Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

GLOSA do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2013 r., II UK 162/12, Monitor Prawa Pracy 2013/5/274-276 – wypadek przy pracy, zawał serca

Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 2015-04-05

Tezy rozstrzygnięcia

1. Dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy nie wymaga się jednoczesnego wystąpienia przyczyny i skutku.
2. Cecha nagłości odnosi się do czasu trwania zdarzenia, a nie do oddziaływania przyczyny zewnętrznej.

Przesłanki stanu faktycznego

Powódka dochodziła jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci męża w wyniku wypadku przy pracy, w warunkach zaistnienia zawału serca, w kontekście postępującej miażdżycy naczyń krwionośnych. Zmarły, w dniu zaistnienia w czasie pracy zawału serca nie posiadał aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego zdolność do pracy w charakterze piekarza.

Sądy I i II instancji oddaliły roszczenia powódki, opierając się na opinii biegłego, który uznał, że u pracownika proces miażdżycy układu krwionośnego trwał od lat oraz, że w dniu zaistnienia zawału serca praca przebiegała w sposób normalny, a nie nietypowy dający podstawę do uznania np. nadmiernego wysiłku fizycznego, czy nadmiernego stresu występującego u pracownika, co skutkowało zawałem serca.

Obie instancje sądowe uznały, że wobec braku czynnika zewnętrznego nie można uznać zawału serca za wypadek przy pracy, gdyż jego przyczyna miała charakter wewnętrzny, tkwiący w organizmie zmarłego pracownika.

W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał Sądowi II instancji sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd Najwyższy uznał, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego definiujących pojęcie wypadku przy pracy.

Argumentacja Sądu Najwyższego

Niewątpliwie zawał serca jest skutkiem choroby tkwiącej w organizmie pracownika, czyli jest skutkiem zawsze przyczyny wewnętrznej.

W dotychczasowym orzecznictwie nie wyklucza się uznania zawału serca za wypadek przy pracy, jeżeli wystąpiła także przyczyna zewnętrzna w postaci nadmiernego wysiłku lub nadmiernego stresu i któryś z tych elementów był współprzyczyną zawału serca.

Sąd Najwyższy uznał, że przyczyną zewnętrzną zawału serca może być także dopuszczenie pracownika do pracy wbrew zakazowi wynikającemu z art. 229 § 4 K.p., gdyż wówczas przyczyną zawału serca mogą być zwykłe, normalne warunki pracy, skoro pracownik jest do pracy niezdolny.

Rozpoznający skargę kasacyjną wyjaśnił także, że dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy nie wymaga się jednoczesnego wystąpienia przyczyny i skutku tego zdarzenia. Wystarczające jest, jeśli sam czas trwania zdarzenia ogranicza się do dniówki roboczej.

Podsumowując swoje poglądy SN podkreślił, że przyczyną zewnętrzną zawału serca będącego wypadkiem przy pracy może być wykonywanie pracy w normalnych warunkach, jeśli ze względu na stan zdrowia pracownika powodowały one nadmierne obciążenie jego organizmu, przy uwzględnieniu całego okresu, przez który praca w takich niedozwolonych warunkach przebiegała.

Dla rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest ustalenie, czy wykonywana przesz zmarłego w normalnych warunkach praca odpowiadała, czy nie odpowiadała jego stanowi zdrowia i w celu ustalenia tej okoliczności SN przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Ocena rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego

Rozstrzygnięcie SN uznać trzeba za co najmniej kontrowersyjne, choć większość tez wykładniowych jest w pełni słuszna, jak również orzekający słusznie obrał kierunek wzięcia w obronę prawną składającą skargę kasacyjną.

Moim zdaniem, wyrok jest błędny o tyle, że zamiast uznać zawał serca za wypadek przy pracy, Sąd Najwyższy niepotrzebnie przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Argumentów potwierdzających ów błąd jest wiele.

Po pierwsze, Sąd Najwyższy słusznie stwierdził, że dopuszczenie pracownika do pracy, do której wykonywania nie posiadał zdolności potwierdzonej orzeczeniem lekarskim może stanowić przyczynę zewnętrzną w tym przypadku zawału serca.

Orzekający nie rozważył jednak dogłębnie skutków prawnych wynikających z braku orzeczenia lekarskiego o zdolności do pracy na stanowisku piekarza. Przepis art. 229 § 4 K.p. ma charakter bezwzględnie dwustronnie obowiązujący, co skutkuje tym, że w takich warunkach praca jest wykonywana wbrew ustawie.

Dopuszczenie pracownika do pracy bez orzeczenia lekarskiego o zdolności do pracy stanowi zasadniczo zawsze przyczynę zewnętrzną każdego zaistniałego w takich warunkach wypadku, ponieważ praca jest wykonywana wbrew wyraźnemu zakazowi ustawodawcy.

Nie można wobec tego, w aspekcie analizy definicyjnej wypadku przy pracy dokonywać dalszych uszczegółowień w postaci badania dodatkowych elementów rzutujących na spełnienie definicyjne pojęcia wypadku przy pracy.

Nie jest zatem trafny zarzut SN pod adresem Sądu II instancji, iż ten nie przypisał znaczenia faktowi dopuszczania pracownika do pracy przez ponad rok bez orzeczenia o zdolności do pracy, lecz rozpatrzył zagadnienie w aspekcie dniówki roboczej, w której doszło do zawału serca.

Przede wszystkim do zawału serca doszło w czasie pracy pracownika, która była niedozwolona, wobec tego należało poprawnie połączyć oddziaływanie warunków pracy pracownika na jego stan zdrowia w tym dniu i w aspekcie braku orzeczenia lekarskiego o zdolności do pracy uznać, że te warunki w czasie tej dniówki roboczej były przyczyną powstania zawału, objawioną w określonym momencie dnia pracy, czyli zdarzeniem charakteryzującym się nagłością.

W tym stanie rzeczy, nie potrzeba sięgać do faktu długotrwałego dopuszczania pracownika do pracy wbrew zakazowi, skoro przeprowadzona przez Sąd II instancji analiza faktyczno-prawna była wystarczająca dla uznania zdarzenia za wypadek przy pracy.

Sądowi II instancji można było postawić zasadny zarzut, iż w tych okolicznościach wypadku przy pracy nie uznał.

Po drugie, długość okresu, w jakim pracodawca dopuszczał pracownika do pracy bez orzeczenia lekarskiego stwierdzającego zdolność do wykonywania zawodu piekarza mogła mieć znaczenie dla celów stopnia zawinienia pracodawcy ustalanego w toku postępowania o wykroczenie z art. 283 § 1 K.p. lub z art. 220 K.k.

Ten fakt jest natomiast obojętny dla celów uznania zdarzenia zawału serca za wypadek przy pracy, gdyż nawet jednodniowe dopuszczenie do pracy bez takiego orzeczenia lekarskiego uzasadniałoby uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy.

Przykładowo, pracownik zostaje przyjęty do pracy w charakterze piekarza i bez uprzedniego poddania go wstępnym badaniom lekarskim, pracodawca dopuszcza go do pracy, w czasie której dochodzi do zawału serca.

W podanym przykładzie mamy do czynienia z klasycznym wypadkiem przy pracy, ponieważ zostały spełnione wszystkie definicyjne elementy wypadku przy pracy. Zdarzenie jest nagłe, gdyż nagłość wynika z oddziaływania warunków pracy w czasie wykonywania pracy przez pracownika w ramach danej jednej dniówki roboczej.

Zdarzenie jest spowodowane przyczyną zewnętrzną, polegającą na oddziaływaniu tych warunków pracy na organizm pracownika, w warunkach niedopuszczalności prawnej wykonywania takiej pracy. Wreszcie istnieje związek z pracą, gdyż zawał serca ma miejsce w czasie pracy.

Po trzecie, zarzut SN pod adresem Sądu II instancji byłby słuszny wówczas, gdyby do zawału serca doszło po normalnych godzinach pracy pracownika. W takim bowiem przypadku dodatkowo trzeba by ustalić, że długotrwałe negatywne oddziaływanie warunków pracy na zdrowie pracownika wywołujące zawał serca pozostaje w związku z praca, mimo, że zawał serca nastąpił po normalnych godzinach pracy pracownika, w momencie, gdy przebywał w domu.

Konieczność analizy okresu dopuszczania pracownika do pracy bez orzeczenia lekarskiego stwierdzającego zdolność do wykonywania zawodu piekarza wynikałaby w tym przypadku z potrzeby udowodnienia związku przyczynowo-skutkowego momentu wystąpienia zawału serca z pracą, ponieważ czas zdarzenia nie przypadał na okres czasu pracy pracownika.

Błędne jest twierdzenie SN, że w warunkach ustalonego stanu faktycznego, czyli zawału serca w godzinach pracy wykonywanej wbrew ustawie, należy jeszcze analizować skalę szkodliwości lub uciążliwości oddziaływania warunków pracy na zdrowie pracownika.

Taka analiza jest zbędna, a jej nakazanie stanowi istotny błąd eliminujący jednocześnie skutki prawne wynikające z bezwzględnie obowiązującego i to dwustronnie postanowienia art. 229

§ 4 K.p.

Jeżeli pracodawca godzi się na dopuszczanie pracownika do pracy wbrew wyraźnemu bezwzględnie obowiązującemu przepisowi ustawy, to tym zabronionym czynem przenosi na siebie wszelkie negatywne skutki prawne wynikające z wykonywania pracy w takich niedopuszczalnych prawnie warunkach.

Nie ma tu nawet znaczenia fakt, że odpowiedzialność materialną, ubezpieczeniową za zaistniały w takich warunkach stanu faktycznego wypadek przy pracy ponosi Skarb Państwa, w imieniu którego działa ZUS.

W związku z czynem zabronionym, jakiego dopuścił się pracodawca, istnieje bowiem pełna podstawa prawna do tego, aby Skarb Państwa dochodził od pracodawcy roszczeń regresowych z tytułu wypłaconego odszkodowania z ubezpieczenia społecznego, ponieważ wypadek przy pracy został zawiniony wyłącznie przez pracodawcę, działającego wyraźnie wbrew ustawie.

Powyższe twierdzenia są także zasadne w warunkach wystąpienia u pracownika postępującej miażdżycy naczyń krwionośnych, ponieważ nawet ta samoistna choroba nie wyłącza zaistnienia wszystkich niezbędnych przesłanek wypadku przy pracy, w wyniku którego doszło do zawału serca, spowodowanego dwoma przyczynami wewnętrzną i zewnętrzną.

Reasumując, Sąd Najwyższy słusznie wziął w obronę pozostałą po zmarłym w wypadku przy pracy rodzinę, ale niepotrzebnie przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, zamiast uchylić wyrok II instancji i orzec co do istoty sprawy, uznając w tych okolicznościach faktycznych i prawnych zawał serca za wypadek przy pracy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2017 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.03.2017 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Szukamy prawników » wizytówka Zadaj pytanie »