• Stan prawny na: 2026-06-07
Jeżeli pracodawca kieruje pracownika na obowiązkowe szkolenie potrzebne do wykonywania pracy, czas takiego szkolenia poza normalnymi godzinami pracy wlicza się do czasu pracy. Dotyczy to także szkolenia w sobotę lub niedzielę, ale sposób rekompensaty zależy od rozkładu czasu pracy i tego, czy szkolenie było rzeczywiście obowiązkowe.
W artykule wyjaśniamy, kiedy za szkolenie w weekend należy się dzień wolny, wynagrodzenie albo dodatek za nadgodziny, a kiedy udział w szkoleniu może pozostać bez dodatkowej rekompensaty.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
Aktualnie odpowiedź jest znacznie bardziej jednoznaczna niż kilka lat temu. Zgodnie z art. 9413 Kodeksu pracy, jeżeli obowiązek przeprowadzenia szkolenia niezbędnego do wykonywania określonego rodzaju pracy lub pracy na danym stanowisku wynika z przepisów prawa, układu zbiorowego, innego porozumienia zbiorowego, regulaminu, umowy o pracę albo gdy pracownik odbywa szkolenie na podstawie polecenia przełożonego, szkolenie odbywa się na koszt pracodawcy oraz, w miarę możliwości, w godzinach pracy pracownika. Co najważniejsze: czas szkolenia odbywanego poza normalnymi godzinami pracy pracownika wlicza się do czasu pracy.
Jeżeli więc pracownica zatrudniona od poniedziałku do piątku została skierowana przez pracodawcę na czterodniowe szkolenie, z czego dwa dni przypadają w sobotę i niedzielę, trzeba w pierwszej kolejności ustalić, czy szkolenie było obowiązkowe albo faktycznie zlecone przez pracodawcę. Jeżeli tak, sam fakt, że szkolenie odbywało się w weekend, nie pozbawia pracownika prawa do rozliczenia tego czasu.
Inaczej należy oceniać szkolenie dobrowolne, np. branżową konferencję, na którą pracownik zapisał się z własnej inicjatywy i bez polecenia pracodawcy. Jeżeli udział nie był wymagany, nie był warunkiem dalszej pracy, nie wynikał z regulaminu, umowy ani praktycznego obowiązku służbowego, pracownikowi zasadniczo nie przysługuje automatycznie ani dzień wolny, ani dodatkowe wynagrodzenie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Sobota w typowym rozkładzie od poniedziałku do piątku jest najczęściej dniem wolnym wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Jeżeli obowiązkowe szkolenie w sobotę wlicza się do czasu pracy, pracodawca powinien rozliczyć ten czas w ewidencji czasu pracy.
W praktyce podstawowym sposobem rekompensaty za pracę w takim dniu jest udzielenie innego dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego, w terminie uzgodnionym z pracownikiem. Jeżeli szkolenie trwało tylko kilka godzin, problem bywa bardziej złożony, bo art. 1513 Kodeksu pracy mówi o innym dniu wolnym za pracę w dniu wolnym, a nie o oddaniu wyłącznie liczby godzin. Z tego powodu warto sprawdzić regulamin pracy, przyjęty okres rozliczeniowy i sposób ewidencjonowania czasu szkolenia.
Jeżeli udzielenie dnia wolnego nie nastąpi, może powstać roszczenie o rozliczenie pracy nadliczbowej, zwłaszcza gdy doszło do przekroczenia norm czasu pracy. Przy ustalaniu należności znaczenie ma to, czy doszło do przekroczenia normy dobowej, przeciętnej normy tygodniowej, a także czy pracownik otrzymał czas wolny w zamian za nadgodziny.
Niedziela jest dniem wolnym od pracy, a praca w niedziele jest dopuszczalna tylko w przypadkach określonych w Kodeksie pracy i przepisach szczególnych. Jeżeli obowiązkowe szkolenie jest planowane w niedzielę, pracodawca powinien najpierw ocenić, czy w ogóle może organizować pracę w tym dniu w danej sytuacji.
Jeżeli szkolenie w niedzielę zostało prawidłowo zakwalifikowane jako czas pracy, co do zasady pracownik powinien otrzymać inny dzień wolny w okresie 6 dni kalendarzowych poprzedzających albo następujących po takiej niedzieli. Gdy nie jest to możliwe, dzień wolny powinien zostać udzielony do końca okresu rozliczeniowego. Dopiero gdy nie można udzielić dnia wolnego, w grę wchodzi dodatek do wynagrodzenia przewidziany dla pracy w niedzielę.
Trzeba też pamiętać o odpoczynku dobowym i tygodniowym. Pracownik powinien mieć co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego oraz co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego, z wyjątkami przewidzianymi w przepisach. Weekendowe szkolenie nie powinno prowadzić do naruszenia tych norm.
Szczególną kategorią są szkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Pracodawca ma obowiązek zapewnić przeszkolenie pracownika w zakresie BHP przed dopuszczeniem do pracy oraz prowadzić szkolenia okresowe. Takie szkolenia odbywają się w czasie pracy i na koszt pracodawcy.
Podobnie należy oceniać szkolenia konieczne do pracy na danym stanowisku, np. szkolenie z obsługi systemu, procedur bezpieczeństwa, certyfikacji wymaganej przepisami albo wewnętrznych procedur, bez których pracownik nie może prawidłowo wykonywać obowiązków. Jeżeli pracodawca nakazuje udział w takim szkoleniu w weekend, czas ten powinien zostać rozliczony jako czas pracy.
Nie zawsze. Jeżeli pracodawca prawidłowo udzieli czasu wolnego albo innego dnia wolnego, dodatek za pracę nadliczbową może nie przysługiwać. Jeżeli jednak obowiązkowe szkolenie poza normalnymi godzinami pracy powoduje przekroczenie norm czasu pracy i nie zostanie zrekompensowane czasem wolnym, pracownik może domagać się normalnego wynagrodzenia oraz właściwego dodatku.
Dodatek wynosi zasadniczo 50% albo 100% wynagrodzenia, zależnie od tego, kiedy przypadły nadgodziny. Dodatek 100% może mieć znaczenie m.in. przy nadgodzinach w niedzielę lub święto niebędące dla pracownika dniem pracy, a także przy przekroczeniu przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w okresie rozliczeniowym.
Wynagrodzenie za weekendowe szkolenie powinno więc być liczone po analizie całego grafiku, listy obecności, okresu rozliczeniowego i tego, czy pracownik dostał czas wolny. Nie wystarczy samo stwierdzenie, że szkolenie odbyło się w sobotę lub niedzielę.
Warto odróżnić obowiązkowe szkolenie pracownicze od podnoszenia kwalifikacji zawodowych w rozumieniu art. 1031 Kodeksu pracy. Podnoszenie kwalifikacji to zdobywanie albo uzupełnianie wiedzy i umiejętności przez pracownika z inicjatywy pracodawcy albo za jego zgodą. W takim przypadku pracownikowi mogą przysługiwać m.in. urlop szkoleniowy oraz zwolnienie z całości lub części dnia pracy na obowiązkowe zajęcia, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
Nie oznacza to jednak, że każdy kurs albo każde szkolenie weekendowe daje automatycznie prawo do urlopu szkoleniowego. Urlop szkoleniowy dotyczy konkretnych sytuacji wskazanych w Kodeksie pracy, np. przygotowania do egzaminów lub pracy dyplomowej. Sam udział w weekendowym szkoleniu firmowym najczęściej rozlicza się przede wszystkim według przepisów o czasie pracy i art. 9413 Kodeksu pracy.
Sam czas przejazdu na szkolenie nie zawsze będzie czasem pracy. Jeżeli pracownik jedynie podróżuje do miejsca szkolenia poza swoimi normalnymi godzinami pracy, co do zasady trzeba odróżnić czas szkolenia od czasu przemieszczania się. Ocena może być inna, gdy w czasie przejazdu pracownik wykonuje obowiązki służbowe, kieruje pojazdem na polecenie pracodawcy jako element zadania albo podróż przypada w normalnych godzinach pracy.
Jeżeli szkolenie odbywa się poza miejscowością pracy, mogą pojawić się także kwestie kosztów przejazdu, noclegu, diet albo innych należności związanych z podróżą służbową. To wymaga osobnej oceny, ponieważ przepisy o czasie pracy i przepisy o należnościach z tytułu podróży służbowej regulują różne uprawnienia.
Pracownik, który został skierowany na szkolenie w weekend, powinien przede wszystkim zachować dowody: polecenie udziału w szkoleniu, e-mail od przełożonego, program szkolenia, listę obecności, potwierdzenie godzin szkolenia oraz grafik pracy. Następnie warto zwrócić się do pracodawcy o informację, w jaki sposób czas szkolenia zostanie rozliczony w ewidencji czasu pracy.
Jeżeli pracodawca odmawia udzielenia dnia wolnego albo zapłaty, a szkolenie było obowiązkowe, pracownik może dochodzić swoich roszczeń wewnętrznie, przed Państwową Inspekcją Pracy albo przed sądem pracy. W sporze znaczenie będą miały konkretne dokumenty oraz to, czy szkolenie rzeczywiście wynikało z polecenia pracodawcy albo było niezbędne do pracy.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać rozliczenie szkolenia w weekend w zależności od tego, czy udział był obowiązkowy, kiedy odbywało się szkolenie i jak pracodawca rozliczył czas pracy.
Anna pracuje od poniedziałku do piątku. Pracodawca polecił jej udział w sobotnim szkoleniu z nowego programu księgowego, bez którego od następnego miesiąca nie mogłaby wykonywać części obowiązków. Szkolenie trwało 6 godzin. Taki czas powinien zostać wliczony do czasu pracy, a pracodawca powinien rozliczyć go w ewidencji i udzielić rekompensaty zgodnie z przepisami o pracy w dniu wolnym albo o godzinach nadliczbowych, zależnie od przyjętego rozliczenia.
Marek zapisał się na niedzielną konferencję branżową, bo interesował go jej temat. Pracodawca nie wymagał udziału, nie finansował wyjazdu i nie uzależniał od niego dalszej pracy. W takiej sytuacji udział w konferencji nie musi być traktowany jako czas pracy, a pracownikowi zasadniczo nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie ani dzień wolny.
Katarzyna odbyła w niedzielę obowiązkowe szkolenie BHP zorganizowane przez pracodawcę. Pracodawca wpisał szkolenie do harmonogramu, a obecność była obowiązkowa. Takie szkolenie powinno odbywać się w czasie pracy i na koszt pracodawcy, a jeżeli mimo to zostało przeprowadzone w niedzielę, trzeba ocenić także prawidłowość dopuszczenia pracy w niedzielę oraz sposób udzielenia dnia wolnego.
Jeżeli szkolenie było obowiązkowe albo odbywało się na polecenie pracodawcy i sobota była dla pracownika dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, zasadą jest rozliczenie tego czasu jako czasu pracy. Najczęściej oznacza to obowiązek udzielenia innego dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego.
Przy pracy w dniu wolnym wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy podstawową formą rekompensaty jest inny dzień wolny. Wypłata wynagrodzenia i dodatków pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy nie doszło do prawidłowego udzielenia czasu wolnego i powstała praca nadliczbowa, ale wymaga to analizy konkretnego okresu rozliczeniowego.
Nie w każdej sytuacji. Praca w niedzielę jest dopuszczalna tylko w przypadkach przewidzianych przez Kodeks pracy lub przepisy szczególne. Jeżeli obowiązkowe szkolenie ma być traktowane jako czas pracy, pracodawca powinien zapewnić zgodność z przepisami o pracy w niedzielę i o odpoczynku tygodniowym.
Jeżeli szkolenie jest rzeczywiście dobrowolne, nie wynika z polecenia pracodawcy, nie jest potrzebne do wykonywania obowiązków i pracownik uczestniczy w nim z własnej inicjatywy, czas udziału zwykle nie jest czasem pracy. Inaczej może być, gdy dobrowolność jest pozorna, a pracownik faktycznie ma obowiązek uczestniczyć w szkoleniu.
Tak, jeżeli spełnia warunki z art. 9413 Kodeksu pracy, czyli jest wymagane przez pracodawcę, wynika z przepisów lub odbywa się na polecenie przełożonego. Forma szkolenia nie jest decydująca. Obowiązkowy webinar po godzinach może więc być czasem pracy.
Nie zawsze. Urlop szkoleniowy dotyczy podnoszenia kwalifikacji zawodowych w przypadkach wskazanych w Kodeksie pracy, np. przy określonych egzaminach albo w ostatnim roku studiów. Weekendowe szkolenie zlecone przez pracodawcę najczęściej rozlicza się według przepisów o czasie pracy, a nie przez urlop szkoleniowy.
Najpierw warto poprosić o pisemne stanowisko i sprawdzić ewidencję czasu pracy. Jeżeli szkolenie było obowiązkowe, należy zebrać dowody polecenia i godzin szkolenia. W razie sporu można skorzystać z pomocy prawnika, złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy albo dochodzić roszczeń przed sądem pracy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Dorota Kriger
Absolwentka kierunku bankowość w Studium Finansów pod patronatem WSB w Poznaniu, licencjat Wydziału Ekonomicznego Akademii Ekonomicznej w Poznaniu w specjalności ekonomika pracy i zarządzanie kadrami. Od 1999 r. zatrudniona na stanowisku specjalisty do spraw administracji i zamówień...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.