• Stan prawny na: 2026-09-24
Przy umowie-zleceniu choroba wywołuje skutki na dwóch płaszczyznach: cywilnoprawnej, czyli wykonania umowy, oraz ubezpieczeniowej, czyli prawa do świadczeń chorobowych. Sam zapis w umowie o udokumentowaniu choroby nie przesądza o prawie do zasiłku.
Od 13 kwietnia 2026 r. ustawa zasiłkowa precyzuje, czym jest praca zarobkowa i aktywność niezgodna z celem zwolnienia. Do 31 grudnia 2026 r. przy kilku tytułach ubezpieczeniowych zasadą pozostaje niezdolność dotycząca każdego z nich; od 1 stycznia 2027 r. wejdzie ważny wyjątek zależny od rodzaju wykonywanej pracy.

Zgodnie z art. 734 Kodeksu cywilnego przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Do wielu umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu na podstawie art. 750 Kodeksu cywilnego.
Zleceniobiorca nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy. Nie stosuje się więc do niego automatycznie pracowniczych zasad usprawiedliwiania nieobecności, kar porządkowych ani ochrony zatrudnienia w czasie choroby. Trzeba przede wszystkim sprawdzić umowę, ewentualny regulamin współpracy i uzgodnienia stron.
Choroba może obiektywnie uniemożliwić wykonanie zlecenia. Zleceniobiorca powinien jednak możliwie szybko poinformować zleceniodawcę o przeszkodzie, zwłaszcza jeżeli niewykonanie czynności w terminie może spowodować szkodę. Znaczenie ma również sposób udokumentowania choroby przewidziany w umowie oraz to, czy strony ustaliły możliwość wykonania czynności w innym terminie.
Jeżeli umowa dopuszcza zastępstwo, trzeba sprawdzić warunki jego powierzenia. Przy zleceniu powierzenie wykonania czynności osobie trzeciej jest dopuszczalne w przypadkach wynikających z umowy, zwyczaju albo okoliczności. O zastępcy należy co do zasady zawiadomić zleceniodawcę.
Szerszy kontekst różnic między stosunkiem pracy a współpracą cywilnoprawną omawia artykuł Umowa B2B zamiast umowy o pracę - co z urlopem i chorobowym?.
Zleceniobiorca prowadzi zajęcia językowe. Umowa przewiduje obowiązek niezwłocznego zgłoszenia choroby i przedstawienia uzgodnionego dokumentu potwierdzającego przeszkodę. Zleceniobiorca informuje szkołę tego samego dnia i spełnia warunki określone w umowie. W takim przypadku uznanie jego nieobecności za nieusprawiedliwioną wymagałoby dodatkowej podstawy wynikającej z treści umowy i okoliczności sprawy.
Zobacz również: kary finansowe w umowie-zleceniu
Umowa może określać sposób dokumentowania przeszkody w wykonaniu zlecenia, w tym choroby. Nie oznacza to jednak, że każdy zleceniodawca ma automatycznie prawo żądać pełnej dokumentacji medycznej albo że sam zapis o przedstawieniu L4 tworzy prawo do świadczeń z ZUS.
Jeżeli strony uzgodniły obowiązek udokumentowania choroby, taki dokument może służyć przede wszystkim do oceny, czy niewykonanie zlecenia było usprawiedliwione, czy można naliczyć przewidzianą w umowie karę albo czy powstała odpowiedzialność za szkodę. Jest to zagadnienie cywilnoprawne, odrębne od ustalania prawa do zasiłku chorobowego.
Jeżeli umowa nie wskazuje konkretnego sposobu usprawiedliwienia, zleceniodawca może oczekiwać wyjaśnienia przyczyny niewykonania zobowiązania, ale zakres żądanych informacji powinien być adekwatny. Informacje o zdrowiu należą do szczególnej kategorii danych osobowych, dlatego samo zainteresowanie zleceniodawcy przyczyną nieobecności nie uzasadnia zbierania dowolnie szerokiej dokumentacji medycznej.
W praktyce trzeba więc odróżnić potwierdzenie, że wystąpiła przeszkoda zdrowotna, od udostępniania diagnozy, historii leczenia czy innych szczegółowych danych, które nie są potrzebne do rozliczenia wykonania umowy.
Ubezpieczenie zdrowotne i ubezpieczenie chorobowe to dwa różne rodzaje ubezpieczenia. Ubezpieczenie zdrowotne daje dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej. Ubezpieczenie chorobowe może natomiast dać prawo do świadczeń pieniężnych za okres niezdolności do pracy.
Zleceniobiorca może przystąpić do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego wtedy, gdy z tytułu zlecenia obowiązkowo podlega ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Przy zbiegu kilku tytułów do ubezpieczeń, na przykład etatu i zlecenia, trzeba więc najpierw ustalić, czy zlecenie jest w konkretnym przypadku tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.
Jeżeli zleceniobiorca nie został objęty ubezpieczeniem chorobowym z tytułu zlecenia, sama choroba co do zasady nie daje mu prawa do zasiłku chorobowego z tej umowy. Jeżeli jest objęty dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, prawo do zasiłku powstaje zasadniczo po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia. Ustawa przewiduje wyjątki od okresu wyczekiwania oraz zasady uwzględniania wcześniejszych okresów ubezpieczenia.
Brak prawa do zasiłku ze zlecenia nie oznacza jednak, że choroba nie ma znaczenia dla rozliczeń ze zleceniodawcą. To dwie odrębne kwestie: ZUS ocenia przesłanki świadczenia, a strony umowy cywilnoprawnej rozliczają wykonanie zobowiązania zgodnie z umową i Kodeksem cywilnym.
Masz L4, etat i dodatkową umowę-zlecenie?
Znaczenie ma sposób podlegania ubezpieczeniom, okres zwolnienia, rodzaj wykonywanego zlecenia i treść umowy. Prawnik może ocenić zarówno ryzyko utraty świadczenia, jak i skutki niewykonania zlecenia.
Opisz swoją sytuację prawnikowi ›Od 13 kwietnia 2026 r. art. 17 ustawy zasiłkowej dokładniej określa zachowania, które mogą pozbawić ubezpieczonego prawa do zasiłku chorobowego. Ubezpieczony traci prawo do zasiłku za cały okres zwolnienia od pracy, jeżeli w okresie orzeczonej niezdolności wykonuje pracę zarobkową albo podejmuje aktywność niezgodną z celem zwolnienia.
Praca zarobkowa oznacza co do zasady każdą czynność mającą charakter zarobkowy, niezależnie od stosunku prawnego będącego podstawą jej wykonywania. Nie obejmuje czynności incydentalnych, których podjęcia wymagają istotne okoliczności. Ustawa wyraźnie wskazuje przy tym, że polecenie pracodawcy nie jest taką istotną okolicznością.
Aktywność niezgodna z celem zwolnienia obejmuje działania utrudniające lub wydłużające leczenie albo rekonwalescencję. Nie zalicza się do niej zwykłych czynności dnia codziennego ani czynności incydentalnych wymaganych przez istotne okoliczności.
Oznacza to, że po zmianach z 13 kwietnia 2026 r. nie każda pojedyncza czynność wykonana podczas L4 musi automatycznie oznaczać pracę zarobkową. Wyjątek dla czynności incydentalnych jest jednak wąski i zależy od konkretnych okoliczności. Regularne wykonywanie odpłatnego zlecenia, obsługiwanie klientów, realizowanie kolejnych zamówień czy normalne świadczenie usług co do zasady nie mieści się w tym wyjątku.
Do 31 grudnia 2026 r. obowiązuje ponadto zasada, że jeżeli ubezpieczony spełnia warunki podlegania ubezpieczeniom społecznym z co najmniej dwóch tytułów, niezdolność do pracy z powodu choroby dotyczy każdego z tych tytułów, a dla każdego z nich wystawia się odrębne zwolnienie od pracy.
Dlatego osoba zatrudniona na etacie i wykonująca równolegle zlecenie nie powinna zakładać, że może kontynuować zlecenie tylko dlatego, że świadczenie chorobowe pobiera z etatu albo nie opłaca dobrowolnej składki chorobowej od zlecenia. Odpłatne wykonywanie zlecenia podczas okresu niezdolności do pracy może zostać uznane za pracę zarobkową i prowadzić do utraty świadczenia. Więcej o tym ryzyku omawia materiał umowa-zlecenie w czasie L4.
Osoba pracująca na etacie otrzymuje L4, ale w tym samym czasie regularnie realizuje odpłatne zlecenie zdalne i wystawia rachunek za wykonane czynności. Do końca 2026 r. nie może bezpiecznie przyjąć, że jest to dozwolone tylko dlatego, że praca w ramach zlecenia jest lżejsza lub wykonywana z domu. Taka aktywność może zostać zakwalifikowana jako praca zarobkowa w rozumieniu art. 17 ustawy zasiłkowej.
Reguły obowiązującej od 2027 r. nie należy stosować do zwolnień przypadających w 2026 r. Nowy wyjątek wejdzie w życie dopiero 1 stycznia 2027 r.
Od 1 stycznia 2027 r., jeżeli ubezpieczony ma kilka tytułów ubezpieczeniowych, a ze względu na rodzaj pracy będzie mógł wykonywać pracę zarobkową w ramach jednego z nich mimo niezdolności do pracy w ramach innego tytułu, na jego żądanie będzie można nie wystawić zwolnienia od pracy z tego konkretnego tytułu.
Przykładowo osoba może być niezdolna do wykonywania obciążającej fizycznie pracy etatowej, ale jej stan zdrowia może pozwalać na wykonywanie określonego, lekkiego zlecenia. Od 2027 r. przepisy stworzą możliwość zróżnicowania zwolnienia ze względu na rodzaj pracy.
Nie będzie to jednak automatyczne prawo ubezpieczonego do samodzielnego wybrania, gdzie chce pracować podczas L4. Znaczenie będzie miała ocena niezdolności do pracy i to, czy z uwagi na charakter drugiej pracy może ona nadal być wykonywana. Jeżeli zwolnienie nie zostanie wystawione dla jednego z tytułów na podstawie nowej reguły, ubezpieczony będzie również zobowiązany poinformować właściwego płatnika składek o okresie zwolnienia wystawionego z innego tytułu.
W konsekwencji zasada obowiązująca od 2027 r. nie legalizuje po prostu wykonywania dowolnego zlecenia podczas L4. Zmienia sposób orzekania o niezdolności do pracy przy kilku tytułach i pozwala, pod ustawowymi warunkami, pozostawić jeden z nich poza zakresem zwolnienia.
Zleceniodawca nie może nakładać na zleceniobiorcę pracowniczych kar porządkowych przewidzianych w Kodeksie pracy. W relacji cywilnoprawnej mogą natomiast wystąpić kara umowna oraz odpowiedzialność odszkodowawcza.
Kara umowna wymaga podstawy w umowie lub w dokumencie skutecznie włączonym do umowy. Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego może zabezpieczać wykonanie zobowiązania niepieniężnego. Postanowienie powinno pozwalać ustalić, za jakie naruszenie kara jest należna i w jaki sposób określa się jej wysokość.
Jeżeli umowa przewiduje karę za niestawienie się do wykonania zlecenia bez usprawiedliwienia i jednocześnie określa sposób zgłoszenia choroby, zachowanie zleceniobiorcy trzeba oceniać według tych zapisów. Nie można natomiast stworzyć kary dopiero po wystąpieniu choroby ani dowolnie obciążyć zleceniobiorcy kwotą, której umowa nie przewiduje.
Nawet gdy kara umowna została prawidłowo zastrzeżona, jej dochodzenie może być przedmiotem sporu. Kodeks cywilny pozwala między innymi żądać zmniejszenia kary, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane albo kara jest rażąco wygórowana.
Niezależnie od kary zleceniodawca może dochodzić odszkodowania na zasadach właściwych dla odpowiedzialności kontraktowej, jeżeli spełnione są jej przesłanki. W takim sporze znaczenie mają między innymi niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, okoliczności odpowiedzialności zleceniobiorcy, szkoda oraz związek między naruszeniem a szkodą.
Zleceniobiorca ma pełnić dyżur w recepcji. Umowa przewiduje karę za niestawienie się bez wcześniejszej informacji. Zleceniobiorca zachorował, lecz poinformował zleceniodawcę dopiero po zakończeniu dyżuru, przez co obiekt pozostał bez obsługi. Sama choroba nie przesądza wyniku sporu. Trzeba sprawdzić treść klauzuli o karze, możliwość wcześniejszego zawiadomienia oraz to, czy niewykonanie obowiązku można przypisać zleceniobiorcy.
Zwykła umowa-zlecenie nie daje ochrony trwałości zatrudnienia właściwej dla pracowników. Choroba nie powoduje więc automatycznie zakazu wypowiedzenia umowy przez zleceniodawcę.
Zgodnie z zasadami dotyczącymi zlecenia każda ze stron może co do zasady wypowiedzieć umowę. Skutki finansowe wypowiedzenia zależą jednak od okoliczności, odpłatnego albo nieodpłatnego charakteru zlecenia, istnienia ważnego powodu oraz postanowień umownych. Nie można z góry zrzec się prawa do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.
Choroba może być ważną okolicznością przy ocenie niewykonania umowy, ale nie każda krótkotrwała niedyspozycja wywoła te same skutki. Trzeba uwzględnić czas trwania choroby, charakter zlecenia, termin jego wykonania, możliwość zastępstwa i sposób poinformowania drugiej strony.
Najbezpieczniej komunikować się dokumentowo: poinformować zleceniodawcę o przeszkodzie, wskazać przewidywany okres niedyspozycji w niezbędnym zakresie, ustalić dalszy sposób wykonywania umowy i zachować korespondencję. W ewentualnym sporze znaczenie ma nie tylko fakt choroby, lecz również sposób działania obu stron.
Najpierw trzeba ustalić dokładną podstawę żądania. Warto sprawdzić:
Następnie warto odpowiedzieć na piśmie. Jeżeli choroba rzeczywiście uniemożliwiła wykonanie czynności, można wskazać ten fakt i przedstawić uzgodniony sposób potwierdzenia przeszkody, bez przekazywania danych medycznych wykraczających poza niezbędny zakres.
Jeżeli zleceniodawca pomniejszy wynagrodzenie bez skutecznej podstawy, zleceniobiorca może kwestionować rozliczenie i dochodzić brakującej części wynagrodzenia. Ocena wymaga jednak sprawdzenia samej umowy, zasad potrącenia oraz ewentualnych wzajemnych wierzytelności stron.
Nie istnieje jedna pracownicza zasada, którą można automatycznie zastosować do każdej umowy-zlecenia. Trzeba sprawdzić, co strony uzgodniły w umowie i jaki dokument jest rzeczywiście potrzebny do wykazania przyczyny niewykonania zlecenia. Umowny obowiązek potwierdzenia choroby nie oznacza automatycznie prawa zleceniodawcy do pełnej dokumentacji medycznej.
Nie. Brak dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego oznacza przede wszystkim, że z samego zlecenia co do zasady nie powstanie prawo do zasiłku chorobowego. Sposób usprawiedliwienia niewykonania umowy jest odrębną kwestią cywilnoprawną i zależy między innymi od treści zlecenia.
Do 31 grudnia 2026 r.: wykonywanie odpłatnego zlecenia podczas okresu orzeczonej niezdolności do pracy może zostać uznane za pracę zarobkową i prowadzić do utraty świadczenia chorobowego. Przy kilku tytułach ubezpieczeniowych zasadą jest obecnie niezdolność dotycząca każdego z tych tytułów i odrębne zwolnienie dla każdego z nich.
Od 1 stycznia 2027 r.: wejdzie wyjątek pozwalający, na żądanie ubezpieczonego, nie wystawiać zwolnienia z określonego tytułu, jeżeli ze względu na rodzaj tej pracy może ona nadal być wykonywana. Nie będzie to automatyczne zezwolenie na pracę podczas każdego L4.
Nie. Od 13 kwietnia 2026 r. ustawa wyłącza z pojęcia pracy zarobkowej czynności incydentalne wymagane przez istotne okoliczności. Także zwykłe czynności dnia codziennego nie są same w sobie aktywnością niezgodną z celem zwolnienia. Ocena zależy jednak od charakteru i częstotliwości czynności oraz okoliczności konkretnej sprawy.
Nie zapewnia ochrony właściwej dla stosunku pracy. Umowę-zlecenie można co do zasady wypowiedzieć również podczas choroby. Osobno trzeba jednak ocenić skutki wypowiedzenia, treść umowy, istnienie ważnego powodu oraz ewentualne roszczenia stron.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?
Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacji