• Stan prawny na: 2026-06-09
ZUS co do zasady nie dolicza osobno lat studiów, które nie zakończyły się ukończeniem nauki. Do stażu emerytalnego jako okres nieskładkowy może zostać zaliczony programowy wymiar ukończonych studiów na jednym kierunku.
Jeżeli wcześniejsze lata zostały formalnie zaliczone w toku studiów zakończonych dyplomem, warto wykazać to dokumentami z uczelni. Trzeba też pamiętać o zbiegu okresów oraz o limicie uwzględniania okresów nieskładkowych.
.jpg)
Zgodnie z art. 7 pkt 9 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych okresami nieskładkowymi są okresy nauki w szkole wyższej na jednym kierunku, pod warunkiem ukończenia tej nauki, w wymiarze określonym w programie studiów.
Najważniejsze są więc trzy elementy: nauka musi dotyczyć szkoły wyższej, musi być nauką na jednym kierunku i musi zakończyć się ukończeniem studiów. Samo zaliczenie roku, semestru albo kilku lat studiów nie wystarcza, jeżeli dana nauka nie doprowadziła do dyplomu.
Nie oznacza to jednak, że ZUS liczy dowolnie długi faktyczny okres studiowania. Jeżeli program studiów przewidywał 5 lat nauki, to zasadniczo do okresów nieskładkowych można zaliczyć 5 lat, nawet gdy z powodu powtarzania roku studia trwały dłużej. Jeżeli program był krótszy, znaczenie ma wymiar przewidziany dla danego toku studiów. W podobnym kontekście warto sprawdzić także omówienie: Studium nauczycielskie a staż pracy.
W praktyce dla ZUS istotne są dokumenty z uczelni: zaświadczenie o ukończeniu studiów, dyplom, informacja o kierunku, trybie i programowym czasie trwania nauki, a w sprawach spornych także dokumenty pokazujące, czy wcześniejsze lata zostały zaliczone w toku studiów zakończonych dyplomem.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli student został skreślony z listy studentów po dwóch latach i te konkretne studia nie zakończyły się dyplomem, ZUS nie powinien doliczać tych dwóch lat jako odrębnego okresu nieskładkowego. Warunek ukończenia nauki nie został bowiem spełniony w odniesieniu do tego przerwanego toku studiów.
Inaczej należy ocenić sytuację, w której po skreśleniu student podjął ponownie naukę na tym samym kierunku, a uczelnia formalnie zaliczyła wcześniejsze lata lub semestry i dopuściła go do kontynuowania nauki od wyższego roku. Wtedy nie chodzi o doliczenie dodatkowych dwóch lat ponad program, lecz o wykazanie, że wcześniejsza nauka była elementem studiów ukończonych na jednym kierunku.
Jeżeli natomiast po skreśleniu student rozpoczął studia zaoczne od początku, a następnie ukończył je i uzyskał dyplom, ZUS może zaliczyć programowy wymiar tych ukończonych studiów. Nie ma jednak podstaw, aby dodatkowo doliczyć wcześniejsze, przerwane dwa lata jako osobny okres nieskładkowy.
Tryb studiów, dzienny albo zaoczny, sam w sobie nie przesądza o odmowie. Kluczowe jest to, czy nauka została ukończona, czy dotyczyła jednego kierunku i jaki był programowy czas jej trwania.
Jeżeli w czasie studiów dana osoba wykonywała pracę objętą ubezpieczeniami społecznymi, może dojść do zbiegu okresu składkowego i nieskładkowego. Zgodnie z art. 11 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, gdy okresy składkowe, nieskładkowe i inne okresy uwzględniane przy ustalaniu świadczeń pokrywają się w czasie, uwzględnia się okres korzystniejszy.
Oznacza to, że ten sam miesiąc nie może zostać policzony dwa razy: raz jako praca i drugi raz jako studia. W typowej sytuacji okres składkowy z zatrudnienia będzie korzystniejszy niż okres nieskładkowy ze studiów, ale ocena zależy od danych zapisanych na koncie ubezpieczonego i od celu, dla którego okres jest ustalany.
Zobacz również: umowa stażowa a składki ZUS
Trzeba też pamiętać o ustawowym ograniczeniu z art. 5 ust. 2 ustawy emerytalnej. Przy ustalaniu prawa do emerytury oraz jej wysokości okresy nieskładkowe uwzględnia się co do zasady w wymiarze nieprzekraczającym jednej trzeciej udowodnionych okresów składkowych. Nawet prawidłowo udokumentowane studia mogą więc nie rozwiązać problemu brakującego stażu, jeżeli limit okresów nieskładkowych został już wykorzystany.
Jeżeli ZUS odmówił doliczenia dwóch lat studiów dziennych wyłącznie dlatego, że ten pierwszy tok studiów zakończył się skreśleniem z listy studentów, to co do zasady taka ocena może być prawidłowa. Same dwa lata przerwanych studiów nie spełniają warunku ukończenia nauki w szkole wyższej.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że ZUS może pominąć całe studia zakończone dyplomem. Jeżeli studia zaoczne na tym samym kierunku zostały ukończone, należy badać, jaki był programowy wymiar tych ukończonych studiów i czy wcześniejsze zaliczenia zostały formalnie włączone do tego toku nauki. Powiązany problem omawiamy osobno: Praca w sobotę a studia zaoczne.
Jeżeli uczelnia uznała wcześniejsze dwa lata i student rozpoczął studia zaoczne od trzeciego roku, argumentem przeciwko decyzji ZUS może być to, że ukończona nauka obejmowała także wcześniej zaliczone lata. W takim przypadku potrzebne jest precyzyjne zaświadczenie uczelni, a nie tylko ogólna informacja o dyplomie.
Jeżeli jednak studia zaoczne były nowym tokiem nauki, rozpoczętym od początku, ZUS powinien rozważyć zaliczenie programowego okresu tych ukończonych studiów, ale bez dodatkowego doliczania poprzednich dwóch lat po skreśleniu.
Od decyzji ZUS można wnieść odwołanie do sądu za pośrednictwem oddziału ZUS, który wydał decyzję. Co do zasady termin wynosi miesiąc od dnia doręczenia decyzji. W odwołaniu należy wskazać, z czym ubezpieczony się nie zgadza, czego żąda oraz jakie dowody potwierdzają jego stanowisko.
W sprawie dotyczącej studiów szczególnie przydatne mogą być: dyplom ukończenia studiów, zaświadczenie z uczelni o kierunku i programowym czasie trwania nauki, indeks lub karta przebiegu studiów, decyzje o zaliczeniu semestrów, dokument potwierdzający przyjęcie na wyższy rok oraz informacja, czy wcześniejsze lata zostały uwzględnione w toku studiów zakończonych dyplomem.
Szerszy kontekst opisujemy również w artykule: Posłużenie się fałszywym dyplomem w pracy.
Przy podobnych problemach pomocne może być też omówienie: Praca z fałszywym dyplomem a emerytura.
Warto unikać ogólnego zarzutu, że ZUS "nie doliczył studiów". Skuteczniejsze jest wykazanie, czy chodzi o błędne pominięcie ukończonych studiów, błędną ocenę zbiegu z zatrudnieniem, nieuwzględnienie zaświadczenia uczelni albo nieprawidłowe zastosowanie limitu okresów nieskładkowych.
Poniższe przykłady pokazują, jak ZUS może oceniać różne przebiegi studiów przy ustalaniu stażu emerytalnego.
Pani Anna rozpoczęła studia na filologii, ale po dwóch latach zrezygnowała i podjęła studia prawnicze. Prawo ukończyła i uzyskała dyplom. ZUS może zaliczyć jej okres nauki wynikający z programu ukończonych studiów prawniczych, ale nie doliczy osobno dwóch lat filologii, ponieważ ten kierunek nie został ukończony.
Pan Marek studiował informatykę przewidzianą w programie jako studia 5-letnie. Powtarzał dwa lata, więc faktycznie był studentem przez 7 lat. Przy ustalaniu okresu nieskładkowego ZUS nie zaliczy 7 lat, lecz programowy wymiar studiów, czyli 5 lat, o ile pozostałe warunki są spełnione.
Pani Ewa została skreślona po drugim roku pedagogiki, ale po przerwie wróciła na ten sam kierunek w trybie zaocznym. Uczelnia zaliczyła jej wcześniejsze lata i wpisała ją od razu na trzeci rok. Po uzyskaniu dyplomu ma argument, że wcześniejsze lata były częścią ukończonej nauki, ale powinna przedstawić ZUS szczegółowe zaświadczenie z uczelni.
Co do zasady nie. Samo studiowanie przez rok, dwa lata albo dłużej nie wystarcza, jeżeli ten tok nauki nie zakończył się ukończeniem studiów. Wyjątkiem praktycznym może być sytuacja, w której wcześniejsze lata zostały formalnie zaliczone w ramach późniejszych studiów zakończonych dyplomem.
Tryb studiów nie jest najważniejszy. Znaczenie ma ukończenie nauki w szkole wyższej na jednym kierunku oraz programowy wymiar studiów. Jeżeli studia zaoczne zostały ukończone, mogą być oceniane jako okres nieskładkowy na zasadach z ustawy emerytalnej.
Przepis dotyczy nauki w szkole wyższej na jednym kierunku. Jeżeli ktoś studiował kilka kierunków, ZUS nie powinien sumować ich dowolnie. W praktyce badane jest, który okres spełnia warunki ustawowe i jaki wymiar wynika z programu ukończonych studiów.
Nie zawsze wyklucza, ale okresy nie mogą być liczone podwójnie. Jeżeli praca i studia przypadały w tym samym czasie, ZUS uwzględnia okres korzystniejszy. Najczęściej okres zatrudnienia jako składkowy będzie korzystniejszy niż okres studiów jako nieskładkowy.
Należy przeanalizować uzasadnienie decyzji i dokumenty z uczelni. Jeżeli ZUS pominął ukończone studia albo błędnie ocenił zaliczenie wcześniejszych lat, można wnieść odwołanie w terminie miesiąca od doręczenia decyzji, przedstawiając konkretne dowody.
Do stażu emerytalnego jako okres nieskładkowy mogą zostać zaliczone studia ukończone na jednym kierunku, w wymiarze wynikającym z programu studiów. ZUS nie dolicza osobno lat nauki, które zakończyły się skreśleniem z listy studentów, jeżeli nie były częścią później ukończonego toku studiów. W opisanej sytuacji kluczowe jest więc ustalenie, czy dwa wcześniejsze lata zostały formalnie zaliczone przez uczelnię w ramach studiów zakończonych dyplomem, czy były jedynie przerwanym, odrębnym etapem nauki.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - Dz.U. 1998 nr 162 poz. 1118
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 1994 r., sygn. akt II URN 55/93
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Adam Dąbrowski
Prawnik z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuje się głównie w prawie handlowym (spółki kapitałowe, zwłaszcza spółki z o.o. – odpowiedzialność członków spółek, operacje na udziałach spółek), prawie spadkowym ,...
>> więcej informacji