|
Opublikowane: 22.02.2008
Autor: Tadeusz M. Nycz
Jeszcze o niedopuszczalności weksla w stosunku pracy
W artykule podjęto problematykę niedopuszczalności stosowania weksla do stosunku pracy, polemizując z artykułem P. Węża pt. Zobowiązanie wekslowe w prawie pracy (na tle zagadnienia odpowiedzialności materialnej pracownika), zamieszczonym w miesięczniku „Praca i Zabezpieczenie Społeczne” nr 12 z 2007 r.
Wybrane Opinie Klientów
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz.
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Chciałbym podziękować za wyczerpujące informacje. Zakres, sposób i terminowość udzielonych informacji nie pozwalają wystawić innej opinii, jak tylko bardzo, bardzo pozytywną. Zdaję sobie sprawę, że inne możliwości są w trakcie rozmowy na żywo, a inne w kontakcie medialnym. Dziękuję, pozdrawiam i życzę dalszej owocnej i na równie wysokim poziomie działalności (wolałbym jednak za często nie mieć okazji wystawiania Państwu opinii i korzystać z Państwa usług w podobnych tematach, co nie zmienia faktu, że jeśli będę musiał, na pewno skorzystam z nich bez namysłu).
Jeszcze raz pozdrawiam, Kazimierz
Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)
Izabela
Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.
Zofia
Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.
Jacek
Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Waszą firmą, poradę otrzymałam szybko i kompetentnie, dostałam także odpowiedzi na wszystkie dodatkowe pytania. Wasza porada w istotny sposób pomogła mi podjąć ważną życiową decyzję.
Magda
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Mecenasie, pomimo swego kalectwa i znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan uzdolnionym dydaktykiem o wielkiej wiedzy praktycznej – potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. Strona dodana do ulubionych. Eporady24.pl to jest to :-)) Wielkie podziękowania dla wszystkich pracowników.
Wszystkiego dobrego w nowym roku życzy Mietek
Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.
Pozdrawiam, Krzysztofa
Jestem wdzięczna za uzyskane informacje. Przede wszystkim odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i nawet w sobotę i w niedzielę informacje przesyłane, co mnie bardzo, bardzo cieszy. Skorzystałem z usług portalu i tego nie żałuję, informacje są przejrzyste. Jestem mądrzejsza, douczona, tylko żeby moja sprawa została pozytywnie rozpatrzona – byłabym happy. Zaryzykowałam i dobrze, że skorzystałam z tego portalu, polecam!!!
Irena
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Dariuszu, chcę podziękować za cierpliwość – pomimo znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan nadzwyczajnym człowiekiem <<SIŁA SPOKOJU>>. Potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. EPORADY24.PL – TO JEST TO. Na pewno skorzystam z Pańskich porad w dalszym postępowaniu. WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU – LUDZI, KTÓRZY ZWIĄZANI SĄ Z PORTALEM EPORADY24.PL.
PS Panie Mirku, tak dalej.
Mietek
Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.
Radosław
Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.
Krzysztof
Odpowiedź na moje pytanie była wyczerpująca i jasna. Udzielenie odpowiedzi nastąpiło bardzo szybko. Zaufano mi. Przed otrzymaniem potwierdzenia wpłaty należności na Państwa konto udzielono mi (w ramach kredytu zaufania) odpowiedzi. Już rozreklamowałam Państwa firmę wśród moich znajomych. Jeszcze raz bardzo dziękuję za szybką i bardzo fachową, uprzejmą obsługę.
Z pozdrowieniami, Jolanta
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Na początku miałam pewne obawy do porad udzielanych przez internet. Nie słyszałam nigdy o czymś takim, przypadkowo się natknęłam, szukając czegoś. Zaryzykowałam, nie żałuję, a nawet polecam wszystkim. Podoba mi się możliwość zadawania kolejnych pytań, bo nie wszystko od razu przyjdzie do głowy (u radcy lub adwokata trzeba kolejny raz zapłacić za poradę dotyczącą tej samej sprawy). Tu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dostałam nawet po 5 miesiącach w ramach tej samej opłaty. Z czystym sumieniem polecam jeszcze niezdecydowanym. Ja na pewno będę jeszcze korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Jola
Dziękuję za bardzo profesjonalną poradę i okazaną cierpliwość. Odpowiedź nadeszła bardzo szybko, a wszelkie niezrozumiałe dla mnie informacje szybko zostały wyjaśnione przy pomocy opcji pytań dodatkowych. Pan Łukasz jest osobą szalenie kompetentną i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić jego, jak i sam portal eporady24 innym osobom z rozterkami prawnymi. Gdy zgłosiłam się do prawniczki wcześniej, była zniecierpliwiona moimi „głupimi” pytaniami, a połowy z jej wywodów nie zdołałam zapamiętać. Tutaj mam wszystko na piśmie i mogę powracać do wiadomości, gdy zapomnę, „jak to szło”. Polecam serdecznie – zawsze jest to kontroopinia i do tego poparta przepisami i paragrafami, które przydają się później w sądzie. Polecam i pozdrawiam cały zespół eporady24.
Jolanta
W artykule pt. Zobowiązanie wekslowe w prawie pracy (na tle zagadnienia
odpowiedzialności materialnej pracownika) (PiZS 2007/12/23) P. Wąż analizuje
i zwalcza argumenty świadczące o niedopuszczalności stosowania weksla w stosunku
pracy, dochodząc do końcowego odmiennego wniosku.
Znamienny jest sposób argumentacji zaprezentowany przez autora, który
rozpoczyna od poglądów jednolitego orzecznictwa Sądu Najwyższego, stwierdzając,
iż stoi ono na stanowisku dopuszczalności weksla w stosunkach pracy, cytując
jednocześnie dwa aktualne rozstrzygnięcia tego Sądu.
Za pierwszym wyrokiem SN z dnia 21 maja 1981 r. IV PRN 6/81, OSNCP
1981/11/225, autor powtarza zupełnie nieprzekonujące twierdzenia o relacji Prawa
wekslowego do prawa pracy, które nie znajdują żadnego potwierdzenia
normatywnego, co wyraźnie wykazał w krytycznej glosie A. Żabski („Państwo i
Prawo” 1983/4/137 i nast.).
Warto w tym miejscu przypomnieć, że kluczowym politycznym argumentem wyroku
Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 1981 r. była potrzeba ochrony przez weksel
socjalistycznego, uspołecznionego mienia zakładów pracy.
Drugi zaś wyrok SN z dnia 18 marca 1998 r. (IV PKN 436/97, OSNP 1999/4/126)
nie odnosi się już zupełnie do podstaw normatywnych zastosowania Prawa
wekslowego do stosunku pracy, lecz powtarza za poprzednim taką dopuszczalność,
koncentrując swoje zainteresowania na odpowiednim, zresztą sztucznym,
dostosowaniu instytucji weksla do warunków zatrudnienia pracowników.
W kolejnych rozważaniach autor wskazuje na przeważające poglądy doktryny
prawa pracy, wedle których weksel jest dopuszczalny do stosowania w stosunkach
pracy. Na poparcie powołuje w przypisach dwa komentarze: A.M. Świątkowskiego
(C.H. BECK Warszawa 2006, s. 546) i pod red. W. Muszalskiego (C.H. BECK Warszawa
2005, s. 398) oraz artykuły R. Sadlika („Prawo Pracy” 2001/7-8/31), a także K.
Gonery („Monitor Prawa Pracy” 2006/10/516).
Niestety dociekliwość autora poszukującego poprawnej wykładni postawionej
tezy wykładniowej powinna być, delikatnie rzecz biorąc, nieco lepsza. Wskazani
autorzy zarówno komentarzy, jak i artykułów, nie analizują bowiem podstaw
prawnych stosowania weksla do stosunku pracy, lecz mechanicznie powtarzają za
SN, że jego stosowanie jest dopuszczalne.
I oto mamy przykład rzekomo rzetelnej wykładni, co przekłada się na tę
konstatację, że jeśli jakiś autorytet strzeli błąd i większość ludzi dzisiaj
będzie powtarzać za nim, że Ziemia jest płaska, to, to twierdzenie przerodzi się
w prawdę i znajdzie praktyczne zastosowanie, jak to niestety ma miejsce w
przypadku weksla i pracowników.
P. Wąż przechodzi jednak do szczegółowej analizy argumentów przeciwników
stosowania weksla w stosunku pracy. Pominę w tym miejscu analizę życzeniowych
argumentów autora, gdyż mają one niewielkie znaczenie dla poprawnej wykładni
prawa.
Skoncentruję się natomiast na podstawowym pytaniu, jaka jest podstawa prawna
stosowania w stosunkach pracy ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe
(Dz. U. Nr 37, poz. 282 z późn. zm.)?
Poprawna odpowiedź na tak postawione pytanie eliminuje potrzebę dalszej
szczegółowej dyskusji na ten temat, jeśli mamy analizować problem w świetle
poprawnych zasad wykładni prawa.
P. Wąż uważa, że art. 300 K.p. pozwala na sięgnięcie do postanowień Prawa
wekslowego, ponieważ:
- problematyka wekslowa stanowi część prawa cywilnego odnoszącą się do
problematyki zobowiązań,
- do weksli stosuje się oprócz Prawa wekslowego także sam Kodeks cywilny (art.
9216 do art. 92616 K.c.),
- pomiędzy Kodeksem cywilnym a Prawem wekslowym zachodzi stosunek przepis
ogólny – przepis szczególny i dlatego klauzula zawarta w art. 300 K.p. również
umożliwia sięgnięcie do Prawa wekslowego.
Argumenty powołane przez autora nie znajdują jednak żadnego uzasadnienia
logicznego i świadczą o ewidentnej wykładni petitio principii, czyli
metody poszukiwania argumentów pod z góry założoną tezę, a nie są niestety
rzeczową analizą wykładniową.
Problematyka wekslowa stanowi część prawa cywilnego odnoszącą się do
zobowiązań, ale to żaden argument dla tezy autora, ponieważ art. 300 Kodeksu
pracy pozwala na sięganie do Kodeksu cywilnego, a nie do szerszego zbioru aktów
prawnych stanowiących prawo cywilne, w skład którego wchodzi zarówno Kodeks
cywilny jak i Prawo wekslowe.
Wyraźne, gramatyczne brzmienie art. 300 K.p. wyklucza jakąkolwiek możliwość
stosowania do stosunku pracy Prawa wekslowego, jako wchodzącego w skład pojęcia
prawa cywilnego, a nie Kodeksu cywilnego.
W Księdze trzeciej Kodeksu cywilnego pt. Zobowiązania weksel występuje
tylko w dwóch artykułach, a mianowicie w art. 506 § 2 K.c. związanym z umową
odnowienia długu oraz w art. 583 § 2 K.c. dotyczącym sprzedaży na raty. Jak
widać, oba te przepisy nie mają związku ani bezpośredniego ani pośredniego z
problematyką zabezpieczenia roszczeń pracodawcy względem pracownika.
Do weksla stosuje się postanowienia art. 9216 do art.
92116 K.c. dotyczące papierów wartościowych, to prawda. Pytanie
jednak jest następujące, który z tych powołanych przepisów Kodeksu cywilnego, w
samoistnej formule regulacyjnej autor chce zastosować do stosunku pracy,
ponieważ jak wyżej wykazałem tylko te przepisy mogłyby hipotetycznie znaleźć
zastosowanie?
Odpowiedź jest prosta, żaden z powołanych przepisów Kodeksu cywilnego bez
zastosowania przepisów Prawa wekslowego nie ma żadnego znaczenia dla celów
przedmiotowej regulacji zabezpieczenia roszczeń pracodawcy względem
pracownika.
Wreszcie ostatni argument autora, który twierdzi, że stosunek Kodeksu
cywilnego do Prawa wekslowego to stosunek przepisu ogólnego do regulacji
szczególnej, co na podstawie art. 300 K.p. daje podstawę do stosowania Prawa
wekslowego do stosunku pracy.
Rzeczywiście, Prawo wekslowe w rozumieniu art. 92114 § 1 K.c. w
zakresie umarzania papierów wartościowych jest regulacją szczególną w stosunku
do Kodeksu cywilnego. Z faktu tego, na podstawie art. 300 K.p. nie wynika jednak
prawo stosowania Prawa wekslowego do stosunku pracy, ponieważ przepis Kodeksu
pracy odsyła do regulacji ogólnej a nie do regulacji szczególnej.
Gdyby miało być inaczej i Prawo wekslowe mogło być poprawnie stosowane w
stosunkach pracy, wówczas w art. 300 K.p., obok Kodeksu cywilnego ustawodawca
musiałby wymienić Prawo wekslowe, a tego nie uczynił.
Pierwotny, kardynalny błąd Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 21 maja
1981 r. polegał właśnie na tym, że Sąd nie poszukiwał podstaw prawnych
zastosowania weksla do stosunku pracy, lecz uznał (nie wiadomo na jakiej
podstawie normatywnej), że uchwalenie Kodeksu pracy nie zmieniło stosunku Prawa
wekslowego do prawa pracy.
Dalej błędnie dowodził, że skoro przepisy wprowadzające Kodeks pracy nie
wyłączyły stosowania Prawa wekslowego to oznacza, że nadal znajduje ono
zastosowanie do stosunku pracy. Wadliwość takiej argumentacji polegała na tym,
że przez uchwalenie Kodeksu pracy ustawodawca stworzył oddzielną od prawa
cywilnego gałąź prawa.
Zatem stan prawny z dniem wejścia w życie Kodeksu pracy czyli 1 stycznia 1975
r. uległ zasadniczej zmianie i dlatego dopuszczalność stosowania Prawa
wekslowego, jako wchodzącego w strukturę odrębnej od prawa pracy gałęzi prawa,
wymagała znalezienia podstawy prawnej stosowania Prawa wekslowego do stosunku
pracy, a nie stwierdzenia, że relacja między tymi ustawami rzekomo nie zmieniła
się.
Kolejny argument, który przytacza P. Wąż to relacja między Kodeksem cywilnym
a Prawem wekslowym. W systematyce prawnej skutki relacji dwóch przepisów, w
układzie przepis ogólny – przepis szczególny, rządzą się jednolitymi zasadami,
zgodnie z którymi przepis szczególny wyłącza stosowanie przepisu ogólnego w
zakresie swojej regulacji (art. 5 K.p.).
Wobec tego, jeśli ustawa Kodeksu pracy w art. 300 przewiduje odesłanie do
przepisu ogólnego, jakim jest Kodeks cywilny, to całkowicie nieuprawnione jest
twierdzenie o możliwości stosowania regulacji szczególnej, jaką jest Prawo
wekslowe, bez znalezienia merytorycznej zasadności normatywnej zastosowania tego
przepisu szczególnego.
Przepisy odsyłające mają charakter kierunkowy i nie mogą być interpretowane w
sposób rozszerzający, co tym bardziej jest wykluczone w przypadku art. 300 K.p.,
który warunkuje stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego zgodnością z zasadami
prawa pracy.
Podstawową zaś zasadą prawa pracy jest oparcie odpowiedzialności materialnej
pracownika na zasadzie ryzyka podmiotu zatrudniającego, której to zasady nie
wolno naruszać poprzez stosowanie weksla zabezpieczającego roszczenia
pracodawcy.
P. Wąż całkowicie bezpodstawnie twierdzi, iż faktu zabezpieczenia swoich
roszczeń przez pracodawcę nie można wiązać z przerzuceniem na pracownika ryzyka
związanego z prowadzoną działalnością (por. op. cit., str. 25 kolumna 1).
Twierdzeniem tym autor daje podstawę do podejrzenia nieznajomości
podstawowych zasad jakimi rządzi się prawo pracy i jego funkcje ochronne, w tym,
w zakresie odpowiedzialności materialnej pracowników.
Ustawodawca po to stworzył cały dział piąty w Kodeksie pracy, aby odmiennie
uregulować zasady odpowiedzialności materialnej pracowników aniżeli wynika to z
regulacji przyjętych w Kodeksie cywilnym.
Forma zabezpieczenia roszczeń pracodawcy względem pracownika jest oczywistym
elementem naruszającym funkcję ochronną prawa pracy w tym zakresie.
Podobnie jak niedopuszczalne jest uzyskiwanie od pracownika
nieskonkretyzowanej zgody na potrącenie części jego wynagrodzenia za pracę na
wypadek przyszłego niedoboru, tak samo niedopuszczalne jest zabezpieczenie
wekslowe, gdyż godzi ono w funkcję ochronną prawa pracy, stwarzając dla
pracownika gorszą sytuację prawną, aniżeli wynikająca z przepisów prawa
pracy.
Negatywne konsekwencje stosowania weksla do stosunku pracy powodują także
pogorszenie sytuacji prawnej pracownika w zakresie zasad przedawnienia roszczeń
ze stosunku pracy, co czyni weksel oczywiście niedopuszczalnym w stosunku pracy
i nieważnym z mocy art. 18 § 2 K.p.
Za całkowicie nielogiczne należy uznać twierdzenie P. Węża jakoby stosowanie
weksla było przez pracodawcę dopuszczalne, ponieważ problematyka wekslowa
wykracza poza dziedzinę stosunków związanych stricte z regulacją Kodeksu
pracy.
Przy takim założeniu powstaje pytanie o jakąkolwiek podstawę prawną do
stosowania Prawa wekslowego, skoro sam art. 300 K.p. dopuszcza stosowanie
przepisów Kodeksu cywilnego w sprawach nie unormowanych przepisami prawa pracy,
właśnie do stosunku pracy.
Skoro sfera problematyki wekslowej wykracza poza regulacje Kodeksu pracy (jak
chce P. Wąż) i nie łączy się ze stosunkiem pracy (umową o pracę), gdyż stanowi
odrębną umowę, to zasadniczo powstaje pytanie o jakąkolwiek legalność tej
instytucji w stosunkach pracy?
To, mniej więcej tak, jakby pracodawca uważał, że może swojego pracownika
zatrudniać równocześnie przy identycznej pracy na podstawie umowy
cywilnoprawnej, ponieważ ta umowa cywilnoprawna jest odrębną od umowy o
pracę.
Słowem mamy do czynienia z życzeniowymi poglądami wykładniowymi, nie mającymi
oczywiście nic wspólnego z poprawną wykładnią prawa. Ubolewać trzeba tylko, że
szacowna Redakcja „Pracy i Zabezpieczenia Społecznego” przynajmniej nie
opatrzyła tego artykułu podtytułem – artykuł dyskusyjny.
W publikowanej wersji artykuł bowiem sprawia wrażenie, zwłaszcza
uwzględniając liczbę powołanej literatury i orzecznictwa sądowego, na bardzo
ważką i poważną rozprawę w zakresie wykładni zagadnień weksla w stosunkach
pracy.
Sedno sprawy polega jednak na tym, że nie odpowiada w sposób zgodny z
powszechnie przyjętymi zasadami wykładni prawa na podstawowe pytanie, jaka jest
podstawa prawna stosowania weksla w stosunkach pracy?
Takiej podstawy prawnej w świetle art. 300 K.p. ewidentnie nie ma, i
wymyślanie najbardziej nieprawdopodobnych pseudo argumentów, istniejącej
rzeczywistości nie zmieni, dopóki ustawodawca nie zdecyduje się dokonać zmian
normatywnych w Kodeksie pracy.
Praktyczne stosowanie weksla w stosunkach pracy jest jedynie złym przykładem
wadliwego, niedopuszczalnego stosowania prawa i kolejnym argumentem dla
przywrócenia Trybunałowi Konstytucyjnemu prawa wydawania legalnej, wiążącej
wykładni ustaw (por. szerzej T. Nycz Granice wykładni prawa pracy, (w:)
Studnia z zakresu prawa pracy i polityki społecznej, pod red. A.M.
Świątkowskiego, Kraków 2007).
poleć artykuł znajomemu wersja do druku 

|