Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jednorodny charakter stosunku pracy w aspekcie zatrudnienia u danego pracodawcy – część 3

Autor: Tadeusz M. Nycz

W artykule autor kontynuuje analizę dopuszczalności dodatkowego zatrudnienia pracownika, w tym odnosi się do dodatkowego zatrudnienia u tego samego pracodawcy oraz wskazuje na powiązania realizacyjne równolegle zawartych umów o pracę.

W pierwszej części postawiłem tezę, iż, moim zdaniem, nie jest dopuszczalne zawieranie przez danego pracodawcę dwóch umów o pracę z tym samym pracownikiem, których realizacja obejmowałaby ten sam przedział czasowy, przedstawiając argumentację ogólną związaną ze specyfiką przepisów prawa pracy.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W drugiej części wskazałem na konkretne przepisy prawa pracy, których systemowa budowa nie jest dostosowana do możliwości występowania równolegle dwóch stosunków pracy danego pracownika z danym pracodawcą, jeżeli ich realizacja ma obejmować ten sam przedział czasowy.

Teraz przechodzę do wykazania, że nawet pomiędzy legalnym, podstawowym zatrudnieniem u pracodawcy A i dodatkowym zatrudnieniem u pracodawcy B muszą istnieć i istnieją określone powiązania w sposobie realizacji tych kontraktów.

Powiązania te dotyczą głownie problematyki czasu pracy i jego związku z zagadnieniami bezpieczeństwa i higieny pracy. Ustawodawca w Kodeksie pracy nie przewidział generalnej zasady stanowiącej, że normy czasu pracy przewidziane w dziale szóstym kodeksu dotyczą zatrudnienia u wszystkich pracodawców w danym przedziale czasowym, toteż należy zasadniczo odnosić je do konkretnego pracodawcy.

Odstępstwa od tej zasady są nieliczne. Przykładowo art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, z późn. zm.) przewiduje, że bilans czasu pracy i elementy ochronne z tym związane ocenia się na podstawie zatrudnienia u wszystkich pracodawców, którzy równolegle zatrudniają danego kierowcę.

Oczywiście, realizacja funkcji ochronnej będzie uzależniona od tego, czy pracownik ujawni swoim pracodawcom równoległe zatrudnienie w charakterze kierowcy. W codziennej praktyce ochrona kierowcy może więc mieć miejsce wówczas, gdy on sam będzie tego chciał.

Ratio legis tego unormowania było jednak inne. Ustawodawcy chodziło o zagwarantowanie sprawności psychofizycznej kierowców na drogach publicznych, od której to sprawności często zależy zdrowie i życie innych obywateli, zwłaszcza gdy kierowca zajmuje się przewozem osób.

Trzeba jednak pamiętać o tym, że naruszanie przez kierowcę przewidzianych w powołanym przepisie ustawy o czasie pracy kierowców reguł ochronnych może mieć negatywny skutek w razie zaistnienia wypadku drogowego. Przy ustalaniu okoliczności i przyczyn takiego zdarzenia uwzględniane powinny być w sposób obiektywny fakty związane z przestrzeganiem reguł ochronnych, także przez samego kierowcę.

Naruszenie zaś tych postanowień przez samego kierowcę może rodzić nie tylko ograniczenia odszkodowawcze z tytułu zaistniałego wypadku drogowego, ale nawet odpowiedzialność karną kierującego pojazdem.

Drugim przykładem takiego wprost podejścia ustawodawcy do stosowania przepisów ochronnych jest art. 2002 § 4 K.p., który nakazuje sumować czas pracy pracownika młodocianego w razie jego zatrudnienia u kilku pracodawców równolegle.

W Kodeksie pracy nie ma podobnej regulacji zapisanej wprost w przepisach działu szóstego. Z faktu tego nie można jednak wywodzić daleko idących konsekwencji prawnych. W szczególności nie można twierdzić, że wobec tego pracownik zatrudniający się dodatkowo może przez własne niedopatrzenia lekceważyć przepisy ochronne o charakterze dwustronnie bezwzględnie obowiązującym.

Trzeba bowiem zwrócić uwagę na ścisłe powiązania normatywne, jakie zachodzą pomiędzy przepisami o czasie pracy a regulacjami z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Zależności te mają miejsce zarówno u danego pracodawcy, jak również mogą rzutować na sytuację prawną pracownika u pracodawcy, który dodatkowo go zatrudnia.

Zgodnie z art. 210 § 1 K.p. pracownik ma prawo powstrzymać się od pracy m.in. wówczas, gdy wykonywana przez niego praca grozi bezpośrednim niebezpieczeństwem dla innych osób. Przepis ten w powiązaniu z art. 211 pkt 2 K.p. należy rozumieć jako obowiązek leżący po stronie pracownika.

Przepisy bhp w całej swojej systematyce przewidują, że pracownik może być dopuszczony do pracy wówczas, gdy jest do niej zdolny pod względem psychofizycznym. Zakaz dopuszczania pracownika do pracy w razie niespełnienia tego warunku będzie zasadniczo obciążał pracodawcę.

Niekiedy jednak pracodawca przy dołożeniu maksimum staranności nie jest w stanie ocenić zdolności pracownika do pracy, jeżeli tenże nie przekaże na ten temat stosownych informacji. Niedosyt wypoczynku związany z zatrudnieniem u dwóch pracodawców równolegle może być istotną okolicznością uzasadniającą niedopuszczenie pracownika do pracy, zwłaszcza gdy cechuje ją wysokie ryzyko.

Poprawna realizacja przestrzegania przepisów bhp przez pracownika polega w takim przypadku na zgłoszeniu pracodawcy swojego stanu psychofizycznego do pracy, co oczywiście dotyczy także zatrudnienia równoległego u dwóch lub więcej pracodawców.

Wskazane powiązania pomiędzy przepisami o czasie pracy i regulacjami bhp świadczą o konieczności zasadniczo innego spojrzenia na zasadę swobody nawiązywania umów w ramach stosunku pracy.

Reguła ta w warunkach zatrudnienia pracowniczego doznaje z uwagi na specyfikę prawa pracy znacznego ograniczenia.

Konsekwencją jest to, że chociaż pracownik posiada nieskrępowane prawo nawiązywania dodatkowych umów z innymi pracodawcami, to jednak realizacja tak nawiązanych kontraktów zatrudnieniowych zależy już od obiektywnych okoliczności, a nie jedynie od nieskrępowanego prawa i woli pracownika.

Powyższe rozważania były przeprowadzone po to, aby wykazać, że cywilistyczna zasada swobody nawiązywania umów doznaje w stosunkach pracy znacznego ograniczenia.

Z tego powodu opieranie na tej zasadzie dopuszczalności nawiązania przez danego pracodawcę z danym pracownikiem równoległych czasowo umów o pracę, nie jest poprawnym wnioskowaniem argumentacyjnym.

Reasumując, opowiadam się za tym, że danego pracownika z danym pracodawcą może łączyć w tym samym czasie, co do zasady, tylko jeden stosunek pracy, który jest praktycznie realizowany.

Teoretycznie związanie takich stron stosunku pracy dwoma kontraktami w tym samym czasie jest przewidziane wprost w art. 1862 Kodeksie pracy, ale jest to sytuacja niezwiązana z praktycznym wykonywaniem pracy w ramach tych obu nawiązanych kontraktów i dlatego formalnie taki przypadek jest dopuszczalny, gdyż nie pozostaje w sprzeczności z instytucjami prawnymi funkcji ochronnej prawa pracy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Z zaznaczonymi zmianami.

Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

rozwodowy.pl

prawo-mieszkaniowe.info