Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pojęcie dnia wolnego od pracy

Autor: Tadeusz M. Nycz

Wyjaśnienie pojęcia dnia wolnego od pracy w aspekcie zasady średnio pięciodniowego tygodnia pracy oraz dnia wolnego w zamian za pracę w niedzielę lub święto.

Ustawodawca niestety nie zdecydował się na zdefiniowanie w Kodeksie pracy pojęcia dnia pracy. Ustawodawca używa pojęcia dnia w 19 przepisach działu szóstego a ponadto w pięciu przepisach działu siódmego. W 19 przepisach działu szóstego używane jest pojęcie doby.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Na tle poszczególnych przepisów, w których użyto pojęcie dnia, można stwierdzić, że są regulacje, w których ustawodawca dniu dodaje przymiotnik „kalendarzowy”, co niewątpliwie świadczy, że mamy do czynienia z dniem o charakterze astronomicznym co dotyczy w art. 128 § 3 pkt 2 oraz art. 15111 § 1 pkt 2 K.p.

W innych postanowieniach sformułowanie „dzień” występuje bez przymiotnika określającego, co sprawia, że dzień może być rozumiany zarówno astronomicznie jak i obrachunkowo jako kolejne 24 godziny. W konsekwencji, mimo zdefiniowania w art. 128 § 3 K.p. doby pracowniczej, niekiedy dzień może być utożsamiany z kolejnymi 24 godzinami.

Konstatacja, że dzień nie może być utożsamiany z dobą, z uwagi na zdefiniowanie normatywne doby pracowniczej nie wydaje się twierdzeniem słusznym. Przede wszystkim dlatego, że jeżeli ustawodawca używa dnia z przymiotnikiem kalendarzowy i bez przymiotnika, to takie zróżnicowanie z założenia może uzasadniać twierdzenie o odmiennym rozumieniu tego pojęcia.

Niestety, konkretne regulacje zawierające pojęcie dnia świadczą o pewnej niekonsekwencji ustawodawcy, ponieważ są przepisy, w których użycie dnia bez przymiotnika kalendarzowy świadczy o możliwości niejednolitego rozumienia danego zapisu.

W przypadku, gdy u danego pracodawcy dozwolona jest praca w niedzielę, co biorąc pod uwagę zapis art. 15110 K.p. będzie miało charakter raczej powszechny, odpoczynek tygodniowy może przypadać w innym dniu niż niedziela, o czym wyraźnie stanowi art. 133 § 4 K.p. Na tle tej regulacji powstaje pytanie, co oznacza pojęcie dnia wolnego w zamian za pracę w niedzielę?

Rozwiązań jest kilka. Po pierwsze, może to być dzień kalendarzowy, ale z takim kierunkiem wykładni trudno się zgodzić, wobec definicji biegu przedziału niedzieli od godziny 6oo do 6oo w poniedziałek. W świetle tej regulacji, skoro ustawodawca zdefiniował niedzielę odmiennie od pojęcia dnia kalendarzowego, to nie wiadomo dla jakich przyczyn, dzień udzielony jako wolny w zamian za niedzielę miałby być liczony w sposób astronomiczny? Byłoby to sprzeczne z regulacją ustawodawcy, który nie wymaga nawet, aby niedziela wolna przybierała formę dnia kalendarzowego.

Po drugie, mogą to być 24 godziny wolne od pracy i dyżuru, biegnące po zakończeniu doby pracowniczej, co było przyjmowane w dotychczasowym orzecznictwie SN (por. uchwałę 7 Sędziów SN z 10.02.1994 r. I PZP 49/93, OSNP 1994/8/123).

Moim zdaniem, w obecnym stanie prawnym, ten sposób wykładni nie odpowiada pojęciu udzielenia dnia wolnego w zamian. Dzień taki powinien być możliwie równoważny niedzieli. Zbliżenie wartościowe, w granicach, w jakich jest możliwe, będzie miało miejsce wówczas, gdy układ owego dnia wolnego tzn. godziny rozpoczęcia i zakończenia będą przebiegać identycznie jak w przypadku niedzieli, czyli kodeksowo od 6oo w danym dniu do 6oo w dniu następnym.

Tego warunku nie spełniają 24 godziny wolne rozpoczynające bieg po upływie doby pracowniczej. Z tego powodu, odrzucam pierwsze dwie koncepcje i opowiadam się za tym, że dzień wolny w zamian za pracę w niedzielę, to dzień wolny od godzin 6oo w tym dniu do godziny 6oo w dniu następnym, chyba, że u danego pracodawcy inaczej zdefiniowano pojęcie niedzieli i święta.

Sądzę, że wprowadzenie instytucji odpoczynku tygodniowego w sposób istotny rzutuje na poprawność wykładni pojęcia dnia wolnego w zamian za pracę w niedzielę i dlatego dowolne określanie przedziału czasowego nie jest dopuszczalne. Co do zasady, minimalny odpoczynek tygodniowy powinien przypadać w niedzielę i wynosić co najmniej 24 godziny w układzie definicyjnym niedzieli.

W razie dopuszczalności pracy w niedzielę, odpoczynek może przypadać w innym dniu, w układzie jego rozpoczęcia i zakończenia takim, jaki obowiązuje u danego pracodawcy dla pojęcia niedzieli. Pewne odstępstwo od tej zasady może mieć miejsce w szczególności w razie przejścia z jednej zmiany na drugą, kiedy to dochodzi do zmiany doby pracowniczej. W takim przypadku, wystarczający będzie minimalny odpoczynek dobowy wynoszący co najmniej nieprzerwane 24 godziny.

Jeżeli te 24 godziny przypadną w przedziale definicyjnym niedzieli, wówczas powiemy, że pracownik miał niedzielę wolną od pracy. W przeciwnym razie, będziemy mieli tylko do czynienia ze spełnieniem warunku minimalnego odpoczynku dobowego i pracownikowi trzeba będzie udzielić w ciągu najbliższych 6 dni kalendarzowych dnia wolnego w zamian za niedzielę, zgodnie z art. 15111 § 1 pkt 1 K.p.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Z zaznaczonymi zmianami.

Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

rozwodowy.pl

prawo-mieszkaniowe.info