• Stan prawny na: 2026-05-31
Jeżeli program komputerowy powstaje w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, autorskie prawa majątkowe co do zasady przysługują pracodawcy, chyba że umowa stanowi inaczej.
Odrębna umowa o przeniesienie praw zwykle nie jest konieczna przy etatowym programiście, ale warto precyzyjnie uregulować zakres obowiązków, zasady korzystania z kodu, repozytoria, komponenty zewnętrzne i projekty tworzone poza pracą.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W przypadku programu komputerowego stworzonego przez pracownika podstawowe znaczenie ma art. 74 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z tym przepisem prawa majątkowe do programu komputerowego stworzonego przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy przysługują pracodawcy, o ile umowa nie stanowi inaczej.
Oznacza to, że jeżeli programista jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, a tworzenie oprogramowania należy do jego obowiązków, pracodawca zasadniczo nie musi zawierać dodatkowej umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych. Nabycie tych praw wynika bezpośrednio z ustawy.
Nie oznacza to jednak, że każda linijka kodu napisana przez pracownika automatycznie należy do pracodawcy. Trzeba ustalić, czy program powstał w ramach obowiązków służbowych, przy realizacji zadań powierzonych przez pracodawcę, w związku z celem zatrudnienia i z wykorzystaniem organizacji pracy firmy.
Jeżeli pracownik tworzy aplikację całkowicie poza obowiązkami służbowymi, poza czasem pracy i bez wykorzystania zasobów pracodawcy, sprawa może wyglądać inaczej. W takim przypadku pracodawca nie powinien opierać roszczeń wyłącznie na fakcie, że pracownik jest zatrudniony jako programista. Decydujące są konkretne okoliczności.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Programy komputerowe podlegają ochronie jak utwory literackie, o ile szczególne przepisy dotyczące programów komputerowych nie stanowią inaczej. Ochrona obejmuje formę wyrażenia programu, w szczególności kod źródłowy i kod wynikowy, jeżeli mają twórczy i indywidualny charakter.
Ochronie nie podlegają same idee, zasady, koncepcje, algorytmy jako takie, funkcjonalność programu ani założenia biznesowe. Prawo autorskie chroni sposób wyrażenia programu, a nie każdy pomysł na działanie aplikacji.
Autorskie prawa majątkowe obejmują możliwość korzystania z programu i rozporządzania nim. W odniesieniu do programów komputerowych ustawa wymienia między innymi prawo do trwałego albo czasowego zwielokrotniania programu, tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu, innych zmian oraz rozpowszechniania programu lub jego kopii.
Autorskie prawa osobiste są związane z twórcą i co do zasady nie podlegają zbyciu. W umowach pracowniczych można jednak doprecyzować praktyczne zasady oznaczania autorstwa, korzystania z repozytoriów, dokumentacji oraz wykonywania uprawnień w zakresie dopuszczalnym przez prawo.
W przypadku większości utworów pracowniczych stosuje się art. 12 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z tym przepisem pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe z chwilą przyjęcia utworu, w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron, jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej.
Dla programów komputerowych ustawodawca przewidział jednak odrębną zasadę. Art. 74 ust. 3 nie uzależnia nabycia praw przez pracodawcę od formalnego przyjęcia programu w takim samym znaczeniu, jak przy zwykłych utworach pracowniczych. Jeżeli program powstał w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, prawa majątkowe przysługują pracodawcy, chyba że strony umówiły się inaczej.
Ma to duże znaczenie praktyczne. Przy etatowym programiście pracodawca zwykle nabywa prawa majątkowe do kodu z mocy ustawy, ale tylko w zakresie, w jakim kod rzeczywiście powstał w ramach obowiązków pracowniczych.
Odrębna umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych nie jest co do zasady potrzebna wtedy, gdy spełnione są łącznie trzy warunki: istnieje stosunek pracy, tworzenie programu mieści się w obowiązkach pracownika, a umowa nie zastrzega, że prawa pozostają przy pracowniku.
Umowa będzie natomiast potrzebna albo bardzo wskazana, gdy:
Przy umowach cywilnoprawnych nie działa automatyzm z art. 74 ust. 3 dotyczący pracownika. Jeżeli firma zamawia program u freelancera albo kontraktora, powinna zadbać o pisemne przeniesienie praw majątkowych albo licencję obejmującą potrzebny zakres korzystania.
Nawet jeżeli ustawa przyznaje prawa majątkowe pracodawcy, dobrze przygotowane dokumenty zmniejszają ryzyko sporu. W umowie o pracę, zakresie obowiązków, regulaminie pracy twórczej albo odrębnej polityce IT warto wskazać, że do obowiązków pracownika należy projektowanie, tworzenie, rozwijanie, testowanie, dokumentowanie albo utrzymywanie oprogramowania.
W praktyce warto uregulować także:
Takie postanowienia nie muszą zastępować ustawowej zasady z art. 74 ust. 3, ale pomagają wykazać, że dany program powstał w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy.
Jeżeli prawa majątkowe do programu przysługują pracodawcy, pracownik nie powinien wykorzystywać kodu służbowego w prywatnym projekcie bez zgody pracodawcy. Dotyczy to zwłaszcza kopiowania fragmentów kodu źródłowego, dokumentacji, architektury, modułów, bibliotek wewnętrznych i rozwiązań przygotowanych dla klientów firmy.
Inaczej należy oceniać ogólne doświadczenie zawodowe, wiedzę programistyczną i umiejętności pracownika. Pracownik nie traci prawa do korzystania z własnych kwalifikacji. Nie może jednak przenosić do prywatnego projektu cudzej własności intelektualnej, tajemnicy przedsiębiorstwa ani kodu, do którego prawa ma pracodawca.
Spory w tym zakresie są często dowodowe. Znaczenie mogą mieć repozytoria, daty commitów, zgłoszenia zadań, korespondencja, zakres obowiązków, użyty sprzęt, środowisko programistyczne oraz to, czy projekt prywatny jest podobny do produktu rozwijanego u pracodawcy.
W orzecznictwie podkreśla się, że jeżeli wykonywanie obowiązków ze stosunku pracy polega na działalności twórczej pracownika, strony mogą uregulować w umowie, komu będą przysługiwać autorskie prawa majątkowe. Jeżeli tego nie zrobią, przy utworach pracowniczych znaczenie ma ustawowy mechanizm nabycia praw przez pracodawcę w granicach celu umowy i zgodnego zamiaru stron.
W odniesieniu do programów komputerowych istotny jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2001 r., sygn. akt I PKN 493/00. Sąd Najwyższy wskazał, że właścicielem praw autorskich do programu komputerowego wykonanego w ramach obowiązków pracowniczych jest pracodawca, chyba że w umowie o pracę albo umowie cywilnoprawnej strony postanowiły inaczej.
Wniosek praktyczny jest prosty: jeśli strony chcą odejść od ustawowej zasady, powinny zrobić to wyraźnie. Niejasne ustalenia, ustne deklaracje albo ogólne zapisy o poufności mogą nie wystarczyć do rozstrzygnięcia sporu o własność kodu.
Program komputerowy napisany przez pracownika w ramach obowiązków wynikających ze stosunku pracy co do zasady należy majątkowo do pracodawcy. Wynika to z art. 74 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Odrębna umowa o przeniesienie praw nie jest wtedy zwykle konieczna.
Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy zakres obowiązków pracownika jest nieprecyzyjny, kod powstaje częściowo poza pracą, pracownik korzysta z własnych wcześniejszych bibliotek albo firma współpracuje z osobami na podstawie umów cywilnoprawnych. W takich sytuacjach warto wprowadzić jasne postanowienia umowne i procedury dokumentowania pracy nad oprogramowaniem.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy prawa do programu mogą przysługiwać pracodawcy, a kiedy konieczna jest dokładniejsza analiza umowy i okoliczności powstania kodu.
Programista zatrudniony w software house tworzy moduł płatności dla klienta firmy. Zadanie wynika z jego zakresu obowiązków, jest prowadzone w firmowym repozytorium i rozliczane w ramach czasu pracy. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, autorskie prawa majątkowe do tego modułu przysługują pracodawcy.
Pracownik działu IT po godzinach tworzy aplikację do nauki języków. Nie korzysta z kodu pracodawcy, sprzętu firmowego ani danych klientów, a projekt nie jest związany z jego zadaniami służbowymi. Sam fakt zatrudnienia na stanowisku programisty nie przesądza jeszcze, że prawa do tej aplikacji należą do pracodawcy.
Firma zleca freelancerowi stworzenie panelu administracyjnego. W umowie wskazano tylko wynagrodzenie i termin wykonania, ale nie ma postanowień o przeniesieniu praw ani licencji. W takiej sytuacji firma może mieć problem z wykazaniem, że nabyła pełne prawa majątkowe do programu.
Zwykle nie, jeżeli program powstał w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, a umowa nie przewiduje innego rozwiązania. Prawa majątkowe przysługują wtedy pracodawcy na podstawie art. 74 ust. 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Nie zawsze. Trzeba ustalić, czy konkretny program powstał w ramach obowiązków pracowniczych. Znaczenie ma zakres obowiązków, polecenia pracodawcy, cel projektu, czas i miejsce pracy oraz sposób dokumentowania prac.
Tak, ale powinno to wynikać z umowy. Art. 74 ust. 3 pozwala stronom ustalić inaczej, czyli na przykład pozostawić prawa przy pracowniku i przyznać pracodawcy licencję.
Nie wprost. Art. 74 ust. 3 dotyczy pracownika i stosunku pracy. Przy B2B, umowie o dzieło albo zleceniu należy zadbać o pisemne przeniesienie praw majątkowych albo odpowiednią licencję.
Bez zgody pracodawcy jest to ryzykowne, jeżeli prawa majątkowe do kodu przysługują pracodawcy. Pracownik może korzystać z własnej wiedzy i doświadczenia, ale nie powinien kopiować firmowego kodu, dokumentacji ani rozwiązań objętych tajemnicą przedsiębiorstwa.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
2. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1998 r., sygn. akt I PKN 196/98
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2001 r., sygn. akt I PKN 493/00
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.