Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przyznanie się do przywłaszczenia środków

Marta Handzlik • Opublikowane: 2016-07-11

W lipcu 2015 r. przyznałem się swemu przełożonemu do przywłaszczenia pieniędzy. W czasie kontroli przyznałem się do winy i zobowiązałem się do zwrotu zagarniętego mienia. Czy obecnie (4 miesiące od przyznania się) mogę otrzymać zwolnienie dyscyplinarne?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 52 ustawy Kodeks pracy „pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:

1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych,

2) popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem,

3) zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku”.

Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.

Oświadczenie woli o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia musi zostać złożone w czasie trwania umowy o pracę. Dotyczy to także biegnącego okresu wypowiedzenia. Co więcej, może nawet nastąpić w terminie wypowiedzenia i to już po zakończeniu obowiązującego pracownika czasu pracy, jeżeli jego zachowanie realizuje przesłanki z art. 52 § 1 (np. na koniec ostatniego dnia zatrudnienia obrzucił obelgami przełożonych i współpracowników), pod warunkiem że pracownik jeszcze tego dnia mógł się zapoznać z treścią oświadczenia.

Zgodnie z dyrektywą sformułowaną w § 2 art. 52 rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Termin ten ma charakter prekluzyjny i po jego upływie pracodawca traci prawo do zwolnienia bez wypowiedzenia pracownika. De lege lata nie ma możliwości jego przywrócenia przez sąd, nawet jeżeli okoliczności zaistniałe w sprawie są funkcjonalnie usprawiedliwione.

W praktyce nader doniosłe znaczenie ma określenie początku biegu miesięcznego terminu przewidzianego w § 2 art. 52 Kodeksu pracy. Termin ów liczony jest od daty pozyskania wiadomości przez uprawnionego członka organu zarządzającego, w szerszym ujęciu – osób posiadających samoistne kompetencje do rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia.

Bieg terminu z art. 52 § 2 rozpoczyna się, jeśli wiadomość o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy jest odpowiednio skonkretyzowana, zarówno w wymiarze podmiotowym, tj. który pracownik dopuścił się nagannego zachowania, jak i przedmiotowym, tj. jaki jest stan faktyczny sprawy oraz jakie są jego następstwa dla interesów pracodawcy. Jeżeli oba wskazane faktory nie zachodzą w jednym czasie (np. skutki zaniechania obowiązku pracownika ujawniły się po kilku miesiącach), termin z art. 52 § 2 należy liczyć od daty pozyskania informacji późniejszej, gdy pracodawca ma już pełną wiedzę zarówno o aspekcie podmiotowym, jak i przedmiotowym zdarzenia.

W wyroku z dnia 24 lipca 2009 r. (sygn. I PK 44/09) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że ów termin rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne informacje uzasadniające jego przekonanie, iż pracownik dopuścił się czynu nagannego w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę, czyli od zakończenia, podjętego niezwłocznie i sprawnie przeprowadzonego, wewnętrznego postępowania, sprawdzającego uzyskane przez pracodawcę wiadomości o niewłaściwym zachowaniu pracownika. Przykładowo można wskazać, że termin z art. 52 § 2 nie może być liczony od dowiedzenia się o wyrządzeniu szkody, jeżeli pracodawca wcześniej mógł sprawdzić informację o niewłaściwym zachowaniu pracownika kwalifikowanym jako ciężkie naruszenie jego podstawowych obowiązków.

Z powyższego wynika, że skoro pracodawca dowiedział się o całej sprawie w lipcu 2015 r., to teraz nie może już Pana zwolnić dyscyplinarnie, gdyż upłynął już miesięczny termin przewidziany w kodeksie pracy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Dokument dotyczący zakresu obowiązków pracownika

Od pół roku nie otrzymałam zakresu obowiązków. Pracodawca kazał napisać mi, czym zajmuję się w pracy, i oddać to jemu, ale ja nic nie dostałam. Czy i kiedy...

Manko na magazynie – odpowiedzialność materialna pracownika

Oczywiście odpowiedź na Pana pytanie jest twierdząca – sama zmiana lokalizacji na korzystniejszą nie niweluje prawa do żądania zapłaty wynagrodzenia...

Jak obciążyć pracownicę za braki towarów?

Prowadzę działalność i mam sklep. 4 miesiące temu zatrudniłem nową pracownicę, nauczyłem ją programu rozliczeniowego i zasad sprzedaży....

Ograniczenia w powierzaniu pracownikowi dodatkowych obowiązków

Dwa miesiące temu przełożony przedstawił mi nowy, poszerzony 3-krotnie zakres obowiązków i odpowiedzialności. Ten mój nowy zakres określa również...

Zmiana stanowiska pracy czy zmiana istotnych warunków umowy o pracę?

Zlikwidowano mój departament i zdecydowano przenieść mnie do innego departamentu. Pracodawca przedstawił mi aneks do umowy, wpisując w nim nową...

Odmowa pracownika na wyjazd na delegację

Mam umowę o pracę na czas określony. Pracodawca chce wysłać mnie na delegację, lecz ja nie chcę wyjechać. Nie mam rodziny, ale nie lubię opuszczać na...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

wizytówka Zadaj pytanie »