• Stan prawny na: 2026-06-05
Przy równoległym zatrudnieniu urlop wypoczynkowy ustala się co do zasady odrębnie dla każdego stosunku pracy. Urlop wykorzystany u poprzedniego pracodawcy nie powinien automatycznie obniżać urlopu u nowego pracodawcy, jeżeli w danym miesiącu umowy faktycznie się nakładały.
W opisanej sytuacji kluczowe jest, czy pracownik był zatrudniony jednocześnie u dwóch pracodawców oraz jaki ma roczny wymiar urlopu. Przy pełnym etacie i prawie do 26 dni urlopu rozpoczęcie pracy 19 kwietnia może oznaczać 20 dni urlopu u nowego pracodawcy za okres od kwietnia do grudnia.

Co do zasady pracownik może pozostawać jednocześnie w dwóch albo większej liczbie stosunków pracy. Sam fakt, że u jednego pracodawcy korzysta z urlopu wypoczynkowego, nie wyklucza rozpoczęcia pracy u drugiego pracodawcy, o ile nie narusza to konkretnych obowiązków pracowniczych, np. zakazu konkurencji, obowiązku lojalności albo przepisów dotyczących odpoczynku, jeżeli w danej sytuacji mają zastosowanie.
Dla urlopu wypoczynkowego istotne jest to, że każdy stosunek pracy jest rozliczany odrębnie. Oznacza to, że pracownik może mieć prawo do urlopu u pierwszego pracodawcy i równocześnie nabywać urlop u drugiego pracodawcy. Nie jest to jedna wspólna pula urlopowa prowadzona przez wszystkich pracodawców.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawowy roczny wymiar urlopu wynosi 20 dni, jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat, albo 26 dni, jeżeli jest zatrudniony co najmniej 10 lat. Do stażu urlopowego wlicza się poprzednie okresy zatrudnienia, a także okresy nauki w granicach określonych w Kodeksie pracy.
Przy jednoczesnym pozostawaniu w dwóch lub większej liczbie stosunków pracy stosuje się art. 1541 § 2 Kodeksu pracy. Przepis ten stanowi, że do okresu zatrudnienia, od którego zależy prawo do urlopu i jego wymiar, wlicza się także okres poprzedniego niezakończonego zatrudnienia, ale tylko w części przypadającej przed nawiązaniem drugiego albo kolejnego stosunku pracy.
W praktyce oznacza to, że nowy pracodawca powinien ustalić staż urlopowy pracownika z uwzględnieniem wcześniejszej pracy, ale nie powinien traktować urlopu wykorzystanego u pierwszego pracodawcy tak, jakby automatycznie pomniejszał on odrębną pulę urlopu u drugiego pracodawcy. Inaczej wygląda zwykła zmiana pracy bez nakładania się umów, gdzie znaczenie ma urlop proporcjonalny u kolejnego pracodawcy i urlop już wykorzystany w tym samym roku.
Jeżeli zatrudnienie u nowego pracodawcy rozpoczyna się w trakcie roku kalendarzowego, urlop ustala się proporcjonalnie do okresu zatrudnienia w tym roku. Przy obliczaniu urlopu proporcjonalnego kalendarzowy miesiąc pracy odpowiada 1/12 rocznego wymiaru urlopu, niepełny miesiąc zaokrągla się w górę do pełnego miesiąca, a niepełny dzień urlopu zaokrągla się w górę do pełnego dnia.
Przy zatrudnieniu na część etatu urlop ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Jeżeli więc pracownik pracuje np. na 1/4 etatu, nie otrzymuje automatycznie 20 albo 26 dni urlopu w takim samym sensie jak pełnoetatowiec; jego wymiar urlopu przelicza się według etatu, a następnie udziela w godzinach zgodnie z rozkładem czasu pracy. Więcej o takim rozliczeniu omawia przykład dotyczący tego, jak wygląda 1/4 etatu a wymiar urlopu.
W opisanej sprawie zakładamy, że pracownik ma prawo do 26 dni urlopu i pracuje u nowego pracodawcy na pełny etat. Skoro nowy stosunek pracy rozpoczął się 19 kwietnia i ma trwać co najmniej do końca roku, okres od kwietnia do grudnia obejmuje 9 miesięcy. Obliczenie wygląda następująco: 26 dni × 9/12 = 19,5 dnia, po zaokrągleniu 20 dni.
Nie powinien tego robić automatycznie, jeżeli w rzeczywistości doszło do równoległego zatrudnienia, czyli nowa umowa rozpoczęła się przed zakończeniem poprzedniej. W takim przypadku urlop u każdego pracodawcy ustala się w ramach danego stosunku pracy. Wykorzystanie 9 dni urlopu u pierwszego pracodawcy za okres od stycznia do kwietnia nie oznacza samo przez się, że drugi pracodawca może obniżyć proporcjonalny urlop z 20 do 17 dni.
Inaczej mogłaby wyglądać sytuacja, gdyby umowy nie nakładały się na siebie, a pracownik po prostu zakończył jedną pracę i dopiero potem rozpoczął kolejną. Wtedy stosuje się zasady urlopu proporcjonalnego u kolejnego pracodawcy, a gdy pracownik u poprzedniego pracodawcy wykorzystał urlop w wymiarze wyższym niż przysługujący za okres przepracowany u tego pracodawcy, urlop u kolejnego pracodawcy może zostać odpowiednio obniżony.
W przedstawionym stanie faktycznym poprzedni stosunek pracy trwał do końca kwietnia, a nowy rozpoczął się 19 kwietnia. To przemawia za potraktowaniem sprawy jako zatrudnienia nakładającego się, a nie wyłącznie jako zwykłej zmiany pracy po zakończeniu poprzedniej umowy. W konsekwencji argument za przyznaniem 20 dni urlopu u nowego pracodawcy jest mocny, przy założeniu pełnego etatu i rocznego wymiaru 26 dni.
Przy założeniu, że pracownik ma prawo do 26 dni urlopu, pracował u poprzedniego pracodawcy od stycznia do końca kwietnia, wykorzystał tam 9 dni urlopu, a u nowego pracodawcy rozpoczął pracę 19 kwietnia na pełny etat, rozliczenie można przedstawić następująco:
Nie chodzi więc o przyznanie pracownikowi dwóch pełnych rocznych urlopów za ten sam rok, lecz o odrębne i proporcjonalne rozliczenie dwóch stosunków pracy, które przez część miesiąca istniały jednocześnie.
Najpierw warto złożyć do pracodawcy albo działu kadr pisemny wniosek o ponowne przeliczenie urlopu. W piśmie należy wskazać daty zatrudnienia u obu pracodawców, wymiar etatu, roczny wymiar urlopu oraz liczbę dni wykorzystanych u poprzedniego pracodawcy. Dobrze jest dołączyć kopię świadectwa pracy i poprosić o wyjaśnienie, dlaczego pracodawca przyjął 17 zamiast 20 dni.
Jeżeli pracodawca podtrzymuje nieprawidłowe stanowisko, pracownik może zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy. Bezpodstawne obniżenie wymiaru urlopu albo nieudzielenie przysługującego urlopu może stanowić wykroczenie przeciwko prawom pracownika, zagrożone grzywną od 1000 zł do 30 000 zł.
W bardziej spornych przypadkach, zwłaszcza gdy pracodawca odmawia udzielenia urlopu albo zaniżony wymiar wpływa na ekwiwalent po ustaniu zatrudnienia, możliwe jest także dochodzenie roszczeń przed sądem pracy.
Poniższe przykłady pokazują, jak różne daty zatrudnienia i wymiar etatu wpływają na urlop wypoczynkowy.
Anna pracowała w firmie A do 30 kwietnia, ale już 19 kwietnia rozpoczęła pracę w firmie B. U pierwszego pracodawcy wykorzystała 9 dni urlopu, co odpowiadało urlopowi za cztery miesiące pracy przy rocznym wymiarze 26 dni. U drugiego pracodawcy kadry powinny rozważyć rozliczenie urlopu od kwietnia do grudnia, ponieważ przez część kwietnia istniały dwa stosunki pracy równolegle. Przy pełnym etacie daje to 20 dni urlopu.
Tomasz zakończył pracę u pierwszego pracodawcy 31 marca, a u drugiego rozpoczął pracę 1 kwietnia. Nie było żadnego okresu równoległego zatrudnienia. Jeżeli u pierwszego pracodawcy wykorzystał więcej urlopu, niż wynikało z proporcji za styczeń-marzec, nowy pracodawca może uwzględnić to przy ustalaniu urlopu za pozostałą część roku.
Maria pracuje na pełny etat w jednej firmie i od czerwca podjęła dodatkową pracę na pół etatu u drugiego pracodawcy. U pierwszego pracodawcy zachowuje swój dotychczasowy urlop, a u drugiego nabywa odrębny urlop proporcjonalny do okresu zatrudnienia i wymiaru etatu. Urlop z obu firm nie jest jedną wspólną pulą, ale w każdej firmie rozlicza się go według właściwego wymiaru czasu pracy.
Nie zawsze. Przy równoległym zatrudnieniu urlop ustala się odrębnie dla każdego stosunku pracy. Pomniejszenie ma znaczenie przede wszystkim przy zwykłej zmianie pracy, gdy poprzednie zatrudnienie się zakończyło, a dopiero potem zaczęło się kolejne.
Co do zasady nie. Trzeba jednak sprawdzić, czy pracownik nie narusza zakazu konkurencji, obowiązku lojalności, zasad BHP albo szczególnych ograniczeń wynikających z umowy lub przepisów dotyczących danego stanowiska.
Przy rocznym wymiarze 26 dni i zatrudnieniu u nowego pracodawcy od kwietnia do grudnia liczymy 9/12 z 26 dni. Wynik 19,5 dnia zaokrągla się w górę do pełnego dnia, czyli do 20 dni.
Taki wynik może pojawić się przy zwykłej zmianie pracy w trakcie roku, gdy trzeba pilnować łącznego rocznego limitu urlopu i uwzględnić urlop wykorzystany u poprzedniego pracodawcy. Nie powinno się jednak stosować tego mechanizmu bez analizy, jeżeli umowy nakładały się na siebie.
Przy równoległych stosunkach pracy urlop ustala się osobno u każdego pracodawcy, więc suma faktycznych uprawnień może być wyższa niż 26 dni liczonych globalnie dla jednego stosunku pracy. Nie oznacza to jednak dowolności; każdy pracodawca liczy urlop według okresu zatrudnienia, etatu i stażu urlopowego.
Tak. Świadectwo pracy pozwala ustalić okres zatrudnienia, wykorzystany urlop i inne informacje kadrowe. Nie oznacza to jednak, że każda liczba dni wykorzystanych u poprzedniego pracodawcy automatycznie obniża urlop u nowego pracodawcy.
Przy zatrudnieniu u dwóch pracodawców jednocześnie urlop wypoczynkowy należy analizować osobno dla każdego stosunku pracy. Jeżeli nowa umowa rozpoczęła się 19 kwietnia, a poprzednia trwała do końca kwietnia, wystąpił okres równoległego zatrudnienia. W takim układzie pracownik ma mocny argument, że nowy pracodawca powinien naliczyć urlop proporcjonalnie za okres od kwietnia do grudnia, a nie automatycznie odejmować urlop wykorzystany u poprzedniego pracodawcy.
Przy pełnym etacie i prawie do 26 dni urlopu wynik za 9 miesięcy zatrudnienia wynosi 20 dni. Jeżeli pracodawca przyjął 17 dni, warto zażądać pisemnego wyliczenia i wskazania podstawy prawnej, bo prawidłowa ocena zależy od dat zatrudnienia, wymiaru etatu, rocznego wymiaru urlopu i tego, czy umowy rzeczywiście się nakładały.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - tekst aktu w ISAP, w szczególności art. 154, art. 1541, art. 1551, art. 1552a, art. 1553 i art. 282 § 1 pkt 2.
2. Państwowa Inspekcja Pracy, informacje dotyczące urlopów pracowniczych - urlopy pracownicze.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Kodeks pracy