Kategoria: Inne

Udzielamy indywidualnych Porad Prawnych

Masz podobny problem prawny?
Kliknij tutaj, opisz nam swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odwołanie się od wyroku sądu pracy po kilku latach

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2017-03-15

W 2013 roku zostałam zwolniona z pracy. Ponieważ byłam chora, złożyłam pozew do sądu pracy z 2-dniowym opóźnieniem wraz z pismem o przywrócenie terminu z uzasadnieniem i zwolnieniem lekarskim. Sprawa weszła na wokandę – sądziłam, że jest to jednoznaczne z przywróceniem terminu. Dopiero w uzasadnieniu (niekorzystnego) wyroku po trzech latach procesu dowiedziałam się, że termin nie został przywrócony – oddalenie powództw z powodu uchybienia terminu. Mam zamiar odwołać się od wyroku. Jak się bronić?

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedź uzyskana szybko. W pełni profesjonalnie nakreślone możliwości rozwiązania problemu ,może niekoniecznie po mojej myśli( co też zostało ujęte w odpowiedzi )wiadomo każda sprawa ma swoje oblicze ,ale mimo to polecam. Warto mieć świadomość ,że można z kanapy zasięgnąć porad fachowców.
Alina
Super serwis, super kontakt, szybkie rzeczowe odpowiedzi za nie wielkie pieniądze (do kolejnych klientów serwisu:proszę się nie bać..za jakieś 100 zł z hakiem... można przyjacielsko porozmawiać przez kilka tygodni jak przy dobrej kawie i ciachu...zresztą często ją popijam pisząc do Pana Mecenasa...nie wiem jak Pan po drugiej stronie :)Każde moje pytanie...nie zostało bez odpowiedzi....chociaż poruszałam się jak \"dziecko we mgle\" gubiąc się i powracając do sprawy z uporem maniaka zadając nie raz oczywiste pytania. Dziękuję za zrozumienie i pomoc....za wyzwolenie mnie ze stresu, który przez moją niepewność mnie zjadał. Będę polecała ten portal wszystkim, którzy będą potrzebować porady prawnej, a i ja w razie potrzeby ..skorzystam powtórnie (obym nie musiała :) )...licho nie śpi . Pozdrawiam serdecznie Pana Marka G. oraz cały Zacny Zespół
Izabela
Fakt,że aby uzyskać poradę,nie muszę szukać żadnej kancelarii,umawiać terminów i jechać na spotkanie. Pani Mecenas Marta Handzlik - Rosuł odpowiedziała wyczerpująco na moje pytania ( w tym również na pytania dodatkowe), podając na poparcie swoich wypowiedzi odpowiednie przepisy z Karty Nauczyciela. Dowiedziałam się jak rozwiązać mój problem,jakie mam prawa i obowiązki,a wszystko za dosyć przystępną cenę. W dodatku czas oczekiwania na porady był bardzo krótki,a to ważne,bo zależało mi na czasie
Agnieszka, 47 lat, nauczyciel
Pani prawnik bardzo rzeczowo opisała mozliwości i zagrożenia. Podała na co będzie zwracał uwagę sąd.Odpowiadała na pytania dodatkowe, które zawsze powstaja w głowie laika w sprawach prawnych. Dzieki tej odpowiedzi uważam, że jeśli wspóllokatorka nie zechce się dalej porozumieć, to wystąpię na drogę sądową.
Krzysiek
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Łączę pozdrowienia dla całego zespołu.
Mirka

Zgodnie z treścią art. 265 Kodeksu pracy jeżeli pracownik nie wniósł - bez swojej winy – w terminie czynności odwołania sąd pracy na jego wniosek postanowi przywrócenie uchybionego terminu.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przepis dalej mówi, iż wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu pracy w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu.

Jak Pani widzi, konieczny jest wniosek pracownika o przywrócenie terminu, taki musi być sformułowany.

„W nauce prawo podkreśla się, że Sąd Najwyższy podkreślił też, że art. 265 k.p. nie określa formy złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a więc może być on złożony w dowolnej formie. Ze względu na słuszny interes pracownika i wyjątkową krótkość terminów przewidzianych w art. 264 k.p. usprawiedliwione jest stanowisko, że sam fakt wniesienia przez pracownika pozwu po upływie wspomnianych terminów należy traktować jako zawierający implicite wniosek o przywrócenie terminu” (tak K. Gonera, A. Kijowski, Komentarz do kodeksu pracy).

Także w orzecznictwie wielokrotnie przyjmowano, że samo złożenie pozwu o przywrócenie do pracy po terminie z art. 264 traktuje się jako zawierający implicite wniosek o jego przywrócenie, traktując tym samym liberalnie kwestię warunków formalnych dotyczących wniosku o przywrócenie terminu (np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 1986 r., sygn. akt III PZP 8/86, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1994 r., sygn. akt I PRN 21/94 ).

Dlatego też jeśli coś było nie w porządku z wnioskiem o przywrócenie terminu, może się Pani powołać na te argumenty.

Jeśli zaś sąd nie przywrócił terminu, bo uznał, że zwolnienie lekarskie nie jest tu wystarczającym powodem, to koniecznie musi Pani wnieść apelację, polemizując po prostu ze stanowiskiem sądu w tej sprawie. Zawsze sąd apelacyjny może mieć inne stanowisko i czasem tak się zdarza.

Generalnie chorobę uważa się za przyczynę uzasadniającą przywrócenie terminu. Aby nie być gołosłowną, podaję Pani wyrok sądu, który może Pani przywołać w treści apelacji. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1998 r., sygn. akt I PKN 270/98: „choroba może stanowić okoliczność wyłączającą winę pracownika w uchybieniu terminu z art. 264 § 1 KP”.

Niestety muszę też lojalnie powiedzieć, że są również wyroki odmienne np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2006 r., sygn. akt II PK 277/05: „choroba pracownika uzasadniająca zwolnienie go od świadczenia pracy nie musi uzasadniać braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od wypowiedzenia (art. 265 § 1 k.p.)”.

Tak naprawdę wszystko zależy od rodzaju choroby – czy uniemożliwiała ona normalne funkcjonowanie, wychodzenie z domu itd. Proszę zatem uwypuklić takie symptomy choroby, które świadczyłyby o tym, że nie była Pani w stanie wnieść odwołania w terminie.

Proszę też w apelacji powołać się na niewielkie opóźnienie, to, że wynosiło ono jedynie 2 dni też jest argumentem na Pani korzyść. Pośrednio mówi o tym poniższy wyrok. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1984 r., sygn. akt I PRN 85/84:

„Po myśli art. 269 § 4 k.p. w związku z art. 42 § 1 k.p. rozpatrzenie odwołania wniesionego po upływie 7 dni od dnia doręczenia pracownikowi pisma wypowiadającego mu warunki pracy i płacy może nastąpić tylko w sytuacji, gdy »opóźnienie jest usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami i nie jest nadmierne«. Muszą więc istnieć »wyjątkowe okoliczności«, związek między tymi okolicznościami a opóźnieniem, a ponadto samo opóźnienie nie może być »nadmierne«, tj. nie może wykraczać poza okres czasu niezbędny - w świetle doświadczenia życiowego - do złożenia odwołania przy tych »wyjątkowych okolicznościach«”.

Niestety wniosek o przywrócenie terminu jest w pewnym sensie ocenny, stąd koniecznie musi Pani wnieść apelację, licząc na odmienną ocenę sądu apelacyjnego.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.01.2019 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

wizytówka Zadaj pytanie »