• Stan prawny na: 2026-05-31
Jeżeli pracownica zajdzie w ciążę w trakcie okresu wypowiedzenia umowy o pracę, co do zasady korzysta z ochrony przed rozwiązaniem stosunku pracy. Pracodawca powinien wycofać wypowiedzenie i dopuścić ją do pracy, o ile nie zachodzi ustawowy wyjątek.
W artykule wyjaśniamy, od kiedy działa ochrona, co zrobić po otrzymaniu wypowiedzenia, jakie dokumenty przedstawić pracodawcy, kiedy trzeba iść do sądu pracy oraz w jakich sytuacjach ochrona nie zablokuje rozwiązania umowy.

Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 177 Kodeksu pracy w okresie ciąży pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku pracy z pracownicą. Od 2025 r. przepis ten obejmuje także zakaz prowadzenia przygotowań do wypowiedzenia lub rozwiązania stosunku pracy w okresach objętych ochroną rodzicielską. Dla pytania o ciążę w trakcie wypowiedzenia kluczowe jest jednak to, że ochrona działa już w okresie samej ciąży.
Jeżeli więc pracownica otrzymała wypowiedzenie, a następnie zaszła w ciążę jeszcze przed upływem okresu wypowiedzenia, pracodawca nie powinien dopuścić do rozwiązania umowy z powodu tego wypowiedzenia. W praktyce powinien cofnąć wypowiedzenie, po uzyskaniu informacji o ciąży i dokumentu lekarskiego, oraz traktować stosunek pracy jako nadal trwający. Niezależnie od ochrony związanej z ciążą, przy wypowiedzeniu składanym przez pracodawcę trzeba ocenić także, kiedy przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę musi być konkretna.
Nie ma tu znaczenia, że w dniu wręczenia wypowiedzenia pracownica nie była jeszcze w ciąży. Istotne jest, czy ciąża istniała przed dniem, w którym umowa miała się rozwiązać. Jeżeli tak, ochrona z art. 177 Kodeksu pracy obejmuje również sytuację, w której ciąża powstała dopiero w czasie biegu wypowiedzenia.
Podobny problem może pojawić się także wtedy, gdy pracownica dopiero analizuje otrzymanie wypowiedzenia w czasie ciąży i nie wie, czy powinna podpisywać dodatkowe dokumenty albo składać odwołanie do sądu pracy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Tak. Przy umowie o pracę na czas nieokreślony ochrona przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem umowy działa od początku ciąży, a nie dopiero po 12. tygodniu. Dwunasty tydzień ma znaczenie głównie przy automatycznym przedłużeniu niektórych umów terminowych do dnia porodu.
Jeżeli umowa została zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc i miałaby rozwiązać się po upływie trzeciego miesiąca ciąży, co do zasady przedłuża się do dnia porodu. Zasada ta nie dotyczy jednak umowy na czas określony zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności. W opisanym pytaniu chodzi o umowę na czas nieokreślony, dlatego podstawowa odpowiedź brzmi: ciąża w okresie wypowiedzenia chroni pracownicę niezależnie od tego, czy jest to początek ciąży.
Najbezpieczniej działać szybko i na piśmie. Pracownica powinna uzyskać zaświadczenie lekarskie potwierdzające ciążę, przekazać je pracodawcy i jednocześnie złożyć wniosek o cofnięcie wypowiedzenia oraz dopuszczenie do pracy. Dobrze zachować potwierdzenie doręczenia pisma, np. kopię z podpisem pracodawcy, potwierdzenie nadania listu poleconego albo potwierdzenie wysłania wiadomości e-mail.
Jeżeli okres wypowiedzenia jeszcze trwa, sprawa zwykle powinna zostać rozwiązana bez sądu: pracodawca wycofuje wypowiedzenie, a pracownica kontynuuje zatrudnienie. Jeżeli jednak pracodawca nie reaguje albo odmawia, trzeba rozważyć odwołanie do sądu pracy.
Co do zasady odwołanie od wypowiedzenia wnosi się w terminie 21 dni od doręczenia pisma wypowiadającego umowę. Jeżeli pracownica dowiedziała się o ciąży dopiero później, należy działać niezwłocznie po uzyskaniu tej informacji i w razie potrzeby złożyć również wniosek o przywrócenie terminu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że pracownica, która początkowo nie kwestionowała wypowiedzenia, może dochodzić ochrony, gdy po wypowiedzeniu okazało się, że była w ciąży albo gdy zaszła w ciążę w okresie wypowiedzenia.
Zdarza się, że pracownica dowiaduje się o ciąży dopiero po formalnym zakończeniu stosunku pracy. Nie przekreśla to ochrony, jeżeli z dokumentacji medycznej wynika, że ciąża istniała przed końcem okresu wypowiedzenia. W takiej sytuacji należy jak najszybciej zawiadomić byłego pracodawcę, przedstawić zaświadczenie lekarskie i zażądać cofnięcia skutków wypowiedzenia oraz dopuszczenia do pracy.
Jeżeli pracodawca odmawia, pracownica może wystąpić do sądu pracy. Gdy okres wypowiedzenia jeszcze nie upłynął, żądaniem może być uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne. Gdy umowa już się rozwiązała, zwykle dochodzi się przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach albo odszkodowania. Przy przywróceniu do pracy pracownicy objętej ochroną z tytułu ciąży może przysługiwać wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy, jeżeli podejmie pracę po przywróceniu.
Inaczej będzie wtedy, gdy ciąża rozpoczęła się dopiero po dniu rozwiązania umowy. W takim przypadku art. 177 Kodeksu pracy nie działa wstecz i nie powoduje automatycznego reaktywowania zakończonego stosunku pracy.
Ochrona pracownicy w ciąży jest bardzo silna, ale nie jest absolutna. Pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z winy pracownicy, jeżeli rzeczywiście zachodzą przyczyny z art. 52 Kodeksu pracy. Jeżeli pracownicę reprezentuje zakładowa organizacja związkowa, potrzebna jest jej zgoda. Sąd Najwyższy wskazywał również, że gdy u pracodawcy nie działa organizacja związkowa albo istniejąca organizacja nie reprezentuje pracownicy, rozwiązanie dyscyplinarne nie jest z tego tylko powodu wyłączone.
Drugim ważnym wyjątkiem jest ogłoszenie upadłości albo likwidacji pracodawcy. Wtedy rozwiązanie umowy za wypowiedzeniem w okresie ciąży może nastąpić, ale pracodawca powinien uzgodnić termin rozwiązania umowy z zakładową organizacją związkową reprezentującą pracownicę. Jeżeli nie da się zapewnić innego zatrudnienia, pracownicy mogą przysługiwać świadczenia przewidziane w odrębnych przepisach, a okres ich pobierania wlicza się do stażu pracy.
Warto odróżnić rzeczywistą likwidację pracodawcy od reorganizacji, redukcji stanowisk albo trudnej sytuacji finansowej. Sama reorganizacja nie jest tym samym co likwidacja pracodawcy i nie znosi ochrony z art. 177 Kodeksu pracy.
Roszczenia zależą od tego, na jakim etapie sprawa trafia do sądu. Jeżeli okres wypowiedzenia jeszcze biegnie, pracownica może żądać uznania wypowiedzenia za bezskuteczne. Jeżeli umowa już się rozwiązała, może żądać przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach albo odszkodowania. W sprawach pracownic objętych szczególną ochroną sąd nie powinien zbyt łatwo zastępować przywrócenia do pracy odszkodowaniem.
W praktyce bardzo ważne są dowody: pismo wypowiadające umowę, zaświadczenie lekarskie, potwierdzenie daty przekazania informacji pracodawcy, korespondencja z pracodawcą oraz dokumenty potwierdzające, kiedy ciąża istniała. Jeżeli pracownica po macierzyństwie wraca do pracy, mogą pojawić się także inne problemy, np. zwolnienie pracownicy po powrocie z urlopu macierzyńskiego.
Jeżeli w okresie 3-miesięcznego wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony zajdzie Pani w ciążę, pracodawca co do zasady powinien wycofać wypowiedzenie i dopuścić Panią do pracy. Wypowiedzenie nie powinno doprowadzić do rozwiązania umowy tylko dlatego, że zostało wręczone przed zajściem w ciążę.
Najważniejsze jest szybkie przedstawienie pracodawcy zaświadczenia lekarskiego i pisemne zażądanie cofnięcia wypowiedzenia. Jeżeli pracodawca odmówi, należy rozważyć niezwłoczne skierowanie sprawy do sądu pracy.
Poniższe przykłady pokazują, jak ochrona pracownicy w ciąży działa w typowych sytuacjach związanych z wypowiedzeniem umowy o pracę.
Anna otrzymała wypowiedzenie umowy na czas nieokreślony 10 stycznia, z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia. W lutym dowiedziała się, że jest w 5. tygodniu ciąży. Przekazała pracodawcy zaświadczenie lekarskie i pisemny wniosek o cofnięcie wypowiedzenia. Ponieważ ciąża powstała w czasie trwania okresu wypowiedzenia, pracodawca powinien wycofać wypowiedzenie i dopuścić Annę do dalszej pracy.
Karolina zakończyła pracę z końcem kwietnia po wypowiedzeniu otrzymanym w styczniu. Na początku maja lekarz potwierdził, że ciąża rozpoczęła się jeszcze przed końcem kwietnia. Karolina powinna niezwłocznie zawiadomić byłego pracodawcę i przedstawić dokumentację medyczną. Jeżeli pracodawca odmówi dopuszczenia jej do pracy, może dochodzić swoich praw przed sądem pracy.
Magdalena miała umowę na czas określony do 30 czerwca. W dniu zakończenia umowy nie była jeszcze w ciąży, a ciąża rozpoczęła się dopiero w lipcu. W takiej sytuacji sama późniejsza ciąża nie powoduje przywrócenia zakończonej umowy. Inaczej należałoby ocenić sprawę, gdyby z dokumentacji lekarskiej wynikało, że ciąża istniała już przed 30 czerwca.
Co do zasady tak. Jeżeli ciąża istnieje przed końcem okresu wypowiedzenia, pracodawca powinien wycofać wypowiedzenie i dopuścić pracownicę do pracy, chyba że zachodzi ustawowy wyjątek.
Tak. Przy ochronie przed wypowiedzeniem nie trzeba czekać do 12. tygodnia ciąży. Dwunasty tydzień ma znaczenie przede wszystkim przy przedłużeniu niektórych umów terminowych do dnia porodu.
Tak, stan ciąży powinien być potwierdzony zaświadczeniem lekarskim. W praktyce bez takiego dokumentu pracodawca może kwestionować obowiązek cofnięcia wypowiedzenia.
Należy jak najszybciej uzyskać dokumentację lekarską i zawiadomić byłego pracodawcę. Jeżeli ciąża istniała przed rozwiązaniem umowy, można żądać cofnięcia skutków wypowiedzenia, a w razie odmowy wystąpić do sądu pracy.
Standardowy termin na odwołanie od wypowiedzenia wynosi 21 dni od doręczenia wypowiedzenia. Jeżeli o ciąży dowiedziałaś się później, nie warto czekać: trzeba działać od razu i w razie potrzeby wnosić o przywrócenie terminu.
Tak, ale tylko przy spełnieniu szczególnych warunków. Muszą istnieć przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy, a gdy pracownicę reprezentuje zakładowa organizacja związkowa, potrzebna jest jej zgoda.
W razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy rozwiązanie umowy za wypowiedzeniem może być dopuszczalne. Nie każda reorganizacja albo likwidacja stanowiska jest jednak likwidacją pracodawcy.
Ciąża w trakcie wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony co do zasady blokuje rozwiązanie stosunku pracy z upływem okresu wypowiedzenia. Pracodawca powinien cofnąć wypowiedzenie po uzyskaniu informacji o ciąży i dokumentu lekarskiego. Ochrona działa od początku ciąży, a nie dopiero po 12. tygodniu.
Jeżeli pracodawca odmawia cofnięcia wypowiedzenia albo pracownica dowiedziała się o ciąży dopiero po zakończeniu umowy, konieczne może być szybkie wystąpienie do sądu pracy. Znaczenie mają wtedy daty, dokumentacja medyczna i dowody potwierdzające, że ciąża istniała przed ustaniem zatrudnienia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, tekst jednolity: Dz.U. 2025 poz. 277, w szczególności art. 45, art. 47, art. 177, art. 185 i art. 264 - ISAP
2. Ustawa z dnia 6 grudnia 2024 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. 2024 poz. 1871 - tekst ustawy
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 330/00 - SAOS
4. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2008 r., II PZP 2/08 - Sąd Najwyższy
5. Informacja Państwowej Inspekcji Pracy dotycząca ochrony pracownicy w ciąży przed wypowiedzeniem umowy - PIP
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik
Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....
>> więcej informacji