• Stan prawny na: 2026-06-05
Żołnierz zawodowy przebywający na zwolnieniu lekarskim co do zasady powinien stawić się na wezwanie wojskowej komisji lekarskiej, jeżeli został prawidłowo skierowany lub wezwany. Samo L4 nie zwalnia automatycznie z udziału w badaniu albo czynnościach komisji.
Jeżeli stan zdrowia faktycznie uniemożliwia dojazd lub udział w badaniu, trzeba niezwłocznie pisemnie usprawiedliwić niestawiennictwo, dołączyć dokumentację medyczną i wnieść o zmianę terminu albo inną formę przeprowadzenia czynności.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Co do zasady tak. Jeżeli żołnierz zawodowy otrzymał skierowanie albo wezwanie na wojskową komisję lekarską, powinien się na nie stawić także wtedy, gdy przebywa na zwolnieniu lekarskim. Zwolnienie lekarskie potwierdza czasową niezdolność do służby, ale nie jest równoznaczne z całkowitą niezdolnością do udziału w badaniu, odebrania korespondencji, przedstawienia dokumentacji medycznej lub wykonania czynności przed komisją.
W praktyce wezwanie może służyć nie tylko kontroli sposobu wykorzystywania zwolnienia, ale również ocenie zdolności do dalszego pełnienia zawodowej służby wojskowej, ustaleniu kategorii zdrowia, związku schorzenia ze służbą albo potrzebie dalszej diagnostyki. Szczególne znaczenie może to mieć po powrocie z misji zagranicznej, gdy stan zdrowia żołnierza wymaga pełniejszej oceny.
Jeżeli leczenie nadal trwa, nie oznacza to, że komisja nie może wezwać żołnierza. W takiej sytuacji należy zabrać aktualną dokumentację medyczną, wyniki badań, wypisy ze szpitala, zaświadczenie od lekarza prowadzącego oraz informację o planowanym dalszym leczeniu.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Niestawiennictwo może być usprawiedliwione, jeżeli rzeczywisty stan zdrowia uniemożliwia dojazd, udział w badaniu albo kontakt z komisją. Nie wystarczy jednak samo twierdzenie, że żołnierz przebywa na zwolnieniu lekarskim. Najbezpieczniej uzyskać od lekarza prowadzącego zaświadczenie, z którego wynika, że aktualny stan zdrowia uniemożliwia stawienie się w wyznaczonym terminie albo wymaga pozostawania w miejscu pobytu.
Żołnierz powinien działać od razu po otrzymaniu wezwania. Warto wysłać do komisji i do jednostki wojskowej pismo z usprawiedliwieniem niestawiennictwa, wnioskiem o wyznaczenie nowego terminu oraz kopią dokumentacji medycznej. Dobrze zachować potwierdzenie nadania pisma albo potwierdzenie złożenia go w kancelarii.
Jeżeli lekarz nie zakazuje przemieszczania się, a stan zdrowia pozwala na dojazd, samo trwające leczenie zwykle nie będzie wystarczającą podstawą do odmowy stawienia się. Komisja może zapoznać się z dokumentacją i odroczyć ostateczne rozstrzygnięcie do czasu zakończenia leczenia lub uzupełnienia badań.
Brak doręczonego orzeczenia nie powinien pozostawać bez reakcji. Jeżeli badania zostały zakończone, a żołnierz nie otrzymał orzeczenia, należy pisemnie zwrócić się do właściwej wojskowej komisji lekarskiej o doręczenie odpisu orzeczenia wraz z pouczeniem o przysługujących środkach zaskarżenia.
Odwołanie od orzeczenia komisji jest możliwe dopiero wtedy, gdy żołnierz zna treść rozstrzygnięcia i pouczenie o trybie jego zaskarżenia. Jeżeli orzeczenie nie zostało skutecznie doręczone, warto wyraźnie wskazać to w piśmie i poprosić o potwierdzenie, czy orzeczenie zostało wydane, kiedy oraz na jaki adres je wysłano.
W razie kolejnego wezwania na komisję warto zabrać kopię pisma dotyczącego poprzedniego orzeczenia. Można również poinformować nową komisję, że wcześniejsze postępowanie nie zostało dla żołnierza formalnie zakończone doręczeniem rozstrzygnięcia.
Na komisję należy zabrać dokument tożsamości oraz pełną dokumentację medyczną dotyczącą schorzenia, z powodu którego żołnierz przebywa na zwolnieniu. Przydatne mogą być zwłaszcza: historia leczenia, wyniki badań obrazowych i laboratoryjnych, karty informacyjne leczenia szpitalnego, zaświadczenia od lekarza specjalisty, informacja o przyjmowanych lekach oraz plan dalszego leczenia.
Jeżeli problemy zdrowotne pojawiły się po misji zagranicznej albo nasiliły się w związku ze służbą, trzeba opisać komisji okoliczności ich powstania i przedstawić dokumenty potwierdzające przebieg leczenia. Dotyczy to zarówno urazów fizycznych, jak i zaburzeń psychicznych, w tym następstw silnego stresu, zaburzeń snu, lęku czy objawów pourazowych.
Warto również sporządzić krótką notatkę z chronologią zdarzeń: data powrotu z misji, początek zwolnienia, wykonane badania, wizyty lekarskie, hospitalizacje, rehabilitacja, leki oraz zalecenia lekarza. Taka notatka ułatwia przedstawienie sprawy w sposób uporządkowany.
Nieusprawiedliwione niestawienie się na wezwanie komisji może zostać ocenione negatywnie przez przełożonych i utrudnić dalsze postępowanie dotyczące zdolności do służby. Może też spowodować ponowne wezwania, żądanie wyjaśnień albo czynności służbowe zmierzające do ustalenia przyczyn nieobecności.
Dlatego nie należy po prostu czekać, aż leczenie się zakończy. Jeżeli żołnierz nie może przyjechać, powinien zareagować pisemnie przed terminem komisji, a gdy nie było to możliwe, niezwłocznie po ustaniu przeszkody. Najważniejsze jest wykazanie, że nieobecność była obiektywnie usprawiedliwiona i potwierdzona dokumentami medycznymi.
Pismo nie musi być skomplikowane, ale powinno być konkretne. Należy wskazać swoje dane, jednostkę wojskową, datę i sygnaturę wezwania, termin komisji oraz przyczynę, dla której żołnierz nie może się stawić. W piśmie warto zawrzeć wniosek o zmianę terminu, ewentualnie o wskazanie dalszego sposobu postępowania.
Do pisma należy dołączyć kopię aktualnego zaświadczenia lekarskiego lub innej dokumentacji potwierdzającej przeszkodę. Jeżeli żołnierz jednocześnie nie otrzymał orzeczenia z poprzedniego postępowania, można w odrębnym punkcie zażądać doręczenia odpisu orzeczenia wraz z pouczeniem.
Poniższe przykłady pokazują, że odpowiedź na wezwanie komisji zależy przede wszystkim od realnej możliwości stawienia się oraz od sposobu udokumentowania przeszkód zdrowotnych.
Żołnierz przebywa na zwolnieniu z powodu urazu kręgosłupa, ale lekarz nie zakazał mu przemieszczania się. Otrzymuje wezwanie na wojskową komisję lekarską. W takiej sytuacji powinien stawić się na komisję, zabierając aktualne wyniki badań, zaświadczenie od ortopedy i informację o planowanej rehabilitacji. Komisja może ocenić dokumentację, skierować na dodatkowe badania albo odroczyć ostateczną ocenę do czasu zakończenia leczenia.
Żołnierz po powrocie z misji jest w trakcie intensywnego leczenia psychiatrycznego, a lekarz prowadzący wskazuje, że udział w badaniu w wyznaczonym terminie może pogorszyć jego stan. Żołnierz powinien przed terminem komisji wysłać pismo z wnioskiem o zmianę terminu i dołączyć zaświadczenie lekarskie. Nie powinien ograniczać się do samego niestawienia się, ponieważ komisja i jednostka muszą otrzymać formalne usprawiedliwienie.
Nie. Zwolnienie lekarskie potwierdza niezdolność do służby, ale nie zawsze oznacza niemożność stawienia się na badanie. Jeżeli żołnierz nie może przyjechać, powinien przedstawić dodatkowe usprawiedliwienie medyczne.
Tak. Komisja może zapoznać się ze stanem zdrowia żołnierza także w trakcie leczenia. Może jednak potrzebować dodatkowych badań albo dokumentów i w praktyce może odroczyć końcową ocenę do czasu uzyskania pełniejszych informacji.
Należy pisemnie zażądać doręczenia odpisu orzeczenia wraz z pouczeniem o możliwości i trybie odwołania. W piśmie warto wskazać, kiedy odbyły się badania i że do tej pory orzeczenie nie zostało doręczone.
Dokumentację można i warto wysłać, ale nie zawsze zastępuje ona osobiste badanie. Jeżeli komisja wymaga obecności, żołnierz powinien się stawić albo uzyskać zgodę na zmianę terminu z powodu udokumentowanej przeszkody zdrowotnej.
Tak. Jeżeli skierowanie przyszło z jednostki, warto przesłać kopię usprawiedliwienia również do jednostki wojskowej. Pozwala to uniknąć zarzutu, że żołnierz zignorował polecenie lub wezwanie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ?
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.