Kategoria: Mobbing i równe traktowanie w zatrudnieniu

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wolny czas w pracy a mobbing

• Opublikowane: 2005-10-01

Pytanie dotyczy wolnego czasu podczas pracy czyli z braku lepszego „nudy”. Dla wyjaśnienia - pracuję jako konsultant telefoniczny. Wszyscy mają ustalone obowiązki i wypełniają je sumiennie co owocuje wyższymi wynikami w statystykach niż oczekiwane. Jednak jedna z osób zarządzających non stop „czepia się”, że w czasie gdy naprawdę nie mamy co robić, jako że wszystkie obowiązki są wypełnione a telefony nie dzwonią my zajmujemy się rozmowami na gadu, grami internetowymi (w stylu scrable, szachy) czy też przeglądaniem zawartości Internetu. Rozumiem, że praca nie jest miejscem na takie rozrywki jednak moje pytanie brzmi czy nie jest to już mobbing, jako że wykonujemy powierzone nam zadania i chwilami nie mamy naprawdę nic do roboty, a siedzenie i patrzenie się w sufit może doprowadzić do szału. Czy można jakoś przepisami uzasadnić, że jest to swego rodzaju mobbing(dodam, że osoba ta znajduje sobie powody by się do czegokolwiek przyczepić, pomimo że wszystko jest w porządku).

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedź uzyskana szybko. W pełni profesjonalnie nakreślone możliwości rozwiązania problemu ,może niekoniecznie po mojej myśli( co też zostało ujęte w odpowiedzi )wiadomo każda sprawa ma swoje oblicze ,ale mimo to polecam. Warto mieć świadomość ,że można z kanapy zasięgnąć porad fachowców.
Alina
Super serwis, super kontakt, szybkie rzeczowe odpowiedzi za nie wielkie pieniądze (do kolejnych klientów serwisu:proszę się nie bać..za jakieś 100 zł z hakiem... można przyjacielsko porozmawiać przez kilka tygodni jak przy dobrej kawie i ciachu...zresztą często ją popijam pisząc do Pana Mecenasa...nie wiem jak Pan po drugiej stronie :)Każde moje pytanie...nie zostało bez odpowiedzi....chociaż poruszałam się jak \"dziecko we mgle\" gubiąc się i powracając do sprawy z uporem maniaka zadając nie raz oczywiste pytania. Dziękuję za zrozumienie i pomoc....za wyzwolenie mnie ze stresu, który przez moją niepewność mnie zjadał. Będę polecała ten portal wszystkim, którzy będą potrzebować porady prawnej, a i ja w razie potrzeby ..skorzystam powtórnie (obym nie musiała :) )...licho nie śpi . Pozdrawiam serdecznie Pana Marka G. oraz cały Zacny Zespół
Izabela
Fakt,że aby uzyskać poradę,nie muszę szukać żadnej kancelarii,umawiać terminów i jechać na spotkanie. Pani Mecenas Marta Handzlik - Rosuł odpowiedziała wyczerpująco na moje pytania ( w tym również na pytania dodatkowe), podając na poparcie swoich wypowiedzi odpowiednie przepisy z Karty Nauczyciela. Dowiedziałam się jak rozwiązać mój problem,jakie mam prawa i obowiązki,a wszystko za dosyć przystępną cenę. W dodatku czas oczekiwania na porady był bardzo krótki,a to ważne,bo zależało mi na czasie
Agnieszka, 47 lat, nauczyciel
Pani prawnik bardzo rzeczowo opisała mozliwości i zagrożenia. Podała na co będzie zwracał uwagę sąd.Odpowiadała na pytania dodatkowe, które zawsze powstaja w głowie laika w sprawach prawnych. Dzieki tej odpowiedzi uważam, że jeśli wspóllokatorka nie zechce się dalej porozumieć, to wystąpię na drogę sądową.
Krzysiek
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Łączę pozdrowienia dla całego zespołu.
Mirka

W opisanym stanie faktycznym, zwracanie uwagi pracownikowi na nieprawidłowe postępowanie miałoby swoje uzasadnienie, gdyby czynności związane z korzystaniem np. z Internetu służbowego były w jakiś sposób ograniczone.

Jeśli jednak pracownicy mają swobodny dostęp do Internetu, to „zabijanie” chwil wolnego czasu w ten sposób, przy specyficznym rodzaju pracy dającym w sposób naturalny chwile wolne od czynności służbowych, nie jest podstępowaniem nagannym.

Inna rzecz, że pracodawca powinien tak zorganizować proces pracy, aby czas pracy pracownika mógł być w pełni wykorzystany na pracę (art. 94 pkt 2 K.p.).

Jeśli jednak nie jest to możliwe, albo znacznie utrudnione, to „nękanie” w ten sposób pracownika nie jest postępowaniem poprawnym.

W konsekwencji, należałoby zwrócić się do pracodawcy o ewentualne zabezpieczenie innej pracy na czas tych przerw, względnie jednoznaczne ustalenie i uzgodnienie pewnej swobody w zakresie wypełniania tego czasu ubocznymi zajęciami nie kolidującymi z obowiązkami służbowymi i pozwalającymi pracownikowi normalnie egzystować.

Dopiero brak reakcji ze strony poinformowanego pracodawcy na opisane nieprawidłowe postępowanie jego personelu, można oceniać w kategoriach nierównego traktowania w zatrudnieniu czy mobbingu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

wizytówka Zadaj pytanie »