• Stan prawny na: 2026-05-30
Pracodawca co do zasady nie może wręczyć pracownikowi definitywnego wypowiedzenia w czasie zwolnienia lekarskiego tylko dlatego, że zlikwidował jego stanowisko. Sama decyzja o likwidacji stanowiska lub departamentu może jednak zostać podjęta także w czasie L4.
Znaczenie mają: długość nieobecności, liczba zatrudnianych pracowników, tryb zwolnień oraz to, czy pracodawca chce rozwiązać umowę, zmienić warunki pracy, zaproponować porozumienie stron albo wypłacić odprawę.

Zwolnienie lekarskie jest usprawiedliwioną nieobecnością pracownika w pracy. Zgodnie z art. 41 Kodeksu pracy pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika ani w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia.
Oznacza to, że jeżeli pracownik jest dopiero od kilku dni na L4, pracodawca co do zasady nie powinien wręczać mu definitywnego wypowiedzenia umowy z powodu likwidacji stanowiska. Nie zmienia tego sama informacja telefoniczna, rozmowa z przełożonym ani decyzja zarządu o likwidacji departamentu.
Trzeba jednak odróżnić dwie sytuacje. Pracodawca może w czasie L4 podjąć decyzję organizacyjną, przygotować nową strukturę, zlikwidować departament i poinformować pracownika o planach. Czym innym jest jednak złożenie pracownikowi oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. To drugie jest objęte zakazem z art. 41 Kodeksu pracy, o ile nie zachodzi ustawowy wyjątek.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Likwidacja stanowiska pracy, nawet stanowiska kierowniczego, nie jest tym samym co likwidacja całego pracodawcy. Jeżeli firma nadal działa, a zlikwidowany zostaje tylko departament, komórka organizacyjna albo konkretne stanowisko, nadal trzeba stosować ochronę pracownika przebywającego na L4. Inaczej może być w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy.
Szczegółowe omówienie tego zagadnienia znajduje się w osobnym artykule: likwidacja stanowiska a likwidacja pracodawcy.
Ochrona z art. 41 Kodeksu pracy nie trwa bezwzględnie przez cały okres choroby. Jeżeli niezdolność do pracy trwa na tyle długo, że pracodawca uzyskuje prawo do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 Kodeksu pracy, zakaz wypowiedzenia wynikający z art. 41 przestaje chronić pracownika w tym zakresie.
W praktyce przy zatrudnieniu co najmniej 6 miesięcy chodzi o okres obejmujący wynagrodzenie chorobowe, zasiłek chorobowy oraz pierwsze 3 miesiące świadczenia rehabilitacyjnego. Okres zasiłkowy wynosi zasadniczo 182 dni, a w przypadku gruźlicy lub niezdolności do pracy przypadającej w okresie ciąży 270 dni. Przy zatrudnieniu krótszym niż 6 miesięcy art. 53 Kodeksu pracy może mieć zastosowanie już po chorobie trwającej dłużej niż 3 miesiące.
Jeżeli pracownik jest na L4 dopiero od kilku dni lub kilku tygodni, najczęściej nie ma jeszcze podstaw do rozwiązania umowy w trybie art. 53 Kodeksu pracy. W takiej sytuacji definitywne wypowiedzenie wręczone podczas L4 z powodu samej likwidacji stanowiska może być wadliwe.
Jeżeli pracodawca zatrudnia co najmniej 20 pracowników, przy likwidacji stanowisk może mieć zastosowanie ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Obejmuje ona zarówno zwolnienia grupowe, jak i niektóre zwolnienia indywidualne z przyczyn leżących po stronie pracodawcy.
W tym trybie przepisy szczególne modyfikują ochronę przed wypowiedzeniem. Przy definitywnym wypowiedzeniu umowy w czasie usprawiedliwionej nieobecności z powodu choroby decydujące pozostaje jednak to, czy upłynął okres uprawniający pracodawcę do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Przy krótkim L4 pracodawca nie powinien więc wręczać definitywnego wypowiedzenia tylko dlatego, że likwiduje stanowisko.
Inaczej może wyglądać wypowiedzenie warunków pracy i płacy, czyli wypowiedzenie zmieniające. W ramach zwolnień grupowych albo indywidualnych z przyczyn niedotyczących pracownika ustawa dopuszcza wypowiedzenie warunków pracy i płacy także w sytuacjach, o których mowa w art. 41 Kodeksu pracy. Dlatego przy większym pracodawcy nie można automatycznie zakładać, że każde pismo zmieniające stanowisko doręczone na L4 jest niedopuszczalne.
Pracodawca nie może jednostronnie i bez ograniczeń zmusić pracownika do stałego przejścia z dotychczasowego stanowiska na inne, zwłaszcza jeżeli zmienia się zakres obowiązków, miejsce pracy, poziom odpowiedzialności, wynagrodzenie albo pozycja w strukturze firmy. Do trwałej zmiany istotnych warunków zatrudnienia potrzebne jest porozumienie zmieniające albo wypowiedzenie zmieniające.
Wyjątkiem jest czasowe powierzenie innej pracy na podstawie art. 42 § 4 Kodeksu pracy. Pracodawca może to zrobić w przypadkach uzasadnionych potrzebami zakładu pracy, bez wypowiedzenia dotychczasowych warunków, ale tylko na okres nieprzekraczający 3 miesięcy w roku kalendarzowym, bez obniżenia wynagrodzenia i pod warunkiem, że nowa praca odpowiada kwalifikacjom pracownika.
Jeżeli więc dyrektor ma zostać na stałe naczelnikiem w innym departamencie, trzeba sprawdzić, czy jest to tylko czasowe powierzenie pracy, czy faktyczna zmiana warunków zatrudnienia. Sama zmiana nazwy stanowiska nie przesądza sprawy. Liczą się realne obowiązki, wynagrodzenie, zakres odpowiedzialności, podległość służbowa i miejsce w strukturze organizacyjnej.
Wypowiedzenie zmieniające polega na wypowiedzeniu dotychczasowych warunków pracy lub płacy i jednoczesnym zaproponowaniu nowych. Pracownik może przyjąć nowe warunki albo odmówić ich przyjęcia. Jeżeli odmówi, umowa o pracę rozwiąże się z upływem okresu wypowiedzenia.
Co do zasady odmowę trzeba złożyć przed upływem połowy okresu wypowiedzenia. Pismo pracodawcy powinno zawierać pouczenie o tym terminie. Jeżeli takiego pouczenia nie ma, pracownik może odmówić przyjęcia nowych warunków do końca okresu wypowiedzenia.
Przy umowie na czas nieokreślony wypowiedzenie zmieniające powinno wskazywać rzeczywistą i konkretną przyczynę. Likwidacja stanowiska może być taką przyczyną, ale powinna odpowiadać rzeczywistości. Jeżeli stanowisko znika tylko formalnie, a obowiązki przejmuje nowa osoba na podobnym stanowisku, pracownik może rozważyć odwołanie do sądu pracy.
Porozumienie stron wymaga zgody pracownika. Pracodawca może je zaproponować, ale nie może wymusić jego podpisania. Pracownik przebywający na L4, zwłaszcza w czasie choroby i pod presją rozmów telefonicznych, może odmówić prowadzenia rozmów do czasu poprawy stanu zdrowia albo poprosić o przesłanie propozycji na piśmie.
Podpisanie porozumienia stron może być korzystne, jeżeli pracownik uzyskuje jasne warunki odejścia, odprawę, dodatkowe świadczenie, zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy albo dogodną datę rozwiązania umowy. Może też być niekorzystne, jeżeli pozbawia pracownika ochrony, utrudnia spór o zasadność zakończenia zatrudnienia albo nie zawiera przyczyny rozwiązania umowy.
Przed podpisaniem porozumienia warto sprawdzić co najmniej: datę rozwiązania umowy, przyczynę zakończenia zatrudnienia, wysokość odprawy lub dodatkowej rekompensaty, sposób rozliczenia urlopu, premię, zakaz konkurencji, świadectwo pracy oraz ewentualne zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy.
Odprawa pieniężna nie przysługuje w każdej sytuacji likwidacji stanowiska. Ustawowa odprawa z tytułu zwolnień z przyczyn niedotyczących pracownika dotyczy pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników, jeżeli przyczyna rozwiązania umowy leży po stronie pracodawcy i spełnione są warunki ustawy. Wysokość odprawy zależy od stażu pracy u danego pracodawcy.
Więcej praktycznych informacji znajdziesz w artykule: odprawa przy likwidacji stanowiska.
Jeżeli pracownik otrzyma wypowiedzenie podczas zwolnienia lekarskiego, powinien przede wszystkim ustalić, czy jest to wypowiedzenie definitywne, wypowiedzenie zmieniające, rozwiązanie bez wypowiedzenia czy tylko propozycja porozumienia. Od tego zależy dalsza reakcja. Przy podobnych stanach faktycznych pomocny może być tekst: Nieformalna propozycja wypowiedzenia po urlopie rodzicielskim.
Przy wypowiedzeniu umowy o pracę termin na odwołanie do sądu pracy wynosi 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę. Ten termin jest krótki, dlatego nie warto czekać do końca L4. W odwołaniu można podnosić m.in. naruszenie art. 41 Kodeksu pracy, pozorność likwidacji stanowiska, nieprawidłowy dobór pracownika do zwolnienia albo brak rzeczywistej przyczyny wypowiedzenia.
W praktyce trzeba zachować kopię zwolnienia lekarskiego, pismo od pracodawcy, korespondencję mailową, SMS-y, notatki z rozmów oraz dokumenty dotyczące nowej struktury organizacyjnej. Takie dowody mogą mieć znaczenie, jeżeli sprawa trafi do sądu pracy.
Poniższe sytuacje pokazują, jak te same zasady mogą działać różnie w zależności od rodzaju pisma, wielkości pracodawcy i długości nieobecności chorobowej.
Anna, dyrektorka działu sprzedaży, od tygodnia przebywa na zwolnieniu lekarskim. W tym czasie zarząd podjął decyzję o likwidacji jej departamentu. Pracodawca może przygotować reorganizację i poinformować Annę o planach, ale co do zasady nie powinien doręczać jej definitywnego wypowiedzenia umowy w trakcie krótkiego L4. Po powrocie do pracy może wręczyć wypowiedzenie, jeżeli likwidacja stanowiska jest rzeczywista i prawidłowo uzasadniona.
Marek pracuje w firmie zatrudniającej 80 osób. Firma likwiduje część stanowisk, ale Markowi proponuje inne stanowisko z niższym zakresem odpowiedzialności. Jeżeli pracodawca chce zmienić warunki na stałe, powinien zastosować porozumienie zmieniające albo wypowiedzenie zmieniające. Marek nie musi podpisywać porozumienia od razu, a przy wypowiedzeniu zmieniającym powinien pilnować terminu na ewentualną odmowę przyjęcia nowych warunków.
Katarzyna jest na długotrwałym L4 i wykorzystała już okres zasiłkowy oraz pierwsze 3 miesiące świadczenia rehabilitacyjnego. W takiej sytuacji pracodawca może analizować rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 Kodeksu pracy. Jeżeli jednak choroba trwa krótko, a pracodawca powołuje się wyłącznie na likwidację stanowiska, ochrona z art. 41 Kodeksu pracy nadal ma zasadnicze znaczenie.
Może przekazać informację organizacyjną, ale rozmowa telefoniczna nie powinna zastępować formalnego wypowiedzenia ani wymuszać decyzji pracownika. Pracownik chory może poprosić o przesłanie informacji na piśmie i odłożyć rozmowy o porozumieniu do czasu poprawy stanu zdrowia.
Nie zawsze. Likwidacja musi być rzeczywista, a przy umowie na czas nieokreślony przyczyna wypowiedzenia powinna być konkretna i prawdziwa. Jeżeli obowiązki pracownika nadal istnieją i przejmuje je nowa osoba na podobnym stanowisku, można kwestionować zasadność wypowiedzenia.
Jeżeli chodzi o porozumienie zmieniające, możesz odmówić jego podpisania. Przy wypowiedzeniu zmieniającym odmowa powoduje rozwiązanie umowy z upływem okresu wypowiedzenia. Przy czasowym powierzeniu innej pracy trzeba ocenić, czy spełniono warunki z art. 42 § 4 Kodeksu pracy.
To zależy od podstawy prawnej i trybu reorganizacji. Przy zwykłym wypowiedzeniu zmieniającym stosuje się ochronę podobną jak przy wypowiedzeniu umowy. Przy pracodawcy zatrudniającym co najmniej 20 pracowników i zwolnieniach z przyczyn niedotyczących pracownika przepisy szczególne mogą dopuścić wypowiedzenie warunków pracy i płacy także w czasie usprawiedliwionej nieobecności.
Odprawa ustawowa przysługuje przede wszystkim wtedy, gdy pracodawca zatrudnia co najmniej 20 pracowników, a rozwiązanie umowy następuje z przyczyn niedotyczących pracownika. Jej wysokość zależy od stażu pracy u danego pracodawcy i wynosi od jednomiesięcznego do trzymiesięcznego wynagrodzenia, z ustawowym limitem.
Nie. Porozumienie stron wymaga dobrowolnej zgody obu stron. Jeżeli jesteś chory, nie rozumiesz konsekwencji albo propozycja nie zawiera odprawy i jasnej przyczyny odejścia, możesz odmówić podpisania i poprosić o czas na analizę dokumentu.
Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w terminie 21 dni od doręczenia pisma wypowiadającego umowę. Ten termin biegnie także wtedy, gdy pracownik przebywa na L4, dlatego warto reagować od razu po otrzymaniu dokumentu.
Likwidacja stanowiska podczas L4 nie pozwala pracodawcy automatycznie zwolnić pracownika. Przy krótkiej chorobie definitywne wypowiedzenie jest co do zasady objęte zakazem z art. 41 Kodeksu pracy. Pracodawca może jednak przygotować reorganizację, a w określonych sytuacjach zastosować wypowiedzenie zmieniające, czasowe powierzenie innej pracy albo przepisy szczególne dotyczące zwolnień z przyczyn niedotyczących pracownika.
Pracownik nie musi podpisywać porozumienia stron w czasie choroby. Powinien natomiast dokładnie sprawdzić każde pismo, pilnować terminów i ustalić, czy przysługuje mu odprawa. W wielu sprawach decydują szczegóły: liczba zatrudnionych, rzeczywistość likwidacji stanowiska, długość L4, treść pisma i to, czy zmiana stanowiska jest czasowa czy trwała.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacji