W artykule omówiono zagadnienia związane z pojęciem doby pracowniczej służącej rozliczaniu czasu pracy. Szczególnie zwrócono uwagę na nowe koncepcje wykładniowe tego pojęcia pojawiające się w związku z ustawą o łagodzeniu kryzysu ekonomicznego.
Rok 2009 dobiega końca, a zatem nastał czas, kiedy większość firm dokonuje wszelkich rozliczeń i podsumowań. Dla osób zajmujących się sprawami kadrowymi koniec roku to także czas planowania czasu pracy na kolejny rok. Warto więc przed początkiem nowego roku dowiedzieć się, ile czasu w roku 2010 trzeba będzie przeznaczyć na pracę, a kiedy będzie można skorzystać z wypoczynku.
W artykule omówiono kwestie dotyczące poprawności rekompensowania pracownikowi wykonywania pracy w dniu wolnym od pracy o charakterze tzw. wolnej soboty, zwracając uwagę na rekompensatę w postaci prawa pracownika do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.
W artykule omówiono podnoszone w literaturze prawa pracy przez niektórych autorów koncepcje dotyczące przebudowy problematyki czasu pracy, między innymi poprzez likwidację 8-godzinnej normy dobowej czasu pracy.
W artykule omówiono problematykę wpływu zasady niedyskryminacji na stosowanie przepisów o czasie pracy, zwłaszcza w aspekcie jego planowania i rozliczania w ustalonym okresie rozliczeniowym czasu pracy.
W artykule omówiono problematykę wpływu zasady niedyskryminacji na stosowanie przepisów o czasie pracy, zwłaszcza w aspekcie jego planowania i rozliczania w ustalonym okresie rozliczeniowym czasu pracy.
W artykule omówiono obliczanie normatywnego czasu pracy w 2009 r. dla typowo stosowanych jednomiesięcznych okresów rozliczeniowych i okresów stanowiących wielokrotność miesiąca. Przedstawiono w nim tabele obliczeniowe czasu pracy na 2009 r. dla wszystkich systemów czasu pracy, oraz osobno dla pracy w ruchu ciągłym.
W artykule omówiono istotę problematyki przerywanego czasu pracy w świetle postanowień art. 139 Kodeksu pracy oraz niektórych przepisów szczególnych dopuszczających stosowanie tego systemu czasu pracy. Na tle regulacji szczególnych zwrócono uwagę na prawo pracownika do wynagrodzenia za czas planowanej przerwy w pracy.
W artykule omówiono zagadnienia związane z prawem pracownika do odpoczynku dobowego oraz kwestie dotyczące odpoczynku równoważnego na tle przepisów Kodeksu pracy.
Jak nie dać się oszukać ani pracodawcy, ani pracownikowi, ani błędnym wykładniom, lecz postępować zgodnie z rzeczywistą treścią prawa o godzinach nadliczbowych?
Zostałem oddelegowany do pracy w Gdańsku. Moje stałe miejsce zamieszkania to Bełchatów. Mój czas pracy trwa od 7 do 15. Czy pracodawca może mnie zmusić do wyjazdu w niedzielę? Mogę wyjechać w poniedziałek o 7 rano z siedziby firmy, nie ponosząc żadnych strat finansowych?
Jestem lekarką zatrudnioną na pełny etat w szpitalu. Czy pracodawca ma prawo nakazać pracę w sobotę bądź niedzielę młodej matce wychowującej roczne dziecko. Jeżeli tak, to na jakich zasadach i czy praca może dotyczyć także godzin popołudniowych w weekendy?
Pracuję od poniedziałku do piątku po 7 godzin dziennie oraz co drugą sobotę – także 7 godzin. To daje tygodniowo 38,5 godziny. Pracodawca twierdzi, że brakujące 1,5 godziny muszę dodatkowo odrobić w tygodniu w dowolnym czasie. Czy ma rację? Czy godzina pracy w sobotę jest równoważna godzinie pracy w ciągu tygodnia? Dodam, że na umowie o pracę w rubryce „wymiar czasu pracy” mam wpisane: „pełen etat”.
Mój czas pracy to 8,5 godziny dziennie, przy monitorze komputera. To pozalimitowe pół godziny wynika ponoć z dodatkowej przerwy tzw. socjalnej, czy, jak kto woli, przerwy na lunch. Niestety, pracodawca nie zapewnił warunków do wykorzystania jej na posiłek. Kiedyś zapytałam, co w sytuacji, gdy ktoś nie wykorzystuje tej przerwy, otrzymałam odpowiedź: „może to przepracować” i koniec rozmowy. Czy w tych okolicznościach można się ubiegać o zmniejszenie czasu pracy do 8 godzin dziennie? Czy istnieją ku temu jakieś podstawy prawne?
Czy mogę podjąć zatrudnienie na 1/2 etatu w sklepie i na 1/4 etatu w szkole – jako nauczycielka? Czy jest prawnie możliwe, by być zatrudnionym w dwóch różnych miejscach pracy?
Jestem pracownikiem administracji celnej, a dokładnie – funkcjonariuszem celnym. Pracuję w systemie 12-godzinnym bez sobót, niedziel i świąt. Moim miejscem pracy jest teren podlegający miejscowej Izbie Celnej, a więc obszar całego województwa. W czasie pracy poruszam się samochodem służbowym, pokonując w ciągu jednej służby 250-350 km. Dodatkowo do moich obowiązków należy techniczno-serwisowa obsługa pojazdu (tankowanie, mycie i sprzątanie, serwisowanie, wymiana opon itp.). Ponadto fakt używania samochodu odnotowuję po zakończeniu służby w karcie pojazdu. Czy można uznać, że wykonywane przeze mnie czynności, związane z obsługą pojazdu służbowego i jego kierowaniem, są czynnościami należącymi do typowego zakresu obowiązków nakładanych na kierowców służbowych? Jeśli tak, to czy przysługuje mi od pracodawcy roszczenie o ewentualne dodatkowe wynagrodzenie? Jak pełnienie obowiązków kierowcy przez 12 godzin dziennie ma się do przepisów o czasie pracy kierowcy i czy w związku z tym pracodawca powinien wypłacać godziny nadliczbowe, a jeśli tak, to w jakiej wysokości?
Jeśli nie znalazłeś(aś) odpowiedzi na swoje pytanie – zapytaj prawnika
Przeczytaj opinie klientów, którzy już skorzystali z naszej pomocy »