Serwis prawo-pracy.pl
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj
Wypowiedzenie umowy za porozumieniem a świadectwo pracy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gery



Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 5

PostWysłany: Pią, 10 Cze 2011, 10:41    Temat postu: Wypowiedzenie umowy za porozumieniem a świadectwo pracy Odpowiedz z cytatem

Witam

Mam następujący problem. W dniu wczorajszym (tj. 09.06.2011) złożyłem wniosek pracodawcy o wypowiedzenie umowy na czas określony (umowa była na 3 miesiące, ja zrezygnowałem po 2 miesiącach) za porozumieniem stron z dniem 09.06.2011. Przyczyną wypowiedzenia było otrzymanie o wiele lepszej oferty pracy z innym pracodawcą, który jednak nalegał bym pracę rozpoczął najpóźniej 13.06.2011. Stąd mój pośpiech z wypowiedzeniem za porozumieniem stron a nie czekanie na ustanie umowy na czas określony.

Pracodawca zgodził się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron z dniem wczorajszym. Jednocześnie odrazu sporządził mi i wydał świadectwo pracy , w którym za przyczynę ustania stosunku pracy jest w pisany art.30 par. 1 pkt. 1 kodeksu pracy - na mocy porozumienia stron.
Myślałem że to już koniec mojej przygody z pracodawcą. Jednak w dniu dzisiejszym chyba się rozmyślił i zadzwonił, że świadectwo pracy jest nie ważne ponieważ on nie podpisał mojego podania o rozwiązanie umowy za porozumieniem. Następnie nakazał mi się natychmiastowo stawić w pracy, po czym zaczął mi wypominać jakieś nie dociągłości w pracy i zarzucać że zaniedbałem swoje obowiązki i nie dokończyłem rozpoczętej wcześniej pracy. Powiedział, że albo wypełnię swoją umowę do końca i skończę zleconą mi pracę tak jak on to widzi, albo wystąpi o zwolnienie dyscyplinarne i poda mnie do sądu.

Z drugiej strony ja wczoraj odrazu podpisałem umowę z nowym pracodawcą z datą rozpoczęcia pracy 13.06.2011. I nie chciałbym z powrotem wracać do starego pracodawcy.

Co mam teraz zrobić?
Czy pracodawca ma prawo zakwestionować wydane mi świadectwo pracy przez brak podpisu na moim podaniu ? (Nadmieniam że na świadectwie pracy widnieje pieczątka i jego wyraźny podpis)
Czy świadectwo pracy jakie otrzymałem jest naprawdę nieważne?
Czy pracodawca może mi cofnąć wydane świadectwo pracy i zwolnić dyscyplinarnie w takiej sytuacji?
Czy świadectwo pracy jakie otrzymałem jest jakimkolwiek dowodem w sądzie?
Czy umowa jaką podpisałem z nowym pracodawcą od 13.06.2011 jest podpisana wbrew prawu?
Czy pracodawca może mi zarzucać błędy w pracy po wydaniu świadectwa pracy i domagać się jakiś odszkodowań?

Nadmieniam że pracuje jako inżynier i nie dokończyłem projektu z braku czasu, pracodawca uważa że moja dotychczasowa praca jest do wyrzucenia i musi teraz zatrudnić nowego pracownika co zacznie wszystko od nowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
midka
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 6321

PostWysłany: Pią, 10 Cze 2011, 18:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Doszło do rozwiązania umowy ma Pana warunkach i w sposób prawidłowy wystawiono świadectwo pracy. Dlaczego pracodawca zgodził się na porozumienie stron, skoro miał zastrzeżenia i wiedział o tym, że nie skończył Pan projektu? To nie Pan jest winien w tej sytuacji, a pracodawca, który nieroztropnie zgodził się na rozwiązanie umowy. Pewnym problemem dowodowym dla Pana może być to, że na piśmie rozwiązującym umowę nie ma wyraźnej zgody pracodawcy, ale świadectwo pracy potwierdza, iż mimo braku pisemnej zgody, pracodawca przystał na Pana propozycję. Proszę za nic nie zwracać świadectwa pracy. Ciekawe, jak pracodawca chce zwolnić Pana dyscyplinarnie, skoro już nie jest Pan jego pracownikiem?
Niech Pan wyśle do pracodawcy pismo z informacją, iż jego żądania powrotu do pracy są bezskuteczne, ponieważ zgodził się on na porozumienie stron, i wydał świadectwo pracy potwierdzające ten fakt.
Nowa umowa jest ważna, mógł Pan podjąć kolejną pracę nawet w trakcie trwającej dotychczasowej umowy, chyba że miał Pan umowę o zakazie konkurencji.
Jednocześnie pracodawca może żądać naprawienia szkody, jeśli takowej doznał w trakcie trwania stosunku pracy w wyniku Pana działań. Ma na to czas także po rozwiązaniu umowy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gery



Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 5

PostWysłany: Sob, 11 Cze 2011, 00:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po pierwsze to dziękuję za szybką odpowiedź Smile

W momencie rozwiązywania umowy pracodawca nie myślał o mojej dotychczasowej pracy tylko jakby to ująć "wyżywał się" że w ogóle śmiałem wypowiedzieć mu umowę skoro on dał mi szanse pracy na tak odpowiedzialnym stanowisku. Chciałem go poinformować na jakim etapie jest projekt i co wymaga jeszcze zrobienia (nawet zaproponowałem że mogę dokończyć projekt na zasadzie umowy o dzieło w wolne dni od mojej nowej pracy) ale on nie chciał tego słuchać argumentując, że "nikt nie jest nie zastąpiony" a na moje miejsce przyjdzie ktoś innym ktoś inny kto skończy to zadanie. Z tego co mi powiedział znajomy z tej firmy, to po moim odejściu szef kazał zapoznać się z projektem i go dokończyć innemu inżynierowi na analogicznym do mojego stanowisku - tamten jednak odmówił podjęcia się takiej pracy ze względu na to iż uznał "że projekt jest zbyt skomplikowany" i on nie potrafi go skończyć (czemu się wcale nie dziwie bo ten inny inżynier to jakaś rodzina szefa a jego niekompetencja jest naprawdę straszna).
Z tego co się też dowiedziałem- to rozwiązanie z anulowaniem świadectwa pracy poddał mojemu byłemu pracodawcy jakiś radca prawny, u którego szef był skonsultować całą sytuację już po wydaniu świadectwa pracy. I z tąd moje obawy odnośnie tego czy świadectwo pracy jest ważne i go nie można cofnąć.
Odnośnie umowy o zakazie konkurencji to takiej nie było.
Odnośnie szkody - to w pełni wywiązywałem się ze swoich obowiązków i nigdy nie było do mnie zastrzeżeń. Problemem dla pracodawcy jest to że nikt najwidoczniej nie chce przejąć moich obowiązków i pociągnąć tego projektu do końca.

I teraz mam odnośnie tego jeszcze takie pytanie:
czy niedokończenie projektu z powodu rozwiązania umowy na mocy porozumienia stron jest szkodą dla pracodawcy, której może dochodzić na drodze sądowej?

Projekt był wykonywany na zlecenie z zewnątrz i także może stąd ta cała sytuacja bo terminy gonią pracodawcę, jednak na żadnej umowie nie widniało moje nazwisko jako osoby odpowiedzialnej za jego wykonanie. Nie podpisywałem także żadnych umów o dzieło itp. Czy w takim razie można mnie obarczyć winą za nie wykonanie przez mojego byłego pracodawcę zlecenia na czas?

Z góry dziękuję za odpowiedź
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
midka
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 6321

PostWysłany: Nie, 12 Cze 2011, 21:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szkoda by była wtedy, gdyby w trakcie zatrudnienia wykonywał Pan swoją pracę nieprawidłowo, niewłaściwie i dlatego nie doszło do zakończenia projektu. A jak rozumiem tu to nie wystąpiło, po prostu rozwiązując umowę przerwał Pan prace przy projekcie (czyli dotąd obowiązki były prawidłowo realizowane w terminach). Co to za radca prawny, który taką opinię wydał? Wszystko było zgodnie z prawem, potwierdza także to, że wg pracodawcy "nie ma ludzi niezastąpionych" - to notoryczne myślenie, które się często mści.

Według mnie nie ma do czego się tu przyczepić, Pan w niczym nie zawinił, wręcz zaproponował rozwiązanie (dokończenie pracy w oparciu o umowę o dzieło) zaś pracodawca może na następny raz pomyśli dłużej o kapitale, jaki ma w postaci ludzi, których zatrudnia, a którzy mają przynieść mu realny dochód.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gery



Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 5

PostWysłany: Sro, 15 Cze 2011, 12:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sprawy c.d. ...

W dniu dzisiejszym otrzymałem kolejny telefon od pracodawcy. Zadzwonił z informacją iż wysłał pozew do sąd ( nie wiem jednak czy jest to prawdą czy tylko chce mnie zmusić do dokończenia pracy). Jednocześnie powiedział, że będzie dochodził odszkodowania za materiały i środki użyte dotychczasowo do projektu, które po prostu wg jego opini są do wyrzucenia w przypadku niedokończenia projektu, a za które on zapłacił nie małe pieniądze, ponadto powiedział że będzie dochodził ode mnie odszkodowania w przypadku utraty zlecenia i roszczeń zleceniodawcy z tego tytułu. Zaproponował mi ugodę/wycofanie pozwu jeśli dokończę pracę w ciągu 2 tygodni i stąd moje wątpliwości czy nie chce mnie tylko jakoś zmusić do dokończenia projektu.
Ja ze swojej strony po tej całej sytuacji z byłym pracodawcą i sposobem potraktowania mnie przez niego - nie chce wracać do tamtej pracy , a już na pewno nie chce kończyć tego projektu dla jego satysfakcji.

I stąd moje pytania kolejne:
- w jakim czasie przyjdzie do mnie zawiadomienie z sądu, że taki pozew wobec mnie został wysłany ?? - żeby rzeczywiście mieć pewność iż to nie jest jakiś "blef"
- czy może mnie obciążyć kosztami za materiały które ulegną "zmarnowaniu" ??
- czy może dochodzić odszkodowania ode mnie za utratę zlecenia ??

Od razu powiem że nie stać mnie na wynajęcie prawnika do obrony w sądzie i stąd moje duże obawy odnośnie tej sprawy. Czy w takim przypadku przysługuje mi jakiś obrońca z urzędu - czy taki obrońca to dobre rozwiązanie czy lepiej się bronić samemu ??
I jakiej kwoty odszkodowania może ode mnie żądać pracodawca - jest to kwota którą on sobie wymyśli czy jest ona jakoś ograniczona prawem ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gery



Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 5

PostWysłany: Sro, 15 Cze 2011, 12:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do powyższych pytań mam jeszcze jedno pytanie:
w momencie podpisywania umowy pracodawca powiedział że za tydzień lub 2 tygodnie będzie bhp-owiec (bo był to mały zakład pracy 12 osób) i nie mieli swojego bhp-owca. Miałem wtedy przejść szkolenie bhp, ale prace rozpoczęłem od razu. Koniec końców bhp-owiec się nie pojawił , a ja nie przeszłem szkolenia BHP (przez 2 miesiące mojej pracy). Czy mogę się powołać na ten fakt w sądzie w razie konieczności - że pracowałem bez szkolenia BHP ?? czy też powinienem przemilczeć tan fakt - czy grożą mi jakieś problemy, że pracowałem bez szkolenia BHP ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
midka
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 6321

PostWysłany: Sro, 15 Cze 2011, 21:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem zdania, że pracodawca blefuje, chce sprowokować Pana do nieodpłatnego zrealizowania projektu. Dlaczego jest zdania, że materiały są do wyrzucenia, przecież wg tego, co Pan pisał,, projekt może dokończyć inna osoba? Pracodawca dziwnie postępuje, i raczej trudno będzie mu wykazać w sądzie, że nieświadomie popełnił błąd, zgadzając się na porozumienie stron.
Poniżej kilka art. z k.p. z działu dotyczącego odpowiedzialności materialnej.
Art. 114. Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału.
Art. 115. Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.
Art. 116. Pracodawca jest obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody.
Art. 117. § 2. Pracownik nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, a w szczególności nie odpowiada za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka.
Art. 119. Odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.
Art. 122. Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości.

Zaznaczyłam te, które są w tej sytuacji najistotniejsze. To, że rozwiązał Pan umowę o pracę, nie może być traktowane jako nienależyte wykonanie obowiązków pracowniczych, poza tym nie ponosi Pan odpowiedzialności za ryzyko związane z działalnością pracodawcy - co ciekawe, takim ryzykiem jest zatrudnianie pracowników, gdyż mają oni prawo zawsze się zwolnić....

Niestety, trudno jest mi powiedzieć jak szybko (o ile w ogóle sprawa tam trafiła) otrzyma Pan zawiadomienie o tym, że sprawa jest w sądzie.
Nie bardzo wiem też, jakiego typu materiały miały ulec zmarnowaniu w wyniku Pana pracy, jednak podejrzewam, że jeśli taki jest ich naturalny los przy wykonywaniu pracy to pracodawca nie ma podstaw do roszczenia. Przykład - jeśli do wykonania pracy potrzebował Pan zużyć 10 ryz papieru to zużycie 6 w trakcie pracy, która nie została przez Pana ukończona, ale może być na tych samych materiałach przez kogoś innego - nie ma podstaw do roszczeń. Tak samo pracodawca nie może żądać odszkodowania, jeśli utraci to zlecenie - świadomie zgodził się na porozumienie stron, więc potwierdził, że pracę może dokończyć ktoś inny - a jak to ten ktoś zrobi i kto - Pana nie musi interesować ani martwić. Zachowanie pracodawcy świadczy o tym, że ma nikłą wiedzę na temat tego, co robią jego pracownicy, a także o tym, jakie mają prawa.
Przyznam, że gdyby ze mną pracodawca tak postępował i nękał mnie w takim tonie, to pewnie zgłosiłabym sprawę na policję,
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gery



Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 5

PostWysłany: Nie, 10 Lip 2011, 10:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam,

c.d.

ogólnie od ostatniego razu nic nie uległo zmianie. Już nie otrzymywałem telefonów od byłego pracodawcy, ani także nie otrzymałem żadnego wezwania sądowego itp.

Mam inne pytanie - bo dzisiaj jest 10 lipca i chyba do dzisiaj powinnem dostać wypłatę za czerwiec (za te 9 dni co jeszcze przepracowałem u byłego pracodawcy + zaległy urlop). Pieniądze dostawałem wcześniej przelewem, ale jak narazie nic nie wpłynęło mi na konto.

Moje pytanie - jak mogę domagać się od byłego pracodawcy zaległej pensji?? Czy mam iść z tą sprawą do PIP ?? Powinnem wcześniej wysłać jakiś list do byłego pracodawcy o wypłatę należności czy odrazu zgłosić to do PIP ?? Czy powinnem iść najpierw do PIP czy do sądu ??

Wiem, że rozmowa telefoniczna z byłym pracodawcą nie ma sensu, więc odrazu wolałbym zrobić coś co przyniesie jakiś miarodajny efekt...

Poztym chciałbym jakoś, że tak powiem "odgryźć się na byłym pracodawcy i trochę kłopotów mu zapewnić", co zrobić najlepiej??

Jeszcze jedno pytanie - gdzieś czytałem że sprawy w sądzie pracy są odciążone od kosztów sądowych, czy to prawda ??

pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
55kostan



Dołączył: 01 Lis 2004
Posty: 54
Skąd: podkarpacie / P /

PostWysłany: Nie, 10 Lip 2011, 11:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napisz pismo do byłego pracodawcy wzywające go do wypłaty wynagrodzenia, jeżeli ten Ci nie zapłaci w ciągu 14 dni to zgłoś sprawe do PIP-u a oni juz znim sobie dadzą rade
Jeżeli pracodawca nie wypłacił Ci wynagrodzenie w ustalonym zakładzie pracy terminie na napisz mu pismo by wypłacił Ci odsetki karne.

Z takimi trzeba walczyć i sprawy nie popuszczać ( czyli należy ich tępić ).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
porady prawne porady prawne porady prawne
opinie

» Polecamy eBooki

Prawo spadkowe w praktyce z wzorami pism

Jak SAMODZIELNIE załatwić sprawy spadkowe i przygotować odpowiednie pisma? Oto jedyny taki poradnik, który pomoże Ci nabyć SPADEK, sporządzić TESTAMENT i napisać pozew o ZACHOWEK!

Rozwód i alimenty

Co musisz wiedzieć, aby „przeżyć” rozwód i poradzić sobie z załatwieniem wszystkich spraw – łącznie z podziałem majątku i alimentami?

Ja i mój pies, czyli jak wychować, zrozumieć i rozwiązać problemy ze swoim czworonożnym przyjacielem

Twój pies sprawia problemy? A może dopiero chcesz przygarnąć psa? Oto poradnik, który pokaże Ci, JAK WYCHOWAĆ PSA, by był zdrowy, pełen energii, a przede wszystkim posłuszny!

Elementarz obsługi człowieka

Dowiedz się, gdzie znaleźć Złotą Rybkę i co zrobić, by spełniała WSZYSTKIE Twoje życzenia!

Zawody przyszłości, czyli cała prawda o rewolucji na rynku pracy, nowych profesjach i specjalizacjach

Jak wybrać dobrze płatny, stabilny i satysfakcjonujący zawód? Poznaj 75 ZAWODÓW PRZYSZŁOŚCI, które dadzą Ci gwarancję zatrudnienia w najbliższych dziesięcioleciach!

Zobacz wszystkie
poradniki »