• Stan prawny na: 2026-05-25
Szkolenie zlecone przez dyrektora może być elementem czasu pracy nauczyciela, także gdy wypada poza zwykłymi godzinami zajęć.
Nie oznacza to jednak automatycznie prawa do żądania odpracowania zajęć, które nie odbyły się dlatego, że nauczyciel uczestniczył w szkoleniu.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Zgodnie z art. 42 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin na tydzień. W ramach tego czasu nauczyciel realizuje nie tylko zajęcia bezpośrednie, czyli pensum, lecz także inne zadania statutowe oraz czynności związane z przygotowaniem do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym.
W praktyce oznacza to, że harmonogram nauczyciela nie zawsze odpowiada klasycznemu modelowi pracy od 8.00 do 16.00. Karta Nauczyciela reguluje tygodniowy limit czasu pracy, a nie sztywną 8-godzinną normę dobową tak jak typowe rozliczenie pracownicze. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności dyrektora. W sprawach nieuregulowanych Kartą Nauczyciela stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu pracy, w tym zasady dotyczące odpoczynku dobowego i tygodniowego oraz bezpiecznej organizacji pracy.
Jeżeli więc nauczyciel ma w danym dniu zajęcia od 14.00 do 19.00, a dyrektor wyznacza szkolenie od 13.00 do 20.00, należy ocenić, czy szkolenie mieści się w obowiązkach służbowych oraz czy w skali tygodnia nie dochodzi do przekroczenia 40 godzin pracy. Sam fakt, że jednego dnia aktywność służbowa trwa dłużej niż 8 godzin, nie przesądza jeszcze o naruszeniu Karty Nauczyciela.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Tak, dyrektor może polecić nauczycielowi udział w szkoleniu, jeżeli szkolenie pozostaje w związku z pracą placówki, wykonywanymi obowiązkami, doskonaleniem zawodowym albo organizacją zadań statutowych. Udział w takim szkoleniu nie jest czasem prywatnym nauczyciela, lecz może stanowić element czasu pracy w rozumieniu Karty Nauczyciela.
Inaczej należy oceniać szkolenie dobrowolne, niezwiązane z poleceniem służbowym albo niezwiązane z zadaniami placówki. Wtedy konieczne byłoby ustalenie, czy nauczyciel rzeczywiście miał obowiązek udziału i na jakiej podstawie dyrektor wydał polecenie.
W opisanej sytuacji psycholog lub pedagog zatrudniony w publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej może zostać zobowiązany do udziału w szkoleniu odbywającym się poza jego zwykłymi godzinami zajęć, ale polecenie powinno mieścić się w granicach 40-godzinnego tygodnia pracy i nie może naruszać prawa do odpoczynku.
Jednorazowe połączenie zajęć w godzinach 8.00-13.00 ze szkoleniem trwającym do 20.00 nie jest automatycznie niedopuszczalne tylko dlatego, że łączny czas aktywności wynosi 12 godzin. W przypadku nauczycieli kluczowe znaczenie ma tygodniowy limit 40 godzin oraz charakter wykonywanych czynności.
Dyrektor nie powinien jednak organizować pracy w sposób stały i nadmiernie obciążający. Jeżeli długie dni szkoleniowe powtarzałyby się, prowadziły do przekroczenia tygodniowego limitu albo uniemożliwiały zachowanie odpoczynku przed kolejnym dniem pracy, nauczyciel może kwestionować takie polecenie.
Warto też odróżnić czas zajęć bezpośrednich, czyli pensum, od pozostałych obowiązków nauczyciela. To, że zwykle ewidencjonuje się przede wszystkim godziny zajęć, nie oznacza, że szkolenie zlecone przez dyrektora nie wlicza się do czasu pracy.
Jeżeli nauczyciel nie prowadził zaplanowanych zajęć dlatego, że w tym samym czasie uczestniczył w szkoleniu zorganizowanym lub nakazanym przez dyrektora, nie jest to zwykła nieobecność nauczyciela w pracy. Nauczyciel wykonywał w tym czasie inne polecenie służbowe.
Dlatego dyrektor nie powinien automatycznie żądać odpracowania tych samych godzin zajęć tylko z tego powodu, że szkolenie zostało zaplanowane w czasie pensum. Nie można jednocześnie traktować nauczyciela jako obecnego na obowiązkowym szkoleniu i jako osoby, która bez usprawiedliwienia nie zrealizowała swoich zajęć.
Nie wyklucza to jednak możliwości zmiany organizacji pracy w granicach prawa. Jeżeli z potrzeb poradni wynika konieczność przeprowadzenia określonych zajęć w innym terminie, dyrektor może planować pracę placówki, ale powinien robić to z poszanowaniem pensum, tygodniowego limitu czasu pracy, zasad odpoczynku oraz z odpowiednim wyprzedzeniem organizacyjnym. Czym innym jest racjonalne przełożenie zajęć, a czym innym nakaz odpracowania godzin tak, jakby nauczyciel nie wykonywał w tym czasie pracy.
W pierwszej kolejności warto poprosić dyrektora o doprecyzowanie, czy udział w szkoleniu był obowiązkowy i w jaki sposób ma zostać ujęty w tygodniowym czasie pracy. Dobrze jest również ustalić, czy polecenie odpracowania oznacza formalną zmianę planu zajęć, czy dodatkowe godziny ponad dotychczasowy wymiar.
Jeżeli polecenie prowadzi do przekroczenia 40 godzin w tygodniu, narusza prawo do odpoczynku albo jest sprzeczne z organizacją pracy nauczyciela, można zgłosić zastrzeżenia na piśmie. W placówce publicznej znaczenie mogą mieć także regulamin pracy, arkusz organizacyjny, plan zajęć oraz wewnętrzne zasady kierowania na szkolenia.
Przy sporze najważniejsze są konkrety: plan pracy na dany tydzień, godziny szkolenia, polecenie dyrektora, lista obecności, informacja o odwołanych zajęciach i ewentualne polecenie ich późniejszego wykonania.
Poniższe przykłady pokazują, jak oceniać obowiązek udziału w szkoleniu i późniejsze żądanie odpracowania zajęć w różnych układach organizacyjnych.
Nauczycielka poradni miała zaplanowane zajęcia od 14.00 do 19.00. Dyrektor polecił jej udział w szkoleniu od 13.00 do 20.00, przez co zaplanowane zajęcia nie mogły się odbyć. Skoro nauczycielka w tym czasie wykonywała polecenie służbowe, dyrektor nie powinien traktować tych godzin jako nieobecności wymagającej automatycznego odpracowania.
Pedagog pracował danego dnia od 8.00 do 13.00, a następnie uczestniczył w obowiązkowym szkoleniu do 20.00. Taki długi dzień może być dopuszczalny wyjątkowo, jeżeli w tygodniu nie zostanie przekroczony limit 40 godzin i zachowany będzie odpoczynek przed kolejnym dniem pracy. Gdyby podobny układ powtarzał się regularnie, należałoby zweryfikować jego zgodność z przepisami.
Psycholog zatrudniony w niepełnym wymiarze został skierowany na całodniowe szkolenie. Jeżeli szkolenie jest obowiązkowe, powinno zostać uwzględnione przy ocenie jego czasu pracy proporcjonalnie do wymiaru zatrudnienia i konkretnego planu pracy. Nie można z góry zakładać, że wszystkie dodatkowe godziny są neutralne tylko dlatego, że dotyczą szkolenia.
Nie. Karta Nauczyciela określa przede wszystkim tygodniowy limit czasu pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze, czyli 40 godzin. Nie oznacza to jednak, że dyrektor może dowolnie planować bardzo długie dni pracy, ponieważ trzeba uwzględniać także przepisy o odpoczynku i bezpiecznej organizacji pracy.
Co do zasady tak, jeżeli szkolenie jest zlecone przez dyrektora i pozostaje w związku z obowiązkami nauczyciela, zadaniami placówki albo doskonaleniem zawodowym. Wtedy nauczyciel wykonuje obowiązek służbowy, a nie korzysta z czasu wolnego.
Nie powinien automatycznie żądać odpracowania tych godzin tak, jakby nauczyciel był nieobecny bez usprawiedliwienia. Jeżeli zajęcia nie odbyły się z powodu obowiązkowego szkolenia, nauczyciel w tym czasie wykonywał inną pracę na polecenie dyrektora.
Może organizować pracę placówki i planować zajęcia, ale musi robić to w granicach przepisów. Znaczenie ma pensum, tygodniowy limit czasu pracy, wymiar zatrudnienia, prawo do odpoczynku oraz to, czy zmiana nie prowadzi faktycznie do nieuzasadnionego zwiększenia obciążeń.
Najlepiej poprosić o pisemne doprecyzowanie polecenia oraz sposobu rozliczenia czasu pracy. W razie sporu warto zebrać plan pracy, informację o szkoleniu, polecenie dyrektora i ewentualną korespondencję dotyczącą odpracowania.
Nauczyciel zatrudniony na podstawie Karty Nauczyciela może zostać zobowiązany do udziału w szkoleniu poza zwykłymi godzinami zajęć, jeżeli szkolenie ma charakter służbowy. Nie oznacza to jednak, że dyrektor może bez żadnych ograniczeń wydłużać dzień pracy albo nakazywać odpracowanie zajęć, które nie odbyły się z powodu tego samego szkolenia. Kluczowe jest ustalenie, czy zachowano tygodniowy limit czasu pracy, prawo do odpoczynku oraz czy nauczyciel nie jest obciążany dodatkowymi godzinami tylko dlatego, że wykonywał inne polecenie dyrektora.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, Dz.U. 1982 nr 3 poz. 19
2. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.