• Stan prawny na: 2026-05-31
Nieodpłatna umowa zlecenia jest możliwa tylko wtedy, gdy z umowy albo okoliczności jasno wynika, że zleceniobiorca nie otrzyma wynagrodzenia. Nie może jednak służyć do bezpłatnego testowania osoby, która faktycznie ma pracować jak pracownik.
Jeżeli próba polega na pracy pod kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez firmę, bezpieczniejszym rozwiązaniem jest umowa o pracę na okres próbny.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
Co do zasady tak. Umowa zlecenia jest uregulowana w art. 734 i następnych Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 734 Kodeksu cywilnego przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, a do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Kluczowe znaczenie ma art. 735 Kodeksu cywilnego. Wynika z niego, że jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że zleceniobiorca zobowiązał się działać bez wynagrodzenia, wynagrodzenie mu przysługuje. Oznacza to, że nieodpłatność musi być jasno ustalona. Najbezpieczniej wpisać ją wprost do umowy. Uzupełniająco pomocne może być również omówienie: zatrudnić nianię aby miała staż pracy.
Przykładowy zapis może brzmieć: "Strony zgodnie postanawiają, że zleceniobiorcy nie przysługuje wynagrodzenie za wykonanie czynności opisanych w umowie, a zlecenie ma charakter nieodpłatny". Taki zapis nie wystarczy jednak, jeżeli w praktyce strony wykonują typową pracę pracowniczą. Szerszy kontekst tej kwestii omawiamy także w artykule: Umowa z opiekunką osoby starszej.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Największe ryzyko polega na tym, że osoba przyjęta "na próbę" w rzeczywistości będzie wykonywała pracę jak pracownik. Zgodnie z art. 22 Kodeksu pracy zatrudnienie polegające na wykonywaniu pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, za wynagrodzeniem, jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy.
Nie decyduje nazwa umowy, lecz sposób jej wykonywania. Jeżeli kandydat ma przychodzić codziennie do firmy na określone godziny, wykonywać bieżące polecenia przełożonego, korzystać z narzędzi firmy i wykonywać obowiązki takie jak inni pracownicy, to bezpłatna umowa zlecenia może zostać uznana za próbę obejścia przepisów prawa pracy.
W takim przypadku zleceniobiorca może dochodzić przed sądem ustalenia istnienia stosunku pracy. Państwowa Inspekcja Pracy również może kwestionować zastępowanie umowy o pracę umową cywilnoprawną, jeżeli warunki wykonywania obowiązków odpowiadają stosunkowi pracy.
Jeżeli celem jest sprawdzenie, czy dana osoba nadaje się na konkretne stanowisko, właściwym rozwiązaniem jest najczęściej umowa o pracę na okres próbny. Kodeks pracy przewiduje ją właśnie po to, aby pracodawca mógł sprawdzić kwalifikacje pracownika i możliwość zatrudnienia go do określonego rodzaju pracy.
Umowa na okres próbny może zostać zawarta na okres nieprzekraczający 3 miesięcy. Aktualne przepisy przewidują również powiązanie długości próby z planowanym dalszym zatrudnieniem na czas określony: zasadniczo do 1 miesiąca, gdy planowana umowa na czas określony ma być krótsza niż 6 miesięcy, oraz do 2 miesięcy, gdy planowana umowa ma wynosić co najmniej 6 miesięcy i mniej niż 12 miesięcy. W określonych przypadkach strony mogą uzgodnić dłuższy okres w granicach przewidzianych przez Kodeks pracy.
Umowę próbną można rozwiązać za wypowiedzeniem. Długość wypowiedzenia zależy od czasu, na jaki została zawarta: 3 dni robocze przy próbie nieprzekraczającej 2 tygodni, 1 tydzień przy próbie dłuższej niż 2 tygodnie oraz 2 tygodnie przy umowie zawartej na 3 miesiące.
Przepisy o minimalnej stawce godzinowej dotyczą co do zasady odpłatnych umów zlecenia i umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Jeżeli strony rzeczywiście i zgodnie z prawem umawiają się na nieodpłatne zlecenie, nie ustala się stawki godzinowej, bo nie ma wynagrodzenia.
Nie oznacza to jednak, że wystarczy nazwać umowę nieodpłatną, aby uniknąć obowiązku zapłaty. Jeżeli z okoliczności wynika, że dana osoba miała wykonywać normalną pracę na rzecz firmy, a nie jednorazową, dobrowolną i faktycznie nieodpłatną usługę, takie rozwiązanie może zostać zakwestionowane.
Przy rzeczywiście nieodpłatnym zleceniu nie występuje wynagrodzenie, od którego nalicza się składki. Trzeba jednak zachować ostrożność: jeżeli organ lub sąd uzna, że strony w rzeczywistości łączył stosunek pracy albo odpłatna umowa cywilnoprawna, mogą powstać zaległości składkowe i inne konsekwencje.
Po stronie przedsiębiorcy, który korzysta z nieodpłatnego świadczenia, może pojawić się przychód podatkowy z nieodpłatnych świadczeń. W przypadku osoby prowadzącej działalność gospodarczą znaczenie może mieć art. 14 ust. 2 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. W praktyce skutki podatkowe zależą od tego, kto świadczy usługę, na czyją rzecz, w jakim celu i czy świadczenie ma realną wartość gospodarczą.
Jeżeli nieodpłatne zlecenie ma realne uzasadnienie i nie służy zastąpieniu etatu, umowa powinna być precyzyjna. W szczególności warto określić:
Nie należy wpisywać do umowy postanowień sprzecznych z praktyką. Jeżeli firma i tak będzie wyznaczać godziny, miejsce, sposób wykonywania czynności i wydawać bieżące polecenia, samo zastrzeżenie o "braku podporządkowania" nie ochroni przed zarzutem pozorności.
Konsekwencje mogą być poważne. Osoba wykonująca pracę może dochodzić ustalenia istnienia stosunku pracy, wynagrodzenia za przepracowany czas, ekwiwalentu za urlop, dodatków lub innych świadczeń, jeżeli wynikają z przepisów i konkretnego stanu faktycznego. Pracodawca może także zostać obciążony zaległymi składkami i podatkami.
Ryzyko wzrasta, gdy "bezpłatny test" trwa kilka tygodni, obejmuje normalne obowiązki stanowiskowe i przynosi firmie wymierną korzyść. Im bardziej taka współpraca przypomina zwykłą pracę, tym trudniej obronić tezę, że była to wyłącznie nieodpłatna umowa cywilnoprawna.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy nieodpłatne zlecenie może być szczególnie ryzykowne, a kiedy strony mają większą swobodę w ułożeniu relacji cywilnoprawnej.
Firma chce sprawdzić kandydata na stanowisko magazyniera. Kandydat ma przez miesiąc przychodzić od 8:00 do 16:00, wykonywać polecenia kierownika zmiany, kompletować zamówienia i pracować tak jak pozostałe osoby w magazynie. Nazwanie takiej współpracy nieodpłatnym zleceniem będzie bardzo ryzykowne, ponieważ sposób wykonywania obowiązków przypomina stosunek pracy. Bezpieczniejsza będzie umowa o pracę na okres próbny.
Osoba prywatna zgadza się jednorazowo, nieodpłatnie przygotować prostą opinię dla znajomego przedsiębiorcy, bez stałych godzin, bez podporządkowania i bez obowiązku dalszej współpracy. W takim przypadku cywilnoprawne uregulowanie nieodpłatności jest bardziej uzasadnione. Nadal warto jednak jasno opisać zakres czynności i potwierdzić, że wynagrodzenie nie przysługuje.
Przedsiębiorca zawiera z kandydatem nieodpłatną umowę zlecenia na "próbne wdrożenie", ale po tygodniu zaczyna rozliczać go z wyników sprzedaży, wymaga raportów dziennych i ustala grafik dyżurów. Nawet jeżeli umowa zawiera zapis o braku wynagrodzenia, praktyka wykonywania czynności może przesądzać o innym charakterze relacji.
Jeżeli osoba ma wykonywać pracę jak pracownik, co do zasady nie powinno się jej przyjmować bez wynagrodzenia. Do sprawdzenia kandydata służy umowa o pracę na okres próbny, a nie bezpłatna praca pod pozorem zlecenia.
Nie. Zapis jest konieczny przy nieodpłatnym zleceniu, ale nie przesądza sprawy. Liczy się także rzeczywisty sposób wykonywania umowy, w tym podporządkowanie, miejsce, czas pracy i charakter obowiązków.
Przy rzeczywiście nieodpłatnym zleceniu nie ma wynagrodzenia, od którego nalicza się składki. Jeżeli jednak umowa zostanie uznana za pozorną albo za stosunek pracy, mogą powstać obowiązki składkowe.
Minimalna stawka godzinowa dotyczy zasadniczo odpłatnych umów zlecenia i umów o świadczenie usług. Nie można jednak używać nieodpłatności wyłącznie po to, aby ominąć obowiązek zapłaty za faktycznie wykonywaną pracę.
W typowej rekrutacji na stanowisko pracownicze najbezpieczniejsza jest umowa o pracę na okres próbny. Pozwala legalnie sprawdzić kwalifikacje pracownika i rozwiązać umowę z krótszym okresem wypowiedzenia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Joanna Korzeniewska
Radca prawny , absolwentka prawa oraz europeistyki na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zdobywała doświadczenie w wielu firmach, zajmując się m.in. prawem budowlanym, prawem zamówień publicznych, regułami kontraktowymi FIDIC i prawem...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.