Kategoria: Inne

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pracownicze stosunki międzyludzkie

• Opublikowane: 2004-10-31

Szanowni Państwo, spotkała mnie ostatnio nietypowa sytuacja. Wysłałam moje cv do firmy w odpowiedzi na anons w gazecie. Po jakimś czasie otrzymałam odpowiedź z propozycją rozwiązania zadań na stanowisko znacznie niższe w hierarchii, aniżeli wynikałoby to z mojego doświadczenia oraz stażu pracy (tak, jakby osobie na stanowisku kierowniczym zaproponować nagle pracę recepcjonistki). Ze zdziwieniem więc poprosiłam o zapoznanie się z moim cv, które ponownie dołączyłam do wiadomości. Otrzymałam bardzo nieprzyjemną i obraźliwą odpowiedź. Autor e-maila (osoba rekrutująca najprawdopodobniej) rozpoczął odpowiedź od słów „uraziłem Pani dumę i miłość własną. Przykro mi. Pani CV nie powaliło mnie na kolana...” Dalsza treść była podobna i zawierała obraźliwe porównania (również na temat znanych firm w których pracowałam) oraz wulgaryzmy. Jestem zaskoczona. Rozumiem, że „firma” uważa, iż nie jestem odpowiednią osobą na stanowisko i proponuje mi inne, którym nie jestem zainteresowana. Natomiast oczywiście forma z jaką miałam nieprzyjemność się spotkać jest niedopuszczalna. I przyznaję, iż właśnie w tym momencie została urażona „moja miłość własna”. Pytanie brzmi: czy istnieją podstawy prawne, by ta osoba poniosła jakieś konsekwencje, czy po prostu może, wykorzystując swoją pozycję zawodową, bezkarnie obrażać osoby aspirujące na stanowisko określone w ogłoszeniu.

»Wybrane opinie klientów

Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Łączę pozdrowienia dla całego zespołu.
Mirka
Szybka odpowiedź i przede wszystkim anonimowość i lepiej się pisze niż rozmawia bo można wszystko przemyśleć i człowiek nie wstydzi się wszystkiego przekazać bo co sobie prawnik pomyśli gdyby się siedziało face to face.
Krzysztof, 39 lat
Wygodny szybki dostęp do zagadnień prawa. Jasne i klarowne odpowiedzi .
Agnieszka
Jestem bardzo zadowolona. Porada pani prawnik Handzlik-Rosuł w jasny, zrozumiały sposób rozstrzygnęła moje wątpliwości. Cieszę się tym bardziej, że wyjaśnienie jest dla mnie bardzo korzystne. Odpowiedź na moje zapytanie dotarła w ciągu jednego dnia, a kwota na jaką porada została wyceniona pozytywnie mnie zaskoczyła. Jeżeli w przyszłości będę potrzebowała podobnej pomocy prawnej, na pewno skorzystam, bo prosta procedura, cena i czas w jakim uzyskałam informację są nie do przecenienia. 
Anna, nauczyciel, 57 lat
Odpowiedź na zadane pytanie była bardzo profesjonalna, pomocna i przygotowana na wysokim poziomie. 
Anna, księgowa, 56 lat
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź.
Magdalena, 53 lata
Jak zawsze, pełny profesjonalizm i fachowość.Polecam każdemu, kto ma problem.
Janusz, 62 lata, geodeta
Szybko, i bardzo profesjonalnie udzielona porada naprawdę godne polecenia pomoc skuteczna i bardzo przydatna
Grzegorz, 38 lat
Witam. Z porady prawnej jestem zadowolony. 
Dariusz
Dziękuje serdecznie Panu Mecenasowi Michałowi Berlińskiemu za udzielenie szybkich i jasnych odpowiedzi na moje pytania. Jestem bardzo usatysfakcjonowana wyznaczeniem Pana Mecenasa Berlińskiego, który został wybrany do zapoznania się z moja sprawa ponieważ wykazał się wiedzą w tym kierunku. Korzystałam z możliwości zadawania dodatkowych pytań i zawsze otrzymywałam odpowiedzi w szybkim czasie i były one wyczerpujące w każdej kwestii. 
Beata

Zakładając, że przepływ informacji następował przy pomocy poczty elektronicznej, istnieje możliwość zidentyfikowania autora owych wypowiedzi. W konsekwencji, odpowiedzialność z tytułu skierowanych słów obraźliwych nie jest wykluczona, bo można ustalić, w stosunku do kogo stosowne roszczenia skierować.

Autor tych słów zatrudniony jest zapewne w jakiejś niepoważnej firmie, bo żaden pracodawca na poziomie nie pozwoli swojemu pracownikowi posługiwać się takimi sformułowaniami. Albo też, pracodawca nic o tym nie wie, bo pracownik działał na swoje konto.

Osobiście nie jestem zwolennikiem tego rodzaju spraw sądowych, bo one zwłaszcza w obecnej rzeczywistości sądowo-prawnej nie mają większego znaczenia i szkoda na nie czasu.

Nie oznacza to jednak braku jakiejkolwiek reakcji, ponieważ na chamski sposób postępowania należałoby odpowiednio reagować.

Proponowałby zatem napisanie listu bezpośrednio do pracodawcy, z zarzutem niewłaściwego postępowania jego pracownika, propozycją przeczytania owej korespondencji i wyciągnięcia z tego wniosków, gdyż taki sposób postępowania niewątpliwie nie leży w interesie pracodawcy, który na dłuższą metę chce się utrzymać na rynku pracy.

W razie natomiast, gdyby autorem owych słów był sam pracodawca czy osoba zarządzająca w jego imieniu, to jestem pewien, że niebawem przy tolerowaniu takiego zachowania odczuje tego negatywne skutki bez potrzeby kierowania przez Panią sprawy do sądu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2017 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.03.2017 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

wizytówka Zadaj pytanie »