• Stan prawny na: 2026-06-02
Przedłużająca się choroba nauczyciela zatrudnionego na czas nieokreślony nie jest obecnie rozliczana według dawnego art. 27 ust. 2 Karty Nauczyciela, ponieważ ten przepis został uchylony. W praktyce trzeba stosować art. 27 ust. 3 w związku z art. 23 Karty Nauczyciela, a nie automatycznie ogólny art. 53 Kodeksu pracy.
W artykule wyjaśniamy, kiedy dyrektor może rozwiązać stosunek pracy z nauczycielem po długiej chorobie, co oznacza wniosek o świadczenie rehabilitacyjne, jak traktować odwołanie od decyzji ZUS oraz czy przed urlopem potrzebne są badania kontrolne.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
W opisanej sprawie punktem wyjścia jest to, czy nauczyciel jest objęty Kartą Nauczyciela. Jeżeli tak, nie należy zaczynać analizy od art. 53 Kodeksu pracy, lecz od przepisów szczególnych Karty Nauczyciela. Kodeks pracy stosuje się do nauczycieli tylko w zakresie nieuregulowanym Kartą Nauczyciela.
Ważna zmiana polega na tym, że art. 27 ust. 2 Karty Nauczyciela jest obecnie uchylony. Aktualnie art. 27 ust. 3 stanowi, że do rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony stosuje się także wskazane przepisy art. 23 Karty Nauczyciela, w tym regulację dotyczącą długiej choroby.
Dlatego nie jest już aktualne proste twierdzenie, że nauczyciel zatrudniony na podstawie umowy o pracę może być zwolniony dopiero po rocznej chorobie na podstawie dawnego art. 27 ust. 2 Karty Nauczyciela. Obecnie kluczowe są limity 182 dni albo 270 dni oraz ewentualne przedłużenie nieobecności o kolejne 12 miesięcy, jeśli spełnione są warunki ustawowe.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z aktualnym art. 23 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela stosunek pracy nauczyciela może zostać rozwiązany w razie czasowej niezdolności do pracy spowodowanej chorobą, jeżeli okres tej niezdolności przekracza 182 dni. Jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą albo występuje w trakcie ciąży, limit wynosi 270 dni.
Do okresu tej niezdolności wlicza się również przypadające w tym czasie przerwy obejmujące dni, w których w szkole nie odbywają się zajęcia. Ma to znaczenie zwłaszcza w szkołach feryjnych, bo przerwy świąteczne, ferie czy wakacje nie powodują automatycznego wyzerowania okresu choroby.
Rozwiązanie stosunku pracy z tej przyczyny następuje z końcem tego miesiąca, w którym upływa okres czasowej niezdolności nauczyciela do pracy. Przy nauczycielu zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony ten mechanizm stosuje się przez odesłanie z art. 27 ust. 3 Karty Nauczyciela.
Od zwykłego wypowiedzenia trzeba odróżnić rozwiązanie stosunku pracy z powodu długiej niezdolności do pracy. Jeżeli problem dotyczy klasycznego wypowiedzenia, a nie długiej choroby, przydatne może być osobne omówienie, jak wygląda rozwiązanie umowy na czas nieokreślony z nauczycielem.
Karta Nauczyciela przewiduje wyjątek od podstawowego limitu. W szczególnie uzasadnionych wypadkach okres nieobecności w pracy może zostać przedłużony o kolejne 12 miesięcy, jeżeli nauczyciel uzyska prawo do świadczenia rehabilitacyjnego albo zostanie mu udzielony urlop dla poratowania zdrowia.
To oznacza, że samo złożenie wniosku o świadczenie rehabilitacyjne nie wystarcza jeszcze do automatycznego przedłużenia dopuszczalnej nieobecności. Decydujące jest uzyskanie prawa do świadczenia, a nie tylko oczekiwanie na rozpatrzenie sprawy przez ZUS.
W praktyce, jeżeli nauczyciel złożył wniosek w 182. dniu zwolnienia, a ZUS jeszcze nie wydał decyzji, dyrektor powinien bardzo ostrożnie ocenić sytuację. Formalnie Karta Nauczyciela nie tworzy samodzielnego okresu ochronnego na sam czas oczekiwania na decyzję ZUS. Jednocześnie zbyt szybkie rozwiązanie stosunku pracy może być ryzykowne, jeżeli świadczenie zostanie następnie przyznane, także w wyniku sprzeciwu, odwołania albo orzeczenia sądu.
ZUS zaleca złożenie wniosku o świadczenie rehabilitacyjne co najmniej 6 tygodni przed zakończeniem okresu pobierania zasiłku chorobowego. Ma to praktyczne znaczenie, bo spóźniony wniosek może doprowadzić do luki pomiędzy końcem zasiłku chorobowego a decyzją w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego.
Samo odwołanie od decyzji ZUS nie przedłuża automatycznie okresu dopuszczalnej nieobecności nauczyciela. Przedłużenie, o którym mówi Karta Nauczyciela, jest powiązane z uzyskaniem prawa do świadczenia rehabilitacyjnego albo z udzieleniem urlopu dla poratowania zdrowia.
Jeżeli jednak nauczyciel skutecznie zakwestionuje decyzję ZUS i ostatecznie uzyska prawo do świadczenia rehabilitacyjnego, trzeba ponownie ocenić okres nieobecności. W takim przypadku może się okazać, że przesłanka przedłużenia nieobecności została spełniona, choć nastąpiło to dopiero po sporze z ZUS.
Nieobecność w okresie oczekiwania na rozstrzygnięcie powinna być dokumentowana. Jeżeli nauczyciel nadal otrzymuje zaświadczenia lekarskie albo przedstawia inne dokumenty usprawiedliwiające nieobecność, pracodawca może traktować nieobecność jako usprawiedliwioną. Nie oznacza to jednak automatycznie prawa do wynagrodzenia, zasiłku chorobowego albo świadczenia rehabilitacyjnego. Wypłata świadczenia zależy od rozstrzygnięcia ZUS.
W opisanej sytuacji ZUS stwierdził, że nauczyciel nie jest trwale niezdolny do pracy. Taka decyzja nie przesądza jeszcze, że nauczyciel może bez przeszkód wrócić do wykonywania obowiązków na dotychczasowym stanowisku. Dla pracodawcy znaczenie mają przede wszystkim przepisy Karty Nauczyciela oraz orzeczenie lekarza medycyny pracy wydane w ramach badań kontrolnych. Uzupełniająco warto zobaczyć temat: Pracownik niezdolny do pracy według lekarza a rozwiązanie umowy.
Jeżeli lekarz przeprowadzający badanie okresowe albo kontrolne orzeknie, że nauczyciel jest niezdolny do wykonywania dotychczasowej pracy, stosunek pracy może zostać rozwiązany z końcem miesiąca, w którym dyrektor szkoły otrzymał ostateczne orzeczenie lekarskie o takiej niezdolności.
Jeżeli natomiast nauczyciel po długiej chorobie nie stawia się do pracy, nie ma dalszego zwolnienia lekarskiego, nie ma przyznanego świadczenia rehabilitacyjnego i nie przedstawia innej podstawy usprawiedliwienia, sytuacja może być oceniana inaczej niż zwykłe oczekiwanie na decyzję ZUS. Wtedy pracodawca powinien ustalić, czy nieobecność jest nadal usprawiedliwiona, czy też powstały podstawy do zastosowania innych przepisów prawa pracy.
Urlop wypoczynkowy nie powinien zastępować zwolnienia lekarskiego. Jeżeli nauczyciel nadal jest niezdolny do pracy z powodu choroby, nie powinien wykorzystywać urlopu tylko po to, aby zakryć przerwę między zasiłkiem chorobowym a decyzją ZUS.
W szkołach feryjnych urlop wypoczynkowy nauczyciela jest co do zasady wykorzystywany w okresie ferii szkolnych. Jeżeli nauczyciel nie wykorzystał urlopu w całości albo w części w okresie ferii z powodu choroby, Karta Nauczyciela przewiduje urlop uzupełniający w ciągu roku szkolnego, maksymalnie do 8 tygodni.
Inaczej wygląda sytuacja nauczycieli szkół, w których nie przewidziano ferii szkolnych, oraz dyrektorów, wicedyrektorów i części osób pełniących funkcje kierownicze. W ich przypadku stosuje się odrębne zasady planowania, przesuwania i udzielania urlopu w terminie późniejszym.
Po niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni pracownik, w tym nauczyciel, podlega kontrolnym badaniom lekarskim w celu ustalenia zdolności do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku. Pracodawca nie może dopuścić pracownika do pracy bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się jednak, że rozpoczęcie wcześniej zaplanowanego urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po ustaniu niezdolności do pracy trwającej ponad 30 dni nie musi być poprzedzone badaniami kontrolnymi, ponieważ w czasie urlopu pracownik nie wykonuje pracy. Badanie kontrolne powinno nastąpić przed faktycznym powrotem do wykonywania obowiązków.
Trzeba jednak zachować ostrożność przy urlopie na żądanie, urlopie udzielanym nagle po bardzo długiej chorobie albo w sytuacji, gdy pracownik sam wskazuje, że nadal nie czuje się zdolny do pracy. Wtedy bezpieczniejsza praktyka może wymagać wcześniejszego wyjaśnienia stanu zdrowia i skierowania na badania kontrolne.
Pracodawca powinien przede wszystkim ustalić podstawę zatrudnienia nauczyciela, rodzaj szkoły, długość niezdolności do pracy, treść dokumentacji medycznej oraz status postępowania przed ZUS. Inaczej ocenia się nauczyciela, który uzyskał prawo do świadczenia rehabilitacyjnego, a inaczej osobę, której świadczenia odmówiono i która nie ma innej podstawy usprawiedliwionej nieobecności.
Jeżeli nauczyciel jest zatrudniony w jednostce objętej Kartą Nauczyciela, w piśmie rozwiązującym stosunek pracy trzeba wskazać właściwą podstawę prawną z Karty Nauczyciela. Powołanie wyłącznie art. 53 Kodeksu pracy może być błędem, jeżeli dana kwestia została uregulowana szczególnie w Karcie Nauczyciela.
Warto również sprawdzić, czy w sprawie nie występują dodatkowe elementy ochronne, np. szczególna sytuacja rodzinna, ciąża, gruźlica, ochrona przedemerytalna, urlop dla poratowania zdrowia albo orzeczenie lekarza medycyny pracy. Każdy z tych elementów może zmienić ocenę ryzyka.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same przepisy mogą działać inaczej w zależności od decyzji ZUS, dokumentów medycznych i rodzaju urlopu.
Nauczyciel chorował 182 dni i przed końcem zasiłku złożył wniosek o świadczenie rehabilitacyjne. ZUS po kilku tygodniach przyznał świadczenie na 4 miesiące. W takiej sytuacji trzeba uwzględnić, że nauczyciel uzyskał prawo do świadczenia rehabilitacyjnego, więc w szczególnie uzasadnionym przypadku okres nieobecności może zostać przedłużony. Pracodawca nie powinien automatycznie traktować 183. dnia jako dnia pozwalającego na bezpieczne zakończenie zatrudnienia.
Nauczyciel wyczerpał okres zasiłkowy, a ZUS odmówił świadczenia rehabilitacyjnego. Nauczyciel złożył odwołanie, ale nie ma dalszego zwolnienia lekarskiego ani innego dokumentu usprawiedliwiającego nieobecność. Samo odwołanie nie daje automatycznie dodatkowych 12 miesięcy ochrony. Przed podjęciem decyzji dyrektor powinien jednak sprawdzić, czy nie ma nowych dokumentów medycznych i czy ewentualne przyznanie świadczenia w późniejszym postępowaniu nie wpłynie na ocenę rozwiązania stosunku pracy.
Nauczyciel po długiej chorobie zakończył zwolnienie lekarskie i ma zaplanowany urlop wypoczynkowy w okresie ferii. W takim przypadku samo rozpoczęcie urlopu nie musi oznaczać dopuszczenia do pracy. Badania kontrolne będą jednak konieczne przed faktycznym powrotem do wykonywania zajęć, jeżeli niezdolność do pracy trwała dłużej niż 30 dni.
Co do zasady nie w pierwszej kolejności, jeżeli nauczyciel jest objęty Kartą Nauczyciela. Wtedy należy stosować przepisy szczególne Karty Nauczyciela, zwłaszcza art. 27 ust. 3 w związku z art. 23. Art. 53 Kodeksu pracy ma znaczenie przede wszystkim tam, gdzie dana kwestia nie została uregulowana przepisami szczególnymi.
Nie. Art. 27 ust. 2 Karty Nauczyciela jest uchylony. Dlatego starsze interpretacje odwołujące się do rocznej niezdolności do pracy z tego przepisu wymagają aktualizacji.
Samo złożenie wniosku nie daje automatycznie dodatkowego okresu ochrony. Karta Nauczyciela wiąże przedłużenie nieobecności z uzyskaniem prawa do świadczenia rehabilitacyjnego albo z udzieleniem urlopu dla poratowania zdrowia. W praktyce warto jednak wstrzymać się z pochopną decyzją, jeżeli sprawa w ZUS jest w toku i istnieją realne podstawy do przyznania świadczenia.
Nie automatycznie. Odwołanie jest środkiem prawnym służącym zakwestionowaniu decyzji ZUS, ale samo w sobie nie oznacza jeszcze uzyskania prawa do świadczenia rehabilitacyjnego. Jeżeli jednak nauczyciel wygra spór i świadczenie zostanie przyznane, sytuację trzeba ocenić ponownie.
Jeżeli nauczyciel nadal jest chory i ma zwolnienie lekarskie, urlop wypoczynkowy nie powinien zastępować chorobowego. Jeżeli niezdolność do pracy ustała, a urlop jest należny i możliwy według zasad obowiązujących daną grupę nauczycieli, urlop może być rozważany. W szkołach feryjnych zasadniczo korzysta się z niego w czasie ferii, a w razie niewykorzystania urlopu z powodu choroby może powstać prawo do urlopu uzupełniającego.
Badania kontrolne są konieczne przed dopuszczeniem nauczyciela do wykonywania pracy po chorobie trwającej dłużej niż 30 dni. Jeżeli nauczyciel bezpośrednio po chorobie rozpoczyna wcześniej zaplanowany urlop, orzecznictwo dopuszcza brak badań przed samym urlopem. Badania powinny odbyć się przed powrotem do pracy.
Przy podstawie z art. 23 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela rozwiązanie następuje z końcem miesiąca, w którym upływa okres czasowej niezdolności nauczyciela do pracy. Trzeba jednak uwzględnić możliwe przedłużenie o kolejne 12 miesięcy, jeżeli nauczyciel uzyska prawo do świadczenia rehabilitacyjnego albo urlop dla poratowania zdrowia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.