• Stan prawny na: 2026-06-08
Jeżeli umowa B2B lub inna umowa o świadczenie usług przewiduje miesięczny okres wypowiedzenia, sama decyzja szpitala o wcześniejszym zakończeniu współpracy nie zawsze odbiera usługodawcy prawo do zapłaty. Trzeba sprawdzić treść umowy, sposób ustalenia wynagrodzenia, gotowość do pracy oraz to, czy wypowiedzenie nastąpiło z ważnego powodu.
W artykule wyjaśniamy, kiedy można żądać wynagrodzenia albo odszkodowania za okres wypowiedzenia, czy szpital może wymagać pracy w innej poradni oraz jak zabezpieczyć dowody przed ewentualnym sporem.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
W opisanej sytuacji kluczowe jest to, że psycholog świadczył usługi na podstawie działalności gospodarczej, a nie klasycznej umowy o pracę. Taki kontrakt zwykle jest umową o świadczenie usług. Zgodnie z art. 750 Kodeksu cywilnego do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Oznacza to, że podstawowe znaczenie ma treść podpisanej umowy: okres wypowiedzenia, sposób ustalania wynagrodzenia, miejsce świadczenia usług, zakres obowiązków, grafik, zasady rozliczeń oraz ewentualne postanowienia o wcześniejszym zakończeniu współpracy. Nie wystarczy samo ogólne stwierdzenie szpitala, że współpraca kończy się wcześniej.
Jeżeli jednak w praktyce współpraca miała cechy stosunku pracy, czyli była wykonywana osobiście, pod kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez podmiot zatrudniający, za wynagrodzeniem, można rozważyć także ocenę na gruncie art. 22 Kodeksu pracy. Wtedy sprawa może wykraczać poza zwykły spór cywilny z kontraktu B2B.
Jeżeli umowa przewidywała miesięczny okres wypowiedzenia i została wypowiedziana w styczniu ze skutkiem na koniec lutego, to co do zasady obowiązuje do upływu tego okresu. W czasie wypowiedzenia strony nadal powinny wykonywać swoje obowiązki, chyba że umowa, porozumienie stron albo prawidłowe rozwiązanie natychmiastowe stanowi inaczej.
W umowach, do których stosuje się przepisy o zleceniu, istotny jest art. 746 Kodeksu cywilnego. Przepis ten dopuszcza wypowiedzenie zlecenia, ale przewiduje również odpowiedzialność odszkodowawczą, jeżeli odpłatne zlecenie zostało wypowiedziane bez ważnego powodu. Nie można też z góry zrzec się prawa wypowiedzenia z ważnych powodów.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że przy umowach zlecenia i podobnych umowach usługowych znaczenie ma konkretna treść kontraktu oraz to, czy strony przewidziały okres wypowiedzenia także dla sytuacji szczególnych. W praktyce należy więc odróżnić samo wypowiedzenie umowy od skutków finansowych takiego wypowiedzenia.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Prawo do zapłaty za luty nie wynika automatycznie z samego faktu, że w umowie widnieje miesięczny okres wypowiedzenia. Trzeba ustalić, za co strony przewidziały wynagrodzenie. Jeżeli było to wynagrodzenie miesięczne, ryczałtowe, obejmujące pozostawanie w gotowości i świadczenie usług w danym okresie, argument za zapłatą za cały okres wypowiedzenia jest silniejszy.
Inaczej może być wtedy, gdy umowa przewidywała wynagrodzenie wyłącznie za konkretne godziny, dyżury, wizyty albo czynności. W takim wariancie można dochodzić zapłaty za usługi rzeczywiście wykonane, a za wcześniejsze odsunięcie od pracy lub uniemożliwienie świadczenia usług rozważać roszczenie odszkodowawcze. Podstawą może być niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, jeżeli po stronie szpitala nie było ważnego powodu usprawiedliwiającego takie działanie.
Jeżeli usługodawca był gotowy do pracy, a szpital jednostronnie nie dopuścił go do wykonywania umowy, należy tę gotowość udokumentować. Warto wysłać pismo lub e-mail z informacją, że pozostaje się w gotowości do wykonywania umowy na dotychczasowych warunkach do końca okresu wypowiedzenia i oczekuje rozliczenia zgodnego z kontraktem.
Szpital może zaproponować wykonywanie usług w poradni dziennej zamiast na oddziale całodobowym, ale nie zawsze może to narzucić jednostronnie. Jeżeli umowa określała konkretny oddział, rodzaj świadczeń, zakres obowiązków lub warunki organizacyjne, przeniesienie do innej jednostki może wymagać aneksu albo nowej umowy.
Jeżeli natomiast kontrakt był sformułowany szeroko i obejmował świadczenie usług psychologicznych w różnych komórkach organizacyjnych szpitala, odmowa pracy w poradni może zostać oceniona inaczej. Dlatego przed odrzuceniem propozycji trzeba porównać ją z literalną treścią umowy.
Uzależnienie wypłaty kwoty należnej za już trwający okres wypowiedzenia od podpisania nowego porozumienia może być sporne. Jeżeli szpital proponuje "ekwiwalent", warto doprecyzować, czy chodzi o wynagrodzenie z umowy, odszkodowanie, ugodę, czy zapłatę za nowe usługi. Te pojęcia mają różne skutki prawne i dowodowe.
Ugoda może być rozsądnym rozwiązaniem, zwłaszcza gdy kwota sporu jest niewielka, a proces byłby czasochłonny. Nie oznacza to jednak, że trzeba akceptować każdą propozycję szpitala. W ugodzie można ustalić konkretną kwotę, termin płatności, sposób rozliczenia faktury, brak dalszych wzajemnych roszczeń albo przeciwnie - wyłącznie częściowe zakończenie sporu.
Jeżeli szpital odmawia zapłaty, pozostaje wezwanie do zapłaty, a następnie pozew. W pozwie trzeba wykazać istnienie umowy, treść okresu wypowiedzenia, wysokość wynagrodzenia lub szkody, gotowość do świadczenia usług oraz to, że brak wykonywania usług wynikał z decyzji szpitala, a nie z rezygnacji usługodawcy.
Samo powołanie się przez szpital na likwidację oddziału nie zawsze oznacza siłę wyższą. Zmiana organizacyjna, restrukturyzacja lub zakończenie pracy oddziału zwykle wymaga oceny w kontekście umowy i okoliczności sprawy. Siła wyższa to sytuacja wyjątkowa, zewnętrzna i zasadniczo niemożliwa do przewidzenia lub zapobieżenia.
W pierwszej kolejności należy zebrać pełną dokumentację: umowę, aneksy, wypowiedzenie, korespondencję ze szpitalem, grafiki dyżurów, potwierdzenia wykonanych usług, wystawione faktury, rachunki, notatki ze spotkań oraz odpowiedzi na pisma. Przydatne będą także dowody potwierdzające gotowość do wykonywania usług w okresie wypowiedzenia.
Następnie warto wysłać do szpitala pisemne stanowisko. Powinno zawierać wskazanie, że umowa nadal obowiązuje do końca okresu wypowiedzenia, żądanie potwierdzenia warunków dalszego świadczenia usług albo zapłaty za okres wypowiedzenia, a także termin na odpowiedź. Jeżeli sprawa ma trafić do sądu, takie pismo porządkuje materiał dowodowy.
W przypadku umów o świadczenie usług trzeba też pilnować terminów przedawnienia. Roszczenia z umów podobnych do zlecenia mogą przedawniać się krócej niż standardowe roszczenia cywilne, w szczególności gdy dotyczą wynagrodzenia za stale wykonywane czynności zawodowe. W wielu sprawach należy analizować art. 751 Kodeksu cywilnego oraz ogólne reguły z art. 118 Kodeksu cywilnego.
Jeżeli po zakończeniu dotychczasowego kontraktu strony chcą kontynuować współpracę w poradni dziennej, najbezpieczniej podpisać nową umowę albo jednoznaczny aneks określający nowe warunki. Dokument powinien wskazywać miejsce świadczenia usług, zakres obowiązków, wynagrodzenie, czas trwania, zasady wypowiedzenia, odpowiedzialność oraz sposób rozliczenia spornych należności z poprzedniej umowy.
Nie należy zakładać, że wcześniejsza umowa automatycznie "przedłuża się" na innych warunkach. Jeżeli zakres współpracy, oddział lub sposób rozliczenia mają się zmienić, powinno to wynikać z dokumentu. W przeciwnym razie spór może dotyczyć nie tylko zapłaty, ale również tego, jaka umowa faktycznie łączyła strony.
Jeżeli szpital wypowiedział umowę z miesięcznym okresem wypowiedzenia, zasadą jest dalsze obowiązywanie kontraktu do końca tego okresu. Nie oznacza to jednak, że w każdej sprawie automatycznie przysługuje pełne miesięczne wynagrodzenie. Decydujące są zapisy umowy, sposób wynagradzania, gotowość do świadczenia usług, przyczyna wcześniejszego odsunięcia od pracy i treść korespondencji między stronami.
Propozycja pracy w innej poradni może być dopuszczalna, jeżeli mieści się w umowie, ale jeżeli oznacza zmianę miejsca, zakresu lub charakteru usług, wymaga ostrożnej analizy. Przed podpisaniem ugody albo aneksu warto sprawdzić, czy dokument nie pozbawia prawa do dochodzenia zaległego wynagrodzenia lub odszkodowania.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne spory mogą wyglądać w praktyce. W każdej sprawie wynik zależy od treści umowy i zgromadzonych dowodów.
Psycholog na kontrakcie miał stałe miesięczne wynagrodzenie i obowiązek pozostawania w gotowości do pracy na oddziale. Szpital wypowiedział umowę w styczniu z miesięcznym okresem wypowiedzenia, ale od 1 lutego nie dopuszczał go do pracy. Psycholog wysłał pismo potwierdzające gotowość do świadczenia usług i wystawił fakturę za luty. W takim stanie faktycznym można argumentować, że zachował roszczenie o zapłatę za okres wypowiedzenia albo co najmniej o odszkodowanie odpowiadające utraczonemu wynagrodzeniu.
Fizjoterapeutka miała wynagrodzenie wyłącznie za faktycznie przeprowadzone godziny terapii. Po likwidacji oddziału szpital nie zlecił jej kolejnych godzin, choć umowa formalnie trwała jeszcze miesiąc. W takiej sytuacji samo żądanie pełnego ryczałtu może być trudniejsze, ale nadal można badać, czy szpital bez ważnego powodu uniemożliwił wykonywanie kontraktu i czy powstała szkoda.
Lekarz otrzymał propozycję pracy w innej komórce organizacyjnej szpitala. Jego umowa przewidywała świadczenie usług w całej placówce, a nie tylko na jednym oddziale. Odmowa przyjęcia grafiku w nowym miejscu mogłaby osłabić jego roszczenie o pełne wynagrodzenie. Gdyby jednak nowa propozycja obejmowała inne obowiązki, inne godziny i niższe wynagrodzenie, konieczny byłby aneks albo nowa umowa.
Nie zawsze. Pełne wynagrodzenie jest łatwiejsze do obrony, gdy umowa przewiduje stały miesięczny ryczałt i usługodawca pozostawał w gotowości do pracy. Przy rozliczeniu godzinowym lub za konkretne czynności roszczenie może dotyczyć zapłaty za wykonane usługi oraz ewentualnego odszkodowania.
Może próbować rozwiązać umowę wcześniej tylko wtedy, gdy wynika to z umowy, porozumienia stron albo występuje ważny powód uzasadniający natychmiastowe zakończenie współpracy. W przeciwnym razie wcześniejsze odsunięcie od pracy może rodzić roszczenia finansowe.
Nie. Sama decyzja organizacyjna szpitala zwykle nie wystarcza do uznania jej za siłę wyższą. Trzeba zbadać przyczynę likwidacji oddziału, treść umowy oraz to, czy szpital mógł wykonać zobowiązanie w inny sposób.
To zależy od umowy. Jeżeli kontrakt obejmuje różne jednostki szpitala i podobny zakres usług, odmowa może być ryzykowna. Jeżeli jednak propozycja zmienia miejsce, charakter pracy, godziny lub wynagrodzenie, można oczekiwać aneksu albo nowej umowy.
W piśmie warto wskazać podstawę umowy, datę wypowiedzenia, koniec okresu wypowiedzenia, kwotę roszczenia, termin płatności, informację o gotowości do pracy oraz numer rachunku. Dobrze dołączyć kopię faktury albo wyjaśnić sposób wyliczenia żądanej kwoty.
Często tak, jeżeli ugoda zawiera zapis o zrzeczeniu się wszelkich dalszych roszczeń. Dlatego przed podpisaniem trzeba sprawdzić, czy ugoda dotyczy całego sporu, czy tylko części należności, oraz czy kwota rzeczywiście odpowiada ryzyku procesowemu.
Tak, jeżeli roszczenie jest wymagalne, a szpital nie płaci w terminie. W sprawach cywilnych podstawą naliczania odsetek za opóźnienie jest art. 481 Kodeksu cywilnego, chyba że umowa przewiduje inne zgodne z prawem zasady.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, w szczególności art. 746, art. 750, art. 751, art. 471 i art. 481.
2. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141, w szczególności art. 22.
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2002 r., sygn. akt V CKN 1152/00.
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2014 r., sygn. akt V CSK 684/13.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Zuzanna Lewandowska
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Ukończyła aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała w renomowanych kancelariach prawnych w stolicy. Specjalizuje się...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.