• Autor: Adam Dąbrowski
Dostałam wypowiedzenie z pracy o poniższej treści, z którym zgadzam się, ale według mnie data zakończenia wypowiedzenia jest nieprawidłowa, czy mam rację? „Rozwiązuję z panią umowę o pracę zawartą w dniu 01-03-2006 r. z zachowaniem 1-miesięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynie w dniu 05-04-2008 r. Przyczyną wypowiedzenia umowy jest długotrwała nieobecność w pracy uniemożliwiająca prawidłowe funkcjonowanie zakładu pracy. Jednocześnie informuję, iż w terminie 7 dni od dnia doręczenia niniejszego pisma przysługuje prawo wniesienia odwołania do sądu rejonowego sądu pracy. Przed upływem tego terminu może pani złożyć wniosek o wszczęcie postępowania pojednawczego przed komisją pojednawczą.” Wypowiedzenie nastąpiło w wyniku 5,5-miesięcznej absencji chorobowej, a podpisałam je z datą 03-03-2008 r.
Oczywiście ma Pani rację – data rozwiązania umowy (upływu terminu wypowiedzenia) została określona błędnie. Stosownie do art. 61 Kodeksu cywilnego oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. W tym kontekście, mając na uwadze Pani informację, że otrzymała Pani wypowiedzenie w dniu 03 03.2008 r. należy uznać, że w tej właśnie dacie zostało Pani skutecznie złożone oświadczenie pracodawcy w tym zakresie i rozpoczął bieg miesięczny termin wypowiedzenia.
Równocześnie, zgodnie z art. 30 § 21 Kodeksu pracy, w sytuacji gdy tygodniowy lub miesięczny okres wypowiedzenia albo ich wielokrotność, liczone od dnia dokonania wypowiedzenia (tu 03 03.2008 r.), upłyną w innym dniu niż sobota (w przypadku okresów wypowiedzenia tygodniowych), czy ostatni dzień miesiąca (gdy okres wypowiedzenia liczony jest w miesiącach – jak w Pani przypadku), rozwiązanie umowy o pracę następuje odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca.
Zasada ta skutkuje zatem „przesunięciem” momentu rozwiązania umowy o pracę odpowiednio do soboty lub do ostatniego dnia miesiąca. W Pani przypadku umowa o pracę rozwiązuje się zatem nie w dniu 3 czy 4 kwietnia 2008 r. lecz – 30 kwietnia 2008 r., jako ostatnim dniu miesiąca, w którym upływa termin wypowiedzenia. Wobec tego sugeruję więc wybrać się osobiście do pracodawcy i poprosić o korektę oczywistego błędu albo wezwać go do tego na piśmie (listem poleconym). W razie braku porozumienia pozostaje Pani droga sądowa.
Anna pracowała w biurze rachunkowym od kilku lat, kiedy otrzymała wypowiedzenie z jednomiesięcznym okresem. Pracodawca wpisał w nim datę rozwiązania przypadającą dokładnie miesiąc później – 12 maja. Dopiero w sądzie pracy wyszło na jaw, że termin powinien upłynąć nie 12, lecz 31 maja, bo kodeks pracy przewiduje zakończenie wypowiedzenia w ostatnim dniu miesiąca.
Marek, zatrudniony na produkcji, dostał pismo z okresem wypowiedzenia liczonym w tygodniach. Kadry wyznaczyły koniec na środę, tymczasem zgodnie z prawem powinien on przypadać w sobotę. W praktyce oznaczało to, że Marek miał prawo jeszcze przez kilka dni pozostawać w stosunku pracy, a za ten okres należało mu się wynagrodzenie.
Katarzyna po kilkumiesięcznym zwolnieniu lekarskim zgodziła się na rozwiązanie umowy z zachowaniem jednomiesięcznego wypowiedzenia. Otrzymała dokument wskazujący, że stosunek pracy skończy się 5 kwietnia. Dopiero po konsultacji dowiedziała się, że termin końcowy przypada 30 kwietnia. Dzięki temu uniknęła sytuacji, w której zostałaby pozbawiona prawa do świadczeń za większą część miesiąca.
Warto pamiętać, że daty zakończenia okresu wypowiedzenia nie są dowolne – wynikają wprost z przepisów kodeksu pracy. Jeśli więc pracodawca błędnie je wskaże, nie zmienia to samego biegu wypowiedzenia, ale może prowadzić do nieporozumień i problemów z rozliczeniami. Dlatego zawsze należy sprawdzić, czy termin został wyznaczony zgodnie z zasadą końca tygodnia lub końca miesiąca, a w razie wątpliwości domagać się sprostowania dokumentu.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej pomocy prawnej bez wychodzenia z domu? Skorzystaj z naszych porad prawnych online – wystarczy, że opiszesz swoją sytuację, a otrzymasz jasną i praktyczną odpowiedź przygotowaną przez prawnika. Gwarantujemy poufność, przejrzyste zasady rozliczeń i możliwość uzyskania porady nawet tego samego dnia.
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Adam Dąbrowski
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy