Zakaz konkurencji w umowie B2B

• Stan prawny na: 2026-06-05

Sam zapis odsyłający do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie oznacza jeszcze automatycznego zakazu współpracy z inną firmą na B2B. Kluczowe jest to, czy umowa zawiera odrębną, precyzyjną klauzulę zakazu konkurencji albo obowiązek informowania o innych klientach.

W artykule wyjaśniamy, kiedy praca dla drugiego kontrahenta może rodzić odpowiedzialność finansową, czym różni się zakaz konkurencji od tajemnicy przedsiębiorstwa i czy pierwszy kontrahent może sprawdzić, z kim jeszcze współpracujesz.

Zakaz konkurencji w umowie B2B
Najważniejsze:
  • Samo powołanie w umowie B2B ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie tworzy jeszcze zakazu obsługi innych klientów.
  • Zakaz konkurencji między przedsiębiorcami może być ważny, ale powinien jasno określać zakres działalności konkurencyjnej, czas, terytorium i ewentualne sankcje.
  • W umowie B2B zakaz konkurencji może być zastrzeżony bez odrębnego ekwiwalentu, choć zbyt szeroka lub rażąco nieproporcjonalna klauzula może być kwestionowana.
  • Kontrahent co do zasady nie ma publicznego rejestru, z którego automatycznie pozna wszystkich Twoich klientów, ale może uzyskać informacje z jawnych źródeł, dokumentów, portfolio albo w toku sporu.
  • Niezależnie od zakazu konkurencji zawsze trzeba chronić tajemnicę przedsiębiorstwa i nie wykorzystywać poufnych informacji jednego klienta przy obsłudze drugiego.

Co oznacza cytowany zapis w umowie B2B?

Przytoczony zapis ma charakter ogólny. Informuje, że umowa nie wyłącza odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów, w tym z ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Taki fragment sam w sobie nie przesądza jeszcze, że nie wolno Pani współpracować z inną firmą na podstawie B2B. Przed oceną zakazu konkurencji warto również ustalić, czy kontrakt B2B nie jest w praktyce wykonywany jak etat, ponieważ może to wpływać na kwalifikację całej relacji.

Inaczej byłoby wtedy, gdyby w umowie znajdowała się osobna klauzula, która wprost zakazuje świadczenia usług dla określonych podmiotów, branż, klientów kontrahenta albo firm prowadzących działalność konkurencyjną. Dopiero taki zapis trzeba analizować pod kątem jego zakresu, proporcjonalności i sankcji. Uzupełniająco pomocne może być również omówienie: Zmiana regulaminu pracy a dodatkowy urlop.

W praktyce należy więc odróżnić trzy kwestie: zakaz konkurencji, obowiązek zachowania poufności oraz odpowiedzialność za czyn nieuczciwej konkurencji. Mogą one występować obok siebie, ale nie są tym samym.

Zobacz również: rozwiązanie umowy B2B i okres wypowiedzenia

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Zakaz konkurencji w umowie między przedsiębiorcami

W relacji B2B strony są co do zasady przedsiębiorcami, a nie pracownikiem i pracodawcą. Nie stosuje się więc automatycznie pracowniczych zasad zakazu konkurencji z Kodeksu pracy. Podstawą ukształtowania ograniczeń jest przede wszystkim swoboda umów wynikająca z art. 353(1) Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z tą zasadą strony mogą ułożyć stosunek prawny według własnego uznania, ale treść lub cel umowy nie mogą sprzeciwiać się właściwości stosunku prawnego, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Oznacza to, że zakaz konkurencji w B2B jest dopuszczalny, lecz nie powinien być formułowany w sposób dowolny i nieograniczony.

Dobrze przygotowana klauzula powinna wskazywać w szczególności:

  • jakie działania są uznawane za konkurencyjne,
  • czy zakaz obejmuje tylko czas trwania umowy, czy również okres po jej zakończeniu,
  • jakiego rynku, branży, terytorium albo konkretnych klientów dotyczy,
  • czy zakaz obejmuje również podmioty powiązane z kontrahentem,
  • jakie konsekwencje grożą za naruszenie, np. kara umowna albo odszkodowanie.

Jeżeli umowa posługuje się wyłącznie ogólnym sformułowaniem, że nie wolno prowadzić działalności konkurencyjnej, bez wyjaśnienia, co to dokładnie oznacza, ryzyko sporu rośnie. Nie oznacza to automatycznie nieważności klauzuli, ale utrudnia ustalenie, czy konkretna współpraca z inną firmą rzeczywiście narusza umowę.

Czy można pracować równolegle dla innej firmy na B2B?

Jeżeli w umowie nie ma wyraźnego zakazu konkurencji ani obowiązku uzyskania zgody na innych klientów, samo zawarcie drugiej umowy B2B zazwyczaj nie powinno być traktowane jako naruszenie. Przedsiębiorca może obsługiwać wielu klientów, o ile nie narusza przy tym umownych obowiązków wobec żadnego z nich.

Ryzyko pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy druga firma działa na tym samym rynku, kieruje ofertę do tych samych klientów, konkuruje o te same projekty albo gdy przy jej obsłudze można wykorzystać poufne informacje pierwszego kontrahenta. Ważne jest też, czy zakres usług jest podobny. Inaczej ocenia się wykonywanie usług IT dla dwóch podmiotów z zupełnie różnych branż, a inaczej obsługę dwóch bezpośrednich konkurentów przy tym samym produkcie.

Jeżeli umowa przewiduje karę umowną za naruszenie zakazu konkurencji, kontrahent może próbować jej dochodzić bez konieczności wykazywania szkody w pełnej wysokości. Nadal jednak powinien wykazać naruszenie postanowień umowy. W określonych sytuacjach kara umowna może być kwestionowana lub miarkowana, zwłaszcza gdy jest rażąco wygórowana albo okoliczności sprawy za tym przemawiają.

Ważne: Przed podpisaniem umowy B2B warto sprawdzić nie tylko sam paragraf o zakazie konkurencji, ale też definicje klienta, podmiotu konkurencyjnego, poufności, kary umownej i obowiązków informacyjnych. To właśnie te fragmenty często decydują, czy równoległa współpraca jest bezpieczna.

Zakaz konkurencji bez wynagrodzenia

W umowach B2B zakaz konkurencji może zostać zastrzeżony także bez odrębnego wynagrodzenia za powstrzymywanie się od konkurencji. W orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszcza się takie rozwiązanie w relacjach cywilnoprawnych między profesjonalnymi uczestnikami obrotu, o ile mieści się ono w granicach swobody umów.

Ten wątek ma osobne, bardziej szczegółowe omówienie: zakaz konkurencji bez wynagrodzenia.

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji a praca dla kilku klientów

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie zakazuje prowadzenia działalności dla kilku kontrahentów. Zakazuje natomiast działań sprzecznych z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagrażają one interesowi innego przedsiębiorcy lub klienta albo ten interes naruszają.

W kontekście B2B szczególne znaczenie może mieć tajemnica przedsiębiorstwa. Chodzi o informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które nie są powszechnie znane i wobec których uprawniony podjął działania w celu zachowania poufności. Mogą to być na przykład cenniki, strategie sprzedaży, listy klientów, dane o marżach, dokumentacja techniczna, procedury lub niepubliczne założenia projektu.

Naruszeniem nie jest więc sama obsługa drugiego klienta, ale na przykład wykorzystanie poufnych informacji pierwszego kontrahenta, przejęcie jego klientów z użyciem informacji uzyskanych w ramach współpracy, kopiowanie niepublicznych materiałów albo świadome działanie na jego szkodę. W takim przypadku odpowiedzialność może wynikać zarówno z umowy, jak i z przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Czy kontrahent może sprawdzić, dla kogo jeszcze pracujesz?

Nie istnieje ogólny publiczny rejestr, w którym kontrahent mógłby automatycznie sprawdzić wszystkich klientów osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Sama okoliczność, że wystawiasz faktury innym podmiotom, nie jest co do zasady jawna dla dotychczasowego kontrahenta.

Informacje o innych zleceniach mogą jednak wynikać z jawnych źródeł albo z praktyki biznesowej. Kontrahent może dowiedzieć się o nich na przykład z portfolio, strony internetowej, mediów społecznościowych, rekomendacji, widocznych efektów pracy, wspólnych klientów, dokumentów przekazanych w ramach projektu albo korespondencji. W razie procesu sądowego określone dokumenty mogą być również przedmiotem dowodzenia, jeżeli mają znaczenie dla sprawy.

Jeżeli umowa nakłada obowiązek informowania o innych zleceniach, uzyskania zgody na współpracę z określonym podmiotem albo ujawnienia potencjalnego konfliktu interesów, należy taki zapis potraktować poważnie. Jego naruszenie może być podstawą roszczeń niezależnie od tego, czy druga firma faktycznie była konkurentem.

Czy obowiązuje tajemnica zawodowa?

W typowej umowie B2B nie obowiązuje automatycznie tajemnica zawodowa w takim znaczeniu, jak w zawodach regulowanych, np. u adwokata, radcy prawnego, lekarza czy doradcy podatkowego. Może natomiast obowiązywać tajemnica przedsiębiorstwa oraz umowny obowiązek poufności.

Obowiązek poufności może wynikać bezpośrednio z umowy, osobnej umowy NDA albo z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W praktyce warto sprawdzić, czy umowa zakazuje ujawniania samych informacji o współpracy, danych klientów, wynagrodzenia, szczegółów projektu, dokumentacji, kodu źródłowego, strategii albo kontaktów biznesowych.

Jeżeli umowa nie zakazuje ujawniania samego faktu współpracy, nie oznacza to jeszcze, że można swobodnie publikować wszystkie szczegóły projektu. Bezpieczniej jest oddzielić ogólną informację o doświadczeniu od informacji poufnych, których ujawnienie mogłoby zaszkodzić kontrahentowi.

Jak ograniczyć ryzyko przed podpisaniem umowy?

Przed podpisaniem umowy B2B warto doprecyzować niejasne postanowienia. Najlepiej, aby umowa wprost wskazywała, czy wolno świadczyć usługi dla innych klientów oraz które podmioty albo rodzaje działalności są objęte zakazem. Jeżeli kontrahent oczekuje wyłączności, powinno to jasno wynikać z umowy.

Warto rozważyć dodanie postanowień, które:

  • wyłączą z zakazu dotychczasowych klientów i projekty już prowadzone,
  • ograniczą zakaz tylko do bezpośrednich konkurentów kontrahenta,
  • wprowadzą obowiązek konsultacji tylko przy realnym konflikcie interesów,
  • określą maksymalny czas obowiązywania zakazu po zakończeniu umowy,
  • doprecyzują, że ogólna wiedza i doświadczenie wykonawcy nie są tajemnicą przedsiębiorstwa kontrahenta.

Jeżeli druga strona nie chce doprecyzować zapisów, warto poprosić przynajmniej o listę podmiotów konkurencyjnych albo definicję rynku, którego dotyczy zakaz. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której po podpisaniu umowy niemal każda aktywność zawodowa może zostać uznana za konkurencyjną.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, dlaczego przy umowach B2B decydujące znaczenie ma konkretna treść klauzuli, a nie samo użycie słów „zakaz konkurencji”.

PRZYKŁAD 1

Programistka świadczy usługi dla spółki tworzącej oprogramowanie dla banków. Otrzymuje propozycję współpracy od firmy e-commerce, która potrzebuje aplikacji magazynowej. Umowa z pierwszą spółką zakazuje obsługi bezpośrednich konkurentów z sektora bankowego i wykorzystywania dokumentacji projektowej. W takiej sytuacji sama współpraca z firmą e-commerce nie musi naruszać zakazu, ale programistka nie może wykorzystać kodu, dokumentacji ani rozwiązań poufnych pierwszego kontrahenta.

PRZYKŁAD 2

Konsultant marketingowy obsługuje agencję reklamową na B2B. Umowa zabrania mu przez sześć miesięcy po zakończeniu współpracy przejmowania klientów agencji, z którymi miał kontakt przy realizacji projektów. Po miesiącu konsultant sam zgłasza się do jednego z tych klientów i oferuje tańszą obsługę, wykorzystując niepubliczne informacje o budżecie kampanii. Taka sytuacja może rodzić odpowiedzialność zarówno z umowy, jak i z przepisów o nieuczciwej konkurencji.

PRZYKŁAD 3

Grafik współpracuje z agencją interaktywną, a jednocześnie otrzymuje zlecenie zaprojektowania logo dla lokalnej restauracji. Umowa z agencją zakazuje świadczenia usług dla innych agencji reklamowych, ale nie zakazuje obsługi własnych małych klientów spoza branży reklamowej. Jeżeli restauracja nie jest klientem agencji i grafik nie wykorzystuje poufnych materiałów, takie zlecenie może być dopuszczalne.

FAQ

Czy sam zapis o ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zabrania pracy dla innej firmy?

Nie. Samo odwołanie do tej ustawy nie tworzy automatycznego zakazu obsługi innych klientów. Zakaz powinien wynikać z konkretnych postanowień umowy albo z realnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji, np. wykorzystania poufnych informacji.

Czy w B2B zakaz konkurencji musi być płatny?

Nie zawsze. W relacjach cywilnoprawnych między przedsiębiorcami dopuszcza się zakaz konkurencji bez odrębnego ekwiwalentu. Trzeba jednak ocenić, czy ograniczenie nie jest zbyt szerokie, nieproporcjonalne albo sprzeczne z granicami swobody umów.

Czy kara umowna za naruszenie zakazu konkurencji zawsze jest należna?

Nie. Kontrahent powinien wykazać, że doszło do naruszenia zakazu przewidzianego w umowie. W określonych przypadkach można też kwestionować wysokość kary, zwłaszcza gdy jest rażąco wygórowana albo zapis jest niejasny.

Czy muszę informować kontrahenta o wszystkich innych klientach?

Tylko wtedy, gdy wynika to z umowy, regulaminu współpracy albo uzgodnionych zasad poufności i konfliktu interesów. Jeżeli takiego obowiązku nie ma, co do zasady nie trzeba ujawniać pełnej listy klientów, ale nie wolno zatajać informacji, gdy umowa wymaga zgody lub zgłoszenia konfliktu.

Czy lista moich klientów jest objęta tajemnicą?

Może być, jeżeli ma wartość gospodarczą, nie jest powszechnie znana i podjęto działania w celu zachowania jej poufności. Własna lista klientów przedsiębiorcy może być chroniona, ale jednocześnie trzeba respektować poufność informacji uzyskanych od kontrahenta.

Podsumowanie

W opisanej sytuacji kluczowe jest odczytanie całej umowy, a nie tylko jednego przytoczonego zdania. Jeżeli umowa jedynie odsyła do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, nie oznacza to automatycznie zakazu równoległej współpracy B2B z inną firmą. Jeżeli jednak zawiera szeroki zakaz konkurencji, karę umowną, obowiązek wyłączności albo obowiązek zgłaszania innych klientów, ryzyko odpowiedzialności może być realne.

Najbezpieczniej przed podpisaniem umowy doprecyzować, co strony rozumieją przez działalność konkurencyjną, jakich klientów dotyczy zakaz i czy obejmuje on tylko okres współpracy, czy także czas po jej zakończeniu. Równolegle trzeba dbać o poufność i nie przenosić informacji jednego kontrahenta do projektu realizowanego dla drugiego.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2015 r., sygn. akt IV CSK 804/14
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt V CSK 30/13
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt I CSK 126/08
6. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2006 r., sygn. akt I CSK 85/06
7. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011 r., sygn. akt I CSK 796/10

Izabela Nowacka-Marzeion

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion

Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...

>> więcej informacji