• Stan prawny na: 2026-06-05
Pracownik z umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności co do zasady pracuje maksymalnie 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo, a praca ponad tę normę może rodzić roszczenie o wynagrodzenie i dodatek za nadgodziny.
Wyjaśniamy, kiedy można stosować dłuższy czas pracy, od kiedy obowiązują skrócone normy, jak rozliczyć ósmą godzinę i jak dochodzić zaległego wynagrodzenia od pracodawcy.

Podstawowe zasady czasu pracy osób niepełnosprawnych wynikają z ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Zgodnie z art. 15 ust. 1 tej ustawy czas pracy osoby niepełnosprawnej nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo. Jest to limit dotyczący osób z orzeczeniem o niepełnosprawności bez względu na jej stopień.
Dla pracownika zaliczonego do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności obowiązuje dalej idąca ochrona: czas pracy nie może przekraczać 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo. Jeżeli pracownik ma właśnie taki stopień niepełnosprawności, a pracodawca został o tym prawidłowo poinformowany, punktem odniesienia do oceny nadgodzin jest więc 7-godzinna norma dobowa, a nie standardowe 8 godzin.
W praktyce warto odróżnić dwie sytuacje. Osoba z lekkim stopniem niepełnosprawności co do zasady pracuje maksymalnie 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo. Osoba z umiarkowanym albo znacznym stopniem niepełnosprawności co do zasady pracuje maksymalnie 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo. Więcej o tej zasadzie omawia także artykuł: skrócony czas pracy dla osoby niepełnosprawnej.
Wymiar czasu pracy ustalony zgodnie z art. 15 ustawy obowiązuje od dnia następującego po przedstawieniu pracodawcy orzeczenia o niepełnosprawności. Samo posiadanie orzeczenia nie wystarczy więc w relacji z konkretnym pracodawcą, jeżeli pracownik go nie przedstawił. Od momentu przedstawienia orzeczenia pracodawca powinien jednak stosować właściwe normy czasu pracy i odpowiednio prowadzić ewidencję.
Stosowanie krótszych norm czasu pracy nie powinno obniżać wynagrodzenia wypłacanego w stałej miesięcznej wysokości. Ustawa przewiduje też mechanizm podwyższenia stawek godzinowych przy przejściu na krótsze normy czasu pracy. Oznacza to, że pracownik nie powinien tracić finansowo tylko dlatego, że korzysta z ochronnej normy 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Art. 15 ust. 3 ustawy o rehabilitacji stanowi, że osoba niepełnosprawna nie może być zatrudniona w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych. Zakaz ten dotyczy osób niepełnosprawnych, ale w praktyce najczęściej spory powstają przy pracownikach z umiarkowanym albo znacznym stopniem niepełnosprawności, ponieważ dla nich przekroczenie 7 godzin na dobę może już oznaczać pracę nadliczbową.
Zakaz zatrudniania w nadgodzinach nie oznacza, że pracownik, który faktycznie pracował dłużej, traci prawo do zapłaty. Przeciwnie: jeżeli praca została wykonana, a nie zachodził ważny wyjątek od skróconych norm czasu pracy, pracownik może dochodzić wynagrodzenia za pracę ponad obowiązującą go normę oraz dodatku za nadgodziny.
Warto przy tym pamiętać, że osobnym problemem może być dodatkowe zatrudnienie albo dodatkowe zadania u tego samego pracodawcy. W takich sytuacjach znaczenie ma nie tylko sama nazwa umowy, ale faktyczny czas pracy i sposób wykonywania obowiązków. Zobacz również: czy osoba niepełnosprawna może podjąć pracę dodatkową u tego samego pracodawcy.
Od zasad z art. 15 ustawy są dwa istotne wyjątki. Po pierwsze, ograniczeń dotyczących czasu pracy nie stosuje się do osób zatrudnionych przy pilnowaniu. Po drugie, ograniczeń tych nie stosuje się wtedy, gdy na wniosek osoby zatrudnionej lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne pracowników, a w razie jego braku lekarz sprawujący opiekę nad tą osobą, wyrazi na to zgodę.
Ten drugi wyjątek wymaga spełnienia kilku warunków. Inicjatywa powinna pochodzić od pracownika, a nie od pracodawcy. Potrzebna jest zgoda lekarza, a koszty badań ponosi pracodawca. Wyłączenie ochronnych norm czasu pracy działa dopiero od momentu, w którym pracodawca otrzyma zgodę lekarza i wniosek pracownika. Samo ustne zapewnienie pracownika, że może pracować dłużej, nie powinno być traktowane jako wystarczające.
Jeżeli pracownik z umiarkowanym albo znacznym stopniem niepełnosprawności nie złożył wniosku i nie przedstawił pracodawcy wymaganej zgody lekarskiej, pracodawca nie powinien przyjmować, że strony umownie przeszły na zwykły 8-godzinny dzień pracy. Postanowienia mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy są nieważne, a w ich miejsce stosuje się przepisy ochronne.
Sąd Najwyższy w wyroku z 3 sierpnia 2016 r., sygn. I PK 168/15, potwierdził, że norma 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo ma charakter ochronny. Nie można jej skutecznie uchylić samą zgodą pracownika ani jednostronną decyzją pracodawcy. Jeżeli nie ma zastosowania wyjątek z art. 16 ustawy, praca ponad tę normę jest pracą ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy.
W tym samym kierunku wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 6 lipca 2005 r., sygn. III PK 51/05. Przyjęto, że ustalenie 8-godzinnego dnia pracy dla pracownika z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, gdy powinna obowiązywać norma 7-godzinna, daje podstawę do żądania wynagrodzenia za każdą ósmą godzinę pracy wraz z dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych.
W opisanej sytuacji zasadnicze znaczenie ma więc ustalenie, czy pracownik miał umiarkowany albo znaczny stopień niepełnosprawności, czy przedstawił orzeczenie pracodawcy, czy nie był zatrudniony przy pilnowaniu oraz czy istniał ważny wniosek pracownika i zgoda lekarza na niestosowanie skróconych norm czasu pracy. Jeżeli tych elementów nie było, roszczenie o rozliczenie ósmej godziny może być zasadne.
Za pracę w godzinach nadliczbowych pracownikowi przysługuje co do zasady normalne wynagrodzenie oraz dodatek. Wysokość dodatku zależy od tego, kiedy praca była wykonywana. Najczęściej dodatek wynosi 50%, natomiast 100% przysługuje między innymi za nadgodziny przypadające w nocy, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy zgodnie z rozkładem albo w dniu wolnym udzielonym za pracę w niedzielę lub święto.
Jeżeli pracodawca płacił tylko za czas pracy powyżej 8 godzin, a pracownik z umiarkowanym albo znacznym stopniem niepełnosprawności powinien pracować maksymalnie 7 godzin, możliwe jest żądanie rozliczenia także ósmej godziny. W praktyce należy porównać ewidencję czasu pracy, harmonogramy, listy obecności, paski wynagrodzeń i przelewy.
Trzeba też sprawdzić, czy pracodawca udzielał czasu wolnego za pracę nadliczbową. Czas wolny może zastąpić dodatek pieniężny na zasadach z Kodeksu pracy, ale nie może służyć obejściu bezwzględnych norm ochronnych ani pozbawiać pracownika wynagrodzenia za pracę faktycznie wykonaną.
Najbezpieczniej zacząć od pisemnego wezwania do rozliczenia zaległych godzin. W piśmie warto wskazać okres, którego dotyczy roszczenie, podstawę prawną, informację o przedstawieniu orzeczenia oraz żądaną kwotę lub sposób jej wyliczenia. Jeżeli pracownik nie zna dokładnej kwoty, może zażądać udostępnienia ewidencji czasu pracy i wyjaśnienia sposobu naliczania wynagrodzenia.
Dowodami mogą być nie tylko dokumenty kadrowo-płacowe, ale również wiadomości e-mail, grafiki, zapisy z systemu rejestracji czasu pracy, polecenia przełożonych, potwierdzenia logowania, korespondencja służbowa oraz zeznania świadków. W sprawie sądowej sąd pracy ocenia cały materiał dowodowy, a brak rzetelnej ewidencji czasu pracy może obciążać pracodawcę.
Jeżeli pracodawca odmawia zapłaty, pracownik może rozważyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy albo pozew do sądu pracy. W pozwie można dochodzić wynagrodzenia za pracę nadliczbową, dodatków oraz odsetek. Przy większej liczbie miesięcy i zmiennym czasie pracy często potrzebne jest dokładne wyliczenie należności.
Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się co do zasady z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. W przypadku wynagrodzenia za dany miesiąc termin najczęściej liczy się od dnia, w którym pracodawca powinien wypłacić wynagrodzenie za ten miesiąc. Nie należy więc czekać z rozliczeniem do końca zatrudnienia, jeżeli część roszczeń może być już bliska przedawnienia.
Rozwiązanie umowy o pracę nie pozbawia pracownika prawa do dochodzenia zaległego wynagrodzenia, ale samo w sobie nie przerywa biegu przedawnienia. Bieg przedawnienia może zostać przerwany między innymi przez czynność przed właściwym organem podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia albo przez uznanie roszczenia przez pracodawcę.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy ósma godzina może być traktowana jako nadgodzina i kiedy sytuacja wymaga dodatkowej analizy.
Pani Anna ma umiarkowany stopień niepełnosprawności i złożyła orzeczenie w dziale kadr. Przez kilka miesięcy pracowała codziennie po 8 godzin, a nie składała wniosku o niestosowanie skróconych norm czasu pracy i nie przedstawiła zgody lekarza. W takiej sytuacji może domagać się rozliczenia każdej ósmej godziny pracy jako pracy ponad obowiązującą ją normę, wraz z należnym dodatkiem.
Pan Marek ma lekki stopień niepełnosprawności. Pracuje od poniedziałku do piątku po 8 godzin. Sama praca po 8 godzin dziennie nie oznacza u niego przekroczenia normy 7-godzinnej, ponieważ ta norma dotyczy stopnia umiarkowanego i znacznego. Nadgodziny pojawią się dopiero po przekroczeniu właściwych dla niego limitów czasu pracy.
Pani Katarzyna ma znaczny stopień niepełnosprawności. Najpierw przez dwa miesiące pracowała po 8 godzin bez zgody lekarza, a następnie złożyła wniosek i przekazała pracodawcy zgodę lekarza medycyny pracy na stosowanie zwykłych norm czasu pracy. Co do okresu sprzed doręczenia zgody może żądać rozliczenia ósmej godziny, natomiast po skutecznym wyłączeniu art. 15 ustawy sama praca po 8 godzin dziennie nie będzie już z tego powodu nadgodziną.
Tak, ale tylko w sytuacjach przewidzianych w ustawie. Najczęściej potrzebny jest wniosek pracownika i zgoda lekarza przeprowadzającego badania profilaktyczne albo lekarza sprawującego opiekę nad pracownikiem. Bez takiej podstawy obowiązuje norma 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo.
Od dnia następującego po przedstawieniu pracodawcy orzeczenia o niepełnosprawności. Dlatego dla roszczeń o zaległe nadgodziny bardzo ważna jest data przekazania orzeczenia do pracodawcy.
Nie. Sama zgoda pracownika, nawet pisemna, nie wystarcza do niestosowania skróconych norm czasu pracy. Potrzebny jest ustawowy wyjątek, w szczególności wniosek pracownika i zgoda właściwego lekarza.
Jeżeli pracownik z umiarkowanym albo znacznym stopniem niepełnosprawności powinien pracować maksymalnie 7 godzin dziennie, a mimo to pracował 8 godzin bez skutecznego wyjątku, może żądać wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych.
Tak. Rozwiązanie umowy nie zamyka drogi do dochodzenia zaległego wynagrodzenia. Trzeba jednak pilnować 3-letniego terminu przedawnienia liczonego od dnia wymagalności poszczególnych roszczeń.
Przydatne są ewidencja czasu pracy, grafiki, listy obecności, paski wynagrodzeń, wiadomości e-mail, zapisy z systemów elektronicznych, polecenia przełożonych i zeznania świadków. Warto zgromadzić dokumenty zanim spór trafi do sądu.
Nie powinien. Stosowanie norm czasu pracy z art. 15 ustawy o rehabilitacji nie powoduje obniżenia wynagrodzenia wypłacanego w stałej miesięcznej wysokości. Przy stawkach godzinowych ustawa przewiduje odpowiednie przeliczenie stawek.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: MaĹgorzata Zegarowicz-SobuĹ
Radca prawny, absolwentka WydziaĹu Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana PawĹa II w Lublinie. AplikacjÄ radcowskÄ ukoĹczyĹa przy OkrÄgowej Izbie RadcĂłw Prawnych w BiaĹymstoku. Jako radca prawny pragnie rozwijaÄ...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Kodeks pracy