• Autor: Dorota Kriger
Mam orzeczoną niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym. Podczas wykonywania badań wstępnych lekarz medycyny pracy wskazał, że powinienem mieć skrócony czas pracy. Czy muszę się zastosować do tych zaleceń? Wolałbym pracować w pełnym wymiarze.

Obecnie przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (j.t. Dz. U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721 z późn. zm.) stanowią, że czas pracy osoby z orzeczoną niepełnosprawnością, niezależnie od jej stopnia, wynosi maksymalnie 8 godzin na dobę (40 godzin tygodniowo), pracownik zaś o znacznym bądź umiarkowanym stopniu niepełnosprawności może skorzystać ze skróconego czasu pracy, czyli maksymalnie 7 godzin na dobę (35 godzin tygodniowo), jeśli lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne pracowników lub lekarz sprawujący opiekę nad pracownikiem niepełnosprawnym wyda zaświadczenie o celowości stosowania skróconego czasu pracy. Lekarz, wystawiając zaświadczenie, nie określa, w jakim wymiarze godzin może on pracować, tylko wskazuje, że stosowanie skróconych norm czasu wobec danego pracownika jest celowe.
Należy zwrócić uwagę na to, że zaświadczenie to pozyskiwane jest niezależnie od orzeczenia lekarskiego (np. wystawianego w przypadku badań kontrolnych).
To w interesie niepełnosprawnego pracownika jest więc pozyskanie takiego zaświadczenia. Mówi o tym art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, zgodnie z którym zaświadczenie o celowości stosowania skróconego czasu pracy mogą otrzymać pracownicy niepełnosprawni, którzy wystąpią z takim wnioskiem.
Jeśli jednak pracownik pozyska takie zaświadczenie, to pracodawca będzie nim związany od dnia jego przedłożenia. Pracodawca powinien bowiem respektować zaświadczenia wystawione zarówno przez lekarza przeprowadzającego badania profilaktyczne pracowników, jak i przez lekarza sprawującego opiekę nad osobą niepełnosprawną – o ile brakowało lekarza medycyny pracy.
Jeśli więc pracownik nie chce korzystać ze skróconego czasu pracy to: albo nie powinien występować o takie zaświadczenie, albo nie powinien przedstawiać pracodawcy takiego zaświadczenia. Decyzję w tym przypadku podejmuje na własne ryzyko i z pełną świadomością, że pracodawca nie będzie ponosił konsekwencji w związku z niezastosowaniem się do treści tego zaświadczenia.
To też oznacza, że bez pisemnego oświadczenia pracownika, w przypadku gdy przedłożył on już zaświadczenie od lekarza o celowości stosowania skróconego czasu pracy, ale chce jednak pracować w większej liczbie godzin, pracodawca nie będzie mógł powierzać temu pracownikowi pracy w wymiarze przekraczającym 7 godzin na dobę i 35 godzin na tydzień. Jest to bowiem uprawnienie pracownika, z którego może on, lecz nie musi, korzystać, pracodawca zaś musi je uwzględniać i minimalizować ewentualne konsekwencje wynikające z niestosowania się do zaleceń lekarza medycyny pracy. Dlatego pracodawca, który otrzyma takie zaświadczenie, ma prawo domagać się pisemnego oświadczenia, jeśli pracownik chce pomimo zaświadczenia pracować w normalnym czasie pracy.
Pracownik, który ukrył zaświadczenie
Tomasz, księgowy z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, przeszedł badania okresowe, podczas których lekarz zalecił skrócony czas pracy. Tomasz, obawiając się, że zmniejszenie godzin wpłynie na jego premie uznaniowe, zdecydował się nie przekazywać zaświadczenia pracodawcy. Pracował więc nadal po 8 godzin dziennie. Po kilku miesiącach, podczas kontroli z PIP, okazało się, że posiadał takie zaświadczenie. Pracodawca uniknął kary, ale Tomasz poniósł odpowiedzialność dyscyplinarną za zatajenie dokumentu.
Szef wymaga oświadczenia, choć pracownik chce pracować dłużej
Anna, zatrudniona jako recepcjonistka w szkole językowej, uzyskała zaświadczenie o celowości stosowania skróconego czasu pracy. Czuła się jednak na siłach, by dalej pracować na pełen etat. Pracodawca nie mógł jej do tego dopuści, dopóki nie przedstawiła pisemnego oświadczenia, że chce zrezygnować z korzystania z uprawnienia. Po jego dostarczeniu mogła wrócić do ośmiogodzinnego dnia pracy.
Pracodawca nie może zmusić do skrócenia etatu
Jacek, specjalista IT, nie składał żadnego wniosku o skrócony czas pracy, mimo orzeczenia o umiarkowanej niepełnosprawności. Lekarz medycyny pracy wpisał w dokumentacji ogólne zalecenie skrócenia czasu pracy, ale bez zaświadczenia o jego celowości. Pracodawca zaproponował Jackowi przejście na 7 godzin dziennie, ale ten odmówił – i miał do tego pełne prawo, dopóki sam nie wystąpi z wnioskiem i nie otrzyma formalnego zaświadczenia.
Pracownik z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności może skorzystać ze skróconego czasu pracy, ale tylko wtedy, gdy uzyska stosowne zaświadczenie od lekarza. Samo orzeczenie o niepełnosprawności nie wystarcza, by automatycznie ograniczyć wymiar godzin. Decyzja o skorzystaniu z tego uprawnienia leży po stronie pracownika – to on decyduje, czy wystąpić o zaświadczenie i czy je przedłożyć pracodawcy. Jeśli jednak je przekaże, pracodawca musi dostosować czas pracy do wskazanych norm i nie może z nich zrezygnować bez pisemnej zgody pracownika. W praktyce więc to pracownik, znając własne możliwości i potrzeby, wybiera, czy chce pracować krócej, czy w pełnym wymiarze.
Szukasz pewnych i szybkich odpowiedzi na pytania prawne? Skorzystaj z naszej oferty porad prawnych online – bez wychodzenia z domu, w dogodnym dla Ciebie czasie. Nasi doświadczeni prawnicy pomogą Ci zrozumieć przepisy, rozwiązać problemy i podjąć najlepszą decyzję. Wystarczy, że opiszesz swoją sprawę, a my zajmiemy się resztą. Pewnie, dyskretnie i profesjonalnie – sprawdź, jak łatwo możesz uzyskać pomoc prawną przez internet.
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Dorota Kriger
Absolwentka kierunku bankowość w Studium Finansów pod patronatem WSB w Poznaniu, licencjat Wydziału Ekonomicznego Akademii Ekonomicznej w Poznaniu w specjalności ekonomika pracy i zarządzanie kadrami. Od 1999 r. zatrudniona na stanowisku specjalisty do spraw administracji i zamówień publicznych, zajmuje się m.in. sprawami pracowniczymi.
Współpracuje przy pozyskiwaniu funduszy unijnych na realizację inwestycji i rozwój przedsiębiorczości (ukończone studia podyplomowe na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego w zakresie „Rozwój regionalny i fundusze strukturalne Unii Europejskiej. Kierowanie projektami”).
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy