• Autor: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Przez ponad dwa lata pracowałem w jednej firmie na podstawie umowy o pracę. W ewidencji czasu pracy zawsze wpisywałem godziny 9:00–17:30 z półgodzinną przerwą na posiłek. W praktyce jednak zaczynałem pracę różnie – czasem o 7:00, czasem o 8:00, a czasem o 9:00 – zgodnie z regulaminem obowiązującym w firmie. Zawsze wyrabiałem 8 godzin dziennie. Zastanawiam się, czy pracodawca może potraktować to jako zaniedbanie obowiązków, a nawet wypowiedzieć mi umowę o pracę.
.jpg)
Zgodnie z art. 30 § 1 Kodeksu pracy, umowa o pracę może zostać rozwiązana:
na mocy porozumienia stron,
przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia,
przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia,
z upływem czasu, na który była zawarta.
Zgodnie z art. 30 § 4 Kodeksu pracy, w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas określony lub nieokreślony musi być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie. Przyczyna ta powinna być jasna, konkretna i prawdziwa. Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że nie każda przyczyna jest wystarczająca – musi ona faktycznie usprawiedliwiać decyzję o wypowiedzeniu (m.in. wyrok SN z 3 sierpnia 2007 r., I PK 79/07).
W opisanym przypadku nie ma podstaw do wypowiedzenia umowy. Pracownik od lat wpisywał godziny w ten sam sposób, a pracodawca – który ma obowiązek nadzorować prawidłowość ewidencji i organizację pracy – nie reagował. Skoro tolerował taki stan rzeczy, trudno uznać, że później nagle powstają uzasadnione powody wypowiedzenia.
Zgodnie z art. 52 § 1 Kodeksu pracy, pracodawca może rozwiązać umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym, jeśli dojdzie do:
ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych,
popełnienia przez pracownika przestępstwa uniemożliwiającego dalsze zatrudnianie,
zawinionej utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że „ciężkie naruszenie obowiązków” zachodzi jedynie wtedy, gdy pracownik działał z winy umyślnej lub dopuścił się rażącego niedbalstwa (np. wyrok SN z 21 lipca 1999 r., I PKN 169/99). Za takie naruszenie może zostać uznane np. samowolne opuszczenie miejsca pracy czy celowe opóźnianie wykonywania obowiązków. Jednak w sytuacji, gdy pracownik wykonywał pracę zgodnie z regulaminem i pracodawca przez długi czas akceptował sposób ewidencjonowania godzin, trudno mówić o ciężkim naruszeniu obowiązków.
Opisany stan faktyczny nie stanowi wystarczającej podstawy ani do wypowiedzenia umowy, ani do zwolnienia dyscyplinarnego. Pracodawca, tolerując taki sposób ewidencji przez lata, nie może nagle zarzucać pracownikowi zaniedbań, skoro obowiązkiem pracodawcy jest właściwe nadzorowanie pracy.
Ewidencja czasu pracy, choć formalnie powinna być prowadzona rzetelnie, nie może stanowić podstawy do wypowiedzenia umowy, jeśli pracodawca przez długi czas akceptował jej formę. Zwolnienie dyscyplinarne w takiej sytuacji również nie wchodzi w grę, ponieważ brak jest rażącego naruszenia obowiązków. Kluczowe znaczenie ma fakt, że pracownik wywiązywał się ze swojego podstawowego obowiązku – wykonywania pracy przez wymagany czas.
Przykład 1
Pracownik wpisuje codziennie godziny 9–17, ale przychodzi do pracy o 7:30 i wychodzi o 15:30, wykonując pełne 8 godzin pracy. Pracodawca nie reaguje na ten sposób ewidencji – nie ma podstaw do zarzutu ciężkiego naruszenia obowiązków.
Przykład 2
Pracownik kończy pracę o 14:00 zamiast o 17:00, nie zgłaszając tego pracodawcy i nie odpracowując godzin. W takim przypadku może dojść do zarzutu ciężkiego naruszenia obowiązków.
Przykład 3
Pracownik z powodu błędu technicznego w systemie wpisuje stałe godziny, mimo że rzeczywisty czas pracy bywa różny. Pracodawca zna ten problem i go akceptuje – nie można go później wykorzystać jako podstawy wypowiedzenia.
Jeśli masz podobny problem związany z prawem pracy lub inną sprawą pracowniczą, skontaktuj się z nami. Oferujemy indywidualne porady prawne dostosowane do Twojej sytuacji.
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 1999 r., I PKN 169/99
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy