Kategoria: Mobbing i równe traktowanie w zatrudnieniu

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.

Czy można pozwać wójta do sądu pracy?

Autor: Marta Handzlik • Opublikowane: 2017-03-17

Wójt gminy dyskryminował mnie, kiedy byłam dyrektorem szkoły. Na koniec odwołał mnie z funkcji dyrektora. Przegrał wszystkie sprawy w sądzie administracyjnym aż do NSA. Szkoła wypłaciła mi już część odszkodowania. Prokurator postawił mu zarzuty karne. Czy mogę pozwać wójta do sądu pracy o dyskryminację w pracy? Wójt nie był moim pracodawcą. Była nim szkoła. Wójt wykonywał tylko pewne czynności z zakresu prawa pracy, np. podpisywał moje angaże do umowy o pracę. Dlatego też moje pytanie, czy może być „pozwanym” i to w sądzie pracy.

Marta Handzlik

Aby móc odpowiedzieć na Pani pytanie, należy przyjrzeć się usytuowaniu dyrektora szkoły w kontekście podległości wójtowi. Dyrektor szkoły nie jest zgodnie z przepisami prawa pracownikiem samorządowym. Dyrektor po objęciu stanowiska nadal jest pracownikiem szkoły (wyrok z dnia 11.09.1998 r., sygn. akt II UKN 196/98).

Prezydent, burmistrz, wójt w stosunku do dyrektora nie ma uprawnień nadanych mu mocą art. 30 ust. 2 pkt. 5 ustawy nie zatrudnia i nie zwalnia dyrektora. Jedynie powierza lub odwołuje dyrektora ze stanowiska.

Art. 33 ust. 5 stanowi, że „wójt wykonuje uprawnienia bezpośredniego przełożonego w stosunku do pracowników urzędu oraz kierowników gminnych jednostek organizacyjnych”. Takich uprawnień nie ma on w stosunku do dyrektora szkoły.

Karta Nauczyciela przyznaje wójtowi tylko niektóre uprawnienia, takie jak dokonywanie oceny pracy dyrektora wspólnie z organem nadzoru pedagogicznego, stwierdzenie wygaśnięcia stosunku pracy z mocy prawa czy zawieszanie w pełnieniu obowiązków dyrektora szkoły – w przypadku postepowania dyscyplinarnego.

Powyższe potwierdza wyrok NSA w Warszawie z dnia 24 listopada 1999 r., sygn. akt II SA 1735/99, zgodnie z którym „zarząd gminy nie jest organem zarządzającym szkołą w rozumieniu art. 31 KP, dokonującym za szkołę czynności prawnych z zakresu stosunku pracy wobec jej dyrektora, z faktu że zarząd gminy powołuje i odwołuje dyrektora nie wynika, że zarząd przez powołanie dyrektora szkoły uzyskuje względem niego kompetencje w zakresie, w jakim przepisy prawa pracy upoważniają pracodawcę do kierowania pracą podporządkowanych mu pracowników. Dyrektor szkoły jest pracownikiem szkoły, a nie zarządu gminy. Nie ma nad sobą bezpośredniego przełożonego, kierującego jego pracą”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Powyższe wywody stanowią punkt wyjścia do oceny, czy w ogóle możliwe jest realizowanie roszczeń z tytułu dyskryminacji wobec działań bądź zaniechań wójta mających znamiona dyskryminacji. Na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi przeczącej.

Nawet jeśli dyrektor uważa, że zachowania wójta niosą cechy dyskryminacji, to takowych nie można zakwalifikować jako dyskryminację, gdyż aby wójt mógł dyskryminować dyrektora szkoły jako swojego podwładnego, wójt musiałby być pracownikiem szkoły.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.

Podobne materiały

Jednakowe wynagrodzenie

Czy w świetle art. 18 § 3 a-e K.p. zróżnicowanie stawek osobistego zaszeregowania pracowników wykonujących tą samą pracę na tym samym stanowisku ze względu np. na większe doświadczenie i umiejętności, aktywność zawodową i zaangażowanie w pracy na tym stanowisku, większe poczucie obowiązku itp. jest naruszeniem zasady równego traktowania w zatrudnieniu?

Równe traktowanie w zatrudnieniu a palenie papierosów

Ostatnio w moim zakładzie pracy strasznie się wszystko pozmieniało – razem z kierownikiem. Wcześniej wolno było palić (prawie wszędzie), a teraz trzeba wytrzymać 8 godzin bez papierosa. Oczywiście jest zakaz wydany przez kierownika ale on sam się do niego nie stosuje. Pali gdzie chce i kiedy chce, nawet w naszej jadalni. Palą także „pupile” kierownika a nam nie wolno. Proszę mi powiedzieć czy jest jakieś wyjście z takiej sytuacji i czy nie jest to przypadkiem nierówne traktowanie pracowników?

Wypowiedzenie z powodu ciągłego szykanowania

Złożyłam w pracy wypowiedzenie z powodu ciągłego szykanowania przez brygadzistę. Byłam wykończona psychicznie. Czy mogę dochodzić jakiegoś zadośćuczynienia przed sądem pracy?

Presja wywierana na pracownika przed okresem ochronnym

Jestem pokojową w ośrodku wczasowym. Mój przełożony zaczął wywierać na mnie presję, dążąc do mojego zwolnienia. Pracujemy po 10 godzin, a przerwy między kolejną pracą wynoszą często niespełna 8 godzin. Poza obowiązującymi pracami przełożony kieruje mnie do prac, których nie mam wyznaczonych w obowiązkach. Gdy prosiłam, aby do jednej z takich prac mnie nie wyznaczał, ponieważ mam chory kręgosłup, to efekt był taki, że tę właśnie pracę nakazał mi wykonywać każdego dnia. Do przedemerytalnego okresu ochronnego mam 6 miesięcy, a pocztą pantoflową dowiedziałam się, że kierownik zamierza mnie zwolnić, zanim wejdę w okres ochronny. Od kilku tygodni nakłada na mnie dodatkowe prace, niezwiązane z powierzonymi obowiązkami, oraz nagina grafik w sposób niepozwalający na normalny odpoczynek. Myślę, że inni starsi pracownicy też są pod taką presją. Wygląda na to, że chce wyeliminować tych, którzy zbliżają się do okresu ochronnego. Proszę o poradę – co można w tej sytuacji zrobić?


Kodeks pracy

[Pobierz Kodeks pracy] Stan prawny – 1.01.2017 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.

Kodeks pracy

[Pobierz ustawę o PIP] Stan prawny – 1.03.2017 r. j.t. z zaznaczonymi zmianami.


Szukamy prawników » wizytówka Zadaj pytanie »