• Stan prawny na: 2026-10-15
Po zmianie pracy w trakcie roku urlop wypoczynkowy u nowego pracodawcy ustala się co do zasady proporcjonalnie do okresu zatrudnienia u tego pracodawcy. Nie zawsze wolno mechanicznie odjąć dni wykorzystane wcześniej od rocznego limitu 20 albo 26 dni. Od 2026 r. przy ustalaniu wymiaru urlopu trzeba również uwzględnić nowe zasady zaliczania wcześniejszych okresów aktywności zawodowej do stażu pracy.
Wyjaśniamy, jak liczyć urlop po zmianie pracodawcy, w tym przy przejściu z uczelni, gdzie nauczyciel akademicki ma 36 dni urlopu, do zwykłego pracodawcy objętego Kodeksem pracy.

Podstawowy wymiar urlopu wypoczynkowego pracownika zatrudnionego na pełny etat wynosi 20 dni, jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat, albo 26 dni, jeżeli ma co najmniej 10-letni staż urlopowy. Do stażu urlopowego wlicza się nie tylko okresy zatrudnienia, lecz także określone okresy nauki, np. ukończenie szkoły wyższej daje 8 lat stażu urlopowego. Okresów nauki nie sumuje się, a gdy nauka przypadała na okres zatrudnienia, stosuje się zasady uwzględniania okresu korzystniejszego dla pracownika.
Od 2026 r. katalog okresów zaliczanych do stażu pracy został rozszerzony. Zgodnie z art. 3021 Kodeksu pracy, po spełnieniu ustawowych warunków i odpowiednim udokumentowaniu, do okresu zatrudnienia mogą zostać zaliczone również m.in.:
Nowe zasady stosuje się od 1 stycznia 2026 r. wobec pracodawców będących jednostkami sektora finansów publicznych oraz od 1 maja 2026 r. wobec pozostałych pracodawców. Można uwzględniać również odpowiednio udokumentowane okresy aktywności zawodowej sprzed 2026 r. Okresów przypadających na ten sam czas nie sumuje się podwójnie.
Ma to bezpośrednie znaczenie dla urlopu. Pracownik, który według wcześniejszych zasad miał np. 8 lat stażu urlopowego, po zaliczeniu dwóch dodatkowych lat wykonywania zlecenia może osiągnąć próg 10 lat i uzyskać prawo do 26 dni urlopu rocznie. Jeżeli nabywa wyższy wymiar w trakcie roku, należy również sprawdzić prawo do urlopu uzupełniającego na podstawie art. 158 Kodeksu pracy. Uprawnienia wynikające z nowych okresów nie powstają jednak przed datą stosowania reformy do danego pracodawcy.
Sam fakt, że pracownik jest zatrudniony na podstawie umowy na czas określony, nie zmienia rocznego wymiaru urlopu. Znaczenie mają przede wszystkim staż urlopowy, wymiar etatu oraz to, przez jaką część roku pracownik pozostaje w zatrudnieniu u danego pracodawcy.
Jeżeli pracownik zmienia pracę w trakcie roku kalendarzowego, urlopu nie liczy się tak, jakby przez cały rok pracował u jednego pracodawcy. Trzeba zastosować zasady urlopu proporcjonalnego.
Zgodnie z art. 1551 Kodeksu pracy w roku, w którym ustaje stosunek pracy, urlop u dotychczasowego pracodawcy przysługuje w wymiarze proporcjonalnym do okresu przepracowanego u tego pracodawcy, chyba że przed ustaniem zatrudnienia pracownik wykorzystał urlop w przysługującym mu lub wyższym wymiarze. U kolejnego pracodawcy urlop ustala się proporcjonalnie do okresu pozostałego do końca roku albo do okresu zatrudnienia u tego pracodawcy, jeżeli umowa ma trwać krócej.
Przy obliczaniu urlopu proporcjonalnego przyjmuje się, że jeden miesiąc pracy odpowiada 1/12 rocznego wymiaru urlopu. Niepełny miesiąc pracy zaokrągla się w górę do pełnego miesiąca. Jeżeli rozwiązanie poprzedniej umowy i rozpoczęcie kolejnej pracy następuje w tym samym miesiącu, zaokrąglenia miesiąca dokonuje poprzedni pracodawca. Niepełny dzień urlopu również zaokrągla się w górę do pełnego dnia.
Przykładowo pracownik z prawem do 26 dni urlopu, który podejmuje pracę od czerwca i ma pracować do końca roku, ma u nowego pracodawcy urlop za 7 miesięcy: 7/12 × 26 dni = 15,17 dnia, po zaokrągleniu 16 dni.
Trzeba jednak najpierw prawidłowo ustalić roczny wymiar urlopu. Jeśli pracownik dzięki nowym przepisom o stażu pracy osiąga próg 10 lat, podstawą obliczenia może być 26 zamiast 20 dni. Dla zatrudnienia od czerwca do grudnia różnica wynosi 16 zamiast 12 dni urlopu, przy założeniu pełnego etatu i braku innych okoliczności ograniczających uprawnienie.
Nowy pracodawca nieprawidłowo obliczył Twój urlop?
Jeżeli pracodawca odlicza dni wykorzystane na uczelni, nie uwzględnia wcześniejszego zlecenia albo odmawia 26 dni urlopu, prawnik może sprawdzić obliczenia, dokumenty i przysługujące Ci uprawnienia.
Sprawdź swoje prawo do urlopu ›W opisanej sytuacji istotne jest to, że poprzednie zatrudnienie dotyczyło nauczyciela akademickiego. Obecnie nie stosuje się już art. 133 dawnej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z 2005 r. Została ona zastąpiona ustawą z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Zgodnie z aktualnym art. 129 tej ustawy nauczycielowi akademickiemu przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze 36 dni roboczych w roku.
Jeżeli nauczyciel akademicki pracował na uczelni od stycznia do końca maja, proporcjonalny urlop za ten okres wynosi 5/12 × 36 dni, czyli 15 dni. Jeżeli właśnie tyle urlopu zostało wykorzystane na uczelni, nie doszło do wykorzystania urlopu ponad wymiar proporcjonalny wynikający z poprzedniego zatrudnienia.
U nowego, zwykłego pracodawcy objętego Kodeksem pracy należy następnie ustalić urlop według zasad kodeksowych. Jeżeli pracownik ma prawo do 26 dni rocznie i jest zatrudniony od czerwca do końca roku, urlop u nowego pracodawcy wynosi 16 dni. W takim układzie prawidłowe jest więc przyjęcie 16 dni, a nie mechaniczne działanie 26 minus 15, czyli 11 dni.
Inaczej mogłoby być wtedy, gdyby w poprzednim miejscu pracy pracownik wykorzystał więcej urlopu niż wynikało z proporcji za przepracowaną część roku. Wtedy kolejny pracodawca powinien uwzględnić tę informację, stosując ograniczenia przewidziane w art. 1551 Kodeksu pracy. Łączny wymiar urlopu w roku kalendarzowym nie może być niższy niż wynikający z okresów przepracowanych u wszystkich pracodawców, z uwzględnieniem zasad właściwych dla poszczególnych stosunków pracy.
Pani Anna była nauczycielem akademickim i pracowała na uczelni od stycznia do końca maja. Roczny wymiar jej urlopu na uczelni wynosił 36 dni, więc za 5 miesięcy przysługiwało jej 15 dni. Tyle właśnie wykorzystała. Od czerwca rozpoczęła pracę u pracodawcy, u którego ma kodeksowy wymiar 26 dni urlopu. Za okres od czerwca do grudnia przysługuje jej 16 dni urlopu, ponieważ 7/12 z 26 dni po zaokrągleniu daje 16 dni. Nie odejmuje się od tej liczby 15 dni prawidłowo wykorzystanych na uczelni.
Urlop niewykorzystany u poprzedniego pracodawcy co do zasady nie przechodzi do nowej firmy. Jeżeli przy rozwiązaniu albo wygaśnięciu stosunku pracy pracownik nie wykorzystał przysługującego mu urlopu, poprzedni pracodawca powinien wypłacić ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop, chyba że zachodzą warunki z art. 171 § 3 Kodeksu pracy dotyczące wykorzystania urlopu podczas kolejnej umowy o pracę zawartej z tym samym pracodawcą bezpośrednio po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej umowy.
Nowy pracodawca nie dodaje do swojego wymiaru urlopu dni niewykorzystanych wcześniej. Ustala własny wymiar urlopu proporcjonalnie do okresu zatrudnienia u siebie, biorąc pod uwagę dane ze świadectwa pracy dotyczące urlopu wykorzystanego w danym roku kalendarzowym.
Szczególnej ostrożności wymagają sytuacje, w których urlop wypoczynkowy łączy się z dłuższymi nieobecnościami, np. gdy wystąpił urlop macierzyński, a następnie wychowawczy. W takich sprawach oprócz zasad zmiany pracodawcy trzeba sprawdzić również przepisy o obniżeniu urlopu po określonych nieobecnościach. Nie każda nieobecność powoduje takie obniżenie.
Udokumentowanie nowych okresów stażu odbywa się przede wszystkim za pomocą odpowiedniego zaświadczenia ZUS, a w przypadkach przewidzianych przepisami również innych dokumentów potwierdzających daną aktywność zawodową. Dla pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy w dniu rozpoczęcia stosowania reformy przewidziano 24 miesiące na udokumentowanie dodatkowych okresów, liczone odpowiednio od 1 stycznia albo 1 maja 2026 r. Nie oznacza to jednak, że każdy pracownik rozpoczynający nowe zatrudnienie ma automatycznie taki sam termin na przedstawienie dokumentów.
Jeżeli pracownik zmienia pracę kilka razy w roku albo ma równoległe zatrudnienie, rozliczenie może być bardziej złożone. W takich przypadkach trzeba oddzielnie ustalić wymiar urlopu u każdego pracodawcy i uwzględnić zasady wynikające z art. 1551, art. 1552a oraz art. 1553 Kodeksu pracy.
Pan Marek miał prawo do 26 dni urlopu i pracował u pierwszego pracodawcy do końca czerwca. Proporcjonalnie za 6 miesięcy przysługiwało mu 13 dni, ale przed odejściem wykorzystał 20 dni. Od lipca podjął pracę u kolejnego pracodawcy. Normalnie za lipiec-grudzień przysługiwałoby mu 13 dni, jednak z powodu wykorzystania urlopu ponad proporcję u poprzedniego pracodawcy wymiar ten zostaje ograniczony o 7 dni, czyli do 6 dni. Łącznie w roku wykorzysta wówczas 26 dni.
Pani Katarzyna ma prawo do 26 dni urlopu i po kilkumiesięcznej przerwie rozpoczyna nową pracę 10 października. Jeżeli ma pracować do końca roku, przyjmuje się październik, listopad i grudzień, czyli 3 miesiące. 3/12 z 26 dni to 6,5 dnia, a po zaokrągleniu 7 dni urlopu u nowego pracodawcy. Gdyby poprzednia praca zakończyła się także w październiku, należałoby dodatkowo sprawdzić zasadę zaokrąglania miesiąca przy zmianie pracodawcy w tym samym miesiącu.
Nie. Nowy pracodawca nie powinien automatycznie odejmować wszystkich wcześniej wykorzystanych dni od 20 albo 26 dni. Najpierw trzeba ustalić, jaki urlop proporcjonalnie przysługiwał u poprzedniego pracodawcy i czy został on wykorzystany w wymiarze wyższym niż należny za ten okres.
Tak. Nowe przepisy pozwalają zaliczać również wcześniejsze, odpowiednio udokumentowane okresy wykonywania zlecenia, jeżeli spełniają ustawowe warunki. Jeżeli dzięki temu pracownik osiągnie 10 lat stażu urlopowego, może uzyskać prawo do 26 dni urlopu. Samo wykonywanie zlecenia nie daje jednak prawa do urlopu wypoczynkowego za czas trwania umowy cywilnoprawnej.
Tak, jeżeli po uwzględnieniu dodatkowych okresów pracownik nabywa prawo do wyższego wymiaru urlopu, zastosowanie może znaleźć art. 158 Kodeksu pracy. Należy ustalić datę nabycia prawa do 26 dni, dotychczasowy wymiar i wykorzystanie urlopu oraz okres zatrudnienia w danym roku. Samo późniejsze przedstawienie dokumentów nie oznacza automatycznie, że dodatkowe dni nalicza się dopiero od dnia ich dostarczenia.
Tak. Aktualnie podstawą jest art. 129 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zgodnie z którym nauczycielowi akademickiemu przysługuje 36 dni roboczych urlopu wypoczynkowego w roku. Po przejściu do zwykłego pracodawcy stosuje się już zasady właściwe dla tego nowego zatrudnienia.
Nie. Niewykorzystany urlop powinien zostać rozliczony przez poprzedniego pracodawcę, co do zasady przez wypłatę ekwiwalentu. Nowy pracodawca ustala własny wymiar urlopu proporcjonalnie do okresu zatrudnienia u siebie. Szczególny wyjątek dotyczący kolejnej umowy z tym samym pracodawcą przewiduje art. 171 § 3 Kodeksu pracy.
Warto wystąpić do poprzedniego pracodawcy o sprostowanie świadectwa pracy. Co do zasady pracownik ma na to 14 dni od otrzymania świadectwa, a w razie odmowy pracodawcy może dochodzić sprostowania przed sądem pracy w ustawowym terminie. Dane o urlopie wykorzystanym w roku ustania zatrudnienia mają praktyczne znaczenie dla kolejnego pracodawcy.
Tak. Przy niepełnym etacie roczny wymiar urlopu oblicza się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy, a następnie stosuje się zasady dotyczące okresu zatrudnienia w danym roku. Trzeba więc uwzględnić zarówno wymiar etatu, jak i liczbę miesięcy zatrudnienia. Urlopu pracownikowi niepełnoetatowemu udziela się w godzinach zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?
Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacji