• Stan prawny na: 2026-06-06
Praca w niedzielę na targowisku może być dopuszczalna, ale nie oznacza to, że pracodawca może rozliczać ją zupełnie jak zwykły dzień pracy. Co do zasady za pracę w niedzielę trzeba udzielić innego dnia wolnego, a dopiero gdy nie jest to możliwe w terminach z Kodeksu pracy, może powstać prawo do dodatku pieniężnego.
W artykule wyjaśniamy, kiedy praca inkasenta lub pracownika porządkowego na targowisku w niedzielę jest zgodna z prawem, jak należy ją ująć w grafiku, czy przysługuje dodatek 50% albo 100% oraz jakie znaczenie ma przeciętnie pięciodniowy tydzień pracy.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Zgodnie z art. 1519 Kodeksu pracy niedziele i święta są dniami wolnymi od pracy. Nie oznacza to jednak bezwzględnego zakazu pracy w każdym przypadku. Kodeks pracy przewiduje zamknięty katalog sytuacji, w których praca w niedziele i święta jest dopuszczalna.
W praktyce przy targowisku miejskim trzeba ustalić, z jakiego powodu pracownik ma wykonywać pracę w niedzielę. Znaczenie może mieć zwłaszcza to, czy praca jest wykonywana przy pracy zmianowej, przy usługach koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności albo w jednostce gospodarki komunalnej. Sam fakt, że pracodawca wpisał niedzielę do grafiku, nie wystarcza jeszcze do uznania rozliczenia za prawidłowe.
W opisanej sytuacji pracownik jest inkasentem i pracownikiem porządkowym, a firma obsługuje miejsca handlowe na targowisku. Taka praca może być dopuszczalna, ale wymaga prawidłowego zaplanowania czasu pracy, zapewnienia odpoczynków, zachowania przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy oraz udzielenia rekompensaty za niedzielę.
Jeżeli praca na targowisku wiąże się jednocześnie z prowadzeniem handlu lub wykonywaniem czynności bezpośrednio związanych z handlem, trzeba dodatkowo sprawdzić przepisy ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni. W tym zakresie znaczenie ma konkretny model działalności pracodawcy i faktyczne obowiązki pracownika.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Za pracę w niedzielę uważa się pracę wykonywaną między godziną 6:00 w niedzielę a godziną 6:00 następnego dnia, chyba że u danego pracodawcy ustalono inną godzinę rozpoczęcia i zakończenia niedzieli pracowniczej. Jeżeli więc zmiana trwa od 6:00 do 14:00 albo od 8:00 do 16:00 w niedzielę, jest to praca w niedzielę w rozumieniu Kodeksu pracy.
Podstawową formą rekompensaty nie jest dodatek 50%, lecz inny dzień wolny od pracy. Zgodnie z art. 15111 § 1 Kodeksu pracy pracodawca powinien udzielić dnia wolnego za pracę w niedzielę w okresie 6 dni kalendarzowych poprzedzających taką niedzielę albo następujących po niej. Jeżeli nie jest to możliwe, dzień wolny powinien zostać udzielony do końca okresu rozliczeniowego.
Jeżeli pracownik otrzyma prawidłowo dzień wolny za niedzielę, samo wykonywanie pracy w niedzielę nie powoduje jeszcze prawa do dodatku 50% ani 100%. Pracownik otrzymuje normalne wynagrodzenie wynikające z umowy i rozkładu czasu pracy, a dzień wolny równoważy pracę w niedzielę.
Dopiero gdy pracodawca nie udzieli dnia wolnego za niedzielę w ustawowym terminie, pracownikowi przysługuje dodatek do wynagrodzenia w wysokości 100% za każdą godzinę pracy w niedzielę. Jeżeli jednocześnie dojdzie do przekroczenia norm czasu pracy albo przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w okresie rozliczeniowym, trzeba dodatkowo sprawdzić rozliczenie godzin nadliczbowych.
Pracodawca może zaplanować pracę w niedzielę tylko wtedy, gdy pozwalają na to przepisy i gdy grafik zachowuje ogólne normy czasu pracy. Nie wystarczy więc stwierdzić, że niedziela jest traktowana jak zwykły dzień i wlicza się do pięciodniowego tygodnia pracy.
Pracownik ma prawo do przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. Oznacza to, że jeśli pracownik wykonuje pracę od poniedziałku do soboty, a dodatkowo jeszcze w niedzielę, pracodawca musi tak ułożyć harmonogram, aby w okresie rozliczeniowym liczba dni pracy i dni wolnych była zgodna z Kodeksem pracy. W przeciwnym razie może dojść do naruszenia przepisów o czasie pracy.
Trzeba też pamiętać o prawie do odpoczynku dobowego i tygodniowego. Co do zasady pracownik powinien mieć co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego oraz co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego. W określonych przypadkach odpoczynek tygodniowy może być krótszy, ale nie mniej niż 24 godziny.
Zgodnie z art. 15112 Kodeksu pracy pracownik pracujący w niedziele powinien korzystać co najmniej raz na 4 tygodnie z niedzieli wolnej od pracy. Wyjątek dotyczy pracownika zatrudnionego w systemie pracy weekendowej, o którym mowa w art. 144 Kodeksu pracy.
Jeżeli pracownik pracuje co drugą niedzielę, ten warunek zwykle będzie spełniony, ponieważ w każdym czterotygodniowym okresie powinien mieć co najmniej jedną wolną niedzielę. Nadal trzeba jednak odrębnie sprawdzić, czy za każdą przepracowaną niedzielę udzielono dnia wolnego i czy cały harmonogram zachowuje przeciętnie pięciodniowy tydzień pracy.
Dodatek 50% nie jest standardową rekompensatą za samą pracę w niedzielę. Przy pracy w niedzielę podstawową zasadą jest udzielenie dnia wolnego, a w razie braku dnia wolnego - dodatek 100% za każdą godzinę pracy w niedzielę.
Dodatek 50% może pojawić się przy rozliczaniu niektórych godzin nadliczbowych, ale nie dlatego, że praca przypadła w niedzielę jako taką. W opisanym przypadku, jeśli niedzielna zmiana trwa 8 godzin i została prawidłowo zaplanowana, kluczowe jest ustalenie, czy pracownik otrzymał dzień wolny za tę niedzielę. Jeżeli nie, należy rozważyć dodatek 100%, a nie 50%.
Przy zmianie organizacji pracy istotne może być także to, czy pracodawca prawidłowo wprowadził system i rozkład czasu pracy. Szerzej omawia to artykuł: zmiana systemu czasu pracy a wynagrodzenie.
Pracownik, który regularnie wykonuje pracę w niedzielę, powinien przede wszystkim sprawdzić:
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce rozliczać pracę w niedzielę na targowisku albo w podobnym miejscu pracy.
Pracownik targowiska pracował w niedzielę od 6:00 do 14:00. Pracodawca zaplanował mu wolny czwartek w tym samym tygodniu. Rozliczenie jest prawidłowe, ponieważ dzień wolny został udzielony w ustawowym terminie. Pracownik nie otrzyma dodatku tylko dlatego, że praca przypadła w niedzielę.
Pracownik pracował w niedzielę przez 8 godzin, ale do końca okresu rozliczeniowego nie otrzymał żadnego dnia wolnego za tę pracę. W takiej sytuacji powinien otrzymać normalne wynagrodzenie oraz dodatek 100% za każdą godzinę pracy w niedzielę. Dodatkowo należy sprawdzić, czy nie powstały godziny nadliczbowe z przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy.
Inkasent pracuje od poniedziałku do soboty, a dodatkowo co drugą niedzielę. Pracodawca nie planuje mu żadnych dodatkowych dni wolnych, twierdząc, że niedziela jest zwykłym dniem pracy. Takie rozliczenie może naruszać przepisy, ponieważ za niedzielę trzeba udzielić dnia wolnego, a harmonogram musi zachować przeciętnie pięciodniowy tydzień pracy.
Nie zawsze. Trzeba sprawdzić, czy mieści się w jednym z przypadków dopuszczonych przez Kodeks pracy oraz czy nie narusza dodatkowych ograniczeń dotyczących handlu w niedziele. Znaczenie ma rzeczywisty rodzaj działalności pracodawcy i zakres obowiązków pracownika.
Nie. Najpierw pracodawca powinien udzielić innego dnia wolnego. Dopiero gdy nie udzieli dnia wolnego w terminach przewidzianych w Kodeksie pracy, pracownikowi co do zasady przysługuje dodatek 100% za każdą godzinę pracy w niedzielę.
Nie jest to podstawowa zasada. Samo wykonywanie pracy w niedzielę nie oznacza dodatku 50%. Przy braku dnia wolnego za niedzielę właściwy jest dodatek 100%. Dodatek 50% może dotyczyć niektórych innych przypadków godzin nadliczbowych, ale wymaga odrębnej analizy.
Co do zasady powinien przypadać w okresie 6 dni kalendarzowych przed lub po przepracowanej niedzieli. Jeżeli nie jest to możliwe, pracodawca powinien udzielić dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego.
Tak, może to być dopuszczalne, jeżeli praca w niedziele jest w ogóle dozwolona w danym przypadku, pracownik otrzymuje dni wolne za przepracowane niedziele i ma co najmniej jedną niedzielę wolną w ciągu 4 kolejnych tygodni.
Warto zebrać grafik, ewidencję czasu pracy, listy obecności oraz paski wynagrodzeń. Następnie można wystąpić do pracodawcy o korektę rozliczenia, wypłatę dodatku albo udzielenie zaległego czasu wolnego, a w razie sporu rozważyć skargę do PIP lub dochodzenie roszczeń przed sądem pracy.
Praca w niedzielę na targowisku nie powinna być automatycznie traktowana jak zwykły dzień bez żadnej szczególnej rekompensaty. Jeżeli praca w niedzielę jest w danym przypadku dopuszczalna, pracodawca powinien zaplanować ją w harmonogramie i udzielić za nią innego dnia wolnego. Dopiero brak dnia wolnego w terminach przewidzianych przez Kodeks pracy prowadzi do prawa do dodatku 100%.
W opisanej sytuacji kluczowe jest więc nie to, czy niedziela została wpisana do pięciodniowego tygodnia pracy, ale czy pracownik faktycznie otrzymał dzień wolny za każdą przepracowaną niedzielę, czy zachowano przeciętnie pięciodniowy tydzień pracy i czy pracownik ma wymaganą liczbę wolnych niedziel.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, w szczególności art. 129, art. 132, art. 133, art. 1511, art. 1519, art. 15110, art. 15111 i art. 15112 - ISAP Sejm.
2. Ustawa z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy - ISAP Sejm.
3. Ustawa z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni - ISAP Sejm.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.