• Stan prawny na: 2026-05-30
Gdy pracodawca ma problemy finansowe, samo ryzyko opóźnień w wypłacie nie daje jeszcze automatycznie prawa do odejścia z dnia na dzień. Pracownik może jednak wybrać zwykłe wypowiedzenie, porozumienie stron albo – przy ciężkim naruszeniu obowiązków, np. niewypłaceniu pensji – rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy.
W artykule wyjaśniamy, kiedy przysługuje odszkodowanie, kiedy można liczyć na odprawę, jak zabezpieczyć zaległe wynagrodzenie i czego nie tracić, przechodząc do nowej pracy.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Jeżeli pracownik otrzymał atrakcyjną ofertę nowej pracy, a obecny pracodawca ma problemy finansowe, trzeba rozdzielić dwie kwestie: prawo do zakończenia stosunku pracy oraz prawo do dodatkowych świadczeń. Zgodnie z art. 30 Kodeksu pracy umowa o pracę może rozwiązać się m.in. na mocy porozumienia stron, za wypowiedzeniem albo bez wypowiedzenia.
Najbezpieczniejsze organizacyjnie są zwykle dwa rozwiązania: wypowiedzenie złożone przez pracownika albo porozumienie stron. Wypowiedzenie jest jednostronnym oświadczeniem – pracodawca nie musi się na nie zgodzić, a samo oświadczenie staje się skuteczne, gdy doszło do pracodawcy w taki sposób, że mógł się z nim zapoznać. Jeżeli problemem jest sytuacja, w której pracodawca nie przyjmuje wypowiedzenia!, warto zadbać o dowód doręczenia, np. wysłać pismo listem poleconym albo złożyć je przy świadku.
Przy umowie na czas nieokreślony zawartej ponad 5 lat wcześniej okres wypowiedzenia wynosi co do zasady 3 miesiące, ponieważ zgodnie z art. 36 Kodeksu pracy 3-miesięczny okres wypowiedzenia dotyczy pracownika zatrudnionego u danego pracodawcy co najmniej 3 lata. Pracownik nie musi uzasadniać zwykłego wypowiedzenia.
Porozumienie stron daje większą elastyczność, bo strony mogą ustalić dowolny termin zakończenia zatrudnienia, np. za tydzień, z końcem miesiąca albo w dniu poprzedzającym rozpoczęcie nowej pracy. W porozumieniu warto wpisać, że pracodawca rozliczy zaległe wynagrodzenie, ekwiwalent za niewykorzystany urlop, premie lub inne świadczenia, jeżeli są należne.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czekanie na wypowiedzenie od pracodawcy może być korzystne tylko wtedy, gdy istnieje realna szansa na rozwiązanie umowy z przyczyn niedotyczących pracownika, np. z powodu likwidacji stanowiska, redukcji zatrudnienia albo zamknięcia firmy. Wtedy, przy spełnieniu warunków ustawy o zwolnieniach grupowych, może powstać prawo do odprawy.
Ryzyko polega na tym, że do czasu otrzymania wypowiedzenia pracownik nadal pozostaje w zatrudnieniu, powinien wykonywać pracę i nie ma gwarancji, że pracodawca rzeczywiście rozwiąże umowę. Samo pogorszenie sytuacji finansowej pracodawcy nie oznacza jeszcze, że pracownik automatycznie dostanie wypowiedzenie, odprawę albo wynagrodzenie za okres wypowiedzenia bez świadczenia pracy.
W okresie wypowiedzenia pracownik co do zasady nadal ma obowiązek pracować, chyba że pracodawca zwolni go z obowiązku świadczenia pracy albo udzieli urlopu. Pracodawca może też w okresie wypowiedzenia zobowiązać pracownika do wykorzystania urlopu wypoczynkowego. Rozpoczęcie pracy u nowego pracodawcy przed zakończeniem obecnego zatrudnienia wymaga więc ostrożności, zwłaszcza gdy w grę wchodzi zakaz konkurencji, obowiązek lojalności albo kolizja godzin pracy.
Jeżeli pracodawca nie wypłaci wynagrodzenia w terminie, pracownik może rozważyć rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. Podstawą jest art. 55 § 11 Kodeksu pracy, zgodnie z którym pracownik może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika. W takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.
Niewypłacenie wynagrodzenia jest jednym z najpoważniejszych naruszeń obowiązków pracodawcy. Trzeba jednak ocenić konkretną sytuację: długość opóźnienia, wysokość zaległości, powtarzalność naruszeń, przyczyny po stronie pracodawcy oraz wpływ na interesy pracownika. Co do zasady inaczej ocenia się jednorazowe opóźnienie drobnej części spornej premii, a inaczej brak wypłaty zasadniczej pensji w ustawowym lub umownym terminie.
Ważne jest też to, że samo przewidywanie przyszłych problemów finansowych pracodawcy zwykle nie wystarcza do zastosowania art. 55 § 11 Kodeksu pracy. Najpierw musi dojść do realnego naruszenia, np. niewypłacenia wynagrodzenia w terminie. Oświadczenie pracownika powinno być złożone na piśmie, zawierać przyczynę rozwiązania umowy i zostać złożone bez zwłoki – przepisy odsyłają tu do miesięcznego terminu liczonego od uzyskania wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.
Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy nie pozbawia pracownika prawa do wynagrodzenia za pracę już wykonaną. Pracownik może dochodzić zaległej pensji, odsetek, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop oraz innych składników wynagrodzenia, jeżeli wynikają z umowy, regulaminu, układu zbiorowego albo przepisów.
Odszkodowanie z art. 55 § 11 Kodeksu pracy jest odrębnym roszczeniem. Przy umowie na czas nieokreślony odpowiada wynagrodzeniu za okres wypowiedzenia. W opisanym stanie faktycznym, przy ponad 5-letnim zatrudnieniu u tego samego pracodawcy, chodziłoby więc zasadniczo o równowartość wynagrodzenia za 3 miesiące.
Trzeba pamiętać, że pracodawca może kwestionować zasadność takiego rozwiązania umowy. Dlatego przed złożeniem oświadczenia warto sprawdzić, czy termin wypłaty rzeczywiście minął, czy wynagrodzenie nie zostało wypłacone w całości lub w istotnej części oraz czy pracownik ma dowody na naruszenie.
Odprawa nie przysługuje automatycznie dlatego, że firma ma kłopoty finansowe albo grozi jej upadłość. Reguluje ją ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Ustawę stosuje się przede wszystkim do pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników.
Prawo do odprawy może powstać przy zwolnieniach grupowych, a także przy zwolnieniach indywidualnych z przyczyn niedotyczących pracownika, jeżeli przyczyna ta stanowi wyłączny powód rozwiązania stosunku pracy. Typowe przykłady to likwidacja stanowiska, redukcja zatrudnienia, reorganizacja albo zamknięcie zakładu pracy.
Zgodnie z art. 8 tej ustawy odprawa wynosi:
Przy ponad 5-letnim stażu u danego pracodawcy ustawowa odprawa wynosiłaby więc zasadniczo równowartość 2-miesięcznego wynagrodzenia, o ile spełnione są pozostałe warunki. Odprawę oblicza się według zasad właściwych dla ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Jej maksymalna wysokość to 15-krotność minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dniu rozwiązania stosunku pracy. Przy minimalnym wynagrodzeniu 4806 zł w 2026 r. limit wynosi 72 090 zł.
Jeżeli pracownik sam wypowie umowę tylko po to, aby przejść do nowego pracodawcy, odprawa z tej ustawy co do zasady nie będzie należna. Podobnie przy rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy podstawowym roszczeniem jest odszkodowanie z art. 55 § 11 Kodeksu pracy, a nie odprawa. Ocena może być bardziej złożona, gdy strony zawierają porozumienie wyraźnie z przyczyn niedotyczących pracownika, np. w ramach programu zwolnień.
Jeżeli problemy finansowe pracodawcy przerodzą się w rzeczywistą niewypłacalność, pracownik nie powinien ograniczać się do czekania. Zaległe wynagrodzenie można dochodzić bezpośrednio od pracodawcy, a w razie upadłości lub restrukturyzacji – zgłaszać roszczenia we właściwym postępowaniu. W określonych ustawowo sytuacjach możliwa jest także wypłata świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Fundusz nie działa jednak jak automatyczne ubezpieczenie każdej opóźnionej pensji. Zasadnicze znaczenie ma formalna niewypłacalność pracodawcy, zakres świadczeń objętych ustawą, terminy i prawidłowo złożony wniosek. Dlatego przy pogarszającej się sytuacji firmy warto gromadzić dokumenty: umowę o pracę, aneksy, regulamin wynagradzania, paski płacowe, historię przelewów i korespondencję.
Poniższe przykłady pokazują, że korzystny sposób odejścia z pracy zależy od tego, czy pracownikowi bardziej zależy na szybkim rozpoczęciu nowej pracy, odprawie, czy dochodzeniu odszkodowania za naruszenia pracodawcy.
Magda pracuje w spółce od 6 lat. Wynagrodzenie za ostatni miesiąc zostało wypłacone terminowo, ale pracodawca zapowiedział, że sytuacja finansowa jest trudna. Magda otrzymała pewną ofertę pracy od innej firmy. W tej sytuacji samo ryzyko przyszłych opóźnień nie uzasadnia jeszcze rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest porozumienie stron z krótkim terminem odejścia albo zwykłe wypowiedzenie, jeżeli pracodawca nie zgodzi się na porozumienie.
Paweł ma w umowie zapis, że pensja jest płatna do 10. dnia następnego miesiąca. Pracodawca nie wypłacił wynagrodzenia za dwa miesiące, a na pisemne wezwanie odpowiedział jedynie, że firma nie ma środków. Paweł może rozważyć rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy, wskazując jako przyczynę brak wypłaty konkretnych wynagrodzeń. Po ustaniu zatrudnienia może od razu rozpocząć nową pracę i dochodzić zaległej pensji oraz odszkodowania za okres wypowiedzenia.
Karolina jest zatrudniona 9 lat u pracodawcy zatrudniającego ponad 20 osób. Firma likwiduje dział i proponuje pracownikom porozumienia stron z powodu reorganizacji. Jeżeli z dokumentów jasno wynika, że przyczyna rozwiązania umowy nie dotyczy Karoliny, może ona negocjować porozumienie z zachowaniem prawa do odprawy. Gdyby natomiast sama złożyła zwykłe wypowiedzenie, bo znalazła inną pracę, prawo do odprawy byłoby co do zasady wyłączone.
Nie zawsze. Same kłopoty finansowe pracodawcy nie wystarczają. Odejście z dnia na dzień jest możliwe przede wszystkim wtedy, gdy pracodawca ciężko naruszy podstawowe obowiązki wobec pracownika, np. nie wypłaci należnego wynagrodzenia.
Co do zasady nie. Odprawa z ustawy o zwolnieniach grupowych jest związana z rozwiązaniem umowy z przyczyn niedotyczących pracownika, zwykle po stronie pracodawcy. Zwykłe wypowiedzenie złożone przez pracownika z powodu znalezienia nowej pracy nie daje prawa do tej odprawy.
Nie może skutecznie zablokować wypowiedzenia pracownika. Dla bezpieczeństwa trzeba jednak zadbać o dowód doręczenia. Wypowiedzenie warto złożyć na piśmie, wysłać listem poleconym albo doręczyć w obecności świadka.
Tak, stosunek pracy ustaje z chwilą skutecznego złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia, chyba że z treści oświadczenia wynika inna data. Trzeba jednak upewnić się, czy nie obowiązuje zakaz konkurencji albo inne ograniczenia wynikające z umowy.
Przy umowie na czas nieokreślony odszkodowanie odpowiada wynagrodzeniu za okres wypowiedzenia. Jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy ponad 3 lata, okres wypowiedzenia wynosi zasadniczo 3 miesiące.
Jest to możliwe tylko w ustawowych przypadkach niewypłacalności pracodawcy i po spełnieniu formalnych warunków. Nie każda opóźniona wypłata automatycznie uruchamia wypłatę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Jeżeli firma ma problemy finansowe, pracownik powinien przede wszystkim zdecydować, czy chce bezpiecznie przejść do nowej pracy, czy czekać na ewentualne wypowiedzenie od pracodawcy i odprawę. Najszybsze jest porozumienie stron, najprostsze formalnie – zwykłe wypowiedzenie, a najbardziej stanowcze – rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy, ale tylko wtedy, gdy doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków, np. niewypłacenia pensji.
Nie warto opierać decyzji wyłącznie na zapowiedziach bankructwa. Dla roszczeń pracownika znaczenie mają konkretne dokumenty, terminy płatności, faktyczne opóźnienia oraz tryb rozwiązania umowy. Od tego zależy, czy pracownik może żądać odszkodowania, odprawy, zaległej pensji albo świadczeń z FGŚP.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.