• Stan prawny na: 2026-06-06
Jeżeli sobota była dla pracownika dniem wolnym wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, za pracę w tym dniu co do zasady przysługuje inny cały dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego. Oddanie 8 godzin pracy z soboty przez skrócenie dwóch kolejnych dni po 4 godziny zwykle nie spełnia tego obowiązku.
W artykule wyjaśniamy, kiedy sobota jest dniem wolnym w rozumieniu Kodeksu pracy, jak rozliczyć pracę w takim dniu, co z systemem równoważnym i zadaniowym oraz co może zrobić pracownik, jeżeli pracodawca nie oddaje dnia wolnego prawidłowo.

Najważniejsza odpowiedź brzmi: tak, jeżeli sobota była dla pracownika dniem wolnym od pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. W takiej sytuacji art. 1513 Kodeksu pracy przewiduje inny dzień wolny od pracy, udzielony do końca okresu rozliczeniowego, w terminie uzgodnionym z pracownikiem.
Oznacza to, że przy typowym rozkładzie od poniedziałku do piątku pracodawca nie powinien rekompensować 8 godzin pracy w sobotę przez oddanie po 4 godziny w dwóch różnych dniach. Przepis mówi o innym dniu wolnym, a nie o kilku godzinach wolnego. Taki dzień wolny ma zrekompensować sam fakt pracy w dniu, który zgodnie z harmonogramem miał być wolny z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.
Sformułowanie "wolne za nadgodziny" bywa w tym kontekście mylące. Praca w wolną sobotę i praca w godzinach nadliczbowych to nie zawsze to samo. Pracownik może wykonywać pracę w sobotę przez 8 godzin i nie przekroczyć normy dobowej, ale nadal pracować w dniu wolnym. Wtedy podstawową rekompensatą jest cały inny dzień wolny. W podobnych sprawach warto też sprawdzić omówienie: praca w sobotę.
Kodeks pracy nie wskazuje soboty jako zawsze wolnego dnia. Pracodawca ma zapewnić przeciętnie pięciodniowy tydzień pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, ale dniem wolnym z tego tytułu może być sobota albo inny dzień tygodnia. Wszystko zależy od systemu i rozkładu czasu pracy obowiązującego u danego pracodawcy.
Jeżeli harmonogram przewiduje pracę od poniedziałku do piątku, sobota najczęściej jest dniem wolnym wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Wtedy za poleconą pracę w sobotę powinno nastąpić odebranie dnia wolnego za pracę w sobotę w tym samym okresie rozliczeniowym.
Inaczej będzie wtedy, gdy sobota zgodnie z grafikiem jest normalnym dniem pracy, a dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy jest np. poniedziałek albo środa. W takiej sytuacji nie mówimy o "oddawaniu soboty", lecz o prawidłowym ułożeniu harmonogramu, tak aby w całym okresie rozliczeniowym nie doszło do przekroczenia norm czasu pracy.
Jeżeli chodzi o rekompensatę pracy w dniu wolnym z art. 1513 Kodeksu pracy, rozdzielenie wolnego na dwa dni po 4 godziny nie jest prawidłowe. Pracownikowi przysługuje inny dzień wolny, a nie pula godzin do swobodnego rozpisania na kilka dni.
Możliwe są jednak sytuacje, w których skrócenie pracy w innych dniach nie będzie naruszeniem prawa. Dotyczy to przede wszystkim planowania czasu pracy w systemach dopuszczających różną liczbę godzin pracy w poszczególnych dniach. Przykładem może być praca równoważna zgodna z Kodeksem pracy, w której dłuższy dobowy wymiar pracy może być równoważony krótszą pracą w innych dniach albo dniami wolnymi, o ile system został prawidłowo wprowadzony i zachowano okresy odpoczynku.
Dlatego przed oceną sprawy trzeba ustalić, czy sobota była faktycznie dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, czy była zaplanowanym dniem pracy w harmonogramie. Jeżeli była dniem wolnym, pracownik powinien domagać się całego dnia wolnego, a nie dwóch połówek dnia.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 129 § 1 Kodeksu pracy czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, z zastrzeżeniem systemów czasu pracy wskazanych w Kodeksie pracy.
Pracownik ma również prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego oraz co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego. W niektórych szczególnych przypadkach odpoczynek tygodniowy może być krótszy, ale nie może wynosić mniej niż 24 godziny.
Praca przez sześć dni w jednym tygodniu nie zawsze będzie sama w sobie nielegalna. Przeciętnie pięciodniowy tydzień pracy ocenia się w okresie rozliczeniowym. Jeżeli jednak pracownik pracuje w wolną sobotę, pracodawca powinien udzielić mu innego dnia wolnego do końca tego okresu. W przeciwnym razie może dojść do przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy.
Praca w sobotę może, ale nie musi, oznaczać pracę w godzinach nadliczbowych. Nadgodziny powstaną wtedy, gdy pracownik pracuje ponad obowiązujące go normy czasu pracy albo ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy wynikający z jego systemu i rozkładu czasu pracy.
Przykładowo, jeżeli pracownik zatrudniony w podstawowym systemie czasu pracy przepracuje w wolną sobotę 8 godzin, zasadniczo należy mu się inny cały dzień wolny. Jeżeli jednak przepracuje 10 godzin, to poza dniem wolnym za pracę w dniu wolnym mogą pojawić się jeszcze 2 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia normy dobowej.
Osobnej oceny wymaga sytuacja, w której pracownik ma zadaniowy system czasu pracy. Taki system nie oznacza, że pracodawca może dowolnie pomijać normy czasu pracy. Więcej na ten temat omawia artykuł: zadaniowy czas pracy a nadgodziny.
Dzień wolny za pracę w dniu wolnym wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy powinien być udzielony do końca okresu rozliczeniowego. Termin powinien być uzgodniony z pracownikiem. Nie oznacza to jednak, że pracownik może dowolnie wybrać każdy termin bez uwzględnienia organizacji pracy, ani że pracodawca może jednostronnie odkładać sprawę poza okres rozliczeniowy.
Jeżeli udzielenie dnia wolnego jest obiektywnie niemożliwe, np. z powodu zakończenia okresu rozliczeniowego, choroby pracownika albo ustania zatrudnienia, w praktyce rozlicza się powstałe przekroczenie przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy przez normalne wynagrodzenie i odpowiedni dodatek. Nie powinno to jednak zastępować zasady podstawowej: w pierwszej kolejności należy udzielić dnia wolnego.
Pracownik powinien w pierwszej kolejności ustalić, jaki system czasu pracy obowiązuje w zakładzie, jaki jest okres rozliczeniowy i czy sobota była w harmonogramie dniem wolnym. Warto zachować grafik, polecenie pracy w sobotę, potwierdzenie obecności oraz informację, w jaki sposób pracodawca chce rozliczyć ten dzień.
Jeżeli pracodawca nie udziela całego dnia wolnego, pracownik może zwrócić się do pracodawcy o prawidłowe rozliczenie czasu pracy. Dobrze zrobić to pisemnie lub mailowo, aby pozostał ślad zgłoszenia. Jeżeli sprawa nie zostanie wyjaśniona, możliwe jest skierowanie skargi do Państwowej Inspekcji Pracy albo dochodzenie należności przed sądem pracy.
W praktyce warto działać szybko, ponieważ roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się co do zasady z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne. W sporze o czas pracy kluczowe znaczenie ma ewidencja czasu pracy, ale pracownik może też korzystać z własnych notatek, wiadomości, grafików i innych dowodów.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego przy pracy w sobotę trzeba najpierw ustalić, czy był to dzień wolny z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, czy normalny dzień zaplanowany w harmonogramie.
Pani Anna pracuje od poniedziałku do piątku po 8 godzin. Pracodawca polecił jej przyjść w sobotę na 8 godzin z powodu inwentaryzacji, a następnie zaproponował, że w poniedziałek i wtorek wyjdzie z pracy po 4 godzinach wcześniej. Ponieważ sobota była dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, prawidłową rekompensatą powinien być inny cały dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego.
Pan Marek pracuje w systemie równoważnym. W jednym tygodniu miał zaplanowaną pracę w sobotę, ale w tym samym okresie rozliczeniowym miał też wolny poniedziałek. Sama praca w sobotę nie oznacza więc automatycznie naruszenia prawa. Trzeba sprawdzić cały harmonogram, liczbę godzin w okresie rozliczeniowym oraz to, czy zachowano odpoczynek dobowy i tygodniowy.
Pani Katarzyna przepracowała w wolną sobotę 10 godzin. Pracodawca udzielił jej w kolejnym tygodniu całego dnia wolnego. To rozlicza sam fakt pracy w dniu wolnym, ale nie zamyka jeszcze sprawy 2 dodatkowych godzin ponad 8-godzinną normę dobową. Te godziny powinny zostać rozliczone według zasad dotyczących nadgodzin.
Tak, jeżeli sobota była dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Wtedy pracodawca powinien udzielić innego całego dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego.
Co do zasady nie, jeżeli chodzi o rekompensatę pracy w dniu wolnym z art. 1513 Kodeksu pracy. Przepis przewiduje dzień wolny, a nie rozbicie wolnego na godziny.
Nie. Sobota jest dniem wolnym tylko wtedy, gdy tak wynika z rozkładu czasu pracy. U niektórych pracodawców normalnym dniem pracy może być sobota, a dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy może być inny dzień.
Nie zawsze. Podstawową rekompensatą za pracę w dniu wolnym jest inny dzień wolny. Dodatek za nadgodziny może pojawić się wtedy, gdy dojdzie do przekroczenia normy dobowej, przedłużonego dobowego wymiaru czasu pracy albo przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy.
Dzień wolny powinien być udzielony do końca okresu rozliczeniowego, w terminie uzgodnionym z pracownikiem. Nie powinien być przenoszony na kolejny okres rozliczeniowy jako zwykła pula godzin.
Warto najpierw poprosić o pisemne wyjaśnienie sposobu rozliczenia soboty i wskazać, że chodzi o dzień wolny z art. 1513 Kodeksu pracy. Jeżeli to nie pomoże, można rozważyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy albo dochodzenie roszczeń przed sądem pracy.
Termin dnia wolnego powinien być uzgodniony z pracownikiem. W praktyce oznacza to konieczność porozumienia, a nie całkowitą dowolność jednej ze stron. Termin musi mieścić się w tym samym okresie rozliczeniowym.
Jeżeli pracownik przepracował 8 godzin w sobotę, która była dla niego dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, pracodawca powinien udzielić mu innego całego dnia wolnego. Oddanie po 4 godziny w dwóch dniach co do zasady nie realizuje obowiązku z art. 1513 Kodeksu pracy.
Ostateczna ocena zależy jednak od harmonogramu, systemu czasu pracy, okresu rozliczeniowego i liczby faktycznie przepracowanych godzin. Inaczej ocenia się typową pracę od poniedziałku do piątku, inaczej system równoważny, a jeszcze inaczej sytuację, w której sobota była normalnie zaplanowanym dniem pracy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Stan prawny uwzględniony na dzień 6 czerwca 2026 r.
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141, w szczególności art. 129, art. 132, art. 133, art. 150, art. 151, art. 1511, art. 1512, art. 1513 i art. 291.
2. Państwowa Inspekcja Pracy, informacja: Czy pracodawca może zapłacić za pracę w sobotę?.
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Kinga Kościelniak
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Gdańsku. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie pracy...
>> więcej informacji