• Stan prawny na: 2026-06-14
Pracodawca nie może automatycznie obciążyć kierowcy za skradzione paliwo tylko dlatego, że brak paliwa ujawniono po trasie. Musi wykazać podstawę odpowiedzialności, winę pracownika, wysokość szkody i związek między zachowaniem kierowcy a stratą.
Inaczej ocenia się zwykłą odpowiedzialność materialną, a inaczej odpowiedzialność za mienie powierzone. Kluczowe znaczenie mają zabezpieczenia zbiorników, procedury firmowe, dokumenty z trasy i to, czy pracodawca próbuje potrącić kwotę z pensji bez zgody kierowcy.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Samo stwierdzenie braku paliwa po trasie nie wystarcza, aby pracodawca mógł obciążyć kierowcę kosztami. W zwykłym reżimie odpowiedzialności materialnej pracownika zastosowanie mają art. 114-122 Kodeksu pracy. Zgodnie z tymi przepisami pracownik odpowiada za szkodę wyrządzoną pracodawcy tylko wtedy, gdy szkoda powstała wskutek zawinionego niewykonania albo nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych.
Pracodawca powinien wykazać łącznie:
Jeżeli paliwo zostało skradzione przez osoby trzecie, a zbiorniki były zabezpieczone, korek był zamykany na klucz, zabezpieczenia nie wyglądały na naruszone, a kierowca wykonywał normalne oględziny pojazdu, pracodawca nie powinien ograniczać się do twierdzenia, że za brak paliwa odpowiada automatycznie kierowca. Musiałby wykazać, na czym konkretnie polegało zaniedbanie pracownika, na przykład naruszenie instrukcji parkowania, pozostawienie pojazdu w miejscu oczywiście niebezpiecznym, zignorowanie widocznych śladów włamania albo brak wymaganego zgłoszenia.
Istotny pozostaje pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 1977 r., sygn. akt IV PR 109/77. Sąd Najwyższy wskazał, że z samego faktu powstania szkody, gdy nie chodzi o szczególną odpowiedzialność za mienie powierzone, nie można domniemywać ani winy pracownika, ani niedopełnienia przez niego obowiązków.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawą odpowiedzialności pracownika jest art. 114 Kodeksu pracy. Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swojej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w Kodeksie pracy.
Ciężar dowodu spoczywa na pracodawcy. Wynika to zarówno z art. 116 Kodeksu pracy, jak i z ogólnej zasady dowodowej z art. 6 Kodeksu cywilnego. W praktyce oznacza to, że pracodawca powinien przedstawić dowody, a nie tylko wewnętrzne wyliczenie brakującego paliwa.
Przy winie nieumyślnej odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, ale nie może ono przekroczyć kwoty 3-miesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Tak wynika z art. 119 Kodeksu pracy. Jeżeli natomiast pracownik wyrządził szkodę umyślnie, odpowiada w pełnej wysokości na podstawie art. 122 Kodeksu pracy.
W przypadku kradzieży paliwa przez osoby trzecie zazwyczaj problemem nie jest umyślne wyrządzenie szkody przez kierowcę, lecz ewentualne niedbalstwo. Pracodawca musiałby więc wykazać, że kierowca nie zachował wymaganej staranności, a to właśnie doprowadziło do straty.
W sprawach transportowych pracodawcy często powołują się na odpowiedzialność za mienie powierzone. Zgodnie z art. 124 Kodeksu pracy pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się określone mienie, może odpowiadać w pełnej wysokości za szkodę w tym mieniu. Dotyczy to między innymi pieniędzy, narzędzi, odzieży roboczej, pojazdu, a w określonych okolicznościach także paliwa, jeżeli zostało prawidłowo powierzone i pracownik miał realną możliwość rozliczenia się z niego.
Nie każda sytuacja, w której kierowca korzysta z pojazdu i paliwa, automatycznie oznacza jednak skuteczne powierzenie mienia w rozumieniu art. 124 Kodeksu pracy. Dla pracodawcy istotne jest wykazanie, że paliwo zostało powierzone w sposób pozwalający na jego rozliczenie, a pracownik znał zasady korzystania z pojazdu, tankowania, zabezpieczenia zbiorników i zgłaszania nieprawidłowości.
Nawet przy mieniu powierzonym pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. W opisanej sytuacji mogą mieć znaczenie w szczególności: profesjonalne działanie sprawców, brak widocznych śladów naruszenia zabezpieczeń, zabezpieczenie korków i wlewów, parkowanie zgodne z poleceniami albo realny brak możliwości wykrycia kradzieży podczas zwykłych oględzin.
Pracodawca nie powinien samodzielnie potrącać z wynagrodzenia pracownika kwoty odszkodowania tylko na podstawie własnej decyzji. Potrącenia z wynagrodzenia są ściśle limitowane przez Kodeks pracy. Co do zasady potrącenie należności na rzecz pracodawcy, która nie mieści się w ustawowych potrąceniach, wymaga pisemnej zgody pracownika albo odpowiedniego tytułu wykonawczego.
Jeżeli kierowca nie zgadza się z obciążeniem, powinien wyraźnie zakwestionować roszczenie pracodawcy, najlepiej pisemnie albo mailowo. W piśmie można wskazać, że nie uznaje się odpowiedzialności, żąda przedstawienia wyliczenia szkody, podstawy prawnej obciążenia, dowodów na winę oraz dokumentów potwierdzających sposób ustalenia ilości utraconego paliwa.
Jeżeli pracodawca mimo braku zgody potrąci kwotę z pensji, pracownik może dochodzić zwrotu bezpodstawnie potrąconego wynagrodzenia. W razie sporu sąd pracy ocenia, czy spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności i czy potrącenie było zgodne z przepisami.
W sprawie o kradzież paliwa bardzo ważne są dowody pokazujące, że kierowca dochował należytej staranności. Warto zabezpieczyć przede wszystkim:
Jeżeli kradzież zostanie zauważona w trakcie trasy albo bezpośrednio po postoju, co do zasady warto zgłosić sprawę policji na miejscu i poinformować pracodawcę. Brak zgłoszenia nie zawsze przesądza o winie kierowcy, szczególnie gdy kradzież wyszła na jaw dopiero po czasie, ale może utrudnić wykazanie, że doszło do działania osób trzecich.
W opisanym stanie faktycznym nie ma podstaw do prostego wniosku, że kierowca powinien zapłacić za 1000 litrów paliwa. Jeżeli zbiorniki były zabezpieczone, sprawcy wymontowali i ponownie zamontowali zabezpieczenia, a codzienne oględziny nie ujawniały niczego podejrzanego, pracodawca musiałby wykazać, że kierowca mimo wszystko naruszył konkretne obowiązki.
Znaczenie może mieć również awaria pojazdu i to, że kierowca koncentrował się na innym problemie technicznym. Nie zwalnia to automatycznie z obowiązku dbałości o mienie pracodawcy, ale może tłumaczyć, dlaczego spalanie nie zostało od razu precyzyjnie przeliczone. Jeżeli kradzież była trudna do wykrycia, a zabezpieczenia wyglądały prawidłowo, argument o braku winy kierowcy jest istotny.
Wysokość szkody także powinna być udowodniona. Pracodawca powinien wykazać, ile paliwa rzeczywiście brakowało, jaka była jego wartość oraz w jaki sposób wykluczono inne przyczyny różnicy, na przykład błąd pomiaru, nieprawidłowe dane spalania, awarię, nieszczelność albo błędne rozliczenie tankowań.
Poniższe przykłady pokazują, jak różne okoliczności mogą wpływać na odpowiedzialność kierowcy za paliwo utracone w trasie.
Kierowca zaparkował zestaw na wskazanym przez dyspozytora parkingu, zamknął korki na klucz, a rano nie zauważył żadnych śladów włamania. Dopiero analiza tankowań po powrocie wykazała znaczną różnicę w paliwie. W takiej sytuacji pracodawca nie może poprzestać na samym rozliczeniu litrów. Musi wykazać, że kierowca naruszył konkretne obowiązki i że to naruszenie spowodowało szkodę.
Kierowca miał pisemną instrukcję, aby nie parkować nocą na niechronionych zatokach przy autostradzie. Mimo to zostawił pojazd w takim miejscu, nie sprawdził rano zabezpieczeń i nie zgłosił nieprawidłowości, choć zauważył uszkodzony korek. W takim przypadku pracodawca może mieć mocniejsze argumenty, że szkoda pozostaje w związku z niedbalstwem kierowcy.
Może zgłosić roszczenie i żądać zapłaty, ale nie oznacza to automatycznie prawa do potrącenia pieniędzy z pensji. Jeżeli pracownik nie uznaje odpowiedzialności i nie wyraża pisemnej zgody na potrącenie, pracodawca co do zasady powinien dochodzić roszczenia w odpowiednim trybie.
Nie zawsze. Zgłoszenie na policję jest ważnym dowodem, ale jeśli kradzież została wykryta dopiero po czasie, brak natychmiastowego zgłoszenia nie przesądza jeszcze o winie. Trzeba ocenić, kiedy kierowca realnie mógł zauważyć kradzież i jakie procedury obowiązywały w firmie.
Limit z art. 119 Kodeksu pracy dotyczy odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną nieumyślnie w zwykłym reżimie odpowiedzialności pracowniczej. Nie działa tak samo przy winie umyślnej ani przy odpowiedzialności za mienie prawidłowo powierzone, gdzie zasady mogą być surowsze.
Nie należy podpisywać zgody, jeżeli pracownik nie zgadza się z odpowiedzialnością albo nie zna dokładnego wyliczenia szkody. Warto poprosić o dokumenty, podstawę prawną obciążenia i czas na konsultację. Pisemna zgoda na potrącenie może później utrudnić spór.
Wysokość szkody powinna być realnie wykazana. Pracodawca powinien przedstawić sposób obliczenia braku paliwa, ceny, dane tankowań i raporty spalania. Pracownik może kwestionować zarówno samą ilość brakującego paliwa, jak i jego wartość.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.