Zaloguj się:

  

loguj mnie automatycznie

REJESTRACJA

Zapomniałem hasła

START | FORUM |

PRAW0 PRACY

SZUKAJ:

   
Zadaj pytanie

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»

»Biuletyn

Zapisz się tutaj
jeżeli chcesz
otrzymywać
biuletyn.

»Kodeks pracy

Pobierz Kodeks pracy
Stan prawny – 1.07.2014 r.
j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

Pobierz ustawę o PIP
Stan prawny – 1.01.2013 r.
j.t. z zaznaczonymi zmianami.

» Polecamy

Zawody przyszłości, czyli cała prawda o rewolucji na rynku pracy, nowych profesjach i specjalizacjach

» Wartościowe linki
z innych dziedzin prawa

»  Prawo do świadczenia przedemerytalnego na zasiłku dla bezrobotnych
»  Postępowanie o rozgraniczenie a zasiedzenie
»  Sądowy dział spadku
»  Prawo spadkowe
»  Pozew rozwodowy

Zadaj pytanie
 

»Start »Rozwiązanie umowy przez pracodawcę »Artykuł

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Jeśli nie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytanie – zapytaj naszego prawnika

Kliknij w guzik rozwiń Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:  
E-mail:  
Telefon:   Nieobowiązkowe

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin

Opublikowane: 07.05.2005 | Zaktualizowane: 01.02.2008

Autor: Tadeusz M. Nycz

Termin na bezzwłoczne rozwiązanie umowy o pracę

W artykule omówiono zagadnienia kontrowersyjne dotyczące problematyki terminu z art. 52 § 2 K.p., w jakim pracodawca ma prawo bezzwłocznie rozwiązać z pracownikiem stosunek pracy. Zaprezentowano wykładnię jednakowego stosowania 1 miesięcznego terminu dla pracodawcy a także dla pracownika, który zamierza rozwiązać umowę w trybie art. 55 § 11 K.p.

Wybrane Opinie Klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług  nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi  ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.

Zbyszek


Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.

Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.

Pozdrawiam i do miłego, Henryk


Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!

Małgorzata


Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.

Jacek


Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!

Zbyszek


Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim”  w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!

Stały klient Tomasz.


Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez  maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.

Iwona


Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.

Agnieszka


Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.

Anna


Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.


Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.

Danuta


Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.

Maciej


Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!

Tomasz


Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!

Małgosia


Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.

Joanna


Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.

Roman


BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.

Zbyszek.


Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.

Pozdrawiam serdecznie, Jarek


Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.

Pozdrawiam, Piotr


Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.

Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana


Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.

Krzysztof

 


Zgodnie z art. 52 § 2 K.p. rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.

 

Uregulowanie to ma na celu ograniczenie czasowe możliwości skorzystania przez pracodawcę z rozwiązania bezzwłocznego umowy o pracę i tym samym ograniczenie czasowe okresu utrzymywania pracownika w niepewności, co do tego, czy stosunek pracy zostanie rozwiązany, czy będzie kontynuowany.

 

W literaturze prawa pracy problematyka terminów nie spotkała się dotychczas z opracowaniem monograficznym. Omawiane cząstkowe zagadnienia w komentarzach do Kodeksu pracy także nie dostrzegają problemów związanych z istnieniem tego terminu.

 

Pierwszy problem, jaki rodzi się na tle tej regulacji, polega na określeniu charakteru prawnego art. 52 § 2 K.p. Chodzi o to, czy przepis ten ma charakter prawa materialnego, czy prawa proceduralnego? Rozróżnienie to ma istotne znaczenie dla celów skutków prawnych wynikających z charakteru tej regulacji.

 

Nie jest to zagadnienie łatwe do jednoznacznego rozstrzygnięcia, gdy się zważy, że nie było dotychczas przedmiotem orzeczeń Sądu Najwyższego, natomiast na tle terminów przewidzianych w art. 264 K.p. wyrażano w tym orzecznictwie jednoznaczne zapatrywania.

 

Zgodnie z ukształtowanymi poglądami orzecznictwa Sądu Najwyższego terminy przewidziane w art. 264 K.p. mają charakter prawa materialnego (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14.03.1986 r., III PZP 8/86, OSNC 1986/12/194).

 

Analizując art. 52 § 2 K.p. można rozważać dwie możliwości. Po pierwsze, że wskazany w tym przepisie termin ma charakter przepisu prawa materialnego. Ustawodawca nie przewiduje oczywiście możliwości żadnego przywrócenia tego terminu, gdyż stworzona instytucja nie uzależnia skuteczności bezzwłocznego rozwiązania umowy od zachowania 1 miesięcznego terminu.

 

Termin prekluzyjny polega na tym, że po jego upływie wygasa możliwość dokonania określonej czynności prawnej. Art. 52 § 2 K.p. nie kształtuje terminu prekluzyjnego, ponieważ w stosunkach pracy przyjmuje się powszechnie względną nieważność czynności prawnej zmierzającej do ustania stosunku pracy.

 

Oznacza to, że oświadczenie woli o niezwłocznym rozwiązaniu umowy dokonane po upływie 1 miesięcznego terminu jest skuteczne, czyli wywołuje skutek prawny w postaci rozwiązania umowy o pracę. Czynności takiej można jedynie zarzucić wadliwość, czyli dokonanie jej z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę, co uprawnia pracownika do żądania przywrócenia do pracy albo odszkodowania, na podstawie art. 56 K.p.

 

Zapis art. 52 § 2 K.p. może być także traktowany jako przepis czysto procesowy. Tego rodzaju tezę można bronić poglądem, że w istocie 1 miesięczny termin nie warunkuje skuteczności dokonanej czynności, wobec tego jego materialny charakter nie musi występować.

 

Negatywne zaś skutki prawne, związane z naruszeniem tego terminu mogą wynikać zarówno z naruszenia terminu prawa materialnego jak i prawa procesowego. Zagadnienie to dla praktyki stosowania prawa nie ma więc większego znaczenia.

 

Dopuszczalność takiej alternatywnej wykładni wynika stąd, że Kodeks pracy zawiera niewątpliwie zarówno przepisy prawa materialnego, jak i przepisy prawa proceduralnego. Zważywszy zaś, że omawiany 1 miesięczny termin ukształtowany jest w odrębnym paragrafie art. 52 K.p. nie jest z legislacyjnego punktu widzenia wykluczone twierdzenie, iż mimo materialnego charakteru art. 52 § 1 K.p., jego paragraf drugi może mieć charakter prawa proceduralnego.

 

Kolejny problem dotyczy poprawnego rozumienia istoty stworzonego 1 miesięcznego terminu. Chodzi tutaj o dwie okoliczności, a mianowicie moment, od którego termin ten zaczyna swój bieg, oraz moment, w którym bieg ten ulega zakończeniu.

 

Pierwsze zagadnienie ma dość bogate orzecznictwo sądowe. Przyjmuje się powszechnie, że rozpoczęcie biegu 1 miesięcznego terminu następuje wówczas, gdy pracodawca dowiedział się o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy o prace w tym trybie.

 

W wyroku z dnia 21.10.1999 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że bieg miesięcznego terminu z art. 52 § 2 K.p. rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne informacje uzasadniające jego przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy (por. wyrok SN z dnia 21.10.1999 r. I PKN 318/99, OSNP 2001/5/155, a także tezę nr 2 wyroku SN z dnia 15.04.1999 r. I PKN 12/99, OSNAPiUS 2000/12/467).

 

Kontrowersje budzi natomiast moment, w którym termin jednomiesięczny upływa. Nie ulega wątpliwości, że oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia wywołuje skutki prawne z dniem, w którym pracownik zapoznał się lub mógł się zapoznać z jego treścią (por. wyrok SN z dnia 16.03.1995 r. I PRN 2/95, OSNAPiUS 1995/18/229).

 

Powstaje jednak pytanie, czy w tym samym momencie upływa miesięczny termin, o którym mowa w art. 52 § 2 K.p.? Rozróżnienie pomiędzy terminem miesięcznym wskazanym w art. 52 § 2 K.p. a momentem złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę nie jest wcale tak oczywiste.

 

Nawet bez względu na fakt, czy wskazany termin miesięczny  jest terminem o charakterze procesowym, czy terminem prawa materialnego, rozważyć trzeba rzeczywistą jego rolę jaką spełnia. Ma on na celu wyeliminowanie przypadków zbyt długiego pozostawania pracownika w niepewności co do tego, czy pracodawca w związku z naruszeniem obowiązków pracowniczych w sposób ciężki, skorzysta ze swoich uprawnień dotyczących bezzwłocznego rozwiązania umowy.

 

Taki poprawny sposób rozumienia wyznaczonego terminu na dokonanie określonej czynności z zakresu prawa pracy musi być jednakowo stosowany do obu stron stosunku pracy. Oznacza to, że identycznie rozumianym terminem jest termin uprawniający pracownika do bezzwłocznego rozwiązania umowy o pracę, wskazany w art. 55 § 2 K.p., który odsyła do art. 52 § 2 K.p.

 

W tych oczywistych legislacyjnie warunkach, termin miesięczny nie może być utożsamiany z momentem złożenia oświadczenia woli, gdyż taka sytuacja uzależniałaby poprawność postępowania pracodawcy od okoliczności niepewnych i niezależnych od pracodawcy takich jak, obecność czy nieobecność pracownika w pracy, lub poprawność funkcjonowania poczty polskiej.

 

W przypadku, gdy pracownik chciałby zastosować art. 55 § 11K.p. skuteczność jego czynności prawnej uzależniona byłaby od tego, czy pracodawca poprawnie przyjmuje kierowaną do niego korespondencję, czy też odmawia jej przyjęcia, co jest częstym zjawiskiem. W takiej sytuacji, pracownik bywa skazany na pośrednictwo poczty polskiej, od której właściwego funkcjonowania także byłaby uzależniona poprawność jego oświadczenia woli.

 

W konsekwencji, przy tej interpretacji zakładającej, że termin wskazany w art. 52 § 2 K.p. upływa z chwilą dojścia oświadczenia woli do drugiej strony stosunku pracy, pracodawca (jak i odpowiednio pracownik) pozbawiony byłby możliwości skorzystania z pełnego miesięcznego terminu nadanego mu przez ustawodawcę.

 

Aby nie uszczuplać, ustawowo przyznanego terminu, konieczne jest więc stosowanie do terminu z art. 52 § 2 K.p. w sposób odpowiedni postanowienia art. 165 § 2 K.p.c., zgodnie z którym oddanie pisma procesowego w polskim urzędzie pocztowym jest równoznaczne z zachowaniem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 52 § 2 K.p.

 

Powodowałoby to konieczność uznania, że termin, o którym mowa w art. 52 § 2 K.p. jest w istocie terminem proceduralnym a nie terminem prawa materialnego. Przy tym założeniu bowiem, systemowo byłoby uzasadnione odpowiednie zastosowanie do tego terminu art. 165 § 2 K.p.c.

 

Utożsamianie przestrzegania art. 52 § 2 K.p. z momentem rozwiązania umowy o pracę a nie z zachowaniem 1 miesięcznego terminu na złożenie oświadczenia woli w tej sprawie, przy odpowiednim zastosowaniu art. 165 § 2 K.p.c. – byłoby dla obu stron stosunku pracy wykładnią nie gwarantującą pewności stosowania prawa.

 

Zarówno pracodawca jak i pracownik mający zamiar bezzwłocznego rozwiązania stosunku pracy byliby narażeni na to, że skuteczność ich działań w zakresie zachowania 1 miesięcznego terminu zależałaby w znacznej mierze od zachowania drugiej strony stosunku pracy oraz poprawności funkcjonowania poczty polskiej.

 

Taki sposób wykładni art. 52 § 2 K.p. kłóciłby się zasadniczo z regułami stanowienia racjonalnego prawa i przez swe nonsensowne skutki prawne – uzasadnia zabieg polegający na odrzuceniu wykładni gramatycznej i uznaniu, że  o zachowaniu terminu z art. 52 § 2 K.p. decyduje data stempla pocztowego przesyłki nadanej i zawierającej oświadczenie woli jednej ze stron stosunku pracy zmierzającej do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.

 

Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się, że niedopuszczalna jest taka gramatyczna wykładnia przepisów, która prowadzi do wniosków nonsensownych, wzajemnie sprzecznych wykluczających się hipotez (zob. uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z dnia 19 listopada 1984r. III UZP 44/84 OSNCP z 1986r. nr 6 poz. 86, której ówcześnie nadano moc zasady prawnej).

 

Chociaż zgodnie z uchwałą pełnego składu sędziów Sądu Najwyższego z 5 maja 1992r., zasady prawne nie wiążą sądów powszechnych, to jednak trudno odmówić trafności wypowiedzianym w uzasadnieniu uchwały z 18.11.1984 r. twierdzeniom Sądu Najwyższego co do poprawnych zasad wykładni prawa (por. uchwałę uchwałą pełnego składu sędziów SN z 5 maja 1992r. Kw.Pr 5/92, OSNCP z 1993r. nr 1-2, poz. 1).

 

Reasumując, wypowiadam się za tym, że termin z art. 52 § 2 K.p. jest terminem proceduralnym, którego upływ nie koniecznie następuje w momencie rozwiązania stosunku pracy, ale którego zachowanie uzależnione jest od wymagań formalnych, czyli złożenia oświadczenia woli na piśmie w placówce pocztowej w ciągu miesiąca od dowiedzenia się przez pracodawcę o przyczynie uzasadniającej bezzwłoczne rozwiązanie umowy, do którego to terminu będziemy odpowiednio stosować art. 165 § 2 K.p.c.

 

Prezentując ten kierunek wykładni uważam, że nie narusza on żadnych pryncypiów demokratycznego państwa prawa, jest interpretacją racjonalnie poprawną przyznającą obu stronom stosunku pracy w pełni prawo skorzystania w ciągu miesiąca z bezzwłocznego rozwiązania stosunku pracy w razie zaistnienia okoliczności wymienionych w art. 52 § 1 lub 55 § 11K.p.

 

Przy tego rodzaju wykładni, rozróżnić należy zachowanie omawianego terminu, od momentu, w którym dochodzi do ustania stosunku pracy, gdyż w razie kierowania pisemnego oświadczenia woli za pośrednictwem poczty polskiej okoliczności te trzeba będzie odrębnie oceniać.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

 

 

poleć artykuł znajomemu poleć artykuł     wersja do druku drukuj artykuł

linia

Porady Prawne – skutecznie i na czas

Jeśli nie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytanie – zapytaj naszego prawnika

Kliknij w guzik rozwiń Wypełnij poniższe pola i zadaj pytanie Otrzymasz bezpłatną wycenę

1. Wpisz tytuł pytania:

2. Wpisz treść pytania:

Załącznik 1:

3. Wprowadź dane kontaktowe:

Imię:  
E-mail:  
Telefon:   Nieobowiązkowe

Bezpłatną wycenę otrzymasz do 2 godzin

Tadeusz M. Nycz

Tadeusz M. Nycz – wybitny specjalista z zakresu prawa pracy, autor 16 komentarzowych książek z tej dziedziny prawa, w tym 7 wydań komentarza do Kodeksu pracy napisanego indywidualnie. Od ponad 20 lat czynnie współpracuje z Katedrą Prawa Pracy... więcej informacji »

»Najczęściej czytane artykuły w dziale

 

»Zapytaj prawnika

18.02.2009 | Zapisy o zakazie konkurencji w umowie o pracę

»Najnowsze artykuły w dziale

18.02.2009 |

Zapisy o zakazie konkurencji w umowie o pracę

 

Masz pytanie? Nasi prawnicy mogą Ci pomóc. Wypełnij formularz i opisz dokładnie swój problem.

»Najczęściej czytane pytania w dziale

 

»Polecamy

06.01.2010 | Do kiedy pracodawca musi wydać świadectwo pracy?

17.06.2004 | Likwidacja zakładu - porozumienie stron

13.09.2004 | Uzasadnienie wypowiedzenia

»Najnowsze pytania w dziale

18.12.2014 | Zwolnienie pracownicy po powrocie z urlopu macierzyńskiego

15.12.2014 | Rozwiązanie umowę o pracę z pracownikiem pobierającym świadczenie rehabilitacyjne

09.12.2014 | Czy pracodawca może mnie zwolnić, jeśli będę na chorobowym?

 

Przedsiębiorca w obliczu kryzysu
Karol Jokiel

 
zapytaj prawnika
opinie

» Najnowsze artykuły

05.03 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 8

19.02 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 7

11.02 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 6

10.02 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 5

04.02 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 4

03.02 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 3

18.12 | Nowelizacja przepisów o czasie pracy w 2013 r.

28.11 | Korzystny wyrok Sądu Najwyższego dla walczących o pracownicze emerytury

19.09 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 2

16.09 | Nowelizacja czasu pracy w 2013 r. – część 1

» Najnowsze pytania

22.12 | Należności od pracodawcy za wiele nadgodzin

18.12 | Zwolnienie pracownicy po powrocie z urlopu macierzyńskiego

17.12 | Zatrudnienie po urlopie wychowawczym

16.12 | Wymiar urlopu wypoczynkowego po urlopie wychowawczym

15.12 | Rozwiązanie umowę o pracę z pracownikiem pobierającym świadczenie rehabilitacyjne

12.12 | Czy pracodawca może wymusić na pracowniku rezygnację z nadgodzin?

09.12 | Czy pracodawca może mnie zwolnić, jeśli będę na chorobowym?

08.12 | Zmuszanie przez pracodawcę do rozwiązania umowy

05.12 | Kto ma prawo do urlopu wychowawczego?

04.12 | Praca na umowę i na zlecenie u jednego pracodawcy

Kontakt | Nasi partnerzy | Reklama | Informacje | Polityka prywatności | Poleć serwis znajomemu | Pomoc
Wszystkie prawa zastrzeżone © 2004-2014 Serwis prawo-pracy.pl