Serwis prawo-pracy.pl
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj
Poród po terminie a zwolnienie lekarskie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Urlop macierzyński, ojcowski i wychowawczy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rumianek7



Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 7

PostWysłany: Czw, 31 Maj 2007, 14:36    Temat postu: Poród po terminie a zwolnienie lekarskie Odpowiedz z cytatem

Witam.
Termin porodu mam wyznaczony na 14.07. 2007, ale obawiam się że mogę urodzić po terminie (nawet 2-3 tyg po terminie). Wiem że do terminu porodu zwolnienie może wystawić lekarz ginekolog prowadzący ciążę,ale co po terminie porodu. Czy dalej mogę dostać zwolnienie od swojego ginekologa czy iść do lekarza rodzinnego po zwolnienie (którym jest mój szef wiec pewnie nie będzie zachwycony tym pomysłem??). Nie wyobrażam sobie powrotu do pracy po minięciu terminu porodu (w razie gdyby nikt nie chciał mi dać zwolnienia) bo jest to ciężka fizyczna praca, ale tak samo nie chcę tracić tych 2-3 tyg przebywania z dzieckiem gdybym sie zdecydowała pójść na macierzyńki z dniem wyznaczonego terminu porodu (bo przecież mogę urodzić póżniej).
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
walus



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 31

PostWysłany: Czw, 31 Maj 2007, 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dlaczego uwazasz że urodzisz aż 2-3 tygodnie po terminie. Urodziłam dwoje dzieci i lezałam z dziewczynami którym mijał termin W jednym szpitalu wywołuja poród zaraz po terminie w innym czekaja kilka dni ale nie wiecej niz 9 dni. Na twoim miejscu wiecej aktywnosci gdy bedzie sie zblizał termin albo poszłabym do lekarza rodzinnego nic nie mówiac kiedy masz termin albo w dniu terminu jechać do szpitala i powiedziec że czujesz ze ci twardnieje brzuch lub że masz podejzenie że ci wody odeszły. Muszą cie przyjac na obserwacje i wtedy dadza ci zwolnienie na te kilka dni pobytu w szpitalu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rumianek7



Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 7

PostWysłany: Czw, 31 Maj 2007, 22:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli dziecku nic nie zagraża ani nie ma oznak starzejącego się łożyska to poród jest wywoływny 2-3 tyg po przekroczeniu wyznaczonego terminu porodu. Nie planuję wywoływania porodu na życzenie bo nie jest to korzystne ani dla dziecka ani dla matki. Mój lekarz rodzinny doskonale zna datę mojedo przewidywanego terminu porodu, gdyż jest moim szefem. A co do położenia się w szpitalu na "własne życzenie" wymyślając jakieś objawy to chyba to też nie jest dobre wyjście- myślę że taki pobyt może jeszcze bardziej poród opóżnić. Nie ma jak w domu Very Happy .
Chyba jednak w razie przekroczenia terminu wrócę do pracy i tam dopiero bede miała dużo aktywności albo pójde na macierzyński od dnia wyznaczonego terminu i bede sie modlić żeby Maluszek sie śpieszył z przyjściem na świat Smile .
Dzięki że odpowiedziałaś. Może martwię się na zapas,ale kilka moich znajomych przenosiło ciąże i to nawet o 3 tyg i wiem że miały jakieś problemy z tym zwolnieniem po przekroczeniu terminu. Z braku laku poszły na macierzyński, ale tych 3 tyg nie mogły odżałować.
Pozdrawiam i proszę o dalsze odpowiedzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
walus



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 31

PostWysłany: Pią, 01 Cze 2007, 09:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sorry ale pierwsze słysze zeby termin porodu wywoływano wiecej niz dwa tygodnie po terminie. To jest juz patologia ciaży. Nie chodziło mi o wywołaniu porodu na życzenie lezałam na patologi ciązy z wieloma kobietami którym minał termin i każda była kierowana do szpitala przez swojego lekarza juz po paru dniach po terminie. Oczywiscie jesli maluszek nie spieszy sie zbytnio to nie trzeba mu pomagać srodkami farmakologicznymi ale same położne mówiły że optymalny ruch matki nie zaszkodzi np spacer.
A tak na marginesie to czemu upierasz sie że urodzisz po terminie. Organizm kobiety jest nieprzewidywalny, zalezy wszystko od wielu czynników np. trybie życia, przebiegu ciąży, stanie zdrowia matki, itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rumianek7



Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 7

PostWysłany: Pią, 01 Cze 2007, 10:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie upieram się że urodzę po termninie ale istnieje takie prawdopodobieństwo. Tak się składa że jestem po medycznych studiach i wiem że ok. 40 -50 % kobiet rodzi po terminie, niektóre parę dni a niektóre nawet 2-3 tyg. Termin porodu jest wyznaczany regułą Negellego ale jak wiadomo nie zawsze do zapłodnienia dochodzi dokładnie w 14 dniu cyklu. Może ty faktycznie nie słyszałaś o takich przypadkach żeby poród odbywał się 2-3 tyg po terminie ale wierz mi że i tak bywa. Nie twierdzę że mnie to też bedzie dotyczyć, ale może tak być i chcę uzyskać informacje na ten temat już teraz aby wiedzieć w razie czego co i jak w tym temacie.
A tak na marginesie to jeśli organizm matki i dziecka nie jest jeszcze gotowy na porodu to choćby stawać na głowie to poród nie nastąpi. Dzieje się tak między innymi gdy do zapłodnienia i zagnieżdżenia doszło póżniej niż statystycznie i wtedy wyznaczony termin porodu nie jest adekwatny do rozwoju dziecka ( dziecko jest młodsze niż się wydaje z wyznaczonego terminu). Jeśli łożysko jest wydolne a dobrostan dziecka nie jest zagrożony to czeka się nawet 2-3 tyg.
Przepraszam że wyjeżdżam tu z takimi medycznymi szczegółami ale mam wrażenie że to Ty właśnie nie jesteś w stanie zrozumieć że takie sytuacje się zdażają.
Ale odbiegłyśmy od tematu. Ja nie pytałam czy przenoszę ciążę czy nie, tylko co zrobić z punktu prawnego w razie gdyby taka sytuacja się zdażyła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
walus



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 31

PostWysłany: Pią, 01 Cze 2007, 10:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak jestes taka mądra to po co pytasz co masz robić. Weź macierzyński na dwa tygodnie przed terminem (tak mówi prawo) i po sprawie.
PS. Mam męża lekarza i tez obracam sie w tym srodowisku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
midka
Moderator
Moderator


Dołączył: 16 Lis 2006
Posty: 6329

PostWysłany: Pią, 01 Cze 2007, 10:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

prawo dopuszcza, aby wczesniej skorzystac z urlopu macierzynskiego niz przewidywana data porodu, ale nie zmusza do takiego zachowania. Jesli dobrze sie czujesz, konczy sie zwolnienie, ale nie widzisz przeciwskazan do tego, aby na kilka dni przed porodem wrocic do pracy - czujesz sie na silach - to jak najbardziej mozesz tak zrobic. Jesli zas nie chcesz wracac do pracy to mozesz dogadac sie z pracodawca, iz do dnia porodu skorzystasz z urlopu wypoczynkowego aby nie tracic macierzynskiego. Mozesz oczywiscie tez skorzystac ze zwolnienia od lekarza ogolnego, ale sytuacja jaka opisalas plus to, ze nie oplaca sie wymyslac przyczyn zwolnienia i narazac pracodawcy sklania ku temu aby np. wybrac kilka dni wypoczynkowego a potem macierzynski juz po porodzie.

PS. Ciaze przenoszone i przedwczesne porody to norma, malo komu zdarza sie urodzic w terminie. Ja sama rodzilam sporo po terminie, na dodatek przez cc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rumianek7



Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 7

PostWysłany: Pią, 01 Cze 2007, 14:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Midka, bardzo dziękuję za odpowiedz. Nawet nie pomyślałam o takiej ewentualności. Myślę że to będzie najlepsze rozwiązanie ( urlop wypoczynkowy do czasu porodu) Very Happy .
A co do Twojej odpowiedzi Waluś to pokazałaś że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Moje pytanie dotyczyło prawnych uregulowań o których nie mam pojęcia a nie medycznych procedu z którymi jednak Ty jesteś na bakier. Lepiej się dokładnie poinformuj swojego męża lekarza, jak to jest faktycznie z tymi porodami po terminie, bo widze że masz wielkie braki w tym temacie. A poza tym jeśli nie znasz odpowiedzi na moje pytanie, to po co się odzywasz??
Nie będę więcej dyskutować z Tobą na ten temat, bo to nie ma najmniejszego sensu.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
walus



Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 31

PostWysłany: Pią, 01 Cze 2007, 17:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A człowiek chciał pomóc... Nie zniżę sie do twojego poziomu dyskusji.... Bez komentarza.... Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dorok



Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 32

PostWysłany: Nie, 03 Cze 2007, 23:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a ja proponuję coś innego, jak zacznie ci się 38 tydzien to masuj sutki po kilka minut dziennie, tak mi lekarz zalecił, i po 2 godzinach od pierwszego masowania odeszły mi wody, moja koleżanka myslała,że jej wody odeszły i pojechała do szpitala jak się okazało że nie, więc poradziłam jej to co mi lekarz i doba nie mineła jak skorcze były powyżej 100, i urodziła tej samej nocy, polecam bo to naprawdę działa.Wydziela się jakiś hormon , ktory wywołuje poród, poczytaj w książkach o tym pisze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!to nie są jaja. pozdrawiam i trzymam kciuki, może napiszesz jak urodzisz, jak skorzystałam z urlopu macierzynskiego 2 tygodnie przed terminem i urodziłam tydzien przed terminem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rumianek7



Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 7

PostWysłany: Pon, 04 Cze 2007, 11:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzieki za radę. Myślę że spróbuję tego sposobu. I mam nadzieję że u mnie też zadziała Very Happy
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Carolina



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 2

PostWysłany: Pon, 03 Lis 2008, 19:05    Temat postu: urlop macierzyński Odpowiedz z cytatem

Witam
Cieszę się, że znalazłam ten wątek w necie. Właśnie wracam od lekarza prowadzącego moją ciążę, dowiedziałam się że termin porodu miałam na 1/11/2008 i już mi dalej nie może napisać zwolnienia lekarskiego. Mam nadciśnienie, nogi spuchnięte jak baloniki, krwotoki z nosa-więc powrotu do mojej mocno stresującej pracy sobie nie wyobrażam. Dowiedziałam się że mogę sobie już zacząć korzystać z urlopu macierzyńskiego-ale z jakiej racji mam tracić cenne dni (lub tygodnie-bo mojemu dziecku raczej się nie spieszy) z powodu jakiś durnych przepisów.18 tyg.to i tak bardzo mało czasu na przebywanie z noworodkiem. To jakiś kolejny chory przepis w naszym kraju-kto takie rzeczy wymyśla??? i czemu utrzymujemy takich głupich ludzi z naszych podatków???
Kolejną "wspaniałą" sprawą która mnie zaskoczyła jest stawka wynagrodzenia za zwolnienie lekarskie na którym byłam zmuszona przebywać ostatnie 3 mies.ciąży z powodu zagrożenia poronieniem. Mój sprytny pracodawca dał mi podwyżkę rok temu, ale nie odprowadzał od niej składek - na odcinku podwyżka była wpisana jako "inne"- więc skutkiem tego było wynagrodzenie chorobowe które niby powinno być wypłacane w 100% za okres ciąży-a jest o 700 zł niższe. mam kredyt hipoteczny i taka różnica w wynagrodzeniu spowodowała, że nie starcza mi na ratę-na szczęście jest ojciec dziecka-wspaniały, kochany facet-dzięki któremu mam co jeść-gdyby nie on to jadłabym chyba tynk ze ścian. Tak nasza Polska (rząd i inne instytucje) dba o ciężarne kobiety. Dziewczyny czytajcie uważnie wszystkie przepisy, rozmawiajcie z innymi mamami-nie dajmy się robić w konia przez luki w prawie
pozdrawiam cieplutko wszystkich
Carolcia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
annags
Doradca
Doradca


Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 711

PostWysłany: Wto, 04 Lis 2008, 08:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli nadal nie jesteś zdolna do pracy - a z opisu raczej nie jesteś - przysługuje Ci zwolnienie. Wystawić może je nawet lekarz rodzinny. Ginekolodzy nie chcą wypisywać, bo ZUS ich kontroluje i wypytuje, dlaczego nie kierują takich ciężarnych do szpitala.

Doczytałam wcześniejsze posty - zawsze była jeszcze możliwość pójścia do lekarza medycyny pracy - przy zagrożeniach zawodowych pewnie dałby nakaz zwolnienia z obowiązku pracy Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Carolina



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 2

PostWysłany: Wto, 11 Lis 2008, 01:00    Temat postu: urlop macierzyński i wychowawczy Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za odpowiedź. Czyli jednym słowem pani doktor (pierwszego kontaktu) u której byłam złamała moje prawa i nie udzieliła mi pomocy i ew. rady co w takiej sytuacji mam robić.Co mogę zrobić z takim przypadkiem? wizyta u pani doktor kosztowała mnie sporo nerw i wysiłku (aby dotrzeć do przychodni).Dziwnie postępują niektórzy lekarze w Polsce wystarczyłoby aby poradziła mi abym się udała do lekarza medycyny pracy.ja będąc w 9 miesiącu ciąży nie powinnam się denerwować, a dyskusja wyprowadziła mnie na tyle z równowagi, że jak wyszłam to się rozpłakałam ze złości na głupie przepisy i radę mojego ginekologa który mi poradził wizytę u internisty.
pozdrawiam
Karolina
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
annags
Doradca
Doradca


Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 711

PostWysłany: Wto, 11 Lis 2008, 09:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Każdy lekarz indywidualnie ocenia, czy zbadany w tym momencie pacjent jest zdolny do pracy czy nie, więc trudno przez internet oceniać czy miała rację czy nie. To samo odnosi się do ginekologa - bo zakazu wystawienia zwolnienia nie ma.
Jeśli zwolnienie trwało ponad 30 dni, to i tak powinnaś zostać przez pracodawcę wysłana do lekarza medycyny pracy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Urlop macierzyński, ojcowski i wychowawczy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
porady prawne porady prawne porady prawne
opinie

» Polecamy eBooki

Prawo spadkowe w praktyce z wzorami pism

Jak SAMODZIELNIE załatwić sprawy spadkowe i przygotować odpowiednie pisma? Oto jedyny taki poradnik, który pomoże Ci nabyć SPADEK, sporządzić TESTAMENT i napisać pozew o ZACHOWEK!

Rozwód i alimenty

Co musisz wiedzieć, aby „przeżyć” rozwód i poradzić sobie z załatwieniem wszystkich spraw – łącznie z podziałem majątku i alimentami?

Ja i mój pies, czyli jak wychować, zrozumieć i rozwiązać problemy ze swoim czworonożnym przyjacielem

Twój pies sprawia problemy? A może dopiero chcesz przygarnąć psa? Oto poradnik, który pokaże Ci, JAK WYCHOWAĆ PSA, by był zdrowy, pełen energii, a przede wszystkim posłuszny!

Elementarz obsługi człowieka

Dowiedz się, gdzie znaleźć Złotą Rybkę i co zrobić, by spełniała WSZYSTKIE Twoje życzenia!

Zawody przyszłości, czyli cała prawda o rewolucji na rynku pracy, nowych profesjach i specjalizacjach

Jak wybrać dobrze płatny, stabilny i satysfakcjonujący zawód? Poznaj 75 ZAWODÓW PRZYSZŁOŚCI, które dadzą Ci gwarancję zatrudnienia w najbliższych dziesięcioleciach!

Zobacz wszystkie
poradniki »