.
Agencja zatrudnia opiekunkę na podstawie ustnych ustaleń. Opiekunka wykonuje dyżury, a agencja prowadzi ewidencję godzin i co miesiąc wypłaca wynagrodzenie. Po zajęciu komorniczym agencja nie może twierdzić, że wierzytelność nie istnieje tylko dlatego, że dokument nie został podpisany. Powinna wskazać komornikowi wysokość należnego wynagrodzenia i termin płatności.
Zleceniobiorca co miesiąc otrzymuje wynagrodzenie od jednej firmy i składa oświadczenie, że jest to jego jedyne źródło dochodu. Zleceniodawca przesyła komornikowi oświadczenie oraz informację o regularności wypłat. Jeżeli spełnione są warunki z art. 833 § 2 K.p.c., wynagrodzenie może być chronione podobnie jak pensja pracownika, zwłaszcza przy długu niealimentacyjnym.
Osoba najpierw wykonuje zlecenie, a od kolejnego miesiąca zostaje zatrudniona na pół etatu. Pracodawca informuje komornika o zmianie i po otrzymaniu zajęcia wynagrodzenia za pracę stosuje limity z Kodeksu pracy. Przy długu niealimentacyjnym uwzględnia nie tylko limit połowy wynagrodzenia, lecz także proporcjonalną kwotę wolną dla części etatu.
Szerszy kontekst opisujemy również w artykule: Umowa-zlecenie jak umowa o pracę.
Nie zawsze. Co do zasady umowa-zlecenie może być zawarta ustnie albo dorozumianie. Jeżeli strony ustaliły zakres pracy i wynagrodzenie, a zleceniobiorca faktycznie wykonuje czynności, umowa może być ważna mimo braku podpisanego dokumentu.
Nie powinien wypłacać dłużnikowi zajętej części wierzytelności. Po doręczeniu zajęcia zapłata do rąk dłużnika może być uznana za naruszenie obowiązków wobec komornika i prowadzić do odpowiedzialności finansowej.
Nie. Ochrona podobna do pracowniczej zależy od charakteru świadczenia. Trzeba wykazać, że jest ono powtarzające się i służy utrzymaniu albo stanowi jedyne źródło dochodu dłużnika będącego osobą fizyczną.
Co do zasady potrącenie nie może przekroczyć połowy wynagrodzenia, a pracownikowi trzeba pozostawić kwotę wolną odpowiadającą minimalnemu wynagrodzeniu po ustawowych odliczeniach. Przy niepełnym etacie kwotę wolną ustala się proporcjonalnie.
Nie. Przy alimentach potrącenie może sięgać trzech piątych wynagrodzenia i ochrona pracownika jest węższa niż przy egzekucji należności niealimentacyjnych. Dlatego zawsze trzeba sprawdzić, jakiego rodzaju należność wskazał komornik.
Zleceniodawca, który otrzymał zajęcie wierzytelności, powinien przede wszystkim ustalić, czy wynagrodzenie jest należne, odpowiedzieć komornikowi i nie wypłacać dłużnikowi zajętej części świadczenia. Brak podpisanej umowy-zlecenia nie przekreśla istnienia wierzytelności, jeżeli współpraca była faktycznie wykonywana.
Jeżeli wynagrodzenie ze zlecenia jest regularne i utrzymaniowe, można powołać się na ochronę z art. 833 § 2 K.p.c., ale trzeba to dobrze udokumentować. Po przejściu na umowę o pracę należy stosować limity z Kodeksu pracy i pamiętać, że zasady dla długu alimentacyjnego oraz niealimentacyjnego istotnie się różnią.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Siwiec
Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.