Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

W czasie przedłużającej się podróży służbowej pracownikowi skończyła się umowa o pracę

Wioletta Dyl • Opublikowane: 2015-01-03

Co zrobić, jeśli w czasie przedłużającej się podróży służbowej pracownikowi skończyła się umowa o pracę? Pracownik miał umowę do 31 stycznia, a jego podróż służbowa przedłużyła się z powodu awarii samochodu firmowego do 8 lutego. To była delegacja zagraniczna. Potem zaraz pracownik dostarczył zwolnienie lekarskie od 11 lutego.

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wobec przedstawionego opisu stanu faktycznego zakładałabym, że delegacja pracownika, na skutek awarii samochodu służbowego, uległa automatycznemu przedłużeniu.

Podróżą służbową jest wykonywanie zadania określonego przez pracodawcę poza miejscowością, w której znajduje się stale miejsce pracy pracownika.

Definicję podróży służbowej zawiera art. 775 Kodeksu pracy, wskazując, że jest nią wykonywanie na polecenie pracodawcy zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy pracownika. Przepisy prawa pracy nie limitują przy tym czasu trwania takiej podróży.

Nie istnieją jednak przepisy, które z kolei wyłączałyby ewidencjonowanie czasu pracy podczas podróży służbowej. A zatem czas pracy podczas podróży służbowej powinien być wykazany w ewidencji, jako zapis liczby godzin pracy.

Zgodnie z art. 128 K.p. czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Ponieważ delegacja wykonywana jest na polecenie pracodawcy w celu wykonywania zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, w związku z tym należy ją uwzględniać w ewidencji czasu pracy i oznaczać jako podróże służbowe.

Oczywiście ramy czasowe delegacji wyznacza pracodawca, wskazując, kiedy pracownik wyjeżdża oraz kiedy ma wrócić. Pracownik jest związany tymi granicami, co oznacza, że nie może on w sposób samowolny przedłużać pobytu w podróży służbowej.

To jednakowoż nie oznacza, że zakładany czas delegacji nie może ulec zmianie. Przedłużenie jej trwania wynikać może z potrzeb pracodawcy (np. dodatkowe spotkanie z kontrahentem), ale również może być całkowicie od pracodawcy niezależne (np. choroba pracownika, strajk na lotniskach, awaria samochodu służbowego). Jest to związane z zasadą obciążenia pracodawcy ryzykiem prowadzonej działalności, a w którą wpisane jest również ryzyko osobowe związane z zatrudnianiem pracowników.

Wynika to z tego, że jakkolwiek nie wynika to wprost z przepisów prawa pracy, to zarówno doktryna jak i orzecznictwo SN ( np. uzasadnienie wyroku z 7 października 2009 r., III PK 39/09, LEX nr 578140) zakładają , że stosunek pracy charakteryzuje się takimi podstawowymi cechami, jak:

  1. osobiste świadczenie pracy,
  2. odpłatność,
  3. podporządkowanie,
  4. ryzyko pracodawcy.

Ryzyko pracodawcy w tym wypadku polegałoby więc na tym, że ponosi on konsekwencje nieplanowanych i niezawinionych przez siebie zakłóceń w realizacji zadań przez pracownika, który do tych zadań został skierowany. Tym samym ryzyko pracodawcy obejmuje kwestie przedłużenia delegacji, konieczne z uwagi na powstanie zdarzeń niezależnych od jego woli.

Trzeba więc tu pamiętać, że delegacja kończy się zawsze dopiero z chwilą powrotu do miejscowości zakończenia podróży, ponieważ czas trwania delegacji zagranicznej odnosi się do faktycznego przebywania pracownika poza granicami kraju. Tak należałoby wnioskować z brzmienia § 3 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki socjalnej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju.(Dz. U. z dnia 30 grudnia 2002 r.). który stanowi, że:

„Czas pobytu pracownika poza granicami kraju liczy się przy podróży odbywanej środkami komunikacji:

1) lądowej – od chwili przekroczenia granicy polskiej w drodze za granicę do chwili przekroczenia granicy polskiej w drodze powrotnej do kraju;

2) lotniczej – od chwili startu samolotu w drodze za granicę z ostatniego lotniska w kraju do chwili lądowania samolotu w drodze powrotnej na pierwszym lotnisku w kraju;

3) morskiej – od chwili wyjścia statku (promu) z portu polskiego do chwili wejścia statku (promu) w drodze powrotnej do portu polskiego.”

To oznacza, że każde zdarzenie, które obiektywnie uniemożliwia pracownikowi powrót z delegacji w planowanym terminie, powodować będzie jej przedłużenie i niestety jednoczesny wzrost kosztów obciążających pracodawcę.

Z całą zatem pewnością okolicznością przedłużającą delegację niezależną od pracodawcy może być także choroba pracownika uniemożliwiająca mu powrót do kraju( pobyt w szpitalu) czy przedłużająca się awaria samochodu służbowego.

Podsumowując – zakładany czas delegacji pracownika może ulec zmianie. Przedłużenie jej trwania wynikać może z potrzeb pracodawcy, ale również może być całkowicie od pracodawcy niezależne. W tym drugim przypadku realizuje się zasada obciążenia pracodawcy ryzykiem prowadzonej działalności, ryzykiem osobowym związanym z zatrudnianiem pracowników. Oznacza, to, że w naszym przypadku w sytuacji gdy samochód służbowy uległ awarii w okresie odbywania podróży służbowej, ryzyko kosztowe i inne ponosi pracodawca, ponieważ delegacja kończy się zawsze dopiero z chwilą powrotu do miejscowości zakończenia podróży. Tak też będzie naliczana dieta za czas podróży. Należności z tytułu diet oblicza się za czas od rozpoczęcia podróży (wyjazdu) do powrotu (przyjazdu ) po wykonaniu zadania służbowego. W przypadku zatem gdy umowa o pracę kończyła się 31 stycznia, a pracownik wrócił z podróży służbowej dopiero 8 lutego, należy sporządzić aneks do umowy o pracę przedłużający czas jej trwania do dnia powrotu z podróży służbowej, czyli do 8 lutego.

Co do zwolnienia lekarskiego wystawionego pracownikowi 11 lutego 2013 r.  Rozwiązanie umowy o pracę powoduje ustanie ubezpieczenia chorobowego. Jednakże zasiłek chorobowy przysługuje pracownikowi również, gdy niezdolność do pracy powstanie po ustaniu zatrudnienia (ubezpieczenia chorobowego). Jednak wówczas warunkiem otrzymania zasiłku jest powstanie tej niezdolności do pracy nie później niż w ciągu 14 dni od ustania zatrudnienia i trwanie tej niezdolności bez przerwy co najmniej 30 dni. Zatem zwolnienie lekarskie wystawione od 11 lutego, a zatem po zakończeniu pracy, pracownik winien przedłożyć do ZUS-u.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Podobne materiały

Kwalifikacje a awans zawodowy nauczyciela

Chcę złożyć wniosek o wszczęcie postępowania na nauczyciela dyplomowanego, ale czytając różne prawne wykładnie pojawiły mi się pewne wątpliwości....

 

Zasiłek dla bezrobotnych a dywidenda

Pobieram zasiłek dla bezrobotnych, jednocześnie jestem udziałowcem w spółce, w której byłam zatrudniona. Czy w momencie otrzymania dywidendy...

 

Nowy płatny okres zasiłkowy

Przebywałam na zwolnieniu lekarskim, 182 dni okresu zasiłkowego kończy się 2 marca. Ja ostatni dzień zwolnienia lekarskiego miałam do 1 marca. Na 2 marca...

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

wizytówka Zadaj pytanie »