• Stan prawny na: 2026-06-04
Pracodawca co do zasady nie może jednostronnie narzucić pracownikowi terminu urlopu bieżącego, jeżeli w zakładzie nie ma planu urlopów. W takiej sytuacji termin urlopu powinien być ustalony po porozumieniu z pracownikiem, z uwzględnieniem wniosku pracownika i potrzeb organizacyjnych pracodawcy.
Inaczej może być przy urlopie zaległym, w okresie wypowiedzenia albo wtedy, gdy termin urlopu wynika z prawidłowo ustalonego planu urlopów. Zamknięcie żłobka dla dzieci w lipcu nie oznacza automatycznie, że dyrektor może kazać wszystkim pracownikom wykorzystać urlop bieżący w konkretnych dniach.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W opisanej sytuacji kluczowe znaczenie ma to, że chodzi o urlop bieżący, a nie zaległy, oraz że u pracodawcy nie jest prowadzony plan urlopów. Zgodnie z art. 163 Kodeksu pracy urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Jeżeli pracodawca planu urlopów nie ustala, termin urlopu ustala się po porozumieniu z pracownikiem.
Oznacza to, że dyrektor nie powinien po prostu zakomunikować pracownikom, że mają wziąć urlop bieżący w dniach wybranych wyłącznie przez pracodawcę. Polecenie złożenia wniosku urlopowego na konkretny termin, bez realnych konsultacji i bez planu urlopów, może naruszać zasady udzielania urlopu wypoczynkowego.
Nie znaczy to jednak, że pracownik zawsze samodzielnie wybiera termin urlopu. Pracodawca ma prawo organizować pracę placówki i brać pod uwagę konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Jeżeli z przyczyn organizacyjnych dany termin jest dla pracodawcy niemożliwy do zaakceptowania, może odmówić udzielenia urlopu w tym terminie. Odmowa powinna jednak wynikać z konkretnych potrzeb zakładu pracy, a nie z samego zamiaru narzucenia wszystkim pracownikom jednakowego terminu wypoczynku.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli w zakładzie pracy obowiązuje plan urlopów, pracodawca ustala go, biorąc pod uwagę wnioski pracowników oraz konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Wnioski pracowników nie są dla pracodawcy bezwzględnie wiążące, ale powinny zostać realnie rozważone. Plan urlopów nie obejmuje urlopu na żądanie.
Jeżeli planu urlopów nie ma, pracodawca powinien uzgodnić termin urlopu z pracownikiem. W praktyce odbywa się to najczęściej przez złożenie wniosku urlopowego i jego akceptację przez pracodawcę. Jeżeli kilka osób chce wziąć urlop w tym samym czasie albo nieobecność pracownika utrudniłaby pracę placówki, pracodawca może prowadzić uzgodnienia i proponować inne terminy.
W żłobku zamkniętym dla dzieci przez cały lipiec trzeba odróżnić dwie sytuacje. Jeżeli personel ma w tym czasie rzeczywiście wykonywać prace porządkowe, organizacyjne, konserwacyjne lub inne zadania mieszczące się w obowiązkach pracowniczych, pracodawca może planować obsadę. Jeżeli jednak pracodawca nie zapewnia pracy i jednocześnie nakazuje wykorzystanie urlopu bieżącego w wybranym przez siebie terminie, takie działanie jest wątpliwe prawnie.
Najwięcej sporów wynika z mylenia urlopu bieżącego z urlopem zaległym. Urlopu bieżącego pracodawca powinien udzielić w roku, w którym pracownik nabył do niego prawo. Termin takiego urlopu powinien wynikać z planu urlopów albo z uzgodnienia z pracownikiem.
Ten wątek ma osobne, bardziej szczegółowe omówienie: urlop bieżący, urlop zaległy i okres wypowiedzenia.
Zamknięcie żłobka dla dzieci nie oznacza automatycznie, że pracownicy nie mogą wykonywać żadnej pracy. Pracodawca może w tym czasie organizować sprzątanie, prace porządkowe, przygotowanie sal, szkolenia lub inne zadania zgodne z umową o pracę i zakresem obowiązków. Jeżeli takie zadania są rzeczywiście wykonywane, nie ma przeszkody, aby część pracowników pracowała, a część korzystała z urlopu uzgodnionego z pracodawcą.
Jeżeli natomiast pracownik zgłasza gotowość do pracy, a nie może jej wykonywać z przyczyn dotyczących pracodawcy, trzeba rozważyć zastosowanie art. 81 Kodeksu pracy. Przepis ten przewiduje wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy, jeżeli pracownik był gotów do jej wykonywania, ale doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy. W takiej sytuacji samo wpisanie pracownikowi urlopu wypoczynkowego bez jego zgody nie powinno zastępować rozliczenia czasu gotowości do pracy.
Ocena zależy jednak od szczegółów: regulaminu pracy, praktyki przyjętej w placówce, tego, czy istnieje plan urlopów, jakie obowiązki mają pracownicy w lipcu oraz czy pracodawca rzeczywiście potrzebuje ich obecności. Warto więc składać wnioski urlopowe na piśmie albo elektronicznie i zachowywać potwierdzenia korespondencji.
Pracownik, który nie zgadza się z narzuconym terminem urlopu bieżącego, powinien przede wszystkim złożyć własny wniosek urlopowy na preferowany termin. Warto wskazać, że żłobek jest w tym czasie zamknięty dla dzieci, a wybrany termin nie zakłóci pracy placówki. Jeżeli pracodawca odmawia, dobrze poprosić o pisemne wskazanie przyczyn odmowy.
Jeżeli dyrektor nadal nakazuje złożenie wniosku na termin wybrany jednostronnie przez pracodawcę, pracownik może wskazać, że w placówce nie obowiązuje plan urlopów, a termin urlopu bieżącego powinien zostać ustalony po porozumieniu z pracownikiem. Nie należy samowolnie rozpoczynać urlopu w terminie, którego pracodawca nie zaakceptował, bo mogłoby to zostać potraktowane jako nieusprawiedliwiona nieobecność.
W razie sporu pracownik może zwrócić się do działu kadr, organizacji związkowej, jeżeli działa u pracodawcy, albo do Państwowej Inspekcji Pracy. W sprawach bardziej konfliktowych warto przygotować krótkie pismo z opisem sytuacji, datami, kopią wniosku urlopowego i informacją, że pracownik pozostaje gotów do pracy, jeżeli urlop nie zostanie uzgodniony.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać ocena prawna w zależności od tego, czy chodzi o urlop bieżący, urlop zaległy, plan urlopów czy gotowość do pracy.
Anna pracuje w gminnym żłobku. Placówka jest zamknięta dla dzieci przez lipiec, ale pracownicy mają w tym czasie wykonywać prace porządkowe. Dyrektor informuje wszystkich, że urlop bieżący mają wykorzystać od 3 do 14 lipca. Anna składa wniosek o urlop od 17 do 28 lipca i wskazuje, że w pierwszej połowie miesiąca może uczestniczyć w pracach porządkowych. Jeżeli w żłobku nie ma planu urlopów, dyrektor powinien realnie rozważyć jej wniosek i nie powinien ograniczyć się do jednostronnego narzucenia wcześniejszego terminu.
Marek ma 12 dni urlopu zaległego z poprzedniego roku. Pracodawca kilkakrotnie prosił go o wskazanie terminu, ale Marek odmawia, bo chce zachować cały urlop na później. W takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek doprowadzić do wykorzystania urlopu zaległego najpóźniej do 30 września. Ocena będzie więc inna niż przy urlopie bieżącym, który dopiero został nabyty w danym roku.
Katarzyna przychodzi do pracy w okresie zamknięcia placówki dla dzieci, ale pracodawca nie dopuszcza jej do żadnych zadań i jednocześnie wpisuje jej urlop bez uzgodnienia. Katarzyna może zakwestionować takie rozliczenie i wskazać, że była gotowa do pracy. W zależności od okoliczności może powstać roszczenie o prawidłowe rozliczenie czasu niewykonywania pracy zamiast potrącania dni urlopu.
Co do zasady nie. Jeżeli plan urlopów nie jest prowadzony, termin urlopu powinien zostać ustalony po porozumieniu z pracownikiem. Pracodawca może uwzględniać potrzeby organizacyjne, ale nie powinien jednostronnie zmuszać do urlopu bieżącego w wybranym przez siebie terminie.
Samo zamknięcie żłobka dla dzieci nie wystarcza do automatycznego narzucenia urlopu bieżącego. Trzeba sprawdzić, czy obowiązuje plan urlopów, czy termin był uzgadniany z pracownikami i czy pracownicy mogą w tym czasie wykonywać inne zadania.
Tak, jeżeli nieobecność pracownika mogłaby zakłócić normalny tok pracy albo istnieją inne uzasadnione potrzeby organizacyjne. Odmowa powinna jednak wynikać z konkretnych okoliczności, a nie z dowolnej decyzji pracodawcy.
Przy urlopie zaległym pracodawca ma silniejszą podstawę do wyznaczenia terminu, ponieważ musi udzielić go najpóźniej do 30 września następnego roku. Dlatego urlop zaległy należy odróżniać od urlopu bieżącego, którego termin zasadniczo ustala się według planu urlopów albo po porozumieniu z pracownikiem.
Nie powinien tego robić. Urlop wypoczynkowy wymaga udzielenia przez pracodawcę. Samowolne rozpoczęcie urlopu może zostać potraktowane jako naruszenie obowiązków pracowniczych.
Warto poprosić o pisemne uzasadnienie, złożyć własny wniosek urlopowy i wskazać, że chodzi o urlop bieżący, a w zakładzie nie ma planu urlopów. Jeżeli sprawa się zaostrza, można skorzystać z pomocy związku zawodowego, PIP albo prawnika.
W opisanym przypadku dyrektor żłobka nie powinien jednostronnie narzucać pracownikom terminu urlopu bieżącego, jeżeli w placówce nie prowadzi się planu urlopów. Termin urlopu powinien być ustalony po porozumieniu z pracownikiem, z uwzględnieniem zarówno wniosku pracownika, jak i potrzeb organizacyjnych pracodawcy.
Pracodawca może organizować pracę w okresie zamknięcia żłobka dla dzieci, może też odmówić urlopu w terminie, który realnie zakłócałby funkcjonowanie placówki. Nie może jednak traktować urlopu wypoczynkowego jako prostego sposobu na rozliczenie okresu, w którym sam nie zapewnia pracownikowi pracy. Inaczej należy oceniać urlop zaległy oraz urlop udzielany w okresie wypowiedzenia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, w szczególności art. 81, art. 152, art. 161-164, art. 1671, art. 168 i art. 282 § 1 pkt 2 - Internetowy System Aktów Prawnych.
2. Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych, w szczególności art. 2 i art. 3 - Internetowy System Aktów Prawnych.
3. Państwowa Inspekcja Pracy, "Urlop wypoczynkowy i inne zwolnienia od pracy" - pip.gov.pl.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Wioletta Dyl
Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego , nowych technologii , ochrony danych osobowych , a także prawa konkurencji ,...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.