• Stan prawny na: 2026-06-04
Po zmianie pracy w trakcie roku urlop wypoczynkowy u nowego pracodawcy ustala się co do zasady proporcjonalnie do okresu zatrudnienia u tego pracodawcy. Nie zawsze wolno mechanicznie odjąć dni wykorzystane wcześniej od rocznego limitu 20 albo 26 dni.
W artykule wyjaśniamy, jak liczyć urlop przy przejściu z uczelni, gdzie nauczyciel akademicki ma 36 dni urlopu, do zwykłego pracodawcy objętego Kodeksem pracy.
Podstawowy wymiar urlopu wypoczynkowego pracownika zatrudnionego na pełny etat wynosi 20 dni, jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat, albo 26 dni, jeżeli ma co najmniej 10-letni staż urlopowy. Do stażu urlopowego wlicza się nie tylko okresy zatrudnienia, lecz także określone okresy nauki, np. ukończenie szkoły wyższej daje 8 lat stażu urlopowego.
Sam fakt, że pracownik jest zatrudniony na podstawie umowy na czas określony, nie zmienia rocznego wymiaru urlopu. Znaczenie mają przede wszystkim staż urlopowy, wymiar etatu oraz to, przez jaką część roku pracownik pozostaje w zatrudnieniu u danego pracodawcy.
Jeżeli pracownik zmienia pracę w trakcie roku kalendarzowego, urlopu nie liczy się tak, jakby przez cały rok pracował u jednego pracodawcy. Trzeba zastosować zasady urlopu proporcjonalnego.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 1551 Kodeksu pracy w roku, w którym ustaje stosunek pracy, urlop u dotychczasowego pracodawcy przysługuje w wymiarze proporcjonalnym do okresu przepracowanego u tego pracodawcy. U kolejnego pracodawcy urlop ustala się proporcjonalnie do okresu pozostałego do końca roku albo do okresu zatrudnienia u tego pracodawcy, jeżeli umowa ma trwać krócej.
Przy obliczaniu urlopu proporcjonalnego przyjmuje się, że jeden miesiąc pracy odpowiada 1/12 rocznego wymiaru urlopu. Niepełny miesiąc pracy zaokrągla się w górę do pełnego miesiąca. Jeżeli rozwiązanie poprzedniej umowy i rozpoczęcie kolejnej pracy następuje w tym samym miesiącu, zaokrąglenia miesiąca dokonuje poprzedni pracodawca. Niepełny dzień urlopu również zaokrągla się w górę do pełnego dnia.
Przykładowo pracownik z prawem do 26 dni urlopu, który podejmuje pracę od czerwca i ma pracować do końca roku, ma u nowego pracodawcy urlop za 7 miesięcy: 7/12 × 26 dni = 15,17 dnia, po zaokrągleniu 16 dni.
W opisanej sytuacji istotne jest to, że poprzednie zatrudnienie dotyczyło nauczyciela akademickiego. Obecnie nie stosuje się już art. 133 dawnej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 2005 r. Została ona zastąpiona ustawą z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Zgodnie z aktualnym art. 129 tej ustawy nauczycielowi akademickiemu przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze 36 dni roboczych w roku.
Jeżeli nauczyciel akademicki pracował na uczelni od stycznia do końca maja, proporcjonalny urlop za ten okres wynosi 5/12 × 36 dni, czyli 15 dni. Jeżeli właśnie tyle urlopu zostało wykorzystane na uczelni, nie doszło do wykorzystania urlopu ponad wymiar proporcjonalny wynikający z poprzedniego zatrudnienia.
U nowego, zwykłego pracodawcy objętego Kodeksem pracy należy następnie ustalić urlop według zasad kodeksowych. Jeżeli pracownik ma prawo do 26 dni rocznie i jest zatrudniony od czerwca do końca roku, urlop u nowego pracodawcy wynosi 16 dni. W takim układzie prawidłowe jest więc przyjęcie 16 dni, a nie mechaniczne działanie 26 minus 15, czyli 11 dni.
Inaczej mogłoby być wtedy, gdyby w poprzednim miejscu pracy pracownik wykorzystał więcej urlopu niż wynikało z proporcji za przepracowaną część roku. Wtedy kolejny pracodawca powinien uwzględnić tę informację i może obniżyć urlop, aby nie doszło do nieuzasadnionego przekroczenia należnego wymiaru. Obniżenie nie może jednak prowadzić do tego, aby łączny wymiar urlopu w roku był niższy niż wynikający z okresów przepracowanych u wszystkich pracodawców.
Urlop niewykorzystany u poprzedniego pracodawcy co do zasady nie przechodzi do nowej firmy. Jeżeli przy rozwiązaniu albo wygaśnięciu stosunku pracy pracownik nie wykorzystał przysługującego mu urlopu, poprzedni pracodawca powinien wypłacić ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop, chyba że przepisy pozwalają na wykorzystanie urlopu w naturze w związku z kolejną umową zawieraną z tym samym pracodawcą.
Nowy pracodawca nie dodaje do swojego wymiaru urlopu dni niewykorzystanych wcześniej. Ustala własny wymiar urlopu proporcjonalnie do okresu zatrudnienia u siebie, biorąc pod uwagę dane ze świadectwa pracy dotyczące urlopu wykorzystanego w danym roku kalendarzowym.
Szczególnej ostrożności wymagają sytuacje, w których urlop wypoczynkowy łączy się z dłuższymi nieobecnościami, np. gdy wystąpił urlop macierzyński, a następnie wychowawczy. W takich sprawach oprócz zasad zmiany pracodawcy trzeba sprawdzić również przepisy o obniżeniu urlopu po określonych nieobecnościach.
Jeżeli pracownik zmienia pracę kilka razy w roku albo ma równoległe zatrudnienie, rozliczenie może być bardziej złożone. W takich przypadkach trzeba oddzielnie ustalić wymiar urlopu u każdego pracodawcy i uwzględnić zasady wynikające z art. 1551, art. 1552a oraz art. 1553 Kodeksu pracy.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego przy zmianie pracy trzeba liczyć urlop proporcjonalnie, a nie tylko odejmować dni wykorzystane wcześniej od rocznego limitu.
Pani Anna była nauczycielem akademickim i pracowała na uczelni od stycznia do końca maja. Roczny wymiar jej urlopu na uczelni wynosił 36 dni, więc za 5 miesięcy przysługiwało jej 15 dni. Tyle właśnie wykorzystała. Od czerwca rozpoczęła pracę u pracodawcy, u którego ma kodeksowy wymiar 26 dni urlopu. Za okres od czerwca do grudnia przysługuje jej 16 dni urlopu, ponieważ 7/12 z 26 dni po zaokrągleniu daje 16 dni.
Pan Marek miał prawo do 26 dni urlopu i pracował u pierwszego pracodawcy do końca czerwca. Proporcjonalnie za 6 miesięcy przysługiwało mu 13 dni, ale przed odejściem wykorzystał 20 dni. Od lipca podjął pracę u kolejnego pracodawcy. Normalnie za lipiec-grudzień przysługiwałoby mu 13 dni, jednak z powodu wykorzystania urlopu ponad proporcję u poprzedniego pracodawcy nowy pracodawca może obniżyć ten wymiar o 7 dni, czyli do 6 dni.
Pani Katarzyna ma prawo do 26 dni urlopu i po kilkumiesięcznej przerwie rozpoczyna nową pracę 10 października. Jeżeli ma pracować do końca roku, przyjmuje się październik, listopad i grudzień, czyli 3 miesiące. 3/12 z 26 dni to 6,5 dnia, a po zaokrągleniu 7 dni urlopu u nowego pracodawcy. Gdyby poprzednia praca zakończyła się także w październiku, należałoby dodatkowo sprawdzić zasadę zaokrąglania miesiąca przy zmianie pracodawcy w tym samym miesiącu.
Nie. Nowy pracodawca nie powinien automatycznie odejmować wszystkich wcześniej wykorzystanych dni od 20 albo 26 dni. Najpierw trzeba ustalić, jaki urlop proporcjonalnie przysługiwał u poprzedniego pracodawcy i czy został on wykorzystany w wymiarze wyższym niż należny za ten okres.
Przy pełnym etacie i rocznym wymiarze 26 dni urlopu za okres od czerwca do grudnia przysługuje 16 dni urlopu. Wynika to z obliczenia 7/12 × 26 dni i zaokrąglenia niepełnego dnia w górę do pełnego dnia.
Tak. Aktualnie podstawą jest art. 129 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zgodnie z którym nauczycielowi akademickiemu przysługuje 36 dni roboczych urlopu wypoczynkowego w roku. Po przejściu do zwykłego pracodawcy stosuje się już jednak zasady właściwe dla tego nowego zatrudnienia.
Nie. Niewykorzystany urlop powinien zostać rozliczony przez poprzedniego pracodawcę, najczęściej przez wypłatę ekwiwalentu. Nowy pracodawca ustala własny wymiar urlopu proporcjonalnie do okresu zatrudnienia u siebie.
Warto wystąpić do poprzedniego pracodawcy o sprostowanie świadectwa pracy. Dane o urlopie wykorzystanym w roku ustania zatrudnienia mają praktyczne znaczenie dla kolejnego pracodawcy i mogą wpływać na wymiar urlopu po zmianie pracy.
Tak. Przy niepełnym etacie roczny wymiar urlopu oblicza się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy, a następnie stosuje się zasady dotyczące okresu zatrudnienia w danym roku. W praktyce trzeba więc uwzględnić zarówno wymiar etatu, jak i liczbę miesięcy zatrudnienia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacjiZapytaj prawnika
Kodeks pracy