• Autor: Artykuł Partnera

To fundamentalny i niestety wciąż powszechny błąd. Wielu pracodawców błędnie zakłada, że lista obecności jest wystarczającym dokumentem. Zgodnie z prawem, ewidencja czasu pracy musi być prowadzona oddzielnie dla każdego pracownika i zawierać szczegółowe informacje o godzinach rozpoczęcia i zakończenia pracy, liczbie przepracowanych godzin, pracy w porze nocnej, w niedziele i święta, a także o nadgodzinach, dniach wolnych, urlopach i innych usprawiedliwionych oraz nieusprawiedliwionych nieobecnościach.
Brak takiej ewidencji lub jej nierzetelne prowadzenie w praktyce uniemożliwia pracodawcy udowodnienie prawidłowego rozliczenia czasu pracy w razie kontroli lub sporu. W takiej sytuacji organy kontrolne oraz sądy pracy często opierają swoje ustalenia na twierdzeniach pracownika. Prawidłowo prowadzona dokumentacja to podstawowe narzędzie obrony i fundament transparentnych relacji z pracownikami.
Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna tylko w wyjątkowych sytuacjach, a jej rekompensata musi odbywać się zgodnie ze ściśle określonymi zasadami. Podstawową formą jest udzielenie pracownikowi czasu wolnego. Jeśli to niemożliwe, pracodawca jest zobowiązany wypłacić dodatek do wynagrodzenia w wysokości 50% lub 100%.
Najczęstsze błędy to:
Kodeks pracy gwarantuje pracownikom prawo do nieprzerwanego odpoczynku dobowego (minimum 11 godzin) oraz tygodniowego (minimum 35 godzin). Planowanie pracy w sposób, który narusza te normy, jest niedopuszczalne. Częstym problemem jest zlecanie zadań, które wymagają pracy do późnych godzin wieczornych, a następnie oczekiwanie stawienia się w biurze następnego dnia wcześnie rano. Naruszenie odpoczynku dobowego automatycznie generuje nadgodziny, które wymagają odpowiedniej rekompensaty. Doświadczony prawnik od prawa pracy we Wrocławiu https://kancelariailt.pl/specjalizacje-prawo/prawo-pracy/ może pomóc w audycie grafików pracy, aby upewnić się, że są one zgodne z wymogami prawnymi.
Wśród pracodawców panuje przekonanie, że kadrze zarządzającej i kierownikom nie przysługuje wynagrodzenie za nadgodziny. Jest to tylko częściowa prawda. Przepisy rzeczywiście przewidują wyjątek dla pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy, ale nie jest on bezwzględny. Dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych przysługuje im, jeśli nadgodziny przypadają w niedzielę lub święto, a pracownicy ci nie otrzymali w zamian innego dnia wolnego od pracy. Ignorowanie tego obowiązku to częsty błąd, który może prowadzić do sporów sądowych.
Doba pracownicza to 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której pracownik rozpoczyna pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy. Ponowne rozpoczęcie pracy w tej samej, niezakończonej dobie pracowniczej stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Wielu pracodawców nieświadomie narusza te przepisy, np. polecając pracownikowi przyjście do pracy na poranną zmianę, a następnie na kilka godzin wieczorem tego samego dnia, błędnie traktując to jako dwie oddzielne zmiany. Takie działanie generuje nadgodziny dobowe, które muszą być właściwie zrekompensowane.
Prawidłowe zarządzanie czasem pracy to obowiązek, którego nie można lekceważyć. Skutki błędów mogą być znacznie bardziej kosztowne niż inwestycja w profesjonalne wsparcie prawne. Współpraca z kancelarią specjalizującą się w prawie pracy pozwala na wdrożenie procedur zgodnych z przepisami, zminimalizowanie ryzyka sporów i zapewnienie bezpiecznego środowiska pracy. Jeśli mają Państwo wątpliwości dotyczące rozliczania czasu pracy lub nadgodzin w swojej firmie, nasz zespół jest gotowy, aby zapewnić Państwu kompleksowe wsparcie. Zapraszamy do kontaktu.
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy