• Stan prawny na: 2026-06-05
Klauzula w umowie o pracę na czas nieokreślony może zmieniać okres wypowiedzenia tylko wtedy, gdy nie pogarsza sytuacji pracownika względem Kodeksu pracy.
Zapis przewidujący dwutygodniowe wypowiedzenie bez podania przyczyny zwykle będzie nieważny w zakresie niekorzystnym dla pracownika, a pracodawca nadal musi wskazać konkretną przyczynę wypowiedzenia.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
Przy umowie o pracę na czas nieokreślony okres wypowiedzenia określa art. 36 Kodeksu pracy. Wynosi on:
Do okresu zatrudnienia wlicza się okres pracy u tego samego pracodawcy. W określonych sytuacjach znaczenie mogą mieć również przepisy o przejściu zakładu pracy lub inne regulacje szczególne, dlatego przy dłuższej historii zatrudnienia warto przeanalizować cały przebieg pracy.
Jeżeli umowa zawiera zapis o krótszym wypowiedzeniu niż wynikające z Kodeksu pracy, nie oznacza to automatycznie, że pracodawca może się na taki zapis skutecznie powołać. Decydujące jest to, czy postanowienie nie pogarsza sytuacji pracownika.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 18 Kodeksu pracy postanowienia umów o pracę nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy. Jeżeli umowa zawiera postanowienie mniej korzystne, jest ono nieważne, a w jego miejsce stosuje się odpowiedni przepis prawa pracy.
W praktyce oznacza to, że klauzula skracająca okres wypowiedzenia będzie oceniana z perspektywy interesu pracownika. Zazwyczaj skrócenie okresu wypowiedzenia przez pracodawcę jest dla pracownika niekorzystne, ponieważ ogranicza czas na znalezienie nowej pracy i skraca okres otrzymywania wynagrodzenia.
Inaczej może być z wydłużeniem okresu wypowiedzenia. Dłuższy okres wypowiedzenia bywa korzystny dla pracownika, zwłaszcza gdy zapewnia mu większą stabilność zatrudnienia. Nie należy jednak przyjmować tego automatycznie w każdej sprawie. Ocena zależy od treści klauzuli, stanowiska, sytuacji pracownika oraz tego, czy dłuższy okres wiąże obie strony w taki sam sposób.
Zapis, zgodnie z którym umowę o pracę na czas nieokreślony można rozwiązać za dwutygodniowym wypowiedzeniem bez podania przyczyny, jest co najmniej w części wadliwy.
Po pierwsze, dwutygodniowy okres wypowiedzenia jest zgodny z Kodeksem pracy tylko wtedy, gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy. Przy dłuższym stażu pracy obowiązuje miesięczny albo trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Umowna klauzula nie może tego skutecznie skrócić na niekorzyść pracownika.
Po drugie, pracodawca wypowiadający umowę o pracę na czas nieokreślony ma obowiązek wskazać przyczynę wypowiedzenia. Przyczyna powinna być rzeczywista, konkretna i zrozumiała dla pracownika. Klauzula umowna wyłączająca obowiązek podania przyczyny nie pozbawia pracownika ochrony wynikającej z Kodeksu pracy.
Warto odróżnić sytuację pracodawcy od sytuacji pracownika. Pracownik, który sam wypowiada umowę o pracę, co do zasady nie musi uzasadniać swojej decyzji. Obowiązek podania przyczyny dotyczy wypowiedzenia składanego przez pracodawcę.
Kodeks pracy przewiduje szczególne sytuacje, w których okres wypowiedzenia może zostać skrócony. Nie jest to jednak to samo, co dowolne wpisanie krótszego okresu do umowy o pracę.
Pracodawca może skrócić trzymiesięczny okres wypowiedzenia najwyżej do 1 miesiąca, jeżeli wypowiedzenie następuje z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy albo z innych przyczyn niedotyczących pracowników. Pracownikowi przysługuje wówczas odszkodowanie za pozostałą część okresu wypowiedzenia.
Po złożeniu wypowiedzenia strony mogą także uzgodnić wcześniejszy termin rozwiązania umowy. Takie porozumienie nie zmienia trybu rozwiązania umowy, lecz pozwala zakończyć zatrudnienie wcześniej, jeżeli obie strony się na to zgadzają.
Jeżeli pracodawca zastosuje nieważną klauzulę i rozwiąże umowę z naruszeniem przepisów, pracownik może kwestionować wypowiedzenie. W zależności od okoliczności może żądać przed sądem pracy między innymi odszkodowania, a w niektórych sprawach także przywrócenia do pracy.
Znaczenie ma nie tylko długość okresu wypowiedzenia, ale również prawidłowość przyczyny wypowiedzenia, zachowanie formy pisemnej, pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy oraz ewentualna szczególna ochrona pracownika.
Nie każda wadliwa klauzula powoduje nieważność całej umowy o pracę. Najczęściej nieważne jest tylko konkretne postanowienie mniej korzystne dla pracownika, a sama umowa pozostaje w mocy.
Poniższe sytuacje pokazują, jak ocenia się klauzule dotyczące okresu wypowiedzenia w praktyce.
Pracownik pracuje u pracodawcy 4 lata. W umowie ma wpisany dwutygodniowy okres wypowiedzenia. Pracodawca wypowiada umowę, powołując się na tę klauzulę. Taki zapis jest mniej korzystny od Kodeksu pracy, ponieważ przy stażu co najmniej 3 lat obowiązuje 3-miesięczny okres wypowiedzenia. Pracodawca nie powinien skutecznie skrócić go samą klauzulą umowną.
Pracownik jest zatrudniony od 3 miesięcy na podstawie umowy na czas nieokreślony. Umowa przewiduje dwutygodniowy okres wypowiedzenia. W tym zakresie zapis odpowiada Kodeksowi pracy. Jeżeli jednak pracodawca wypowiada umowę bez wskazania przyczyny, wypowiedzenie może być wadliwe, bo przy umowie na czas nieokreślony pracodawca powinien podać przyczynę.
Strony po wręczeniu wypowiedzenia uzgadniają, że pracownik zakończy pracę wcześniej, bo znalazł nowe zatrudnienie. Takie porozumienie jest możliwe, jeżeli obie strony wyrażają zgodę. Nie oznacza to jednak, że pracodawca mógł z góry narzucić krótszy okres wypowiedzenia w umowie.
Można wpisać różne postanowienia, ale krótszy okres wypowiedzenia będzie skuteczny tylko wtedy, gdy nie pogarsza sytuacji pracownika. Jeżeli jest mniej korzystny od przepisów, w jego miejsce stosuje się Kodeks pracy.
Nie. Dwutygodniowe wypowiedzenie jest prawidłowe, gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy. Problem pojawia się wtedy, gdy taki termin ma zastąpić dłuższy okres ustawowy albo gdy pracodawca chce wypowiedzieć umowę bez podania przyczyny.
Tak, jeżeli wypowiada umowę o pracę na czas nieokreślony. Przyczyna powinna być konkretna i rzeczywista. Sam zapis w umowie, że wypowiedzenie może nastąpić bez podania przyczyny, nie zwalnia pracodawcy z tego obowiązku.
Co do zasady nie. Pracownik może wypowiedzieć umowę o pracę bez wskazywania przyczyny, z zachowaniem właściwego okresu wypowiedzenia.
Nie zawsze. Często daje większą stabilność, ale może też utrudniać szybkie odejście do nowej pracy. Dlatego trzeba ocenić konkretną klauzulę, jej brzmienie oraz sytuację pracownika.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Łukasz Obrał
Mgr prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od 2004 r. zatrudniony w jednostce pomocy społecznej na stanowisku podinspektora prawnika. Zajmuje się udzielaniem porad w zakresie prawa rodzinnego, cywilnego, pracy, karnego, zabezpieczeń społecznych.
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.