Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 53 Kodeksu pracy

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2015-07-13

Byłam na chorobowym 182 dni, następnie przyznano mi świadczenie rehabilitacyjne na okres 6 miesięcy. Po trzech miesiącach otrzymałam pocztą rozwiązanie umowy o pracę z art. 53 Kodeksu pracy. Czy przysługuje mi prawo do zasiłku dla bezrobotnych i na jaki okres? Czy będę mogła ubiegać się o świadczenie przedemerytalne z tytułu stażu pracy (mam przepracowane 35 lat w jednym zakładzie)? Czy gdybym wróciła do pracy po 182 dniach to pracodawca też miałby prawo do rozwiązania umowy z art. 53 K.p.?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Art. 53 K.p. reguluje zagadnienia dotyczące rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia, bez winy pracownika. Przepis ten różni się zasadniczo od rozwiązania umowy z winy pracownika (art. 52) i może być z nim porównywany tylko w zakresie dotyczącym rozwiązania umowy o pracę, bez zachowania okresu wypowiedzenia.

Rozwiązanie umowy w następstwie decyzji pracodawcy, podjętej na podstawie art. 53 K.p., w przeciwieństwie do rozwiązania bez wypowiedzenia opartego na zasadzie winy pracownika, poza niezwłoczną utratą zatrudnienia, nie pociąga za sobą dla pracownika innych, negatywnych skutków. Rozwiązanie umowy w trybie art. 53 daje pracownikowi szczególny przywilej, o jakim mowa w § 5 – zgłoszenia powrotu do pracy niezwłocznie po ustaniu przyczyn, z powodu których doszło do rozwiązania umowy, w okresie 6 miesięcy od rozwiązania umowy (w przypadku świadczenia rehabilitacyjnego – po jego ustaniu), a na pracodawcę nakłada obowiązek ponownego zatrudnienia takiego pracownika, jeżeli dysponuje odpowiednim dla niego miejscem pracy.

Decyzja o rozwiązaniu umowy w trybie art. 53 leży w swobodnej gestii pracodawcy. Nawet gdy występują przyczyny rozwiązanie takie uzasadniające, nie wiążą one pracodawcy. To pracodawca rozstrzyga, czy rozwiązać umowę w omawianym trybie, czy też nadal zatrudniać pracownika.

Na pracodawcy zwalniającym pracownika w trybie art. 53 spoczywa względny obowiązek (w miarę posiadanych możliwości) zatrudnienia, jeżeli pracownik w okresie sześciu miesięcy od rozwiązania umowy zgłosi swój powrót do pracy niezwłocznie po ustaniu przyczyny nieobecności. Na podstawie art. 53 § 5 pracodawca ma zatem obowiązek nawiązania z byłym pracownikiem stosunku pracy. W razie niewykonania tego obowiązku byłemu pracownikowi przysługuje roszczenie o nawiązanie stosunku pracy oraz o odszkodowanie za okres pozostawania bez pracy od chwili zgłoszenia powrotu do pracy w terminie określonym w powyższym przepisie. Podstawę prawną roszczenia odszkodowawczego stanowi art. 471 K.c. w zw. z art. 300 K.p. Odszkodowanie może ulec zmniejszeniu, lecz tylko na podstawie art. 8 K.p., w szczególności gdy pracownik bezczynnie oczekuje rozstrzygnięcia sporu, zamiast czynić starania o znalezienie pracy (uchwała SN z 10 września 1976 r., I PZP 48/76, OSNCP 1977, nr 4, poz. 65). Należy pamiętać, iż stawienie się pracownika w zakładzie i zgłoszenie gotowości do pracy w okresie zwolnienia lekarskiego (w okresie, na który przyznano świadczenie rehabilitacyjne) nie wywołuje skutku przewidzianego w art. 53 § 5 (wyrok SN z 9 września 1997 r., II UKN 219/97, OSNAPiUS 1998, nr 13, poz. 402).

Pracodawca, któremu pracownik niezwłocznie po ustaniu przyczyn, które spowodowały rozwiązanie umowy, lecz nie później niż w ciągu 6 miesięcy od rozwiązania umowy w trybie art. 53, lub po wyczerpaniu świadczenia rehabilitacyjnego, zgłosi swój powrót do pracy, ma obowiązek zatrudnienia tego pracownika, wówczas gdy dysponuje odpowiednim dla jego kwalifikacji miejscem pracy. Ponowne zatrudnienie nie jest równoznaczne z przywróceniem do pracy. Pracodawca nie ma obowiązku zatrudnić pracownika na dotychczasowym czy zbliżonym do dotychczasowych warunków stanowisku. Powinna to być praca odpowiadająca możliwościom i kwalifikacjom zawodowym pracownika.

Pracodawca miał prawo Panią zwolnić. Niestety.

Nie ma Pani prawa do świadczenia przedemerytalnego, bowiem przyczyna zwolnienia nie leży po stronie pracodawcy, ale pracownika, choć niezawiniona, ale po stronie pracownika.

Prawo do zasiłku dla bezrobotnych Pani nabędzie, ale nie prawo do świadczenia przedemerytalnego.

Może Pani zachorować na inną jednostkę chorobową w okresie 14 dni od ustania stosunku pracy. I będzie Pani miała prawo do zasiłku chorobowego.

Gdyby wróciła Pani po 182 dniach do pracy – pracodawca nie mógłby rozwiązać z Panią umowy.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Podobne materiały

Długa nieobecność w pracy

Mój pracownik był na zwolnieniu chorobowym, które trwało od 22.04.2012 r. do 29.10.2012 r. Do dnia dzisiejszego pracownik nie pojawił się w pracy oraz nie...

 

Urlop wychowawczy a likwidacja oddziału

Od półtora roku przebywam na urlopie wychowawczym. Firma, w której jestem zatrudniona na umowę o pracę na czas nieokreślony, zlikwidowała oddział,...

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

wizytówka Zadaj pytanie »