Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Termin na bezzwłoczne rozwiązanie umowy o pracę

Autor: Tadeusz M. Nycz

W artykule omówiono zagadnienia kontrowersyjne dotyczące problematyki terminu z art. 52 § 2 K.p., w jakim pracodawca ma prawo bezzwłocznie rozwiązać z pracownikiem stosunek pracy. Zaprezentowano wykładnię jednakowego stosowania 1 miesięcznego terminu dla pracodawcy a także dla pracownika, który zamierza rozwiązać umowę w trybie art. 55 § 11 K.p.

Zgodnie z art. 52 § 2 K.p. rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Uregulowanie to ma na celu ograniczenie czasowe możliwości skorzystania przez pracodawcę z rozwiązania bezzwłocznego umowy o pracę i tym samym ograniczenie czasowe okresu utrzymywania pracownika w niepewności, co do tego, czy stosunek pracy zostanie rozwiązany, czy będzie kontynuowany.

W literaturze prawa pracy problematyka terminów nie spotkała się dotychczas z opracowaniem monograficznym. Omawiane cząstkowe zagadnienia w komentarzach do Kodeksu pracy także nie dostrzegają problemów związanych z istnieniem tego terminu.

Pierwszy problem, jaki rodzi się na tle tej regulacji, polega na określeniu charakteru prawnego art. 52 § 2 K.p. Chodzi o to, czy przepis ten ma charakter prawa materialnego, czy prawa proceduralnego? Rozróżnienie to ma istotne znaczenie dla celów skutków prawnych wynikających z charakteru tej regulacji.

Nie jest to zagadnienie łatwe do jednoznacznego rozstrzygnięcia, gdy się zważy, że nie było dotychczas przedmiotem orzeczeń Sądu Najwyższego, natomiast na tle terminów przewidzianych w art. 264 K.p. wyrażano w tym orzecznictwie jednoznaczne zapatrywania.

Zgodnie z ukształtowanymi poglądami orzecznictwa Sądu Najwyższego terminy przewidziane w art. 264 K.p. mają charakter prawa materialnego (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14.03.1986 r., III PZP 8/86, OSNC 1986/12/194).

 

Analizując art. 52 § 2 K.p. można rozważać dwie możliwości. Po pierwsze, że wskazany w tym przepisie termin ma charakter przepisu prawa materialnego. Ustawodawca nie przewiduje oczywiście możliwości żadnego przywrócenia tego terminu, gdyż stworzona instytucja nie uzależnia skuteczności bezzwłocznego rozwiązania umowy od zachowania 1 miesięcznego terminu.

Termin prekluzyjny polega na tym, że po jego upływie wygasa możliwość dokonania określonej czynności prawnej. Art. 52 § 2 K.p. nie kształtuje terminu prekluzyjnego, ponieważ w stosunkach pracy przyjmuje się powszechnie względną nieważność czynności prawnej zmierzającej do ustania stosunku pracy.

Oznacza to, że oświadczenie woli o niezwłocznym rozwiązaniu umowy dokonane po upływie 1 miesięcznego terminu jest skuteczne, czyli wywołuje skutek prawny w postaci rozwiązania umowy o pracę. Czynności takiej można jedynie zarzucić wadliwość, czyli dokonanie jej z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę, co uprawnia pracownika do żądania przywrócenia do pracy albo odszkodowania, na podstawie art. 56 K.p.

Zapis art. 52 § 2 K.p. może być także traktowany jako przepis czysto procesowy. Tego rodzaju tezę można bronić poglądem, że w istocie 1 miesięczny termin nie warunkuje skuteczności dokonanej czynności, wobec tego jego materialny charakter nie musi występować.

Negatywne zaś skutki prawne, związane z naruszeniem tego terminu mogą wynikać zarówno z naruszenia terminu prawa materialnego jak i prawa procesowego. Zagadnienie to dla praktyki stosowania prawa nie ma więc większego znaczenia.

Dopuszczalność takiej alternatywnej wykładni wynika stąd, że Kodeks pracy zawiera niewątpliwie zarówno przepisy prawa materialnego, jak i przepisy prawa proceduralnego. Zważywszy zaś, że omawiany 1 miesięczny termin ukształtowany jest w odrębnym paragrafie art. 52 K.p. nie jest z legislacyjnego punktu widzenia wykluczone twierdzenie, iż mimo materialnego charakteru art. 52 § 1 K.p., jego paragraf drugi może mieć charakter prawa proceduralnego.

Kolejny problem dotyczy poprawnego rozumienia istoty stworzonego 1 miesięcznego terminu. Chodzi tutaj o dwie okoliczności, a mianowicie moment, od którego termin ten zaczyna swój bieg, oraz moment, w którym bieg ten ulega zakończeniu.

Pierwsze zagadnienie ma dość bogate orzecznictwo sądowe. Przyjmuje się powszechnie, że rozpoczęcie biegu 1 miesięcznego terminu następuje wówczas, gdy pracodawca dowiedział się o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy o prace w tym trybie.

W wyroku z dnia 21.10.1999 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że bieg miesięcznego terminu z art. 52 § 2 K.p. rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne informacje uzasadniające jego przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy (por. wyrok SN z dnia 21.10.1999 r. I PKN 318/99, OSNP 2001/5/155, a także tezę nr 2 wyroku SN z dnia 15.04.1999 r. I PKN 12/99, OSNAPiUS 2000/12/467).

 

Kontrowersje budzi natomiast moment, w którym termin jednomiesięczny upływa. Nie ulega wątpliwości, że oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia wywołuje skutki prawne z dniem, w którym pracownik zapoznał się lub mógł się zapoznać z jego treścią (por. wyrok SN z dnia 16.03.1995 r. I PRN 2/95, OSNAPiUS 1995/18/229).

Powstaje jednak pytanie, czy w tym samym momencie upływa miesięczny termin, o którym mowa w art. 52 § 2 K.p.? Rozróżnienie pomiędzy terminem miesięcznym wskazanym w art. 52 § 2 K.p. a momentem złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę nie jest wcale tak oczywiste.

Nawet bez względu na fakt, czy wskazany termin miesięczny  jest terminem o charakterze procesowym, czy terminem prawa materialnego, rozważyć trzeba rzeczywistą jego rolę jaką spełnia. Ma on na celu wyeliminowanie przypadków zbyt długiego pozostawania pracownika w niepewności co do tego, czy pracodawca w związku z naruszeniem obowiązków pracowniczych w sposób ciężki, skorzysta ze swoich uprawnień dotyczących bezzwłocznego rozwiązania umowy.

Taki poprawny sposób rozumienia wyznaczonego terminu na dokonanie określonej czynności z zakresu prawa pracy musi być jednakowo stosowany do obu stron stosunku pracy. Oznacza to, że identycznie rozumianym terminem jest termin uprawniający pracownika do bezzwłocznego rozwiązania umowy o pracę, wskazany w art. 55 § 2 K.p., który odsyła do art. 52 § 2 K.p.

W tych oczywistych legislacyjnie warunkach, termin miesięczny nie może być utożsamiany z momentem złożenia oświadczenia woli, gdyż taka sytuacja uzależniałaby poprawność postępowania pracodawcy od okoliczności niepewnych i niezależnych od pracodawcy takich jak, obecność czy nieobecność pracownika w pracy, lub poprawność funkcjonowania poczty polskiej.

W przypadku, gdy pracownik chciałby zastosować art. 55 § 11K.p. skuteczność jego czynności prawnej uzależniona byłaby od tego, czy pracodawca poprawnie przyjmuje kierowaną do niego korespondencję, czy też odmawia jej przyjęcia, co jest częstym zjawiskiem. W takiej sytuacji, pracownik bywa skazany na pośrednictwo poczty polskiej, od której właściwego funkcjonowania także byłaby uzależniona poprawność jego oświadczenia woli.

W konsekwencji, przy tej interpretacji zakładającej, że termin wskazany w art. 52 § 2 K.p. upływa z chwilą dojścia oświadczenia woli do drugiej strony stosunku pracy, pracodawca (jak i odpowiednio pracownik) pozbawiony byłby możliwości skorzystania z pełnego miesięcznego terminu nadanego mu przez ustawodawcę.

Aby nie uszczuplać, ustawowo przyznanego terminu, konieczne jest więc stosowanie do terminu z art. 52 § 2 K.p. w sposób odpowiedni postanowienia art. 165 § 2 K.p.c., zgodnie z którym oddanie pisma procesowego w polskim urzędzie pocztowym jest równoznaczne z zachowaniem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 52 § 2 K.p.

Powodowałoby to konieczność uznania, że termin, o którym mowa w art. 52 § 2 K.p. jest w istocie terminem proceduralnym a nie terminem prawa materialnego. Przy tym założeniu bowiem, systemowo byłoby uzasadnione odpowiednie zastosowanie do tego terminu art. 165 § 2 K.p.c.

Utożsamianie przestrzegania art. 52 § 2 K.p. z momentem rozwiązania umowy o pracę a nie z zachowaniem 1 miesięcznego terminu na złożenie oświadczenia woli w tej sprawie, przy odpowiednim zastosowaniu art. 165 § 2 K.p.c. – byłoby dla obu stron stosunku pracy wykładnią nie gwarantującą pewności stosowania prawa.

Zarówno pracodawca jak i pracownik mający zamiar bezzwłocznego rozwiązania stosunku pracy byliby narażeni na to, że skuteczność ich działań w zakresie zachowania 1 miesięcznego terminu zależałaby w znacznej mierze od zachowania drugiej strony stosunku pracy oraz poprawności funkcjonowania poczty polskiej.

Taki sposób wykładni art. 52 § 2 K.p. kłóciłby się zasadniczo z regułami stanowienia racjonalnego prawa i przez swe nonsensowne skutki prawne – uzasadnia zabieg polegający na odrzuceniu wykładni gramatycznej i uznaniu, że  o zachowaniu terminu z art. 52 § 2 K.p. decyduje data stempla pocztowego przesyłki nadanej i zawierającej oświadczenie woli jednej ze stron stosunku pracy zmierzającej do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się, że niedopuszczalna jest taka gramatyczna wykładnia przepisów, która prowadzi do wniosków nonsensownych, wzajemnie sprzecznych wykluczających się hipotez (zob. uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z dnia 19 listopada 1984r. III UZP 44/84 OSNCP z 1986r. nr 6 poz. 86, której ówcześnie nadano moc zasady prawnej).

Chociaż zgodnie z uchwałą pełnego składu sędziów Sądu Najwyższego z 5 maja 1992r., zasady prawne nie wiążą sądów powszechnych, to jednak trudno odmówić trafności wypowiedzianym w uzasadnieniu uchwały z 18.11.1984 r. twierdzeniom Sądu Najwyższego co do poprawnych zasad wykładni prawa (por. uchwałę uchwałą pełnego składu sędziów SN z 5 maja 1992r. Kw.Pr 5/92, OSNCP z 1993r. nr 1-2, poz. 1).

Reasumując, wypowiadam się za tym, że termin z art. 52 § 2 K.p. jest terminem proceduralnym, którego upływ nie koniecznie następuje w momencie rozwiązania stosunku pracy, ale którego zachowanie uzależnione jest od wymagań formalnych, czyli złożenia oświadczenia woli na piśmie w placówce pocztowej w ciągu miesiąca od dowiedzenia się przez pracodawcę o przyczynie uzasadniającej bezzwłoczne rozwiązanie umowy, do którego to terminu będziemy odpowiednio stosować art. 165 § 2 K.p.c.

Prezentując ten kierunek wykładni uważam, że nie narusza on żadnych pryncypiów demokratycznego państwa prawa, jest interpretacją racjonalnie poprawną przyznającą obu stronom stosunku pracy w pełni prawo skorzystania w ciągu miesiąca z bezzwłocznego rozwiązania stosunku pracy w razie zaistnienia okoliczności wymienionych w art. 52 § 1 lub 55 § 11K.p.

Przy tego rodzaju wykładni, rozróżnić należy zachowanie omawianego terminu, od momentu, w którym dochodzi do ustania stosunku pracy, gdyż w razie kierowania pisemnego oświadczenia woli za pośrednictwem poczty polskiej okoliczności te trzeba będzie odrębnie oceniać.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Z zaznaczonymi zmianami.

Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

rozwodowy.pl

prawo-mieszkaniowe.info