• Stan prawny na: 2026-06-12
Umowa przedwstępna o pracę może zabezpieczyć pracownika, który przed zmianą pracy musi jeszcze przepracować okres wypowiedzenia u dotychczasowego pracodawcy. Ustna obietnica zatrudnienia jest ryzykowna, dlatego warunki przyszłej pracy warto spisać.
W artykule wyjaśniamy, co powinna zawierać taka umowa, kiedy można żądać zawarcia umowy o pracę, a kiedy tylko odszkodowania.

Tak. Przyszły pracodawca i kandydat do pracy mogą zawrzeć umowę przedwstępną o pracę, w której zobowiążą się do podpisania w przyszłości właściwej umowy o pracę. Jest to praktyczne rozwiązanie zwłaszcza wtedy, gdy kandydat ma jeszcze miesięczny, dwumiesięczny albo trzymiesięczny okres wypowiedzenia u obecnego pracodawcy.
Podstawą jest art. 389 K.c., zgodnie z którym umowa przedwstępna powinna określać istotne postanowienia umowy przyrzeczonej. W sprawach nieuregulowanych w prawie pracy przepisy Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio na podstawie art. 300 Kodeksu pracy, o ile nie są sprzeczne z zasadami prawa pracy.
Dopuszczalność zawierania umów przedwstępnych dotyczących przyszłego stosunku pracy potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 czerwca 1972 r., sygn. akt III PZP 13/72. Oznacza to, że sama konstrukcja umowy przedwstępnej o pracę jest akceptowana w praktyce.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Umowa przedwstępna powinna być możliwie konkretna. Jeżeli jej postanowienia będą zbyt ogólne, w razie sporu trudniej będzie wykazać, że strony rzeczywiście uzgodniły treść przyszłej umowy o pracę.
W praktyce należy wpisać przede wszystkim:
Warto oprzeć się na elementach wskazanych w art. 29 § 1 Kodeksu pracy, ponieważ właściwa umowa o pracę musi określać strony, rodzaj umowy, datę jej zawarcia oraz warunki pracy i płacy. Umowa przedwstępna nie musi powtarzać całego regulaminu pracy, ale powinna zawierać minimum pozwalające ustalić, jaką umowę strony mają później podpisać.
Najlepiej wskazać konkretną datę podpisania umowy o pracę albo jasny mechanizm jej ustalenia, np. "w pierwszym dniu roboczym po zakończeniu okresu wypowiedzenia u dotychczasowego pracodawcy, nie później niż do określonej daty". Taki zapis zmniejsza ryzyko sporu.
Jeżeli termin zawarcia umowy przyrzeczonej nie zostanie oznaczony, zastosowanie ma art. 389 § 2 Kodeksu cywilnego. Umowa przyrzeczona powinna wtedy zostać zawarta w odpowiednim terminie wyznaczonym przez stronę uprawnioną. Jeżeli w ciągu roku od zawarcia umowy przedwstępnej nie zostanie wyznaczony termin zawarcia umowy przyrzeczonej, nie można już żądać jej zawarcia.
Umowa przedwstępna nie powoduje jeszcze automatycznego nawiązania stosunku pracy. Jest jednak znacznie silniejszym zabezpieczeniem niż ustna obietnica. Jeżeli przyszły pracodawca odmówi podpisania umowy o pracę, pracownik może powołać się na treść umowy przedwstępnej i dochodzić swoich praw.
Zakres roszczeń zależy przede wszystkim od tego, czy umowa przedwstępna zawiera istotne postanowienia przyszłej umowy o pracę. Jeżeli są one określone wystarczająco precyzyjnie, pracownik może co do zasady żądać zawarcia umowy przyrzeczonej. Jeżeli nie da się ustalić pełnych warunków przyszłego zatrudnienia, najczęściej w grę wchodzi roszczenie odszkodowawcze.
W przypadku pracodawcy sytuacja jest bardziej ograniczona. Ze względu na osobisty charakter pracy i zasadę wolności pracy pracodawca nie powinien skutecznie zmuszać kandydata do podjęcia zatrudnienia. W razie odmowy pracownika może natomiast rozważać dochodzenie odszkodowania, jeżeli poniósł szkodę i wynika to z treści umowy oraz przepisów.
Zgodnie z zasadami dotyczącymi umowy przedwstępnej strona, która liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej, może żądać naprawienia szkody poniesionej przez to, że druga strona uchylała się od zawarcia umowy. Strony mogą w umowie przedwstępnej inaczej określić zakres odszkodowania, o ile nie narusza to prawa i zasad prawa pracy.
W praktyce szkodą mogą być na przykład koszty poniesione w związku z przygotowaniem do nowej pracy, utracone realne możliwości zatrudnienia albo inne straty pozostające w związku z odmową podpisania umowy. Każdorazowo trzeba jednak wykazać szkodę, jej wysokość oraz związek z zachowaniem drugiej strony.
Roszczenia z umowy przedwstępnej przedawniają się według szczególnej reguły z art. 390 Kodeksu cywilnego. Co do zasady jest to rok od dnia, w którym umowa przyrzeczona miała być zawarta. Jeżeli sąd oddali żądanie zawarcia umowy przyrzeczonej, roszczenia z umowy przedwstępnej przedawniają się z upływem roku od dnia, w którym orzeczenie stało się prawomocne.
Dla celów dowodowych umowę przedwstępną o pracę najlepiej zawrzeć na piśmie albo w formie dokumentowej pozwalającej ustalić treść uzgodnień i osoby składające oświadczenia. Sam e-mail z ogólną ofertą pracy zwykle nie daje takiego poziomu bezpieczeństwa jak podpisany dokument z konkretnymi warunkami zatrudnienia.
W umowie warto unikać nieprecyzyjnych sformułowań typu "zatrudnienie na podobnych warunkach", "wynagrodzenie do ustalenia" albo "stanowisko zgodne z potrzebami firmy". Takie zapisy mogą utrudnić dochodzenie zawarcia umowy o pracę, bo nie pokazują, na co strony rzeczywiście się umówiły.
Poniższe sytuacje pokazują, jak umowa przedwstępna o pracę może działać w praktyce i dlaczego jej dokładna treść ma znaczenie.
Kamil otrzymał ofertę pracy w firmie technologicznej, ale u obecnego pracodawcy obowiązywał go trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Przyszły pracodawca podpisał z nim umowę przedwstępną, w której wskazano stanowisko, pełny etat, wynagrodzenie zasadnicze, miejsce pracy i dzień rozpoczęcia zatrudnienia. Dzięki temu po zakończeniu wypowiedzenia Kamil mógł domagać się podpisania umowy o pracę na uzgodnionych warunkach.
Agnieszka podpisała umowę przedwstępną, ale strony wpisały jedynie, że "warunki wynagrodzenia zostaną uzgodnione później". Po miesiącu przyszły pracodawca zrezygnował z zatrudnienia. W takiej sytuacji żądanie zawarcia umowy o pracę mogło być trudne, ponieważ nie ustalono jednego z kluczowych elementów przyszłej umowy. Agnieszka mogła natomiast rozważyć dochodzenie odszkodowania, jeżeli potrafiła wykazać poniesioną szkodę.
Tomasz miał dokończyć projekt u dotychczasowego pracodawcy i nie znał dokładnej daty zakończenia wypowiedzenia. W umowie przedwstępnej wpisano, że umowa o pracę zostanie zawarta w pierwszym dniu roboczym po ustaniu poprzedniego zatrudnienia, nie później niż do wskazanej daty granicznej. Taki zapis pozwolił elastycznie dopasować termin, a jednocześnie ograniczył ryzyko odwlekania podpisania umowy.
Może mieć znaczenie dowodowe, ale jest ryzykowna. Bez spisanych warunków trudno udowodnić, że strony uzgodniły konkretną umowę o pracę, konkretną pensję i termin rozpoczęcia pracy.
Nie musi, ale z punktu widzenia pracownika najlepiej podpisać ją przed złożeniem wypowiedzenia u obecnego pracodawcy. Wtedy decyzja o zmianie pracy jest oparta na pisemnym zabezpieczeniu, a nie tylko na deklaracji nowej firmy.
Strony mogą przewidzieć konsekwencje niewykonania umowy, ale zapis powinien być rozsądny i zgodny z zasadami prawa pracy. W przypadku pracownika zbyt surowe postanowienia mogą być kwestionowane, zwłaszcza gdy ograniczałyby swobodę podjęcia albo niepodjęcia pracy.
Nie zawsze. Takie żądanie jest realne przede wszystkim wtedy, gdy umowa przedwstępna zawiera istotne warunki przyszłej umowy o pracę. Jeżeli brakuje np. stanowiska, wynagrodzenia albo terminu rozpoczęcia pracy, w praktyce łatwiej dochodzić odszkodowania niż zawarcia umowy.
To zależy od treści wiadomości. Jeżeli e-mail zawiera jednoznaczne zobowiązanie do zatrudnienia oraz istotne warunki przyszłej umowy, może być argumentem w sporze. Bezpieczniejsza jest jednak osobna, podpisana umowa przedwstępna.
Umowa przedwstępna o pracę jest dobrym sposobem na zabezpieczenie przyszłego zatrudnienia, gdy pracownik musi jeszcze przepracować okres wypowiedzenia. Aby spełniała swoją funkcję, powinna dokładnie określać warunki przyszłej umowy o pracę oraz termin jej zawarcia. Im bardziej precyzyjne postanowienia, tym większa szansa na skuteczne dochodzenie swoich praw w razie wycofania się drugiej strony.
Przed podpisaniem dokumentu warto zwrócić uwagę zwłaszcza na wynagrodzenie, stanowisko, wymiar czasu pracy, miejsce pracy, datę rozpoczęcia zatrudnienia oraz skutki odmowy podpisania umowy przyrzeczonej. To te elementy najczęściej decydują o praktycznej wartości umowy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1972 r., sygn. akt III PZP 13/72
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Dorota Kriger
Absolwentka kierunku bankowość w Studium Finansów pod patronatem WSB w Poznaniu, licencjat Wydziału Ekonomicznego Akademii Ekonomicznej w Poznaniu w specjalności ekonomika pracy i zarządzanie kadrami. Od 1999 r. zatrudniona na stanowisku specjalisty do spraw administracji i zamówień...
>> więcej informacji