Oświadczenie o braku postępowań sądowych

• Stan prawny na: 2026-06-13

Pracodawca nie może dowolnie sprawdzać, czy wobec kandydata lub pracownika toczą się postępowania sądowe. Takie oświadczenie wolno żądać i weryfikować tylko wtedy, gdy istnieje wyraźna podstawa prawna albo informacja jest rzeczywiście niezbędna do spełnienia ustawowego wymogu dla danego stanowiska.

W praktyce trzeba odróżnić zaświadczenie o niekaralności z KRK od informacji o wszystkich toczących się sprawach sądowych. To drugie jest znacznie szersze i co do zasady nie jest dostępne dla pracodawcy.

NajwaĹźniejsze:
  • Pracodawca moĹźe żądać od kandydata tylko danych wskazanych w Kodeksie pracy oraz innych danych, gdy wynika to z przepisu prawa.
  • Informacja o toczących się postępowaniach sądowych jest daną wraĹźliwą z punktu widzenia rekrutacji i nie moĹźe być zbierana "na wszelki wypadek".
  • Zaświadczenie z Krajowego Rejestru Karnego moĹźna uzyskać lub żądać go tylko wtedy, gdy dla danego stanowiska przepisy przewidują wymĂłg niekaralności albo podobny ustawowy warunek.
  • JeĹźeli kandydat złoĹźył fałszywe oświadczenie wymagane zgodnie z prawem, moĹźe to uzasadniać działania pracodawcy, w tym rozwiązanie umowy, ale ocena zaleĹźy od znaczenia tej informacji dla stanowiska.

Czy pracodawca może żądać oświadczenia o braku postępowań sądowych?

Punktem wyjścia jest art. 221 Kodeksu pracy. Pracodawca może żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie przede wszystkim danych takich jak imię i nazwisko, data urodzenia, dane kontaktowe oraz, gdy jest to niezbędne do wykonywania pracy określonego rodzaju lub na określonym stanowisku, informacji o wykształceniu, kwalifikacjach zawodowych i przebiegu dotychczasowego zatrudnienia.

Od pracownika, już po zatrudnieniu, można żądać dodatkowo m.in. adresu zamieszkania, numeru PESEL, danych potrzebnych do korzystania ze szczególnych uprawnień pracowniczych oraz innych danych, jeżeli obowiązek ich podania wynika z przepisu prawa.

Oświadczenie o braku toczących się postępowań sądowych nie mieści się w podstawowym katalogu danych rekrutacyjnych. Dlatego samo stanowisko "dyrektora" nie wystarcza jeszcze do żądania takiego oświadczenia. Konieczne jest ustalenie, czy dla konkretnej funkcji odrębna ustawa, regulamin konkursu oparty na przepisach albo inne wiążące przepisy przewidują taki wymóg.

Jeżeli pracodawca działa w sektorze prywatnym i nie ma szczególnej podstawy prawnej, bardzo szerokie oświadczenie o braku jakichkolwiek postępowań sądowych może być ocenione jako nadmierne. Inaczej może być przy stanowiskach, dla których przepisy wymagają niekaralności, pełni praw publicznych, braku określonych postępowań dyscyplinarnych albo spełnienia szczególnych warunków zaufania publicznego.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny - Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Oświadczenie a zaświadczenie z Krajowego Rejestru Karnego

Trzeba odróżnić dwie sytuacje. Pierwsza to zaświadczenie lub informacja z Krajowego Rejestru Karnego. Druga to oświadczenie o tym, że wobec osoby nie toczy się żadne postępowanie sądowe. Te dokumenty nie oznaczają tego samego.

Pracodawca może uzyskać informację z Krajowego Rejestru Karnego w zakresie niezbędnym do zatrudnienia pracownika tylko wtedy, gdy z przepisów wynika wymóg niekaralności, korzystania z pełni praw publicznych albo potrzeba ustalenia uprawnienia do zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności.

Krajowy Rejestr Karny nie jest ogólną wyszukiwarką wszystkich spraw sądowych. Nie pozwala pracodawcy sprawdzić każdej sprawy cywilnej, rodzinnej, gospodarczej, administracyjnej czy karnej, która może toczyć się z udziałem kandydata. Nawet w odniesieniu do spraw karnych zakres informacji zależy od przepisów o KRK i od podstawy zapytania.

Jeżeli przepisy dla danego stanowiska wymagają wyłącznie niekaralności, pracodawca nie powinien automatycznie rozszerzać tego wymogu na brak wszystkich postępowań sądowych. Wymóg musi być proporcjonalny i związany z realnymi obowiązkami na stanowisku.

Czy można samodzielnie sprawdzić prawdziwość oświadczenia?

Co do zasady pracodawca nie ma uprawnienia do występowania do wszystkich sądów, prokuratur ani innych organów z pytaniem, czy wobec kandydata toczy się postępowanie. Nie istnieje też powszechny rejestr spraw sądowych dostępny dla pracodawców w celu weryfikacji takich oświadczeń.

Jeżeli oświadczenie było wymagane przez przepisy, pracodawca może żądać jego złożenia w przewidzianej formie i zakresie. Może też poprosić osobę o wyjaśnienia, aktualizację danych albo przedstawienie dokumentu, ale tylko wtedy, gdy ma do tego podstawę prawną i gdy dokument jest adekwatny do celu zatrudnienia.

Weryfikacja nie powinna polegać na zbieraniu informacji z nieformalnych źródeł, przeszukiwaniu prywatnych profili, kontaktowaniu się z osobami trzecimi bez podstawy prawnej ani gromadzeniu dokumentów procesowych, które nie są potrzebne do zatrudnienia. Takie działania mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych i dobra osobiste kandydata lub pracownika.

Ważne: Przed podjęciem działań wobec dyrektora warto ustalić, z jakiego przepisu wynikał obowiązek złożenia oświadczenia, jak dokładnie brzmiało oświadczenie i czy ewentualna nieprawdziwość miała znaczenie dla możliwości zatrudnienia na tym stanowisku.

Co zrobić, gdy są wątpliwości co do prawdziwości oświadczenia?

Najbezpieczniejszym pierwszym krokiem jest analiza dokumentów rekrutacyjnych i podstawy prawnej konkursu albo zatrudnienia. Należy ustalić, czy pracodawca w ogóle mógł żądać oświadczenia o braku toczących się postępowań sądowych. Jeżeli nie było podstawy prawnej, problemem może być już samo pozyskanie takiej informacji.

Jeżeli podstawa prawna istniała, pracodawca może zwrócić się do pracownika o wyjaśnienia. Pismo powinno być konkretne, neutralne i ograniczone do informacji istotnych dla stanowiska. Nie należy żądać pełnych akt sprawy ani dokumentów wykraczających poza konieczny zakres.

Warto również sprawdzić, czy oświadczenie było składane pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe oświadczenie. Taki rygor nie powstaje automatycznie. Musi wynikać z przepisu ustawy, a osoba składająca oświadczenie powinna być prawidłowo pouczona o odpowiedzialności.

Jeżeli oświadczenie było nieprawdziwe i miało istotne znaczenie dla zatrudnienia, pracodawca może rozważyć konsekwencje pracownicze. W zależności od okoliczności może chodzić o utratę zaufania, wypowiedzenie umowy, a w szczególnie poważnych sytuacjach także rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia. Nie wolno jednak działać automatycznie. Trzeba ocenić winę pracownika, związek informacji ze stanowiskiem oraz to, czy pracodawca sam działał zgodnie z prawem.

Jak prawidłowo formułować takie oświadczenia w przyszłości?

Oświadczenie nie powinno być szersze, niż wymaga tego przepis lub rzeczywisty cel zatrudnienia. Zamiast ogólnej formuły "nie toczą się przeciwko mnie żadne postępowania sądowe" bezpieczniejsze może być wskazanie konkretnego rodzaju postępowań, jeżeli właśnie tego wymaga ustawa lub charakter stanowiska.

Przykładowo, jeżeli przepisy wymagają niekaralności za określone przestępstwa, oświadczenie powinno dotyczyć tego zakresu, a nie wszystkich możliwych sporów sądowych. Sprawa rozwodowa, spór z bankiem czy postępowanie o zapłatę z reguły nie powinny mieć znaczenia dla zatrudnienia, chyba że szczególne przepisy albo wyjątkowe okoliczności wskazują inaczej.

W dokumentacji rekrutacyjnej warto wskazać podstawę prawną żądania oświadczenia, cel przetwarzania danych, zakres danych oraz okres ich przechowywania. Pomaga to ograniczyć ryzyko zarzutów z zakresu prawa pracy i ochrony danych osobowych.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, kiedy oświadczenie może być dopuszczalne, a kiedy pracodawca powinien zachować szczególną ostrożność.

PRZYKŁAD 1

Spółka prywatna zatrudnia dyrektora sprzedaży. W regulaminie rekrutacji wpisano wymóg złożenia oświadczenia o braku jakichkolwiek postępowań sądowych, ale żaden przepis nie przewiduje takiego warunku dla tego stanowiska. Kandydat ma prywatny spór cywilny o zapłatę. W takiej sytuacji żądanie informacji o wszystkich sprawach sądowych może być nadmierne, a sam spór cywilny nie powinien automatycznie decydować o zatrudnieniu.

PRZYKŁAD 2

Pracodawca zatrudnia osobę na stanowisku, dla którego szczególna ustawa przewiduje wymóg niekaralności. W takim przypadku pracodawca może żądać informacji z KRK lub dokumentów w zakresie przewidzianym przepisami. Nie oznacza to jednak automatycznie prawa do żądania informacji o wszystkich postępowaniach cywilnych, rodzinnych czy gospodarczych tej osoby.

PRZYKŁAD 3

Dyrektor złożył oświadczenie wymagane przez przepisy konkursowe. Po zatrudnieniu pracodawca uzyskał wiarygodną informację, że w dniu składania oświadczenia toczyło się postępowanie objęte zakresem tego oświadczenia. Pracodawca powinien najpierw zebrać wyjaśnienia i ustalić znaczenie tej okoliczności dla stanowiska, zamiast od razu rozwiązywać umowę.

FAQ

Czy pracodawca może sprawdzić w sądzie, czy kandydat ma sprawę?

Zasadniczo nie. Pracodawca nie ma ogólnego prawa do kierowania zapytań do sądów o wszystkie postępowania dotyczące kandydata lub pracownika. Wyjątki muszą wynikać z konkretnych przepisów.

Czy można żądać zaświadczenia o niekaralności od każdego dyrektora?

Nie od każdego. Zaświadczenie z KRK można żądać wtedy, gdy dla danego stanowiska przepisy przewidują wymóg niekaralności, pełni praw publicznych albo podobny warunek ustawowy. Sama wysoka funkcja w firmie nie zawsze wystarcza.

Czy postępowanie cywilne trzeba ujawniać pracodawcy?

Co do zasady nie, chyba że szczególny przepis lub prawidłowo sformułowany wymóg dla konkretnego stanowiska obejmuje taką informację. W większości przypadków prywatny spór cywilny nie jest informacją potrzebną do zatrudnienia.

Czy fałszywe oświadczenie może uzasadniać zwolnienie?

Może, ale nie zawsze. Znaczenie ma to, czy pracodawca miał prawo żądać oświadczenia, czy było ono istotne dla stanowiska, czy pracownik działał świadomie oraz jakie skutki wywołało zatajenie informacji.

Czy każde fałszywe oświadczenie oznacza odpowiedzialność karną?

Nie. Odpowiedzialność karna za fałszywe oświadczenie wymaga podstawy ustawowej i prawidłowego pouczenia o takiej odpowiedzialności. Zwykłe oświadczenie rekrutacyjne bez takiej podstawy może mieć skutki pracownicze, ale nie musi oznaczać odpowiedzialności karnej.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy
  • Ustawa z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. - RODO
  • Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
Marta Handzlik

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik

Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej....

>> więcej informacji