• Stan prawny na: 2026-06-09
Jeżeli po ogłoszeniu upadłości pracownik nadal wykonywał pracę, syndyk nie może ignorować wypłaty pensji tylko dlatego, że masa upadłości ma problemy finansowe. Wynagrodzenie za pracę po ogłoszeniu upadłości jest zobowiązaniem masy upadłości, a zaległości sprzed upadłości co do zasady powinny zostać ujęte na liście wierzytelności.
Wyjaśniamy, kiedy składać pozew przeciwko syndykowi, kiedy kontrolować listę wierzytelności, jak może pomóc Państwowa Inspekcja Pracy i kiedy warto sprawdzić możliwość wypłaty świadczeń z FGŚP.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Ogłoszenie upadłości pracodawcy nie powoduje, że pracownik traci prawo do wynagrodzenia za wykonaną pracę. Jeżeli po ogłoszeniu upadłości przedsiębiorstwo nadal działa, a pracownik świadczy pracę za wiedzą syndyka albo na jego polecenie, za ten okres należy się normalne wynagrodzenie. Pracownik nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia ani przenieść tego prawa na inną osobę.
Zgodnie z Kodeksem pracy wynagrodzenie wypłaca się co najmniej raz w miesiącu, w stałym i z góry ustalonym terminie, a pensja płatna raz w miesiącu powinna zostać wypłacona nie później niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Ta zasada obowiązuje także wtedy, gdy pracodawca jest w upadłości, a czynności z zakresu prawa pracy wykonuje syndyk.
W Prawie upadłościowym trzeba odróżnić dwie sytuacje. Wynagrodzenie i inne należności ze stosunku pracy sprzed ogłoszenia upadłości są należnościami zaspokajanymi w postępowaniu upadłościowym i należą do pierwszej kategorii zaspokojenia. Natomiast należności ze stosunku pracy przypadające za czas po ogłoszeniu upadłości są zaliczane do innych zobowiązań masy upadłości. Oznacza to, że powinny być regulowane w toku postępowania, w miarę wpływu środków do masy upadłości, a nie odkładane jak zwykła wierzytelność handlowa.
Jeżeli syndyk twierdzi, że nie ma pieniędzy na wypłatę, nie oznacza to, że roszczenie pracownika wygasa. Brak środków może utrudnić faktyczne odzyskanie pieniędzy, ale nie pozbawia pracownika prawa do zapłaty, odsetek ani możliwości podjęcia działań przed PIP, sędzią-komisarzem lub sądem pracy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Najpierw trzeba ustalić, za jaki okres syndyk nie wypłacił pieniędzy. Jeżeli chodzi o wynagrodzenie za miesiące przepracowane przed dniem ogłoszenia upadłości, pracownik powinien sprawdzić, czy syndyk ujął je na liście wierzytelności. Prawo upadłościowe przewiduje szczególną ochronę takich należności: należności ze stosunku pracy nie wymagają zgłoszenia wierzytelności, ponieważ powinny zostać umieszczone na liście z urzędu.
Nie oznacza to jednak, że pracownik powinien pozostać bierny. W praktyce warto wysłać syndykowi wyliczenie roszczeń i kopie dokumentów, zwłaszcza gdy wynagrodzenie było zmienne, obejmowało premie, dodatki, nadgodziny albo ekwiwalent za urlop. Jeżeli lista wierzytelności pomija pracownika albo wskazuje zaniżoną kwotę, trzeba skorzystać ze środków przewidzianych w postępowaniu upadłościowym.
Jeżeli natomiast wynagrodzenie dotyczy pracy wykonywanej już po ogłoszeniu upadłości, pracownik może domagać się bieżącej zapłaty od syndyka. W postępowaniach dotyczących masy upadłości sprawy mogą być wszczynane i prowadzone przeciwko syndykowi. W pozwie nie należy pozywać syndyka jako osoby prywatnej, lecz syndyka masy upadłości danego pracodawcy.
Pracownik powinien działać równolegle na kilku płaszczyznach, bo sama rozmowa z syndykiem często nie wystarcza. Najlepiej zacząć od pisemnego wezwania do zapłaty, w którym należy wskazać okres zatrudnienia, miesiące bez wynagrodzenia, kwotę zaległości, termin płatności oraz numer rachunku. Do wezwania warto dołączyć kopię umowy o pracę, wypowiedzenia, pasków płacowych, ewidencji czasu pracy, korespondencji z syndykiem i innych dokumentów potwierdzających wykonywanie pracy.
Drugim krokiem może być skarga do Państwowej Inspekcji Pracy. PIP może przeprowadzić kontrolę i, gdy stwierdzi niewypłacenie wynagrodzenia lub opóźnienie, wydać nakaz wypłaty wynagrodzenia albo wszcząć postępowanie w sprawie wykroczenia przeciwko prawom pracownika. Skarga nie zastępuje jednak pozwu, zwłaszcza gdy syndyk kwestionuje wysokość roszczenia albo gdy trzeba uzyskać wyrok nadający się do dalszego dochodzenia należności.
Warto także powiadomić sędziego-komisarza o tym, że syndyk prowadzi przedsiębiorstwo, uzyskuje wpływy z działalności lub dzierżawy, a jednocześnie nie reguluje wynagrodzeń za pracę po ogłoszeniu upadłości. Nie jest to zamiennik pozwu o zapłatę, ale może pomóc w kontroli prawidłowości czynności syndyka.
Jeżeli syndyk nie wypłaca wynagrodzenia za pracę wykonaną po ogłoszeniu upadłości albo odmawia zapłaty mimo wezwania, pracownik może złożyć pozew do sądu pracy. W sprawie dotyczącej masy upadłości pozwanym powinien być syndyk masy upadłości pracodawcy, działający na rzecz upadłego, lecz we własnym imieniu.
W pozwie należy wskazać przede wszystkim:
Powództwo w sprawie z zakresu prawa pracy można co do zasady wytoczyć przed sąd ogólnie właściwy dla pozwanego albo przed sąd, w którego obszarze praca jest, była lub miała być wykonywana. W praktyce pracownik może wybrać wariant dogodniejszy, ale przy upadłości trzeba dodatkowo prawidłowo oznaczyć syndyka i uwzględnić, czy sprawa dotyczy masy upadłości.
Pracownik dochodzący roszczeń ze stosunku pracy nie powinien zwlekać z pozwem. Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Dla wynagrodzenia oznacza to zwykle odrębne terminy dla każdej miesięcznej pensji. Pozew o zaległe wynagrodzenie może obejmować także odsetki za opóźnienie.
W razie niewypłacalności pracodawcy trzeba sprawdzić możliwość wypłaty świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. FGŚP służy ochronie roszczeń pracowniczych, gdy pracodawca nie może ich zaspokoić z powodu niewypłacalności. Fundusz obejmuje m.in. wynagrodzenie za pracę, wynagrodzenie za czas choroby, wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy, ekwiwalent za urlop, odprawę z tytułu zwolnień z przyczyn niedotyczących pracownika, odszkodowanie za skrócony okres wypowiedzenia oraz składki na ubezpieczenia społeczne należne od świadczeń wypłaconych z Funduszu.
Nie każda zaległość zostanie jednak pokryta w pełnej wysokości. Ustawa określa rodzaje świadczeń, okresy, za które mogą zostać wypłacone, oraz limity. W przypadku wynagrodzenia za pracę i części innych świadczeń łączna kwota za jeden miesiąc nie może przekraczać przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa GUS. Jeżeli FGŚP wypłaci tylko część należności, pracownik może nadal dochodzić pozostałej części zgodnie z zasadami postępowania upadłościowego lub przed sądem pracy.
W praktyce dokumenty do FGŚP często przygotowuje pracodawca, syndyk, likwidator albo inna osoba zarządzająca majątkiem, ale pracownik nie powinien zakładać, że sprawa załatwi się sama. Warto ustalić we właściwym wojewódzkim urzędzie pracy albo u syndyka, czy został złożony wykaz niezaspokojonych roszczeń i czy obejmuje właściwe kwoty.
W opisanej sytuacji istotne jest także to, co dokładnie zrobił syndyk z wypowiedzeniem. Jeżeli skrócono okres wypowiedzenia na podstawie przepisów Kodeksu pracy, pracownikowi może przysługiwać odszkodowanie za pozostałą część okresu wypowiedzenia. Jeżeli następnie syndyk chciał cofnąć skrócenie albo zmienić wcześniejsze oświadczenie, trzeba sprawdzić dokumenty i zachowanie stron, bo jednostronne cofnięcie złożonego oświadczenia nie zawsze jest skuteczne bez zgody pracownika.
Najważniejsze praktycznie jest jednak to, że za faktycznie wykonaną pracę należy się wynagrodzenie. Jeżeli pracownik po wypowiedzeniu nadal wykonywał obowiązki na polecenie syndyka, a syndyk korzystał z tej pracy w ramach prowadzenia przedsiębiorstwa, odmowa wypłaty pensji powinna być kwestionowana. Odmowa podpisania późniejszej umowy-zlecenia nie odbiera prawa do wynagrodzenia należnego z dotychczasowego stosunku pracy.
Długotrwałe niewypłacanie wynagrodzenia może być także ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracodawcy wobec pracownika. Jeżeli stosunek pracy nadal trwa, pracownik może rozważyć rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy i dochodzenie odszkodowania, ale takie oświadczenie trzeba przygotować ostrożnie, z podaniem konkretnej przyczyny i z zachowaniem terminu.
W sprawach przeciwko syndykowi duże znaczenie ma udokumentowanie nie tylko samej umowy, ale też tego, że praca była rzeczywiście wykonywana po ogłoszeniu upadłości. Warto zebrać:
Im dokładniej pracownik wykaże okres pracy, wysokość miesięcznego wynagrodzenia i daty wymagalności pensji, tym łatwiej będzie dochodzić zapłaty, odsetek i ewentualnych dodatkowych świadczeń.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać dochodzenie pensji w zależności od tego, czy zaległość powstała przed ogłoszeniem upadłości, czy już w czasie działań syndyka.
Pan Marek był magazynierem w spółce, wobec której ogłoszono upadłość. Syndyk prowadził sprzedaż zapasów i przez dwa miesiące polecał Markowi dalszą pracę przy wydawaniu towaru, ale nie wypłacił mu pensji. Marek wysłał wezwanie do zapłaty, złożył skargę do PIP i przygotował pozew przeciwko syndykowi masy upadłości. W pozwie dochodził wynagrodzenia za dwa miesiące pracy po ogłoszeniu upadłości wraz z odsetkami.
Pani Anna nie otrzymała wynagrodzenia za ostatni miesiąc pracy sprzed ogłoszenia upadłości. Po sprawdzeniu dokumentów w postępowaniu upadłościowym okazało się, że syndyk ujął na liście wierzytelności tylko część należności, bo nie doliczył premii regulaminowej. Anna przekazała syndykowi dokumenty płacowe i zakwestionowała zaniżenie, zamiast składać zwykłe zgłoszenie wierzytelności jak kontrahent spółki.
Pan Tomasz dostał wypowiedzenie ze skróconym okresem wypowiedzenia, a następnie syndyk poprosił go o dalszą pracę przy zabezpieczeniu maszyn. Tomasz przepracował kolejne tygodnie, ale nie otrzymał pensji ani odszkodowania za skrócony okres wypowiedzenia. W jego sprawie trzeba było oddzielnie wyliczyć wynagrodzenie za faktycznie wykonaną pracę, odszkodowanie za skrócenie wypowiedzenia oraz sprawdzić, które kwoty mogą zostać objęte wypłatą z FGŚP.
Brak środków nie powoduje wygaśnięcia prawa do wynagrodzenia. Może wpływać na faktyczną możliwość szybkiej wypłaty, ale syndyk nadal powinien prawidłowo ustalić roszczenie pracownika i zaspokajać je zgodnie z zasadami Prawa upadłościowego.
W sprawach dotyczących masy upadłości pozwanym powinien być syndyk masy upadłości pracodawcy. Nie pozywa się syndyka jako osoby prywatnej, lecz wskazuje się go jako organ prowadzący sprawę w imieniu własnym, ale na rzecz upadłego.
Należności ze stosunku pracy nie wymagają zgłoszenia wierzytelności, ponieważ syndyk powinien umieścić je na liście wierzytelności z urzędu. Mimo to pracownik powinien sprawdzić listę i przekazać syndykowi dokumenty, jeżeli kwota jest pominięta albo zaniżona.
Skarga do PIP może być bardzo pomocna, bo inspektor może przeprowadzić kontrolę, nakazać wypłatę wynagrodzenia i wszcząć postępowanie wykroczeniowe. Jeżeli jednak potrzebny jest tytuł sądowy albo spór dotyczy wysokości należności, zwykle konieczny będzie pozew do sądu pracy.
Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się zasadniczo po 3 latach od dnia wymagalności. Dla pensji miesięcznych termin liczy się osobno dla każdej wypłaty, dlatego nie warto czekać z podjęciem działań.
Niekoniecznie. FGŚP wypłaca tylko świadczenia mieszczące się w ustawowym zakresie i limitach. Jeżeli zaległość przekracza limit albo obejmuje świadczenie nieobjęte wypłatą z Funduszu, pozostałej części trzeba dochodzić od masy upadłości lub przed sądem.
Tak, długotrwałe lub zawinione niewypłacanie wynagrodzenia może stanowić ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracodawcy. Przed złożeniem oświadczenia trzeba jednak sprawdzić dokumenty, terminy i prawidłowo wskazać przyczynę rozwiązania umowy.
Pracownik, który wykonywał pracę po ogłoszeniu upadłości pracodawcy, ma prawo domagać się wynagrodzenia od syndyka masy upadłości. Należności powstałe po ogłoszeniu upadłości należy odróżnić od zaległości sprzed upadłości, ponieważ różny może być tryb ich dochodzenia. W praktyce warto jednocześnie zadbać o dokumenty, wysłać wezwanie do zapłaty, sprawdzić listę wierzytelności, rozważyć skargę do PIP oraz ocenić możliwość pozwu i wypłaty z FGŚP.
Największym błędem jest bierne oczekiwanie na zakończenie postępowania upadłościowego. Im szybciej pracownik ustali właściwy tryb działania i zabezpieczy dowody, tym większa szansa na skuteczne odzyskanie zaległego wynagrodzenia albo przynajmniej części należności.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141.
2. Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe - tekst ujednolicony ISAP.
3. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego - ISAP.
4. Ustawa z dnia 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy - ISAP.
5. Państwowa Inspekcja Pracy, informacja: Co mogę zrobić, gdy pracodawca nie chce wypłacić wynagrodzenia?
6. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, informacja o Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.